The Odyssey (2026)
(Wczoraj, 12:52)nawrocki napisał(a): Btw też się wybieram do kina, koło chuja mi tam lata jakieś woke, jak ktoś woli siedzieć sfrustrowany przed ekranem i pocić literki w tym temacie to jego sprawa, ja tam wolę iść do kina. Jeżeli to mnie czyni posłusznym gojem to jakoś będę musiał z tym żyć.

Ależ Ty jesteś zajebiście męski i twardy xD

A odpowiadając: widzę potencjał komediowy oraz hipokryzję w tym, że przez pół tematu dosłownie każdy miażdży ten film za to czym jest i jak się zapowiada, po czym mija kilka dni i następuje litania ogłoszeń, że i tak do kina pójdę, bo "czuję obowiązek" (WTF po prostu). Ale bawcie się dobrze - wasz czas i pieniądze.

(Wczoraj, 13:06)Spoilerowo napisał(a): równie dobrze można sobie samemu w domu robić żarcie, a nie zamawiać przez Glovo, Pyszne.pl bo wspiera się inwazję kulturową

LOL, piszesz tak, jakby dosłownie cała Polska zamawiała przez apki, nikt już nie umiał kupić mięsa i zrobić kotleta. xD
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(Wczoraj, 12:55)Spoilerowo napisał(a): to co ten Nolan musiałby zrobić aby nie być taki jebany? przestać kręcić?
Na wstępie powinien dobrać sobie jakiegoś dobrego współscenarzystę, który rozwijałaby jego pomysły. Potem trochę zluzować majty jeżeli chodzi o realizację tych filmów (patrz-> Oppenheimer i bieda wybuch bomby atomowej, bo miało być zrobione "po Bożemu")

Ale te majty zluzować tak odrobinę, żeby zaraz nie skończył jak Zemeckis...


To tak na początek. Więcej pewnie wyciągnąć się z tego i tak nie da.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Zgłupiałem już kompletnie i nie wiem czy iść do kina czy jednak nie iść. Będę informować na bieżąco więc trzymajcie rękę na pulsie!
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
ale jaki obowiązek? ktoś idzie do kina sobie na dużym ekranie zobaczyć, ktoś w kinówce z torrentów, ktoś za kilka miesięcy na streamingu, a ktoś za 2-3 lata na TVN z reklamami po 10 minut

po prostu nie rozumiem tego rozczarowania, że ludzie idą to obejrzeć w kinie

a z jedzeniem to odnosiłem się do wpisu shamara, pewnie jak ktoś z jego znajomych zamawia Bolta, Ubera to też krzyczy i wskazuje na niego palcem, że uczestniczy w systemie i zna wagę tego przejazdu i nie powinien jechać z imigrantem, bo Nolan obsadził czarną Helenę gdzie pewnie miał wymóg studia po białym Opku

Odpowiedz
(Wczoraj, 14:05)Mefisto napisał(a): A odpowiadając: widzę potencjał komediowy oraz hipokryzję w tym, że przez pół tematu dosłownie każdy miażdży ten film za to czym jest i jak się zapowiada, po czym mija kilka dni i następuje litania ogłoszeń, że i tak do kina pójdę, bo "czuję obowiązek" (WTF po prostu). Ale bawcie się dobrze - wasz czas i pieniądze.

Mój stosunek do filmów Nolana jest miłosno-nienawistny, więc nie widzę żadnej sprzeczności w jebaniu ich w jednych kategoriach i docenianiu w innych. I nie będę się więcej zwierzał ze swoich natręctw, jak poczucie obowiązku obejrzenia jakiegoś filmu, bo widzę, że jest to potem używanie przeciwko mnie. To był ostatni raz, gdy obnażyłem swoją duszę przed innymi. Uśmiech

Odpowiedz
Cytat:no jak Mroczny Rycerz to nie jest co najmniej dobry film czyli taki na 5-6/10

Nie wiem w jakiej skali 5-6/10 oznacza "dobry" bo na pewno nie w mojej. 5-6 to przeciętniak w porywach do "niezły".

Ale akurat TDK dla mnie to jest film na 10/10 (i kwestia nie podlega dalszej dyskusji), wszystkie problemy jakie ktokolwiek z nim miał mi nie przeszkadzały, a bawię się na nim zawsze świetnie - i jest to też ostatni film na jakim byłem w kinie więcej niż raz.

Problem w tym, że Nolan nigdy później już nic takiego nie zrobił.

Cytat:Oppenheimer i bieda wybuch bomby atomowej

Aż kiedyś obejrzałem tę scenę i to jest śmiech na sali - wygląda jak z jakiejś produkcji telewizyjnej.

Odpowiedz
(Wczoraj, 13:49)Spoilerowo napisał(a): w czym?


W napychaniu kieszeni inżynierom nowego świata.


PS: odpierdolcie się od "Incepcji" oraz "Interstellara" Uśmiech
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(Wczoraj, 12:52)nawrocki napisał(a): Przecież na tym forum jebanie po Nolanie to sport narodowy, wieloletnia tradycja trwająca już niemal dwie dekady. Uśmiech

Btw też się wybieram do kina, koło chuja mi tam lata jakieś woke, jak ktoś woli siedzieć sfrustrowany przed ekranem i pocić literki w tym temacie to jego sprawa, ja tam wolę iść do kina. Jeżeli to mnie czyni posłusznym gojem to jakoś będę musiał z tym żyć.

To samo Uśmiech wkurwiaja mnie informacje na temat tego filmu (nie wszystkie), ale na sali kinowej się melduje Uśmiech
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
No i wszystko w temacie.
Mortal Kombat II prawie wszyscy zlali, na Lolana, choć po nim jadą to i tak prawie wszyscy pójdą.
Jak zwykle. Pozerzy zakichani.

I potem się jeden z drugim dziwią, jakie filmy dostajemy w kinach i że Helena czy inna Kleopatra jest czarna.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
ernestbugaj, 1 gości