Tom Cruise
#41
Przekaz jak przekaz, narracja jak narracja, ale technicznie to jest kawal materialu:

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#42
Chyba można już pisać, że Tom na stare lata postanowił iść za radą Goose'a z Top Gun "Show me the way home, honey." i spiknął się z Aną de Armas ;)

Tom Cruise and Ana de Armas make a splash with private Spanish getaway amid ongoing romance rumors

[Obrazek: Gv9_ncAXoAA4PRe.jpg?format=jpg&name=small]
[Obrazek: GwBfJNkXMAA1Xqx.jpg?format=jpg&name=small]
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#43
Armasowa załatwi go jak Afflecka :P

Odpowiedz
#44
Cytat:NO I PO PTOKACH Z KOSMICZNEGO FILMU TOMA CRUISE'A. WINNY DONALD TRUMP...

Pamiętacie te szumne zapowiedzi z 2020 roku? Tom Cruise, reżyser Doug Liman, SpaceX i NASA mieli połączyć siły, żeby nakręcić pierwszy w historii film fabularny w prawdziwej przestrzeni kosmicznej. Brzmiało to jak kolejny, naturalny krok dla gościa, który własnoręcznie zwisa z samolotów i skacze motocyklem w przepaść.

Minęło pięć lat i co? I cisza.

Według najnowszych doniesień Page Six, projekt utknął w martwym punkcie z dość prozaicznego powodu: biurokracji i... polityki. Żeby w ogóle myśleć o kręceniu na orbicie, ekipa potrzebuje ścisłej współpracy z rządem federalnym i zgody NASA. A kto obecnie pociąga za sznurki w Waszyngtonie? No właśnie.

Podobno Cruise nie ma najmniejszej ochoty prosić Donalda Trumpa o przysługę. Źródła twierdzą, że aktor woli odpuścić lub poczekać, niż układać się z prezydentem, by dostać zielone światło na start rakiety. To ciekawe, bo pokazuje, że nawet w Hollywood, gdzie ego bywa większe niż budżety filmowe, są granice, których się nie przekracza... nawet dla ujęcia życia.

Z jednej strony szkoda, bo wizja Cruise'a w stanie nieważkości to coś, co chętnie byśmy zobaczyli w IMAX-ie. Z drugiej – może to i lepiej? Biorąc pod uwagę koszty i ryzyko, "Grawitacja" z green screenem wciąż wygląda nieźle, a Tom przynajmniej nie musi udawać przyjaźni z politykami. Czekamy na rozwój wydarzeń, ale na ten moment wygląda na to, że "Mission: Impossible" pozostanie na Ziemi.

co on sobie myślał, że mu zasponsorują wystrzelenie na orbitę, na ciasną stację kosmiczną?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Tom Cruise Proteus 13 4,940 26-05-2020, 23:36
Ostatni post: Pelivaron



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości