Supernatural (WB / CW, 2005-2019)
Męczę 10 sezon chyba od dwóch lat :P Ktoś mógłby mi w miarę bezspoilerowo odpowiedzieć, czy długo jeszcze będzie ciągnięty wątek matki Crowleya? Jestem na 15 odcinku, ale z jej powodu jakoś ciężko się to ogląda.

Odpowiedz
Jej wątek ciągnie się do dnia dzisiejszego, czyli do połowy 12 sezonu i nic na razie nie wskazuje jego końca. xP

Odpowiedz
[Obrazek: 6358337478967936021396683331_anigif_mobi...79b0-0.gif]

Odpowiedz
Ej, ale matka Crowleya jest spoko. I miała chłopaka Polaka :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Skończyłem właśnie 12 sezon, a tu się okazuje, że za dwa tygodnie rusza emisja trzynastego. Fuck yeah! (W międzyczasie, tradycyjnie, robię powtórkę całości od początku - tym samym "Supernatural" zobaczę więcej razy niż "The Wire" :))

Serial oczywiście dalej się świetnie ogląda, ale bieda realizacyjna strasznie boli. Dwoją się i troją, żeby to wyglądało jakoś wszystko, ale poważne błędy popełniają już na etapie planowania. "Mamy kasę na pokazanie kolejnego starcia o zasięgu globalnym? Nie? Nie szkodzi. Mamy kasę na pokazanie organizacji o nieskończonych zasobach ludzkich i finansowych? Nie? E, tam! Nikt pewnie nie będzie narzekał, że po ich stronie w finałowej strzelaninie będzie dwóch gostków w korytarzu"

Z tak malutkim budżetem powinni kłaść nacisk na monster of the week, nie iść w kolejnego niebiańskiego mega koksa. Ale z Lucyferem i Mary zamkniętymi w paralelnym wszechświecie oraz świeżo urodzonym synem szatana raczej się nie zanosi. Zobaczymy jak to wyjdzie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Zaprzestałem na 8. serii, może kiedyś wrócę do tego serialu.
Z ciekawości: Dean nadal jest takim nadąsanym, zgorzkniałym gościem czy w końcu wrócił Dean z sezonów 1-5?
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Dean to Dean. Był nadąsany, kiedy nosił znamię Kaina i był demonem, ale kiedy się wyleczył to jest Deanem. Sadzi teksty, nabija się ze wszystkiego i poważnie traktuje tylko pracę, chlanie, jedzenie i broń palną. Piękna scena z granatnikiem w finale z Ludźmi Pisma i tak samo piękna scena z karabinkiem na kule przeciw aniołom w finale z Lucyferem :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Cytat:Serial oczywiście dalej się świetnie ogląda, ale bieda realizacyjna strasznie boli. Dwoją się i troją, żeby to wyglądało jakoś wszystko, ale poważne błędy popełniają już na etapie planowania. "Mamy kasę na pokazanie kolejnego starcia o zasięgu globalnym? Nie? Nie szkodzi. Mamy kasę na pokazanie organizacji o nieskończonych zasobach ludzkich i finansowych? Nie? E, tam! Nikt pewnie nie będzie narzekał, że po ich stronie w finałowej strzelaninie będzie dwóch gostków w korytarzu"

Z tak malutkim budżetem powinni kłaść nacisk na monster of the week, nie iść w kolejnego niebiańskiego mega koksa. Ale z Lucyferem i Mary zamkniętymi w paralelnym wszechświecie oraz świeżo urodzonym synem szatana raczej się nie zanosi. Zobaczymy jak to wyjdzie :)

Zgadzam się w zupełności. Serial dla mnie stracił trochę na klimacie kiedy zaczęli coraz bardziej podkręcać wielkość stawki o jaką toczy się gra. Chociaż szanuje to co zrobili z Bogiem w tym serialu. Podeszli do tego z dystansem, a ten aktorzyna nawet nieźle się spisał, potrafił być groźny jak chciał. Najlepiej by było dla serialu gdyby w końcu zamknęli całkowicie wątek Lucyfera i już do niego nie wracali, bo tak jak mówisz, z tym budżetem lepiej by było pokazywać "monster of the week". Supernatural miało już swój "moment szczytu", pokazali samego Szatana i Boga, ale ten serial nie tym był na początku, i wolałbym żeby wrócił do klimatu z 1 sezonu. Mnie zawsze ciekawiły lokalne mity i potwory, wilkołaki, wampiry, powinni iść w te stronę bo to tanie i sprawdzone.

Odpowiedz
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
No i skończyłem 13 serię, więc tradycyjnie małe podsumowanko:

- realizacyjna bida z nędzą. Każdy odcinek praktycznie to jakiś nudny plener i 2-3 ciasne, puste dekoracje. Płakałem, kiedy w końcu pokazali niebo. Jednak dało się zrobić to taniej niż piekło.

- twórcy już sami gubią się w napisanych przez siebie zasadach, kruczkach i regułach świata. Lucyfer raz jest uber pakerem, przed którym wszyscy uciekają, a raz jest w stanie się upić i być znokautowany zwykłym ciosem. Tak samo Castiel. Niby jest aniołem i ma swoje sztuczki, ale kiedy scenariusz tego wymaga to jest słabszy niż zwykły człowiek. WTF.

- wojna w alternatywnym, postapokaliptycznym świecie (którego 99% to las, a 1% to dekoracyjka pustyni z jakimiś dziwnymi stożkami) według scenariusza i wypowiadanych kwestii to ciągłe epickie starcia z zastępami aniołów. W praktyce te zastępy to zawsze trzech statystów. I za każdym razem to trzech innych statystów, żeby przypadkiem nie musieć płacić "aktorom" za kilkuodcinkowe role. Bleh.

- wszystko, co związane z Mary w tym i poprzednim sezonie. Jej kwestie ewidentnie były pisane dla Jeffreya Dean Morgana, który niejednokrotnie mówił przecież, że chętnie by wrócił do roli Johna. Czemu więc nikt go nie zaangażuje? Wiem, trzeba by mu zapłacić. Ale wyszłoby to chyba wszystkim korzystniej niż cięcie kosztów na podstarzałej nołnejmce, której największa rola w tym serialu to było krwawienie po przybiciu do sufitu w pilocie 13 lat temu.

- totalnie zmarnowany powrót Trickstera.

- finałowa bitka. Ponownie, nie mamy kasy, więc kręcimy napierdalankę w powietrzu (ale w ciasnej dekoracji!) rodem z Dragon Balla. Czy to się może udać bez kasy i ze świadomością, że przez 13 sezonów nikt tak w serialu się nie bił? Nie? Nieważne, kręcimy! Na duble nas nie stać, więc do gotowego montażu trafiają także ujęcia aktorów ewidentnie nienawykłych jeszcze do dyndania na linkach.

A co jest najgorsze? Że znowu od katastrofy wszystko ratują główne postacie, aktorstwo czołówki obsady (tu szczególnie bryluje Lucyfer - koleś pozamiatał w tym sezonie konkretnie), odcinki jajcarskie (crossover ze Scooby Doo to jeden z najlepszych odcinków ever!) i na 14 sezon (premiera 11 października) znowu rzucę się jak szczerbaty na suchary. Znowu po paru odcinkach zatopię się w innych rozrywkach dla detoksu od biedy, potem znowu wrócę, znowu wsiąknę i znowu jakaś popierduta sprawi, że nie będę mógł doczekać się sezonu 15.

A ten raczej powstanie, bo włodarze stacji powiedzieli jasno, że Supernatural się będzie kręcić, póki Padalecki i Ackles będą chcieli grać. A chcą, bo chyba jeszcze im cokolwiek płacą za ewidentnie szampańską zabawę na planie, która udziela się i widzowi. Mogliby tylko wpłynąć na scenarzystów, żeby mierzyli siły na zamiary lub dorzucić parę groszy na ich pomysły.

Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Zwiastun piętnastego (ostatniego) sezonu. Premiera 10 października.

Odpowiedz
I koniec. Już po wszystkim. Przedostatni odcinek był finałem sezonu, z rozwiązaniem problemu i pokonaniem aktualnego "zła", ostatni odcinek natomiast jest finałem całości. I, co tu dużo mówić, poza jednym, strasznie słabym elementem (charakteryzacja i peruka, niestety) było pięknie. Słodko niemal do porzygu, ale ja to kupuję po tych wszystkich latach, po prostu bohaterowie zasłużyli. Nie oglądałem oczywiście przez te piętnaście lat, bo ogarnąłem serial dopiero w trzecim, czy czwartym sezonie i sobie maraton robiłem i dopiero potem wszystko na żywca oglądałem... ale i tak było warto. A gdy "Carry On Wayward Son" od Kansas zabrzmiało po raz ostatni i to z zaskoczenia, miałem trochę wilgotne oczy :)

Odpowiedz
The Winchesters, prequel Supernatural o rodzicach Sama i Deana dostało zamówienie na pełen sezon. Lubię prequele, ale jeśli coś fajnego wnoszą, poruszają dotąd nieoczywisty zakamarek uniwersum. Stawianie jednak na rodziców protagonistów, których w dodatku strzępki przeszłości już eksplorował serial, jest strasznie tanim zagraniem. Skoro Ackles chciał jeszcze pociągnąć ten świat (jest pomysłodawcą i producentem prequela) mógł postawić na całkiem nowe postaci. Nikt mnie ani nikogo innego do oglądania nie zmusza, ale przykro mi że uniwersum serialu przy którym spędziłem tyle lat zmierza w takim kierunku.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
CW pokasowało tyle seriali, że muszą coś pozamawiać, nawet Gotham Knighs się zalapało.

Odpowiedz
Cytat:prequel Supernatural o rodzicach Sama i Deana
Dziwne podejście. Tyle tego było w samym serialu, że z powodzeniem można by jakiś porządny film skleić...

Odpowiedz
No właśnie, dlatego uważam to za najgorszy możliwy wybór. Nie pisałbym tak o prequelu który skupiłby się np. na Men of Letters, albo perypetiach któregoś z ciekawszych aniołów/demonów. W dodatku już się domyślam jak to będzie, nim Mary i John spłodzą dzieci przeżyją wiele dram i zdrad jak to w serialach The CW. Supernatural był jedynym serialem tej stacji który uniknął typowej opery mydlanej, bo "kłótnie w związku" wyczerpywała relacja braci.

A gdyby wybrali Men of Letters, to zaoszczędziliby na lokacjach, bo od późniejszych sezonów bracia rezydowali w ich starej kryjówce. I Winchestera w fabule by mieli, ich dziadka od strony ojca.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Najlepszy niedoszły spin-off tego serialu miał traktować o Samuelu Colcie i miało to być Supernatural na Dzikim Zachodzie.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
To też byłby zajebisty pomysł. Na pewno lepszy niż Wayward Sisters skasowane po pilocie.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz

Jest Dean, jest impala i... to tyle dobrego, obstawiam, że skończy się jak poprzednio czyli kasacją. Na yt ktoś w komentarzu napisał idealny materiał na prequel, otwierający naprawdę sporo możliwości.
Cytat:If you wanted to do a prequel it should have been after Mary's death, John learning how to hunt with Bobby and Rufus and have Dean and Sam as kids

Odpowiedz
Ta pierdoła miałaby stać się Jeffreyem D. Morganem? Już lepszy był ten młody John z SPN, który pojawił się w odcinku z podróżami w czasie.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Boys (Amazon, 2019 -) Mierzwiak 249 38,588 Wczoraj, 21:18
Ostatni post: Krismeister
  The Witcher (Netflix, 2019-) Gal Anonim 2,643 271,347 19-06-2024, 15:08
Ostatni post: shamar
  Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) Albertino 1,658 343,642 14-06-2024, 10:58
Ostatni post: slepy51
  For All Mankind (Apple, 2019) Pelivaron 82 12,663 19-04-2024, 12:16
Ostatni post: raven.second
  Game of Thrones (HBO, 2011-2019) jarod 6,370 935,125 15-04-2024, 21:56
Ostatni post: Scheckley
  The Big Bang Theory (CBS, 2007-2019) Negrin 44 12,204 22-03-2024, 11:46
Ostatni post: Scheckley
  Euphoria / Euforia (HBO, 2019- ) Kuba 40 4,995 24-10-2023, 23:25
Ostatni post: Gieferg
  The Office (US) (NBC, 2005-2013) Mierzwiak 265 54,022 25-09-2023, 20:29
Ostatni post: marsgrey21
  Downton Abbey - serial (ITV, 2010-2015) i filmy (2019 i 2022) patyczak 125 25,225 21-07-2023, 08:53
Ostatni post: simek
  Good Omens (2019, Amazon) Pelivaron 18 3,399 07-06-2023, 16:09
Ostatni post: Trailery Srailery



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości