Ankieta: Jak oceniasz Suicide Squad?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Suicide Squad (2016)
@Lawrence:

Przecież napisali tam, że ta scena nie jest na samym końcu, tylko po pierwszej partii napisów. Co za różnica jaka to będzie piosenka? Jak ci będzie zależeć, to poczekasz. Pierwsze też słyszę żeby ludzie byli wyganiani z sali (może ci się śniło?), ciemniaki same wychodzą, choć widzę poprawę i coraz więcej ludzi zostaje.

Odpowiedz
@Mierzwiak

Dwa razy mi się zdarzyło, że podczas pokazów po północy, kiedy film się skończył 2 lub 3 w nocy i jak jako jedyny (lub z osobą towarzyszącą) byłem na sali to mnie poproszono, żebym już wychodził, gdyż chcą posprzątać, a jest późna pora. :/
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Sam sobie odpowiedziałeś dlaczego taka sytuacja niała miejsce. Nie chodzę do kina w takich poronionych godzinach to i nikt mnie nigdy z sali nie wypraszał.

Odpowiedz
No o 3 w nocy to raczej logiczne i wcale im się nie dziwię.

Odpowiedz
(30-07-2016, 12:54)Juby napisał(a): No to tyle w kwestii "nie będziemy dawać scen w trakcie napisów i po napisach, żeby nie kopiować Marvela".


takie sceny były jeszcze zanim komuś śniło się powstanie jakiegoś Marvela więc...
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
"Piraci z Karaibów" mają takie sceny chociażby. Nie wspominając o tym wszystkich filmowych średnio udanych adaptacjach "He-Mana", czy "Street Fightera", gdzie liczono na sequele.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
(30-07-2016, 13:51)Mierzwiak napisał(a): Sam sobie odpowiedziałeś dlaczego taka sytuacja niała miejsce. Nie chodzę do kina w takich poronionych godzinach to i nikt mnie nigdy z sali nie wypraszał.

(30-07-2016, 13:54)nawrocki napisał(a): No o 3 w nocy to raczej logiczne i wcale im się nie dziwię.

Ale serio? Przecież to nie Lawrence robi seans o północy, więc skoro ktoś zdecydował się wyświetlić film tak późno to ma obowiązek dać go obejrzeć do samego końca. I jakieś cipkowate litowanie się nad kimś jest żenujące. Ja chodzę zazwyczaj na seanse po 22:00 i nikt mnie nigdy nie wyprosił ale stanie metr ode mnie z obrażoną miną się zdarzało.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Kto się nad kim lituje?

I w czym tkwi problem ponieważ w dalszym ciągu nie rozumiem? Najpierw Lawrence pisze Plus tradycyjna obawa dla polskich widzów, że ich wygonią z kina wraz z pojawieniem się napisów końcowych. jakby to była powszechna, skandaliczna praktyka, a później okazuje się, że chodzi o totalnie wyjątkowe, pojedyncze sytuacje mające miejsce z racji godziny o której kończył się seans. WTF?

Odpowiedz
Chwila, chwila, chwila. Podałem najmocniejsze przypadki, kiedy rzeczywiście powiedziano mi, aby już opuścił salę mimo, że napisy końcowe ciągle leciały. Zaś takie sytuacje o jakich wspomina SonnyCrockett, któremu bardzo dziękuję za zabranie głosu, to zdarzają mi się bardzo często w polskich kinach. Może też dlatego, że jednak większość opuszcza salę wraz z pojawieniem się pierwszych napisów i potem ja zostaję sam, całkiem sam. I wtedy to rzeczywiście obsługa kina, albo patrze na mnie jak na jakiegoś czubka co się urwał z zakładu psychiatrycznego, albo z odrazą jakbym zabił ich całą rodzinę.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Mnie się to nigdy nie zdarzyło, więc nie pisz proszę o tradycyjnej obawie dla polskich widzów, ponieważ sztucznie kreujesz wielki problem z czegoś co owszem, zdarza się, ale wyłącznie w określonych warunkach których - uważaj - możesz uniknąć.

Odpowiedz
Mnie coś takiego się zdarzyło jedyny raz kiedy ostatnio zostałem po napisach na Thorze z kolegą, gość który miał posprzątać, stanął nie daleko nas gdy nas zobaczył i skierował głowę na ekran, też obejrzał i tyle, nie było problemu, ale zdarza się coś takiego, więc nie wiem w sumie z jakiego powodu dalej się ciągnie ta dyskusja O_o

I żeby przerwać tą dramę...

Nowa fotka Harley i Jokera! :)


Och...

[Obrazek: dgib.gif]

PS: po sieci krąży plotka, że...
, ale ile w tym prawdy, przekonamy się za parę dni.

Odpowiedz
Przecież "spojrzenie" pracowników kina, jest chyba wliczone w cenę biletu :P U mnie zawsze spoglądają jak na zbója, a często też kłamią i mówią, że po napisach nic nie ma (ostatnio na "Deadpoolu"). Jak jeszcze do Legnickiego Heliosa chodziłem, to często rozwiązywali problem w prosty sposób- urywano film nie długo po rozpoczęciu się napisów, często podczas animowanego outro.

Odpowiedz
Review, trochę spoilerów.


Odpowiedz
(30-07-2016, 13:56)shamar napisał(a): takie sceny były jeszcze zanim komuś śniło się powstanie jakiegoś Marvela więc...

Więc trzeba było przed premierą BvS nie twierdzić, że takich scen w DCEU nie będzie, żeby 4 miesiące później zmieniać zdanie. :P

Odpowiedz
Nie wiedziałem nawet, że były sceny po napisach w Piratach... myślałem, że wprowadził to Marvel, zawsze byli wymieniani jako twórcy tego zabiegu, ale tak czy siak, oni to rozpropagowali, potem nawet w takich Szybkich i Wściekłych była scena po napisach z Evą Mendes... btw. nie widzę jej ostatnio, a w F&F też nie powróciła mimo tej sceny, ale offtop closed :)

Odpowiedz
Szybcy i wściekli mieli już scenę po napisach w 2001 roku, na długo przed Marvelem, więc wiesz. ;)

Ale fakt faktem, że to filmy MCU tak spopularyzowały ten zabieg, zwłaszcza wśród superhero movies. DC, które tak się przed nim broniło, w końcu dało za wygraną, chcąc się wpisać we współczesny trend. A miało być inne uniwersum, inny ton, inne podejście. Chyba wszystko to skończyło się na 27% pozytywnych recenzji na RT dla BvS. :P

Odpowiedz
Bo DC od początku założyło, że zrobi wszystko inaczej by nie było porównań do marvela... ale jak tego uniknąć, skoro są obok marvela największym wydawnictwem z własnym uniwersum i już sam fakt robienia filmowego uniwersum bazującego na ich komiksach zrodził się z sukcesu MCU.

A pamiętam jeszcze w 2011 roku, gdy premierę miał mieć Green Lantern, ktoś z producentów (i nie dam sobie ręki uciąć, ale z tyłu głowy mam, że to był sam Geoff Johns...) powiedział, że nie muszą iść drogą marvela (a to był już rok po Iron Manie, TIH'u, Iron Manie 2, Thorze i Capie), bo każda postać z osobna czy to Superman, czy Batman czy właśnie Green Lantern mają własne równie bogate światy w którym mogą opowiadać historie.

Ale jak skończyła się przygoda szmaragdowego latarnika każdy wie, a koniec końców poszli drogą marvela.

Odpowiedz
(31-07-2016, 10:24)Juby napisał(a): Szybcy i wściekli mieli już scenę po napisach w 2001 roku, na długo przed Marvelem, więc wiesz. ;)
Ferris Bueller miał scene po napisach w 1986 roku. ;) W Muppetach pod koniec lat 70-ych była chyba pierwsza i generalnie w komediach bylo ich sporo.

Odpowiedz
Ma ktoś w większej rozdzielczości, żeby na tapetę ustawić?
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Kto i kiedy, powołując się przy tym na Marvela, powiedział że w filmach DCEU nigdy nie będzie scen po napisach?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Batman v Superman: Dawn of Justice (2016) Huntersky 3,829 610,593 04-08-2025, 20:56
Ostatni post: shamar
  The Suicide Squad (2021) Pelivaron 281 41,102 30-10-2022, 19:54
Ostatni post: Rozgdz



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości