The Dark Knight (2008)
długo czekałem z powtórnym seansem, ale w końcu obejrzałem - Inside Man Spike'a Lee.

chodzi o napad na bank, a dokładniej o moment wejście złodziei do budynku i unieszkodliwienie znajdujących się w środku ludzi.

jeżeli w TDK w trakcie napadu na bank nikt nie powie "kurwa", to...

Mental, w napadzie na bank w TDK nikt nie powie 'kurwa'. Ba, nikt nie powie 'cholera' nawet! :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Trafiłem na zdjęcie z planu Batmana. http://www.filmweb.pl/FilmGaleria?id=236351#

Połączcie sobie z poprzednim zdjęciem i mamy wizerunek Jokera :)

Hitch, tysiące ludzi "trafiło" na to zdjęcie już jakiś czas temu :wink:

Duża wersja:

[Obrazek: darkknightproductionshokb4.th.jpg]

Jestem Don Vito...

O fuck, dopadła mnie chyba jakaś pomroczność. Sorki :wink:

Ściema ?? :P

Predator895 napisał(a): Ściema ?? :P
I to jaka! Ale miernota. Rozwaliły mnie te odbicia lampy w kartach :lol:

Nie jest to specjalnie związane z Dark Knight ale to link do animowanej adaptacji (tzn. właściwie czegoś czemu bliżej do trailera) komiksu o Batmanie "Arkham Asylum". Genialny Batman! Wygląda jakby chodził w ciężkiej zbroi, sam nie przypomina za bardzo człowieka - cały czas spowity w mroku, ogromny i ciężko stąpający. Niesamowite wrażenie.

http://www.miguelmesas.com/fanfilms/PlayARKHAMsubtitled.htm

Takie polaczenie Batmana i Spawna. Niezle :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Nie wiem co tam jest ze Spawna ale zgadzam się w kwestii:
Cytat:Niezle
Choć ja uważam, że zajebiste.

Ogolna stylistyka taka spawnowata jest. No i Batman wyglada niemalze jak Spawn ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Hitch, przeczytaj Azyl Arkham a potem Spawna jakiegokolwiek, nawet Spawna Bendisa.

Spawn w porównaniu z Arkham Asylum wygląda niczym kolorowa pulpa.

Azyl Arkham odkryłem wczoraj, po błędnej i bezcelowej wędrówce po YouTube. Gdy po raz pierwszy zobaczyłem tą animację, szczęka opadła mi tak wysoko, że spokojnie można było w nią wsadzić szafę :D Film zrobił na mnie takie wrażenie, że aż musiałem napisać o nim newsa na BatCave :wink:

No co tu dużo mówić - nastrój, mrok, tajemniczość. Enigmatyczny, nieludzki Batmana, który odgrywa rolę ponurego myśliciela-mścieciela z domieszką wrogości. Wspaniale wykonany Two-Face. I ta muzyka Elfmana.... ktoś kiedyś na BC chciał właśnie, żeby tak wykonano Azyl. Od początku wiedziałem, że ma świętą rację, a ten fantrailer jest tego najlepszym dowodem.

Jest jednak drugie dno tego dzieła - skłania nad refleksją odnośnie obecnego stanu mitu Batmana. Czy warto uczłowieczać koncept Batmana? Czy warto tworzyć realistyczne wizje tej postaci, skoro tak naprawdę stoi ona obiema nogami w fantastyce? Czy Nolan dobrze postępuje, próbując nadać Mrocznemu Rycerzowi ludzkiej twarzy i cielesności, kiedy wszyscy tak naprawdę kochają Batmana-enigmę, o którym rozpisywałem się wcześniej w tym topicu?
Niech żyje modlitwa Świętych z Bostonu!

Cytat:Czy Nolan dobrze postępuje, próbując nadać Mrocznemu Rycerzowi ludzkiej twarzy i cielesności
Jak najbardziej. Zresztą ja takiego własnie Batmana znam z komiksów

Cytat: kiedy wszyscy tak naprawdę kochają Batmana-enigmę, o którym rozpisywałem się wcześniej w tym topicu?
Mów za siebie.

Gieferg napisał(a):Mów za siebie.

Tak jakbyś ty kiedykolwiek mówił tylko za siebie...

Gieferg napisał(a):
Cytat:Czy Nolan dobrze postępuje, próbując nadać Mrocznemu Rycerzowi ludzkiej twarzy i cielesności
Jak najbardziej. Zresztą ja takiego własnie Batmana znam z komiksów

A (jeżeli można wiedzieć, rzecz naturalna) jakie komiksy z Batmanem przeczytałeś? Od razu zaznaczam, że w tym pytaniu nie ma ani chrzty sarkazmu ni ironi. Ot zwykła, ludzka ciekawość :wink:

Ponadto.... Nie podoba mi się na tym forum maniera, że parę osób uważa się za wyrocznie, a ich słowa uznawane są za święte. Forum jest od tego, żeby poznawać różne opinie i światopoglądy. Wszelkie narzucanie, wyzywanie między sobą obelgami i wyzwiskami, a niekiedy cynizm są naprawdę zbędne.

Moderatorzy, gdzie wy jesteście?
Niech żyje modlitwa Świętych z Bostonu!

Też jestem ciekaw gdzie jest moderator. Z kolei ja już dawno przestałem śledzić tę dyskusję i kilka innych.

Ale jednym okiem zerkając stwierdzam, że chyba słusznie odczuwam powinność pouczenia towarzystwa i dziękuję Chudy za utwierdzenie mnie w tym.

Już raz w innym temacie zwróciłem uwagę na pewne sprawy, ale jednak paru osobom wydaje się, że to nie do nich było skierowane. Zatem osoby te (które zapewne nadal myślą że to nie do nich) jeśli się NATYCHMIAST nie uspokoją, szybko przekonają się, że to właśnie o nie chodziło, ponieważ zostaną wysłane na przymusowy urlop. Mam nadzieję, że to jest zrozumiałe. Od tej pory nie pisnę już słówkiem, a jedynie kliknę gdzie trzeba.

P.S.: Oczywiście nie chodzi tylko o ten temat, tylko o całokształt.

Cytat:A (jeżeli można wiedzieć, rzecz naturalna) jakie komiksy z Batmanem przeczytałeś?
sporą częśc tego co wydało TM-SEMIC w latach 1990-1996 od Killing Joke po Knightfall (ale ze sporymi brakami, np z 1994 tylko 1 numer, w sumie mozliwe że czytałem około połowy tego co wydano w tych latach, mam jeszcze na półce 34 numery) no i wydania specjalne jak Sword Of Azrael, Venom, Batman vs Predator, Judgment on Gotham, i taki jeden co nie pamiętam jak się zwał ale było coś z Halloween i bodaj Mad Hatterem - jakieś wydanie spacjelane mniej więcej z 1999 roku.

Zwykle mamy tm do czynienia z batmanem bardziej ludzkim niż u Burtona, jak dla mnie to zbliżonym do tego z begins. Zresztą jak mówić o enigmatyczności postaci, kiedy spora częsc tych historii jest pokazana niemal z jego perspektywy?

Chudy napisał(a):Hitch, przeczytaj Azyl Arkham a potem Spawna jakiegokolwiek, nawet Spawna Bendisa.

Spawn w porównaniu z Arkham Asylum wygląda niczym kolorowa pulpa.
Abstrahujac już od tego, że Arkham Asylum powstał pare lat wcześniej niż Spawn.

Hitch napisał(a):Ale nie, fanboye mi dadza teraz wyklad ze zle mi sie skojarzylo.
To musi być jakiś kompleks. :lol:

Po prostu po obejrzeniu tej animacji skojarzyl mi sie Spawn, ktorego tak wlasnie pamietam a ktorego czytalem ostatni raz 10 lat temu.
Byl w takiej samej tonacji, mial podobna peleryne, nawet te haki na ramionach mial.
Tak mi sie skojarzylo i juz.
To grzech?
Ale nie, fanboye mi dadza teraz wyklad ze zle mi sie skojarzylo. To powtorze dla tych z konca sali:
Tak mi sie skojarzylo z czyms co widzialem 10 lat temu i co napewno przez ten czas zdeformowalo sie w mojej glowie, co nie zmienia faktu ze tak mi sie bedzie kojarzylo do usranej smierci :)

PS. Ten post nie jest obrazliwy tylko nie lubie jak ktos mi mowie ze cos MI sie zle kojarzy :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi


Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Dark Knight (2008) [wątek spoilerowy] military 945 197,258 31-08-2025, 12:34
Ostatni post: Krismeister
  The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] Gieferg 1,365 243,232 16-01-2025, 23:56
Ostatni post: Gieferg
  The Dark Knight Rises (2012) Mierzwiak 1,868 391,458 04-12-2020, 03:43
Ostatni post: shamar
  Punisher: War Zone (2008) [wątek spoilerowy] Gal Anonim 142 38,197 23-05-2020, 03:58
Ostatni post: Gieferg
  Punisher: War Zone (2008) Gal Anonim 92 21,478 23-05-2020, 03:11
Ostatni post: Mefisto
  Wanted (2008) military 13 6,062 24-08-2016, 16:14
Ostatni post: Mefisto
  The Spirit (2008) Juby 6 3,804 17-01-2016, 01:06
Ostatni post: SonnyCrockett
  [oddzielony] The Dark Knight Rises (2012) Arahan 0 567 21-07-2010, 17:13
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości