Star Wars: Jedi - Fallen Order
#1


Nowa gra Respawn Entertainment, twórców udanego, choć mało popularnego Titanfalla 1 i 2 i ostatnio ponoć popularnego Apex Legends. A jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że Respawn składa się ze zdecydowanej większości pracowników starego Infinity Ward, to do portfolio studia należy jeszcze dodać Call of Duty 1, 2, 4 i MW2 - czyli robi się coraz ciekawiej.

Nowy tytuł to przygodowa gra akcji single player i opowiada historię padawana, który przeżył rozkaz 66 i walczy o przetrwanie w nowo powstałym Imperium. Walka ma być prosta do nauczenia, ale trudna do mistrzowskiego opanowania i ma się skupiać na używaniu miecza i Mocy.

Wszystko to brzmi na papierze bardzo obiecująco i wygląda na to, że 15-letnia pustka po serii Jedi Knight (Force Unleashed z litości pominę) zostanie w końcu wypełniona.

Jest tylko jeden problem - EA, które potrafi ubić nawet najbardziej utalentowane studio. Mimo wszystko czekam i nie mogę się doczekać gameplayu (może na E3?).
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#2
Choć nie pokazano gameplaya, to po trailerze mam trochę obawy, że to będzie bardziej zbliżone do Force Unleashed a nie do serii Jedi Knight.

Obym się mylił.

Odpowiedz
#3
Kluczowy będzie tutaj system walki mieczem. FU miało świetną fizykę i system korzystania z Mocy, ale miecz miał w sobie tyle siły i finezji, co gałąź. Jeśli więc postawią na eksplorację z Uncharted, Moc z FU i walkę mieczem z Jedi Outcast, to będzie idealnie.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#4
Stylistyka logo trochę coś tam nawiązuje do Jedi Outcast, więc może faktycznie chcą udobruchać tę resztkę dorosłych fanów SW, którzy nie uciekli od marki przez syfne filmy Disney'a.
Nieszczególnie leżą mi ramy czasowe, ale to i tak pierwsze "cokolwiek" z SW, na co z umiarkowanym zainteresowaniem czekam.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#5
Ja to bym wolał wszystko z Jedi Outcast. Sposób w jaki używają mocy w the Force Unleashed zupełnie mi nie leży. Bardziej mi się kojarzy z jakimiś filmami superbohaterskimi lub anime a nie ze Star Wars. No ale to już pewnie kwestia gustu.

Jedi Outcast to było kurde coś. Świetny, trudny single player i wyborny multiplayer ;)

Odpowiedz
#6
Moc w FU była przesadzona, ale jej interakcja z otoczeniem i NPC-ami to już pierwsza klasa. A Jedi Outcast przechodzę sobie co roku, oczywiście na najwyższym poziomie trudności i saberrealistcombat na 3 ;)
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#7
(13-04-2019, 22:57)Huntersky napisał(a):  A Jedi Outcast przechodzę sobie co roku, oczywiście na najwyższym poziomie trudności i saberrealistcombat na 3 ;)

[Obrazek: giphy.webp]
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#8
Czekam. Trailer jest dość..spokojny? Bez szczególnych fajerwerków i dla mnie to duży plus bo czuć w tym wszystkim jakąś konkretną historie. Tak jak mechanika jest istotna tak dla mnie przede wszystkim liczy się fabuła i mam nadzieje, że będzie na wysokim poziomie.
Graficznie oczywiście na wysokim poziomie, ale obecnie chyba tylko Piranha Bytes robi rzeczy źle wyglądające :P

Odpowiedz
#9
Gdzie ty tam widzisz jakieś oznaki historii? Jak dla mnie to równie dobrze mógłby być trailer pierwszej części trylogii albo zapowiedź serialu :/

Odpowiedz
#10
No fabuła raczej zapowiada się jasno - Jedi po przeżyciu 66 ukrył się na jakieś planecie, normalnie sobie pracuje, ratuje kolege za pomocą Mocy mimo, że starał się ją ukrywać i Inkwizycja na niego zaczyna polować.

Niby prosty schemat, ale jest szansa, że nie dostaniemy gry o Jedi który jest sercem rebeliantów i bojownikiem o wolność a kimś dla kogo nadrzędnym celem jest przetrwanie. Może to zbędna nadintepretacja, ale serio mam taką nadzieje.

Odpowiedz
#12
Też bym wolał sobie pobiegać jakąś skoczną padałanką (i w dodatku alienową) niż kolejnym generycznym słodkim chłopaczkiem. Inna sprawa, że na pełnym luzie można by tu wrzucić generator pysków jak w ME i wątpię, by ten brak można obronić so-called immersją historii (w Star Wars, lol!).
Zwykłe lenistwo EA i minimalizacja kosztów, po tym jak ubili poprzedni projekt.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#13



MEEH

Wygląda odtwórczo i niezbyt pociągająco. Wizualnie standard obecnych gier nie robionych przez Sony. Walka wygląda nudno. 

Odpowiedz
#14
Słabizna. Zresztą nie spodziewałem się niczego lepszego po trailerze.

Odpowiedz
#15
Dlaczego. Główny. Bohater. Ma. Tak. Okropnie. Irytyjący. Ryj? Bioware odpowiada za model postaci? :)

Odpowiedz
#16
Słabe.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#17
(08-06-2019, 21:23)Mierzwiak napisał(a): Dlaczego. Główny. Bohater. Ma. Tak. Okropnie. Irytyjący. Ryj? Bioware odpowiada za model postaci? :)


Tutaj ogólnie modele wyglądają fatalnie, zwłaszcza jeśli chodzi o odwzorowanie aktorów. Do tego dochodzi naprawdę kiepska animacja (również animacje ruchu postaci nie powalają a kamera też może sprawiać problemy w trakcie gry, to jest zabójcze połączenie dla gameplayu). 

[Obrazek: Screen_Shot_2019_06_08_at_1.18.22_PM.0.png]

[Obrazek: 425583468.jpg]

[Obrazek: Screen-Shot-2019-06-08-at-5.21.46-PM-632x410.png]



Ludzie z Naughty Dog, Santa Monica i ekipy Kojimy muszą mieć niezłą polewkę. Przecież nawet już 4 letni Wiedźmin, który prawie na pewno miał mniejsze finansowe możliwości, wygląda lepiej. 
Ahh i ta niesamowita wyobraźnia twórców, dostają ciekawą planetę, wielkie, fantastyczne uniwersum i jedyne co są w stanie wymyślić jako potworki do pokonania to zmutowane pająki. Tak <3

https://www.gry-online.pl/newsroom/star-wars-jedi-fallen-order-masa-szczegolow-zwiazanych-z-fabula-r/zc1c41c

Niektóre rzeczy brzmią spoko, większość niestety nie. Raczej już nie czekam..

Odpowiedz
#18
Gra ze świata "Star Wars" więc zagram na 100%, ale wygląda to tak bardzo... ok?

Nie ma tam nic tragicznego, może poza stroną wizualną która prezentuje się jak remaster gry z PS3, a nie jak coś z końca żywota tej generacji. Ogólnie połączenie nieco mniej przegiętego "The Force Unleashed" i "Uncharted" mi się podoba, ale brakuje tutaj szlifu. Materiał z alfy, więc jeszcze może coś się zmieni.

Główny bohater z kolei... uhhh... powinni dać opcje noszenia hełmu/maski bo ciężko się patrzy na jego pizdusiowatą twarz. No i jestem już nieco zmęczony mieleniem tej samej historii przez EU w zasadzie od 2005. Czystka Jedi, którzy dają początek Rebelii (oczywiście poprzez heroiczne poświęcenie) już przerobiono w tylu formatach, że aż ciężko się tym jarać.

Odpowiedz
#19
(09-06-2019, 12:02)Grievous napisał(a): Gra ze świata "Star Wars" więc zagram na 100%, ale wygląda to tak bardzo... ok?
Gra która wygląda OK to dla mnie w tym momencie gra której nie tknę przez szmatę. Znowu mam okres totalnego braku zainteresowania grami (nawet to kiedy i czy w ogóle ukaże się The Last of Us II jest mi w tym momencie obojętne, pff), wszystko wygląda dla mnie tak samo wtórnie i generycznie, jak wycięte z jednego szablonu i to wrażenie miałem już nawet widząc materiały z nowego Red Dead Redemption.

Obejrzałem cały gameplay z wczoraj i daję słowo że już w to grałem. Zieeew.

Co do fabularnej bryndzy, to fabułę gry musi przyklepać Lucasfilm, a to jest w rękach Disneya, więc nic dziwota że wałkują to samo. Ci ludzie są niereformowalni.

Odpowiedz
#20
Ja właśnie tych gier które prezentują tylko "ok", nie skreślam. Takie tytuły pomimo tego że nie oferują nic nowego, bardzo udanie łączą ze sobą już sprawdzone mechaniki, co później przekłada się na bardzo satysfakcjonujący gameplay. A jako że czasu na granie mam coraz mniej, to właśnie wolę gry, może i mechanicznie wtórne, ale satysfakcjonujące i dające frajdę.

Oczywiście gry które oferują coś nowego, a przy tym są dopracowane i satysfakcjonujące są mile widziane... ale nie wiem czy takowe istnieją, bo ta branża to akurat taka wypadowa prób i błędów.

Cytat:Co do fabularnej bryndzy, to fabułę gry musi przyklepać Lucasfilm, a to jest w rękach Disneya, więc nic dziwota że wałkują to samo. Ci ludzie są niereformowalni.

Nah. To był zawsze problem EU, na długo przed Disneyem.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości