![[Obrazek: The%20Hamiltons.jpg]](http://www.badmovieguy.com/The%20Hamiltons.jpg)
Poznajcie rodzinę Hamiltonów. Rodzeństwo które po śmierci rodziców musi sobie jakoś radzić, sprawia wrażenie zwykłej amerykańskiej rodzinki. Pracują, uczą się, spotykają z sąsiadami i znajomymi...czasem mordują ich w piwnicy własnego domu...blablabla:)
TRAILER
SPOILERY - SPOILERY - SPOILERY - SPOILERY - SPOILERY
A właśnie, takie niewinne hobby. Ogłuszanie ofiar, wieszanie na hakach w piwnicy i torturowanie na specjalnie przygotowanym do tego stanowisku. Nie, to nie jest kolejny 'Hostel', bo celowość tych zabiegów inna niż (jedynie) uciecha z odbierania życia. Hamiltonowie trzymają zamknięte w klatce, bardzo agresywne stworzenie nazywane imieniem Lenny. A Lenny bywa głodny:)
Rozwiązanie historii nie jest trudne do przewidzenia. Hamiltonowie nie są niczym więcej niż 'wampirami'. Skąd cudzysłów? To istoty pozbawione większości tradycyjnych atrybutów wampira, od człowieka różni je jedynie apetyt na krew i dłuższe kły. 'Demitologizacja mitu' chyba nigdy nie była przeprowadzona w tak prostej (prostackiej?) i dosadnej formie - sprowadzając całość do choroby, wynaturzenia - kiepskiej kuzynki porfirii.
Nie olśniewa również galeria postaci. David - gej, najstarszy z rodzeństwa, zakłamany i jednocześnie pragnący zachować status quo, 'tradycjonalista'. Hedonistyczne bliźniaki-sodomici: Wendell - brutalny prymityw, Darlene - wyrafinowana sadystka. Francis: najmłodszy z rodzeństwa, walczący z brzemieniem, dojrzewający dopiero do zaakceptowania swego jestestwa i przekleństwa rodziny. Trochę kartonowo, 'Wywiad z wampirem' dużo ciekawiej nakreślił podobne postawy.
SPOILERY - SPOILERY - SPOILERY - SPOILERY - SPOILERY
Podsumowując: szkoda interesującego pomysłu, dobry reżyser mógłby z tego wykrzesać więcej.
10-08-2007, 20:27





