Tylko muszą zrobić kogoś w CGI, żeby Shamar obejrzał.
05-04-2015, 16:49
|
Szybcy i wściekli
|
|
http://www.ew.com/article/2015/03/31/vin-diesel-teases-fast-and-furious-8-new-york-jimmy-kimmel
Tylko muszą zrobić kogoś w CGI, żeby Shamar obejrzał. 05-04-2015, 16:49
Przeglądam te promocyjne materiały i nadal nie dostrzegam nawet jednego ujęcia, na którym komputerowy Paul Walker wygląda sztucznie/ źle/ rzuca się w oczy.
Mimo braku Briana, liczę że po gigantycznym sukcesie F7 Vin Diesel dokończy serię, bo jeszcze przed nieszczęsnym 30 listopada 2013 zapowiadano części 8 i 9. Aha, film dojebał! :D 05-04-2015, 17:33
Przeciez wlasnie powiedzial, ze bedzie 8 i Kurt Russel jest w tej czesci bardziej dlatego, ze pojawi sie w nastepnej.
05-04-2015, 17:35
Tak ale po śmierci Paula mogą skrócić serię do tego ósmego filmu. Chodziło mi o to, że czekam na potwierdzenie (i daty premier) części 8 i 9! Mam nadzieję, że nie ma szans na to aby Universal zrezygnował ze swojej najbardziej profilowej serii.
05-04-2015, 17:39
Ten animkowy Walker z posta Shamara to jest fragment jakiegoś szerszego ujęcia czy tylko jego tam widać?
05-04-2015, 17:51 (05-04-2015, 17:39)Juby napisał(a): Tak ale po śmierci Paula mogą skrócić serię do tego ósmego filmu. Chodziło mi o to, że czekam na potwierdzenie (i daty premier) części 8 i 9! Mam nadzieję, że nie ma szans na to aby Universal zrezygnował ze swojej najbardziej profilowej serii.No ale przeciez pare dni temu, Vin Diesel u Kimmela powiedzial, ze widzi te filmy jako trylogie - ósma część będzie na pewno, wiec 9 pewnie też. Wszystko brzmi tak, jakby plan caly czas byl aktualny. 05-04-2015, 18:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2015, 18:07 przez Gal Anonim.) (05-04-2015, 16:49)Gieferg napisał(a): http://www.ew.com/article/2015/03/31/vin-diesel-teases-fast-and-furious-8-new-york-jimmy-kimmel Nie wierzę, że będą robić od razu 8. Jak już to powinni odczekać kilka lat i w ogóle przebudować frenczyzę. ![]() (05-04-2015, 17:51)Gieferg napisał(a): Ten animkowy Walker z posta Shamara to jest fragment jakiegoś szerszego ujęcia czy tylko jego tam widać? To fragment ale akurat w tych ujęciach i tak jest sam. Ale są tez takie gdzie sam nie jest.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 05-04-2015, 19:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2015, 19:44 przez shamar.) (05-04-2015, 17:33)Juby napisał(a): Przeglądam te promocyjne materiały i nadal nie dostrzegam nawet jednego ujęcia, na którym komputerowy Paul Walker wygląda sztucznie/ źle/ rzuca się w oczy. Cała scena w niebieskiej podkoszulce rzuca się w oczy jak cholera, bo każde ujęcie z Walkerem ma sporo ziarna. Podejrzewam, że tyle zauważy przeciętny widz. Resztę wyłapie pewnie banda nołlajfów, która oglądać będzie film na stopklatce. (05-04-2015, 17:51)Gieferg napisał(a): Ten animkowy Walker z posta Shamara to jest fragment jakiegoś szerszego ujęcia czy tylko jego tam widać? Ten na którym mówi shit? Jeśli mnie pamięć nie myli to dokładne ujęcie z filmu, które trwa ułamek sekundy. 05-04-2015, 20:04
A więc tak:
http://www.boxofficemojo.com/news/?id=4054&p=.htm Dziewiąte najlepsze otwarcie w USA (szóste dla filmów 2D), trzecie najlepsze poza USA i czwarte z wyniku ogólnoświatowego (lepiej otwierały się tylko Avengers, oraz szósty i ósmy Harry Potter). A przed filmem jeszcze premiery w Chinach (!), Rosji, Japonii i Polsce. :P Cytat:"Furious 7 still has to open in China, Japan and Russia, which are all on the way in the next two weeks. Even if it burns off quickly and (somehow) underperforms in those upcoming markets, it still seems like a safe bet to join the $1 billion club." Gieferg pisał coś o wejściu do TOP10 Worldwide. Film jest na dobrej drodze, żeby tam zajechać! 05-04-2015, 20:35 Cytat:Nie wierzę, że będą robić od razu 8. Jak już to powinni odczekać kilka lat i w ogóle przebudować frenczyzę. Przebudować? Odczekać? Po takim sukcesie na jaki się zanosi? Musieliby chyba zmysły postradać. Ja bym się prędzej spodziewał F&F Cinematic Universe teraz, niż końca serii czy jakiejkolwiek przerwy. 05-04-2015, 21:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2015, 21:14 przez Gieferg.)
Jedna z najwiekszych franczyz w historii, a w głównej obsadzie tylko jeden biały, który do tego nie żyje! :( Rasizm!
05-04-2015, 21:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2015, 21:11 przez Gal Anonim.)
Nie spodziewałem się, aż takiego wyniku w pierwszy weekend.
Pewne jest to co mówi Gief, teraz tylko czekać na newsa o stworzeniu universum na modłę Marvela, masę spinoffów i co tam jeszcze Universal wymyśli.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 05-04-2015, 21:31
Uniwersum? Przestańcie, bo wykraczecie.
Ale ogłoszenie kręcenia jednocześnie 8 i 9 części, albo ósmej i podzielenie dziewiątej na dwa filmy (!) + spin-off o Hobbsie wcale by mnie nie zdziwiły. shamar robi to co mu wychodzi najlepiej. Bredzi. Seria jakościowo i finansowo ma się lepiej niż kiedykolwiek, kto by teraz wciskał hamulec? 05-04-2015, 21:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2015, 21:54 przez Juby.) (05-04-2015, 21:31)Danus napisał(a): Nie spodziewałem się, aż takiego wyniku w pierwszy weekend.Ale przeciez juz to zrobili. Bo czym innym jak nie spinoffem jest "Tokyo Drift"? Nawet "2 Fast 2 Furious" mozna uznac za poniekąd spinoff, jezeli uznajemy Vina Diesela i Paula Walkera jako duet za glownych bohaterów. (Bo im dalej w filmy tym jasniejsze jest, ze tak wlasnie jest, podczas gdy w jedynce jeszcze Brian byl glownym bohaterem, a Dominic byl tajemniczym 'wrogiem/przyjacielem'). Uniwersum juz dawno stworzyli. Jedyne, obok Marvelowego, ktore sie tak preznie i z sukcesem rozwija. 05-04-2015, 22:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2015, 22:06 przez Gal Anonim.)
Żadne uniwersum, to seria. W pierwszym sequelu nie wystąpiła główna gwiazda oryginału, a Tokio Drift to stand alone movie, któremu przed tytułem dopisano TF&TF i wciśnięto cameo Vin Diesela, żeby więcej zarobił. Jednak Lin nakręcił czwórkę wracając serią na właściwe tory, a umieszczając postać Hana jakoś próbował to wszystko skleić. Pogmatwana, ale to seria, nie uniwersum.
05-04-2015, 22:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2015, 22:21 przez Juby.)
Czym odrozniasz serie od uniwersum? Tokyo Drift nie ma zadnego z glownych bohaterów F&F, ale dzieje sie w tym samym swiecie. Nie, w ogole to nie jest uniwersum. I nie, w ogole postacie z Tokyo Drift nie pojawiaja sie pozniej w przygodach Briana i Doma.
To, ze nie bylo wymyslone jako duze uniwersum nie znaczy, ze teraz to nie jest uniwersum. 05-04-2015, 22:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2015, 22:31 przez Gal Anonim.)
Crov, przesadzasz. 'Tokyo Drift' to część serii, na co wskazuje tytuł 'Fast & Furious'. Bez tego może by można było mówić o uniwersum. Ale z drugiej strony jestem już uczulony na to pojęcie, bo ostatnio, kuźwa, wszyscy chcą tworzyć jakieś uniwersa. Już nie tylko Marvel, DC, ale zaraz 'Pogromcy duchów', 'Men in Black'+'21 Jump Street' i pewnie dużo, dużo więcej. Rzygam tym już.
05-04-2015, 22:41 (05-04-2015, 20:04)Perfik napisał(a): Cała scena w niebieskiej podkoszulce rzuca się w oczy jak cholera, bo każde ujęcie z Walkerem ma sporo ziarna. Podejrzewam, że tyle zauważy przeciętny widz. Resztę wyłapie pewnie banda nołlajfów, która oglądać będzie film na stopklatce. Może ma to coś wspólnego z tym jak kręcono "Fast Five"? Taśma? Bo to ujęcia-odrzuty z 5, o ile się nie mylę. Ta scena wypadła z filmu, tak? ![]() (05-04-2015, 21:10)Gieferg napisał(a): Przebudować? Odczekać? Po takim sukcesie na jaki się zanosi? Musieliby chyba zmysły postradać. Z tym, że wiele osób nie pójdzie już na film bez Walkera więc żeby się nie zesrali zawczasu. I oczywiście, że należałoby zmienić tory bo ta seria, pod względem jakości i sensu, jest już totalnie wtórna i durna. No ale to nie czasy, gdzie liczyła się jakość i pomysł... (05-04-2015, 21:52)Juby napisał(a): Seria jakościowo i finansowo ma się lepiej niż kiedykolwiek, kto by teraz wciskał hamulec? Jak? Jakościowo? Jakościowo ta seria nigdy nie była wysokich lotów a teraz już ryje w glebie. Debilizmy w stylu latynoskich telenowel i niedorzeczne, przegięte akcje nie mają nic wspólnego z jakością a... z totalną miernotą scenarzystów, którzy uciekają się do takich prymitywnych zagrań.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 05-04-2015, 23:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2015, 23:05 przez shamar.) (05-04-2015, 23:02)shamar napisał(a): Może ma to coś wspólnego z tym jak kręcono "Fast Five"? Taśma? Bo to ujęcia-odrzuty z 5, o ile się nie mylę.Zależy od użytej taśmy, oświetlenia sceny i paru innych czynników, ale na większości współczesnych filmów nakręconych na taśmie nie zauważysz ziarna charakterystycznego dla starszych produkcji. Wydaje mi się, że mogli sztucznie dodać ziarno żeby nieco zamaskować manipulacje zrobione w tym ujęciu. Cytat:Jak? Jakościowo? Jakościowo ta seria nigdy nie była wysokich lotów a teraz już ryje w glebie. Debilizmy w stylu latynoskich telenowel i niedorzeczne, przegięte akcje nie mają nic wspólnego z jakością a... z totalną miernotą scenarzystów, którzy uciekają się do takich prymitywnych zagrań.Czytałem że Universal dzwonił już do Stevena Zailliana w sprawie scenariusza ósmej części. Po tak żenującym wyniku finansowym FF7 chcą ratować serię za wszelką cenę! :) 05-04-2015, 23:16 (05-04-2015, 23:02)shamar napisał(a): Jak? Jakościowo? Jakościowo ta seria nigdy nie była wysokich lotów a teraz już ryje w glebie. Debilizmy w stylu latynoskich telenowel i niedorzeczne, przegięte akcje nie mają nic wspólnego z jakością a... z totalną miernotą scenarzystów, którzy uciekają się do takich prymitywnych zagrań. No tak. Najlepsze jak dotąd recenzje na rottentomatoes, metacritic, oraz najwyższe oceny widzów są nie ważne, bo shamarowi si nie podoba. :P 05-04-2015, 23:25 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |