The Sopranos
(23-03-2025, 17:25)Scheckley napisał(a): No nie wiem, Tony z pewnością nie był dobrym ojcem - chciał za takiego na pewno uchodzić, ale to była zasadniczo tylko fasada, bo brakło mu po prostu cierpliwości. W sezonie pierwszym Tony to nawet starający się ojciec, w drugim AJ jest już dla niego coraz więcej źródłem irytacji. Zasadniczo to mam wrażenie, że Meadow jest jego oczkiem w głowie a AJ to taki balast, vide najlepiej widać to tu:

Czy ja wiem?

Fasadą jest raczej staranie się, by wychowywać go tak, jak on samym był wychowywany/traktowany, a irytacja bierze się z tego, że to nie działa, bo życie, jakie zorganizował swojej rodzinie, jest inne:

que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
I tak i nie, w sumie Tony to cholernie wielowymiarowa postać idealnie przedstawiona przez Gandolfiniego. Facet miota się ze swoim życiem i w sumie jest tylko coraz bardziej nieszczęśliwy - no, ale to też bezwzględny kawał uja (no sorry, to za Christophera). Póki co jestem na 4 sezonie (ale znam mniej więcej fabułę więc spoilery mi niestraszne).  Oglądam sobie w spokoju i zwracam uwagę na te scenopisarskie i aktorskie niuanse i porównuje ze współczesnymi serialami typu mystery box i kurczę jaka to jest przepaść. HBO miało wtedy swój złoty okres zakończony piątym sezonem Gry o tron.

Odpowiedz
Meadow byla jego oczkiem w glowie, to fakt, ale to typowy przypadek coreczki tatusia.
Od chlopcow zawsze wymaga ojciec wiecej. Tutaj tez tak bylo a AJ byl wyjatkowym glabem bo wdal sie raczej w rodzine Carmeli, o czym mowi sam Tony

Odpowiedz
Jak dla mnie to jest gigantyczny przeskok pomiędzy AJ-ejem z pierwszego i drugiego sezonu, tak jakby Chase nie był do końca pewien powinien być Tony jako ojciec. Pierwszy sezon widać, że stara się budować wieź z synem, drugi sezon AJ nagle staję się jakiś taki... tępy, co zniechęca do niego jego ojca.

Odpowiedz
Oprócz Tony-ego ja bardzo lubię postać Johny Sack (z aktorem śledzimy się na X i raz na jakiś czas wymieniamy uprzejmości w kontekście serialu). Najlepszym bossem był stary Carmine: pragmatyk do szpiku kości.

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
To tez dobre:



A ja tymczasem jestem już na początku ostatniego sezonu. Piąty był nieco gorszy od poprzednich, wyjęty z kapelusza Tony Blundetto (świetnie zagrany przez Buscemiego), jakkolwiek kluczowy dla konkluzji serialu był nieco przeciągnięty ponad miarę. Postać powinna być już wcześniej w serialu, tak gdzieś od czwartego sezonu, a tutaj nagle pojawia się największy kumpel Tony'ego i cyk, bo tak...

Odpowiedz
Twórca serialu bierze się za nowy projekt.



https://deadline.com/2025/10/david-chase-limited-series-project-mkultra-hbo-1236594283/

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
Po co nowy projekt jak powstała turecka wersja Sopranos:


Odpowiedz
Polecam


https://polskieradio24.pl/artykul/3388224,rodzina-soprano-a-rzeczywistosc-artur-gorski-w-polsce-to-wygladalo-inaczej

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości