Ankieta: Jak oceniasz 1. sezon?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





The Witcher (Netflix, 2019-)
Recenzje z angielskich/amerykańskich mainstreamowych mediów nie zawodzą:

https://www.theguardian.com/tv-and-radio/2019/dec/20/the-witcher-review-netflix-henry-cavill
Obniżona ocena bo serial prezentuje "toxic masculinity". xD No tak, powinni przecież pokazać średniowiecze jako społeczeństwo matriarchalne. 
"The Witcher review – swords, sorcerers and supernatural incels"

https://www.independent.co.uk/arts-entertainment/tv/reviews/witcher-netflix-review-henry-cavill-game-of-thrones-cast-stream-a9253476.html
A tu geniusz pisze o adaptacji gier komputerowych.

Tu z kolei bardzo pozytywne recenzje:
https://www.forbes.com/sites/erikkain/2019/12/20/the-witcher-netflix-tv-series-review-the-good-the-bad-and-the-monstrous/#760e8cb017fd
https://www.pcgamer.com/netflix-witcher-review/

I póki co wszystkie recenzje łączy jedna opinia: Cavill kradnie show. :)

Odpowiedz
Mówiłem :)

Odpowiedz
z jednej strony "toxic masculinity", z drugiej " racial diversity"
ten serial nie będzie miał łatwo :/
tak że o.

Odpowiedz
No a mnie Cavill właśnie nie przekonuje, w sensie, ta jego sztuczna intonacja głosu na jedną nutę i wyczuwalna pozerka mocno wybijają z immersji. Po pierwszym odcinku takie 6+/10, mocno teatralnie, sterylnie, plastikowo i za czysto. Muzyka delikatnie na plus, aktorsko najlepiej Clanthe, w sensie, że poprawnie, reszta bez szału. Brak jakichś zapadających w pamięć kadrów, dziwny montaż, chociaż potencjał w tym jest, tylko wszystko musi się bardziej przegryźć. Więcej po ukończonym maratonie :)

PS. 53 MC, 60 RT, szału ni ma :)

Odpowiedz
No właśnie zaliczyłem facepalma widząc na lewackich mediach gadanie o "toxic masculinity" i "incelach", a na cebulackich komentarze o murzynach i lewackiej propagandzie. Eh

[Obrazek: 3005-idiots-everywhere-.jpg]

Odpowiedz
Za serial zabiorę się dopiero w przyszłym tygodniu, ale zerknąłem na odcinek na podstawie opowiadania, które dopiero co sobie odświeżyłem i od razu jak na dłoni widać, że dialogowo w porównaniu do oryginały to jednak słabo.

Co gorsze - słabo niepotrzebnie, bo nie chodzi nawet o te językowo trudne teksty, gdzie Sapek bawi się polskim w sposób, który jest niemożliwy do przełożenia, ale o dialogi, które w przekładach powieści były jak najbardziej ok. Nie mam problemu z tym, że skracają to i owo, że adaptacyjnie żonglują członami opowieści, tak by działało dla ich formatu, ale tutaj jest kilka interakcji, które spokojnie można byłoby w oryginalnej, atrakcyjniejszej formie przenieść na ekran. Historie opowiadane przez Sapka mają wystarczająco interesujący i głęboki trzon, ale bez dialogowej ostrości te opowieści sporo tracą. Zobaczymy jak to będzie.

A, wizualnie, na pierwszy rzut oka to GOT w wersji robionej przez CW.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
(20-12-2019, 11:23)Proteus napisał(a): A, wizualnie, na pierwszy rzut oka to GOT w wersji robionej przez CW.

Od czego to skrót?

No dobra, jedna scenka nawet spoko, mianowicie walka Gerwanta w Blaviken. Chociaż sam motyw "mniejszego zła" zarówno w książce jak i w serialu (jeszcze spłycony) moim zdaniem z dupy, nigdy tego nie kupowałem.

Odpowiedz
Od 1,5h można oglądać, myślę że to już moment w którym recenzje spoza forum (w szczególności te nacechowane światopoglądowo które z góry da się przewidzieć) nie powinny nikogo obchodzić :P

Heh, miałem wstać o 7 i obejrzeć przed pracą pierwszy odcinek, ale oczywiście się nie udało.

Odpowiedz
(20-12-2019, 11:30)Kluski napisał(a):
(20-12-2019, 11:23)Proteus napisał(a): A, wizualnie, na pierwszy rzut oka to GOT w wersji robionej przez CW.
Od czego to skrót?
https://en.m.wikipedia.org/wiki/The_CW

Ich ostatni hit to zdaje się "Batwoman".

Odpowiedz
@kluski Od CW Network. Trochę z przekąsem przesadziłem, ale wiadomo o co mi chodzi.


A jeszcze co do tego mojego zarzutu o dialogi. Kolejny problem, który widzę przeglądając sceny będące odpowiednikami z powieści, to pewna potencjalna....gromkopierdność, która jest wynikiem tego o czym pisałem wyżej. Sapek jak chciał być błyskotliwy i cięty to potrafił taki być w punkt, ale też dialogowo zdarzało mu się być dość mało subtelnym gdy gadał o tematach z dużej litery, jak przeznaczenie itp. W postawie książkowego Geralta zawsze jednak było wystarczająco dużo dystansu by spuścić powietrze z balona. Cavill trochę to oddaje swoją grą, która jest fajna, ale scenariusz już mniej. Scena ze Stregoborem na przykład, pomimo jednego dowcipu o nierymujących się przepowiedniach, wypada nieporównywalnie bardziej sztywno od ksiązkowego oryginału. Nie tylko dlatego, że teksty i relacja między Geraltem a czarodziejem nie ma w polowie tyle atrakcyjnosci i kolorytu, co powinna mieć, ale również dlatego, że wychodzi ona przez to nieco zbyt poważnie i gromkopierdnie w sposób, który w fantasy często jest niezamierzenie śmieszny, gdy postaci z tęgimi minami rozmawiają o różnych magicznych pierdołach.

Mam nadzieję, że reszta jest lepsza pod tym względem. Boję się, że jeżeli opowieści Sapkowskiego sprowadzić jedynie do "trzonu", pozbawione kolorytu i niuansów w dialogach, to ten serial na starcie nei będzie miał szans wybić się ponad przyjemny, ale tyłka nie urywający tasiemiec fantasy.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
W sensie że bieda wersja? Coś w tym jest. Padały głosy, że GoT też startował skromnie, no cóż, moim zdaniem tu nie ma co porównywać :) Wiedźmin LSH zaczyna z tego pułapu, na którym D&D kończyli i bynajmniej nie mam na myśli budżetu :)

Jak na razie nakreślenie tła i motywacji bohaterów to taka łopatologia, że łolaboga.

Odpowiedz
Wprawdzie recenzja "nie z forum", ale blisko bo nazwisko "Koisz" dziwnie znajome. ;)

https://film.org.pl/a/seriale/wiedzmin-ten-woz-dopiero-zaczyna-sie-bujac-228038/



Cytat:Wiedźmin jest więc serialem udanym, bez większych aspiracji, ale również z dużą szansą na wzrost poziomu. Bardzo interesujące się wydaje, gdzie ta historia zostanie poprowadzona w najbliższym czasie, bowiem główny trzon fabuły pachnie stronami z powieści Andrzeja Sapkowskiego. Geralt kroczy tą ścieżką, ale pomału, wraz z każdą minutą, zyskuje autonomiczność. I to właśnie na pełne objawienie tej autonomiczności czekam.

Najważniejsze, że jest potencjał na to, żeby twórcy się rozkręcili.

Odpowiedz
Trzeci odcinek zdecydowanie najlepszy jak do tej pory, najbardziej "wiedźmiński", ale Triss to straszny miscast, wydaje mi się, że niejedna cosplayerka wypadłaby lepiej niż ta babka która ma problemy z wypowiadaniem kwestii.

Swoją drogą, kto by uwierzył, że będą elementy w których nasz rodzimy TV Wiedźmin będzie mocniejszy niż amerykanska produkcja :) I że gierka, z którą autor cyklu nie żyje w zgodzie, okaże się najlepszą i niedoścignioną "adaptacją" na przestrzeni dekad.

Edycja: Aha, no i muszę powiedzieć, że Cavil, jakby to powiedzieć, nabiera rumieńców z czasem, jak już się człowiek przyzwyczai do tych jego manieryzmów, to nawet "wpada" w tą rolę i to całkiem dobrze.

Odpowiedz
Po pilocie nie jest źle, walki zdecydowanie są największym atutem, ale dziwne ruchy kamery i użycie slow-mo nie sprzyjają tej produkcji.

O dziwo da się przyzwyczaić do Cavilla, ale nie można nie odnieść wrażenia, że gra na jednej nucie, ale zobaczymy co będzie dalej, choć w tym odcinku wielu aktorów wypadło zdecydowanie lepiej od niego.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Cytat:Triss to straszny miscast
No, razi trochę w oczy, ale w sumie tak samo mam z Calanthe. Nie wiem dokładnie czemu, po prostu coś mi nie pasuje zarówno w jednej, jak i drugiej postaci. Zachwycam się natomiast Ciri i Yen, z odcinka na odcinek coraz bardziej mi się podobają, ta pierwsza bo ma coś w sobie, taki dziewczęcy, nieco naiwny urok, ta druga zaś naprawdę daje czadu zarówno jako świniopaska, garbuska rzucona w obcy świat, jak i czarodziejka czy - w końcu! - kobieta pewna siebie. A trzeci odcinek zdecydowanie najlepszy, z genialnym body horrorem!

Odpowiedz
Które opowiadania/powieści adaptuje pierwszy sezon? Bo chciałem sobie odświeżyć przed. Czy to raczej takie luźno inspirowane, a nie bezpośrednia ekranizacja?

Odpowiedz
Ta cała rzez w Blaviken nie ma w sobie kompletnie żadnego dramatyzmu, zabawnie w tym kontekście wypada zakończenie odcinka, kompletnie z dupy IMO. Do tego momentu oglądało się w sumie dość przyjemnie, jeśli przymknąć oko na marną inscenizację niektórych scen i kiepawe dialogi. Cavill jak na razie nie przekonuje, chociaż mieczykiem macha fajnie i jest zdecydowanie lepszy wtedy, kiedy nie musi się odzywać.

Odpowiedz
Za https://wiedzmin.fandom.com/

Cytat:Sezon 1
Początek końca - Jego fabuła powstała w oparciu o opowiadanie Mniejsze zło.
Cztery marki - Jego fabuła powstała w oparciu o opowiadanie Kraniec świata.
Zdradziecki księżyc - Jego fabuła powstała w oparciu o opowiadanie Wiedźmin.
O bankietach, bękartach i pochówkach - Jego fabuła powstała w oparciu o opowiadanie Kwestia ceny.
Niespełnione pragnienia - Jego fabuła powstała w oparciu o opowiadanie Ostatnie życzenie.
Ginące gatunki - Jego fabuła powstała w oparciu o opowiadanie Granica możliwości.
Przed upadkiem - Jego fabuła powstała w oparciu o opowiadanie Miecz przeznaczenia.
Coś więcej  -  Jego fabuła w oparciu o opowiadanie Coś więcej.

Choć "Cztery marki" to chyba przede wszystkim historia Yen, a Kraniec świata jest w mocno okrojonej formie.



Ja po pierwszym odcinku. No cóż... szału nie ma, ale to od któregoś tam momentu było już wiadome. Od strony historii/scenariusza jak dla mnie największym problemem jest to, że materiał źródłowy nie jest tutaj zbyt wybitny (no sorki, fani Sapka :)), a Lauren S. Hissrich jest zbyt cienką scenarzystką, żeby to wynieść na wyższy poziom.

Druga sprawa, że skoro nie zmieniają showrunnera przy drugim sezonie, to mogliby chociaż zatrudnić jakichś reżyserów z lepszy zmysłem wizualnym, bo pierwszy odcinek to pod tym względem bida z nędzą. Scena walki może i całkiem spoko, ale liczyłem na zdecydowanie coś innego.

W perfekcyjnym świecie całość u mnie reżyserowałby Del Toro :(  

Ps. 
Cavill o dziwo na razie nie przeszkadza.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Przeglądnąłem sobie na razie tylko scen, zaraz będę oglądał całość... i przypadkowo trafiłem na taką, po której mam jedno wielki WTF i opad szczęki. Czy ktoś kto obejrzał cały sezon, może mi powiedzieć dlaczego...



Odpowiedz
No i pierwszy pewniak na przewagę polskiego Wiedźmina nad amerykańskim: Borch Trzy Kawki i jego towarzyszki :) Z Chyrą akurat ciężko było konkurować, ale u Brodzkiego nawet zdjęcia i zerrikanki jakieś lepsze.

Mimo wszystko ogląda się to w miarę gładko, nie wiem czy to zasługa materiału źródłowego, czy po prostu posuchy na fantasy, ale fakt faktem, takich maratonów dawno nie robiłem. Aż strach pomyśleć co by mogło z tego wyjść w rękach jakiegoś w miarę utalentowanego showrunnera.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Boys (Amazon, 2019 -) Mierzwiak 416 68,291 Wczoraj, 22:17
Ostatni post: Scheckley
  For All Mankind (Apple, 2019) Pelivaron 98 17,213 Wczoraj, 13:32
Ostatni post: michax
  The Big Bang Theory (CBS, 2007-2019) Negrin 45 14,137 14-05-2026, 01:07
Ostatni post: Pelivaron
  Euphoria / Euforia (HBO, 2019- ) Kuba 60 9,387 12-05-2026, 08:02
Ostatni post: Phlogiston2
  Daredevil [Marvel/Netflix] Mickey 758 140,650 10-05-2026, 00:07
Ostatni post: slepy51
  Adolescence (2025) - Netflix slepy51 147 11,979 27-04-2026, 19:19
Ostatni post: Bucho
  Harry Hole (2026) Netflix slepy51 7 590 17-04-2026, 16:52
Ostatni post: Bibliomisiek
  Punisher [Marvel/Netflix] SonnyCrockett 233 44,253 09-04-2026, 18:39
Ostatni post: slepy51
  Stranger Things (Netflix, 2016-) Pelivaron 978 157,637 26-03-2026, 17:07
Ostatni post: slepy51
  Game of Thrones (HBO, 2011-2019) jarod 6,490 1,003,267 05-03-2026, 01:12
Ostatni post: Pelivaron



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości