Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Z tym powrotem Imperatora to dali niezłego ciała, bo jego powrót tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia.
To tylko wymyślony na poczekaniu twist dla widzów, fanów, ale nie dla bohaterów.
Dla Rey, Kylo i reszty to tylko ktoś o kim słyszeli, nic więcej. Han co prawda nigdy go nie spotkał, ale to jego czasy, a że już nie żyje to nie zobaczymy jego reakcji na to "szokujące" zmartwychwstanie. Sklecona w postprodukcji rola Lei ograniczy się pewnie do jakichś banałów więc w jej przypadku to też bez znaczenia. Zostaje Luke dla którego mogłoby to być największym szokiem, jednocześnie prowadzącym do ostatecznego starcia z Palpatinem, ale on też nie żyje...
Tak się właśnie kończy bezmyślne kreowanie fabuły z filmu na film. Oczywiście nie ma w tym nic złego, tak też tworzy się dobre kontynuacje / trylogie, ale w tym przypadku, gdzie z góry wiadomo było że powstaną trzy filmy mające również dopełnić sześć poprzednich, należało opracować dobrą, konkretną, spójną i przemyślaną historię.
Póki co dokładnie każdy wątek został spieprzony, a każda postać zmarnowana.
13-12-2019, 13:13
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
(13-12-2019, 12:09)marsgrey21 napisał(a): (13-12-2019, 11:59)Doppelganger napisał(a): They flop now!
They flop now?!
They flop now!!
![[Obrazek: 68c5d187de0f2ea93e62bb410a21a3dd.gif]](https://i.pinimg.com/originals/68/c5/d1/68c5d187de0f2ea93e62bb410a21a3dd.gif)
Ale do kina idziesz? Bilet kupisz, co nie?
13-12-2019, 13:26
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Z reakcją postaci na powrót Palpatine'a zrobią dokładnie to samo co poprzednio, czyli napiszą wszystko tak by wydawało się, że ma to sens.
Już teraz w zwiastunach widzimy tą jakże ujmującą i szczerą przyjaźń Poe, Finna i Rey i nie jest ważne, że jest całkowicie fałszywa i nie podparta wspólnymi przygodami, ale tak sobie to wymyślił Abrams. Oczywiście tak to powinno wyglądać, ale nikt nie zadbał by wcześniej przygotować pod to wiarygodny grunt, więc trzeba zachować pozory.
(13-12-2019, 13:26)Juby napisał(a): Ale do kina idziesz? Bilet kupisz, co nie?
![[Obrazek: giphy.gif]](https://media.giphy.com/media/tTsqr7dJZzRKM/giphy.gif)
No. To dla ciebie wciąż szok pomimo tego, że deklarowałem, że obejrzę i tłumaczyłem dlaczego?
13-12-2019, 13:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2019, 13:33 przez marsgrey21.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,525
Liczba wątków: 5
(13-12-2019, 13:26)Juby napisał(a): Ale do kina idziesz? Bilet kupisz, co nie?
"Genisys" okazało się nędzne, wszystkie znaki na niebie i ziemi, im bliżej seansu, wskazywały że "Dark Fate" będzie żenadą. A mimo to też poleciałeś do kina.
Daj też innym
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
13-12-2019, 13:30
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,899
Liczba wątków: 11
@Juby - no przecież już pisałem że dostałem prezent na premierę 18-go. Ale dalej mogę go opylić bo leci Gran Derbi wtedy, a wolę to obejrzeć na żywo.
Katowice, IMAX, 18-go, 19.00
13-12-2019, 13:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2019, 13:54 przez Doppelganger.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,525
Liczba wątków: 5
(13-12-2019, 13:34)Doppelganger napisał(a): Ale dalej mogę go opylić bo leci Gran Derby wtedy, a wolę to obejrzeć na żywo.
Możesz iść spokojnie. Derby Sewilli są dopiero gdzieś w marcu
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
13-12-2019, 13:40
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
(13-12-2019, 13:30)Dr Strangelove napisał(a): "Genisys" okazało się nędzne, wszystkie znaki na niebie i ziemi, im bliżej seansu, wskazywały że "Dark Fate" będzie żenadą. A mimo to też poleciałeś do kina.
Daj też innym 
Czy Dark Fate było sequelem Genisys? Nie.
Czy znaki na niebie i ziemi wskazywały na żenadę? Tak, ale jeszcze bardziej wskazywały na finansową porażkę roku, więc nie miało znaczenia czy kupię bilet, bo film i tak dostanie srogie, zasłużone baty. Miałem rację.
Poza tym, czy życzyłem Dark Fate porażki? Nie, jedynie od początku ją przewidywałem, była tak oczywista. Co innego, jakbym był niezadowolony z poprzedniej części serii (w tym wypadku to chyba T2  ), życzył filmowi klapy, a mimo to dokładałbym się do jego sukcesu.
Poza tym, za bilet na Terminatora nie płaciłem.
@Doppelganger
Spal go.
13-12-2019, 13:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2019, 13:47 przez Juby.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,525
Liczba wątków: 5
No to wygrałeś a ja przegram i jeszcze za to zapłacę 
Konkretnie to podam od razu, że za dwa bilety wyszło 35 złotych i 80 groszy. To Disney z tego dostanie jakieś 18 zeta?
No trudno.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
13-12-2019, 13:55
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Po procencie z mojego biletu Disney będzie mógł otworzyć kolejne Galaxy Edge.
13-12-2019, 13:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2019, 14:01 przez marsgrey21.)
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,899
Liczba wątków: 11
Zgadzam się gościem. Jakie to frustrujące że dostajemy to co powinniśmy tylko w pojedyńczych scenach i dialogach, w tej całościowo niesamowicie słabej historii przy nieprawdopodobnie kiepskich bohaterach (poza Kylo co najwyżej). Idealnie pasuje tutaj ostatnie 5 minut Rogue One: tam też była cała kwintesencja tego czy SW są. Tutaj też to mamy.
Tylko że za chwilę to utonie w potopie tej całej disneyowskiej historii którą pisano na kolanie, bez jakiejkolwiek wizji.
I tacy ludzie są zatrudniani w multi korporacji która sra pieniędzmi.
Gościu też ostro jedzie po Disneyu i całej Shit Trilogy ale nie jest hejterem bo potrafi docenić to co dobre i od razu to zasygnalizować.
13-12-2019, 14:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2019, 14:06 przez Doppelganger.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Ja to nie mogę zrozumieć, że Abrams, gość który wygląda jak ktoś komu w jakiś sposób zależy na tej serii, zdecydował się nakręcić pierwszy film, naszkicować plan na pozostałe dwa filmy, a później zarówno on jak i Iger który jest raczej zwolennikiem Dżej Dżeja pozwolili by Johnson zrobił co zechce i nie tylko podejmował kluczowe decyzje odnośnie środkowego filmu trylogii, ale też takie który rzutują na całą serię i postacie które zapisały się w historii popkultury.
A gdy wszystko się zesrało to nagle Iger i Abrams postanowili robić sequel The Force Awakens... Nie ogarniam tego, to, że TFA to soft reboot to wiadomo, ale mimo wszystko zarobiło kupę kasy i później zdecydowali się na Johnsona i ani razu mu nie odmówili w związku z tym co planował zrobić.]
Abrams może wciskać kit o tym jak szanuje "odwagę" Johnsona, ale ich relacja w rzeczywistości wygląda pewnie tak jak Snydera i Whedona, jeśli mamy reżyserów o tak dwóch różnych stylach i podejściach do opowiadania, to nie ma możliwości by ten którego pracę ktoś inny nadpisał tak kontrastującymi pomysłami podchodził do tego tak beztrosko i spokojnie.
13-12-2019, 14:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2019, 14:17 przez marsgrey21.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
@Dr Strangelove, @marsgrey21
Właśnie przez takie podejście milionów niezadowolonych fanów ("mój bilet i tak nic nie znaczy"), nie wierzę, aby przychody z kas kin na TRoS nie miały przynieść Disneyowi kolejnego w tym roku miliarda $.
13-12-2019, 14:14
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,525
Liczba wątków: 5
@Juby
Hola, hola.
Ja Ci przyznam rację, że takie podejście jest głupie. Tak, jest głupie i robię głupio, z całą świadomością robienia głupio 
Od początku nawet po kiepskim pierwszym i idiotycznym drugim filmie wiedziałem, że całość obejrzę. Taki los fana, albo fanatyka.
Natomiast czy takich ludzi jak ja są miliony to nie wiesz i sobie możesz gdybać. Czy dołożymy 20, czy dołożymy 109 czy dołożymy 287 milionów.
Na tym filmie moja przygoda z tym uniwersum się kończy. Na "Solo" nie byłem i nawet mi się nie chce tego spiracić. Kolejne przygody Casiana Andora czy trylogie od Dedeków, Johnsona (he he he...) czy kogokolwiek mnie nie interesują i złamanego grosza na to więcej nie wydam.
Chyba że...
Chyba że ktoś tam w końcu pójdzie po rozum do głowy i zaplanuje to całościowo, a nie tylko wyznaczy daty kolejnych premier na zasadzie "Macie się wyrobić chłopaki na 23 maja 2021 roku, reszta mnie nie interesuje".
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
13-12-2019, 14:26
Stały bywalec
Liczba postów: 13,355
Liczba wątków: 77
(13-12-2019, 14:10)marsgrey21 napisał(a): Ja to nie mogę zrozumieć, że Abrams, gość który wygląda jak ktoś komu w jakiś sposób zależy na tej serii, zdecydował się nakręcić pierwszy film, naszkicować plan na pozostałe dwa filmy, a później zarówno on jak i Iger który jest raczej zwolennikiem Dżej Dżeja pozwolili by Johnson zrobił co zechce i nie tylko podejmował kluczowe decyzje odnośnie środkowego filmu trylogii, ale też takie który rzutują na całą serię i postacie które zapisały się w historii popkultury.
Mogę się mylić, ale być może było tak, że Iger i JJ dali Rianowi wolną rękę (bo może chcieli wprowadzić jakieś świeże elementy) a ten pojechał mocno po bandzie (a może na kartach scenariusza i samej koncepcji wyglądało to ok). W efekcie było już za późno aby zaorać to wszystko, a rykoszetem dostał Solo gdzie doszło do faktycznej zmiany reżysera na dość wczesnym etapie produkcji - bo może odwalały się tam podobne rzeczy i producenci chcieli uniknąć powtórki z TLJ bo tam wszystko poszło już mocno do przodu.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
13-12-2019, 14:49
Stały bywalec
Liczba postów: 4,440
Liczba wątków: 8
Przecież JJ zrobił swoje w TFA i pożegnał Lucasfilm. Iger widział cyferki, które zafundowała mu Kennedy, więc dalej już poszło. Za stan TLJ jest odpowiedzialna właśnie Kennedy, która nie wymusiła zmian w scenariuszu Johnsona. Swoją drogą, to całe story group w Lucasfilmie odpowiada chyba jedynie za opisy strzałek w słownikach obrazkowych.
13-12-2019, 14:57
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
(13-12-2019, 14:49)Snappik napisał(a): Mogę się mylić, ale być może było tak, że Iger i JJ dali Rianowi wolną rękę (bo może chcieli wprowadzić jakieś świeże elementy) a ten pojechał mocno po bandzie (a może na kartach scenariusza i samej koncepcji wyglądało to ok). W efekcie było już za późno aby zaorać to wszystko, a rykoszetem dostał Solo gdzie doszło do faktycznej zmiany reżysera na dość wczesnym etapie produkcji - bo może odwalały się tam podobne rzeczy i producenci chcieli uniknąć powtórki z TLJ bo tam wszystko poszło już mocno do przodu.
To bardzo możliwe, ale i tak mnie dziwi, że Iger dostając film dailies i widząc np. jak nonszalancko Luke Skywalker pije mleko ze świeżo wydojonej kosmicznej krowy, albo jak wyrzuca za plecy jeden z najbardziej rozpoznawalnych broni w historii filmu nie uderzył ręką w stół i nie powiedział dość.
Jeśli chodzi o Box Office to nigdy nie wiadomo jakie są prawdziwe koszty produkcji, nawet ostatnio reżyser Doktora Stragen'a wyjawił jak zaniżyli oficjalnie budżet by wydawało się, że zarobili więcej niż w rzeczywistości.
TRoS nie ma tylko za zadanie zarobić na siebie, ale także wzbudzić zainteresowanie widzów by mieli podstawy kręcić przyszłe produkcje. Bo co z tego, że nie stracili na The Last Jedi, skoro też nie zarobili tyle ile przy The Force Awakens, a co jak co, hype był spory i były możliwości na okolice 1,6 miliarda. Otwarcie w US było niewiele niższe niż przy poprzednim filmie, a później film Johnsona z tygodnia na tydzień padał na pysk bo nikt nie chciał go oglądać.
13-12-2019, 14:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2019, 15:01 przez marsgrey21.)
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,899
Liczba wątków: 11
JAkieś to wszystko ironiczne. Przez dwa lata Lucas Film i Disney obrażali i srali na prawdziwych fanów, a teraz w swej desperacji, na tydzień przed premierą wypuszczają trailer który jest idealnie dla nich skrojony. Pod względem muzyki, atmosfery, dialogów.
13-12-2019, 15:48
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Chris Terrio między innymi o tym jak starali się z Dżej Dżejem zretocnowac The Last Jedi tak, żeby nie rzucało się zbytnio w oczy:
https://www.rollingstone.com/movies/movie-features/star-wars-skywalker-chris-terrio-interview-925410/
Cytat:If Force Awakens asks the question of who is Rey and where did she come from, and then The Last Jedi answered it with a negative in a certain way, hopefully The Rise of Skywalker will take those two ideas and create a third thing.
Edit:
Uwielbiam jak ta laska jebie Kathleen jak burą sukę  I jak widać nie tylko faceci nie znoszą Rey
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
13-12-2019, 17:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2019, 18:13 przez marsgrey21.)
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,899
Liczba wątków: 11
“You do not leave this movie without experiencing a kiss. But that could mean all sorts of things. There might be more than one.”
— JJ Abrams on #TheRiseofSkywalker
Coś co mogłóby być najdziwniejszym fan fiction staje się faktem.
P.S. A może to ci dwaj nudziarze?
14-12-2019, 02:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-12-2019, 02:13 przez Doppelganger.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Uważasz że warto komentować nie wiadomo który już queerbaiting w wykonaniu twórców, nie tylko tej serii, ktory jak zwykle skończy się na niczym? To żenujące opowiadać w wywiadach jak ważna jest reprezentacja itd. podczas gdy nie ma to żadnego odzwierciedlenia w filmie.
Jeszcze bardziej żenujący jest ten cały ruch lansujący urojony romans Poe i Finna, skąd to się w ogóle wzięło? Choć przyznaję że Reylo (ugh) i tak drażni mnie jeszcze bardziej.
14-12-2019, 02:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-12-2019, 02:33 przez Mierzwiak.)
|