Ankieta: Ocena:
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





The Batman (2022) reż. Matt Reeves
W 2007 kończyłem 18 lat więc pewnie leżałem gdzieś najebany jak szpadel nad Jeziorem Chełmżyńskim. Piękne czasy.

A Spider-Man 3 zawsze dla mnie był, jest i będzie najsłabszy z całej trylogii Raimiego :) Ale fakt, nadal lepiej niż SlowMotionBatman...

Odpowiedz
SM3 jest najsłabszy z trylogii Raimiego, ale wciąż lepszy niż każdy film z Hollanden. Owszem, dużo rzeczy mnie nieziemsko wkurwia w tym filmie, ale są to drobnostki. Nawet tego Venoma na 15 minut można by uratować, gdyby nie odsłaniać ani na chwilę lamerskiej twarzy Tophera i przepuścić głos przez modulator, wątek Sandmana był fantastyczny i ciągnął ten film. Motyw przewodni Petera, który zaczadził się sławą też był ok, amnezja Harrego i chęć zemsty z odkupieniem na koniec działała.

Niewiele brakowało by to był bardzo dobry film, ale kilka rzeczy narobiło smrodu, który zapaskudza seans. I jak oni mogli wyciąć te piękną scene z córką Sandmana, gdy robi dla niej zamek z piasku. Raimi miał talent do villainów. Nie zgadzam się jednak z popularną tezą, że to Sony zawiniło przy porażce filmu. Tak się stało przy TASM2, gdy w trakcie kręcenia i postprodukcji co chwilę inny pajac narzucał reżyserowi swoje koncepcje. W przypadku SM3 wina leży po stronie Raimiego. Ale o moim kontrowersyjnym poglądzie na to można kiedyś pogadać w temacie Spider-Mana.

I jeszcze mój wewnętrzny 11 latek chciałby wyrazić frustracje, że New Goblin nie mógł prezentować się dumnie w swojej masce przez dłużej niż minutę. Przecież ten design do dzisiaj się broni swoim minimalizmem, i pasował do tej wersji Goblina, który nie był szalony w teatralnym sensie jak Norman.

Odpowiedz
Ja nigdy nie lubiłem komiksowego Venoma którego większość postrzega po prostu jako wielkigo byka który chce zjeść Spider-Mana, brak tam treści, Eddie to też nie jest fascynująca historia i to co zrobił Raimi było niezwykle pomysłowe, bo uczynił z Eddiego postać która jest krzywym odbiciem Petera, tam gdzie Peter znosi z godnością wszelkie niepowodzenia, Eddie obwinia wszystkich wokół, Peter jest w stanie poświęcić własne marzenia, Eddie nie, itd. itd. do tego oboje są chudymi fotografami z nerdowskim sposobem bycia.

Jedyne czego żałuje to to, że Raimi nie mógł użyć oryginalnego designu, który oczywiście różnił się od tego komiksowego, ale był o wiele bardziej przerażający, bo te CGI paszcze w filmach nie robią już żadnego wrażenia, wydają się zbyt kreskówkowe i człowiek przywykł, ale już taka bardziej zmutowana twarz z ludzką szczęką jest bardziej niepokojąca.

[Obrazek: mgmpy8lavre71.jpg?width=640&crop=smart&a...a8bee61601]

Odpowiedz
Marsgrey, nic dziwnego że nie lubiłeś, komiksowy Venom dopiero parę lat temu dostał dobrego scenarzystę, który wymyślił mitologię symbiontów na nowo, w stylu mrocznego sci-fi, kosmicznych bogów ciemności, istnej heavy metalowej ekstazy, i tym podobnych. I nadał w końcu Brockowi głębi, zrobił z niego autentyczną postać z ciekawą przeszłością, Wcześniej jak sam zauważyłeś, był tekturą. Miał do zaoferowania tylko cool design. Zresztą cała wymieniona przeze mnie seria Donnego Coatesa, to złoto, wyniosła Venoma na wysoką pozycję sprzedaży. Taki Gieferg jakby nie był starym dziadkiem zamkniętym w bańce swojej młodości, to by przeczytał i by mu ślina po brodzie ciekła. Ale nie przeczyta, nigdy nie pozna tego świetnego komiksu, prędzej przeczyta po raz 10 coś z Venomem z lat 90'.

Co do Brocka Raimiego, nie miałbym problemu z chudym Venomem - ten projekt wyglądał fajnie, problem w tym że musieliśmy oglądać lamerską gębę Tophera Grace. Mogliby dobrać innego chudego aktora, a jak już był ten Topher, to od kiedy opętał go symbiont ani na sekundę nie odsłaniać mu twarzy. I wtedy nawet te bolesne, żałosne 15 minut poświęcone Venomowi tak by nie bolało - bo jakoś by wybrzmiało z tym, że wszystko co Parker przez film zmalował na koniec ugryzło go w dupe, również ten lamerski Brock, który przez niego zmienił się w prawdziwego potwora.

A ten projekt Venoma który wrzuciłeś wygląda zajebiście. Aczkolwiek jak pisałem, nie w samym wyglądzie był problem, tylko tym że nie dali mu nawet wybrzmieć. Mogli Hardemu dać design z tego konceptu SM3, skoro ominęli Pająka na klacie, ale oczywiście woleli zrobić 3 metrową plastelinę z CGI.

Odpowiedz
(20-09-2022, 03:21)Ted napisał(a): A Wy co porabialiście w 2007 staruchy? Pewnie już byliście po drugim rozwodzie.

Prawie :p Ale też byłem w kinie na Spider-Manie. Pamiętam, bo byłem w kinie na każdym z serii Raimiego ;)

Odpowiedz

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "The Flash/Flashpoint" (2022) reż. Andy Muschietti Kuba 396 27,931 27-08-2022, 02:16
Ostatni post: Rozgdz
  Aquaman and The Lost Kingdom (2022) Pelivaron 59 3,860 21-08-2022, 12:46
Ostatni post: Rozgdz
  Batman v Superman: Dawn of Justice (2016) Huntersky 3,818 521,929 17-04-2022, 03:01
Ostatni post: shamar
  Peacemaker (HBO Max, 2022) Pelivaron 50 4,272 06-03-2022, 19:39
Ostatni post: al_jarid



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości