(23-03-2025, 17:25)Scheckley napisał(a): No nie wiem, Tony z pewnością nie był dobrym ojcem - chciał za takiego na pewno uchodzić, ale to była zasadniczo tylko fasada, bo brakło mu po prostu cierpliwości. W sezonie pierwszym Tony to nawet starający się ojciec, w drugim AJ jest już dla niego coraz więcej źródłem irytacji. Zasadniczo to mam wrażenie, że Meadow jest jego oczkiem w głowie a AJ to taki balast, vide najlepiej widać to tu:
Czy ja wiem?
Fasadą jest raczej staranie się, by wychowywać go tak, jak on samym był wychowywany/traktowany, a irytacja bierze się z tego, że to nie działa, bo życie, jakie zorganizował swojej rodzinie, jest inne:
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
23-03-2025, 17:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-03-2025, 17:42 przez marsgrey21.)






