Ale wygląd, zachowanie i ogólny design Azoga przetransferowałbym na Bolga, bo jest fajniejszy jako postać.
05-01-2014, 13:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2014, 13:31 przez Proteus.)
|
The Hobbit, Parts 1 & 2 & 3
|
|
Jeszcze zgrabniejszym zagraniem byłoby gdyby ork o imieniu Azog zginął w przedstawionej w AUJ bitwie o Morie (czyli tak jak u Tolkiena), a trylogia wprowadziłaby Bolga (który w DOS jest synem Azoga) jako nowego villaina. I nawet miałoby to stylistycznie sens, bo ojciec Bolga zarąbał dziadka Thorina, więc on i Dębowa Tarcza mieliby od razu ze sobą na pieńku.
Ale wygląd, zachowanie i ogólny design Azoga przetransferowałbym na Bolga, bo jest fajniejszy jako postać.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
05-01-2014, 13:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2014, 13:31 przez Proteus.)
Po to żeby Legolas miał z kim walczyć w trzeciej części. I nie zdziwiłbym się, gdyby to właśnie on zabił Tauriel.
Niemniej pytanie dobre. O ile lubię Azoga, to nie jest to czarny charakter pełną gębą, a wyróżnianie w ten sposób kolejnych orków tylko osłabia jego postać. 05-01-2014, 13:20 Mierzwiak napisał(a):Nie wiesz kto je wyprodukował i napisał scenariusze do tych filmów, prawda? :) scenariusz: Peter Jackson, Fran Walsh, Philippa Boyens Produced by Peter Jackson ... producer Michael Lynne ... executive producer: New Line Cinema Mark Ordesky ... executive producer: New Line Cinema Barrie M. Osborne ... producer Rick Porras ... co-producer: WingNut Films Tim Sanders ... producer Jamie Selkirk ... co-producer: WingNut Films Robert Shaye ... executive producer: New Line Cinema Ellen Somers ... associate producer (as Ellen M. Somers) Fran Walsh ... producer Bob Weinstein ... executive producer Harvey Weinstein ... executive producer Nie tylko Peter Jackson był twórcą scenariusza (podejrzewam, że większy udział mieli pozostali autorzy) i producentem. 05-01-2014, 13:29
Też mogę ci wrzucić listę wszystkich ludzi obecnych przy produkcji, ale to nie zmienia faktu, że za wszystko odpowiadał Jackson a ci ludzie mu pomagali. On był szefem, on jest szefem :)
Cytat:czemu nie występował tam Azog cały czas?Też się nad tym zastanawiam, ale dlatego, że na zwiastunach Azog był obecny w starciu przy tej rzecznej bramie. 05-01-2014, 13:33
Ano design Azoga to świetny przykład braku wyczucia. Nawet najlepsze CGI nie zakryje hiperkomiksowej sztuczności. Ma fenomenalnie wyrenderowanego i zmocapowanego ryja, ale te wszystkie dziary są kompletnie nieprzekonujące.
(05-01-2014, 13:33)raven.second napisał(a): Też się nad tym zastanawiam, ale dlatego, że na zwiastunach Azog był obecny w starciu przy tej rzecznej bramie.O... aż zaraz pooglądam, to by oznaczało późne i spore zmiany. ![]() Rzeczywiście. Czyli sporo postprodukcji poszło w diabły. 05-01-2014, 13:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2014, 13:45 przez Craven.)
Azog jest nie tyle nieprzekonujący w wyglądzie, ale tez jako postać kuleje. Już ten Bolg ma o wiele lepsze wprowadzenie jak i sam wygląd.
Sama też walka Bolga z Legolasem to jeden z niewielu plusów DoS. Mimo tych wszystkich wad na jakie choruje druga część Hobbita, to nie jestem w stanie obrażać się na film(lubię universum śródziemia), zakupię go na BD w wersji kinowej i dam drugą szansę już w zaciszu domowym:P
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 05-01-2014, 13:39 (05-01-2014, 13:29)Capt. Nascimento napisał(a): scenariusz: Peter Jackson, Fran Walsh, Philippa BoyensFran Walsh (również producentka) to żona Jacksona. LOTR jak i Hobbit to filmy, przy których Jackson miał/ma całkowicie wolną rękę. Zaprzeczaj faktom do woli :) (05-01-2014, 13:33)Craven napisał(a): O... aż zaraz pooglądam, to by oznaczało późne i spore zmiany.Jakie tam zmiany. To po prostu kolejny moment zarezerwowany dla wersji rozszerzonej, podobnie jak Thrain atakujący Gandalfa w Dol Guldur. EDIT: Z tego co wynika ze słów Proteusa, to jednak zmiana z tym Azogiem przy rzece :) 05-01-2014, 13:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2014, 13:49 przez Mierzwiak.)
Tak szalony Thrain jest w Dol Guldur i było go widać już w zwiastunach AUJ :)
Zarówno to jak i cały ten pierdzielnik z dowódcami orków pięknie pokazuje jaki dziecięcy, twórczy chaos panuje w głowie dzisiejszego Jacksona. LOTR 12 lat temu też słynął z nieustających, niemal codziennych zmian w scenariuszu, ale wtedy wychodziło to raczej z chęci jak najlepszego oddania ducha powieści i trudności związanych z należytym przedstawieniem takiej historii w trzech hollywoodzkich filmach w wyjątkowych warunkach produkcji. Dzisiaj natomiast Jackson zachowuje się jak szalony fan w popkulturowej piaskownicy fantasy, który co chwile ma nowy pomysł na to jak wykorzystać wiaderko i łopatę :) Dla mnie w tych ciągłych zmianach najśmieszniejsze jest to, że Jackson najwyraźniej wprowadza je tak nagle, że robi w huja nawet producentów merchandise'u. Bo już zdarzyłem zobaczyć kilka figurek i innych produktów opartych na postaciach, które miały w filmie być, a których nie było :) Jedna nawet trafiła do sprzedaży kilka tygodniu po premierze DOS.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
05-01-2014, 13:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2014, 14:00 przez Proteus.) Mierzwiak napisał(a):Fran Walsh (również producentka) to żona Jacksona. No ok, obaliłeś moją teorię. Damn Szkoda w takim razie, że Desolation of Smaug nie zostało zrobione w stylu Drużyny Pierścienia, tak bardziej na poważnie. A szczególnie Unexpected Journey. 05-01-2014, 13:58
Ja tam się już cieszę, że nie zostało, bo Władca z tego i tak by nie powstał. Dobrze, że Hobbit zaznaczył w tym filmie, że idzie inną drogą:D
05-01-2014, 14:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2014, 14:02 przez patyczak.) Cytat:na ciula ten drugi orek jest? W przeciwieństwie do Azoga to istotna postać z ksiązki, tyle że faktycznie wydaje się niepotrzebna skoro Azog mógłby zając jej miejsce. Cytat:Ano design Azoga to świetny przykład braku wyczucia. Design Azoga to zaprojektowany last minute kamuflaż dla innego designu, który uznano za nie dość dobry. Przez jakiś czas Azogiem był Yazneg (Ork, którego Azog zabija w pierwszej części) ale nie był to pierwszy odrzucony Azog, wszystko jest w dodatkach. Tutaj mozna co nieco poczytać: http://www.theonering.net/torwp/2013/12/19/85149-azog-bolg-and-yazneg-the-trios-tangled-design-history/ Cytat:Jakie tam zmiany. To po prostu kolejny moment zarezerwowany dla wersji rozszerzonej Nie powiedziałbym. 05-01-2014, 14:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-01-2014, 07:50 przez Gieferg.)
Co do Kiliego - wstępnie miał mieć na twarzy kilogram make-upu i wyglądać jak krasnolud. Potem coś im odwaliło i to zmienili. W dodatkach widać go kilka razy w tej pierwotnej wersji.
05-01-2014, 15:39
Generalnie z tym brakiem make up'u chodziło o to, że Jackson chciał by osobowość aktorów jak najbardziej przebijała się w filmie (plus oszczędzenie wielogodzinnych, codziennych posiedzeń w przyczepie z charakteryzacją). Intencje miał dobre, ale pomysł był moim zdaniem kiepski, bo jednak nie mówimy tu o rolach na tyle skomplikowanych by charakteryzacja miałaby je z czegoś ograbić (taki Balin, Dwalin czy Gloin to jedne z najbardziej "oblepionych" krasnoludów, a jednocześnie fan favourite'y). Poza tym mimo, że 13 krasnoludów u Jacksona jest świetnie zarysowanych jako grupa i dużo bardziej podkreślonych i charakternych niż w książce, to jednak indywidualnie nie mają wystarczająco dużo czasu ekranowego by ta decyzja miała jakikolwiek efekt. Widać dlaczego Jackson chciałby tego np. w przypadku James'a Nesbitta, który jest świetny jako Bofur (zwłaszcza w EE), ale jakoś nie sądzę by sceny Kiliego w DOS straciłyby coś gdyby facet miał dłuższą brodę lub szerszą mordę.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
05-01-2014, 16:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2014, 16:15 przez Proteus.)
A najgorzej że za mało krasnoludzki jest sam Thorin, już się przyzwyczaiłem co prawda, ale taką brodę to sam byłbym w stanie zapuścić, po krasnoludzkim królu jednak oczekiwałbym czegoś więcej w tym zakresie. W ogóle oglądając dodatki, różne wersje designów krasnoludów czy wstępne przymiarki make upu nie raz zdarzało się, że trafiałem na coś, co zdecydowanie bardziej by mi podeszło niż to co mamy w filmie. Ostatecznie nie jest źle, w sumie tylko fryzura Noriego mi działa na nerwy, no ale mogło być dużo lepiej.
A te brody nie załapały się do filmu: ![]() ![]() O ile McTavish dostał solidną krasnoludzką brodę, to w przypadku Kiliego mogli mu chociaż zostawić taką. 05-01-2014, 16:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2014, 16:30 przez Gieferg.)
Jeżeli chodzi o czysty design to tylko fryz Noriego mnie wkurza, bo inni to po prostu mają problem z za małą ilością charakteryzacji. A i tak jest to problem tylko z trójką (Kili, Fili i Thorin). Przy czym Fili przynajmniej ma ten swoją wikingowy facial hair, a Thorin wygląda sam w sobie po prostu świetnie (nawet jeżeli nieco zbyt ludzko, ale co się dziwić, kto by chciał obklejać facjatę Armitage'a ;) ). Tak więc w sumie dla mnie wychodzi, że tylko Kili z ryja wybija się, a Nori ma beznadziejny fryz, bo cała reszta nawet te bardziej cudaczne przykłady jak Ori, wpisują się w taki czy inny wizerunek krasnoluda w fantasy. Poza tym to tylko 13, w trylogii jest ich jeszcze od cholery, a i dojdzie armia Daina w 3.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
05-01-2014, 16:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2014, 16:33 przez Proteus.) (05-01-2014, 13:58)Capt. Nascimento napisał(a): Szkoda w takim razie, że Desolation of Smaug nie zostało zrobione w stylu Drużyny Pierścienia, tak bardziej na poważnie. A szczególnie Unexpected Journey. Całe szczęście, że tak się nie stało. I szkoda, że właśnie film nie poszedł w jeszcze większą bajkę, ale o tym już nieraz wspominałem. A co do Azoga to się zgadzam z Danusem, pal licho sześć, że jest CGI, większy mam problem z nim samym. Nie przekonuje mnie jako jeden główny badguy, jest to postać bez większej osobowości: "Arrrrr nie lubię krasnoludów, arrr, zabić krasnoludy arrrr...". CHodzi, taki pokrzykuje, pokazuje jaki z niego twardziel, naturalnie z gołą klata, no niestety taki trochę dres. 05-01-2014, 19:55 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |