Ankieta: Która część serii jest najlepsza?
The Fast and the Furious
2 Fast 2 Furious
The Fast and the Furious: Tokyo Drift
Fast & Furious
Fast Five
Fast & Furious 6
Furious 7
The Fate of the Furious
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Szybcy i wściekli
2 wielkie kołki kłócą się na planie. Czułem, że ten filmik z więzienia jest w jakimś stopniu autentyczny - widać w nim pogardę od Kamienia ;)

http://www.filmweb.pl/news/The+Rock+kontra+Vin+Diesel%2C+czyli+kryzys+w+%22rodzinie%22-118879
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
The Rock powinien w tej części skopać dupę Vinowi, albo na planie, jeszcze lepiej.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Gdzieś tam czytałem, że Vin już przy kręceniu ostatniej części odpierdalał szopki. A wygląda na klawego gościa, z którym można wypić piwko i pogadać o życiu ;(
Hey, give me another cookie

Odpowiedz
Tak się robi reklamę, kochani. Ostatnim razem gówno które wysmażyli uszło im, w pewnym sensie, na sucho, bo reklama sama się zrobiła i ludzie chcieli zobaczyć ostatnią w tej serii rolę zmarłego Walkera.

Teraz nie mają nic, więc każdy powód by pisano o filmie jest dobry, tym bardziej że box office'owo to będzie ostry, oj ostry spadek w stosunku do FF7.

Odpowiedz
D'oh! Przecież info o megalomanii Dizla jest starsze od jego kariery. Nawet jego pseudo debiut reżyserski obraca się tylko wokół jego osoby, a był wtedy nikim. Ego ma pewnie większe od biców (a i tak ostatnio zdziadział).
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Cytat:Nawet jego pseudo debiut reżyserski obraca się tylko wokół jego osoby, a był wtedy nikim.
Jest oparte na jego doswiadczeniach. Nie jest to nic kontrowersyjnego, ani szczegolnie megalomańskiego.

Odpowiedz
Wiem na czym jest oparte, ale z filmu jasno bije Vin, Vin, Win! Zresztą jest słaby.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Bo to jego film, o jego doswiadczeniach. A film jest dobry, co jasno, jednoznacznie, podwaza twoj zarzut o jego słabość.

Odpowiedz
Kompromis: film jest średni na jeża, ale pewnie lepszy od SS czy FF7 :>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(12-08-2016, 01:42)Crov napisał(a): Jest oparte na jego doswiadczeniach. Nie jest to nic kontrowersyjnego, ani szczegolnie megalomańskiego.


Popatrz sobie na "Riddicka" czy nawet "F6". O ile wcześniej tego nie było to w tych filmach koles już ewidentnie "ma problem z ego" przekładany na jego filmowe oblicze.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie no, ja nie twierdze, ze Vin nie jest megalomanem. Dla mnie sprawia wrazenie typa, ktory jest cholernie pretensjonalny przede wszystkim. Po prostu nie uznałbym koniecznie "Multi-Facial" za objaw tego, bo bedac na jego pozycji i majac jego cele pewnie zrobilbym podobny film, bo za zero kasy trudno zrobic cos innego niz skromny dramat o zyciu kogos takiego jak ty (vide "Clerks", "Slacker", etc.). ;) Ale jestem w stanie uwierzyc, ze robi siare na planie wożąc się. Podejrzewam, ze to tez przez niego F&F idzie w strone superhero ;) Ale poki co na siódemce bawilem sie dobrze, wiec... :)

Odpowiedz
(12-08-2016, 01:36)Mefisto napisał(a): Ego ma pewnie większe od biców (a i tak ostatnio zdziadział).

No chyba nie. Do nowego xXx ostro pracował na siłce. Brzuszek z czasów FF5 zniknął i nie wraca.

(11-08-2016, 22:06)Mierzwiak napisał(a): Teraz nie mają nic, więc każdy powód by pisano o filmie jest dobry, tym bardziej że box office'owo to będzie ostry, oj ostry spadek w stosunku do FF7.

Czy ja wiem. Poczekajmy na trailer i reakcje.

Odpowiedz
(12-08-2016, 14:39)Crov napisał(a): Po prostu nie uznałbym koniecznie "Multi-Facial" za objaw tego

Ale ja nie uznaję tego filmu za objaw, tylko piszę, że już w tamtym okresie można było to wyczuć. EOT.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Ależ skąd, Mefisto, przecież napisałeś to w kontekscie jego megalomanii. W końcu "nawet" na począktu kariery robił film, który kręcił się wokół "niego". Jaki inny powod był by to pisac? :) Nie zmuszaj mnie bym tlumaczyl Twoje posty. EOT. :)

(12-08-2016, 15:02)Juby napisał(a):
(12-08-2016, 01:36)Mefisto napisał(a): Ego ma pewnie większe od biców (a i tak ostatnio zdziadział).

No chyba nie. Do nowego xXx ostro pracował na siłce. Brzuszek z czasów FF5 zniknął i nie wraca.
Ale on ten brzuszek w F&F miał umyślnie podobno. Brat mu zwrocil uwage, ze wyglada na zbyt wysportowanego jak na typa z przedmiesci, który ciągle sączy piwko. I brzmi to dla mnie wiarygodnie. Do Riddicka przeciez przykoksił bez problemu.

Cytat:
(11-08-2016, 22:06)Mierzwiak napisał(a): Teraz nie mają nic, więc każdy powód by pisano o filmie jest dobry, tym bardziej że box office'owo to będzie ostry, oj ostry spadek w stosunku do FF7.

Czy ja wiem. Poczekajmy na trailer i reakcje.
Wlasnie. Tez nie wiem dlaczego FF8 mialoby miec jakis ostry spadek w boksofisie. Mierzwiak, czy uwazasz, ze brak Paula Walkera wplynie tak negatywnie na wyniki? ;) Bo reżyser dobry, obsada dobra. Nie widze powodu by mialo byc gorzej. Chyba, ze film bedzie naprawde zly. Choc w przypadku F&F ciezko stwierdzic, co to znaczy "naprawde zły". :)

Odpowiedz
Cytat:Teraz nie mają nic, więc każdy powód by pisano o filmie jest dobry, tym bardziej że box office'owo to będzie ostry, oj ostry spadek w stosunku do FF7.

No to niech robią co muszą. Ja tam życzę tej serii kolejnych miliardów w BO niezależnie od jakości, aby Diesel miał z czego finansować kolejne części Riddicka :)

Odpowiedz
Przecież ten ostatni to był megaśmieć. Szczególnie w warstwie wizulanej, gdzie green-screen i koszmarne CGI wypalało oczy.

I już w nim było widać, że koleś ma postępującą megalomanię. Te teksty jaki to jego bohater jest zajebisty, niezwyciężony i w ogóle... Dodaj do tego F6, gdzie mamy podobnego bohatera (te ujęcia np. z Rockiem, gdzie się obaj napinają i jacy to oni są zajebiści twardziele, szanujący siebie) i... w końcu F7, gdzie już w ogóle to jakiś nieśmiertelny, Thor, ojciec chrzestny, człowiek orkiestra w jednym.

Założę się, że w nowym XXX po raz kolejny zobaczymy Diesla, odgrywającego tę samą nieskazitelną postać mega-twardziela, pogromcę pogromców.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
[Obrazek: 4573.7.jpg]

http://www.comingsoon.net/movies/news/757393-new-fast-8-cast-photo-and-first-trailer-coming-in-december#/slide/1

Zdjęcia do filmu zakończone. Trailer w grudniu.

Odpowiedz
Ryży też gra? Fajnie, choć pewnie skopią mu czas ekranowy.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Rock i Vin nie stoją obok siebie. Przypadeq?

Odpowiedz
A na jakiejś fotce wcześniej stali?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości