Troll 2
#1
Od czego by tu zacząć? Początkowo ten film miał się nazywać Goblin, ale zmieniono tytuł na "Troll 2" korzystając z popularności "Trolla". Dlatego zamiast trolli mamy karły w workach po ziemniakach i maskach halloweenowych dla dzieci lub też gobliny. Amerykańska rodzina w ramach wycieczki odwiedza miasteczko o nazwie Nilbog (hmm... coś podejrzanie brzwi ta nazwa :)), gdzie muszą stawić wegetariańskich goblinów, które zamieniają ludzi w rośliny przed ich pożarciem. Jest to ten z filmów zaliczonych do tak złych, że aż fajnych. Fatalne aktorstwo (randomy z Utah, dentysta jako ojciec protagonisty, twórca pluszaków jako nawiedzony sklepikarz), muzyka wprost z zabawkowego keyboarda (takiego jakiego sam miałem w dzieciństwie) tragikomiczna strona techniczna oraz pełne epickich scen robiących karierę w necie. Jak chcesz się uśmiać włącz Trolla 2. I o co chodziło z tym popcornem?!

Polecam też obejrzeć film dokumentalny pt. "Best Worst Movie" Michaela Stephensona grającego Joshuę. M.in. dowiedziałem tych ciekawostek, a sami aktorzy gdy próbowali odegrać ponownie sceny nie mogli powstrzymać się od śmiechu. Minus dokumentu? Brak babki grającą główną złą - wiedźmę sterującymi tro...goblinami. Ciekawe jak go ocenia po latach?

Dobra - teraz pójdą na ogień Troll 1 i Troll 3 (w roli głównej mordercze rośliny ;))

Odpowiedz
#2
Mnie tam średnio śmieszył Troll 2. I cały film raczej też taki - średnio-zły film. Z tych włoskich serników lepiej wypada Burial Ground: The Nights of Terror. To już jest naprawdę dobry-zły film, szczerze się uśmiechałem z paru motywów ( postać Michaela, zombie rzucający gwoździami ). ;)
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#3
Uwielbiam Trolla 2, mam nawet jakieś pirackie wydanie DVD. Planuję jednak nabyć porządne "Nilbog Edition" ze wspomnianym wcześniej, bardzo dobrym dokumentem na temat fenomenu tego filmu.
Owszem, można powiedzieć, że szkoda czasu na złe filmy, skoro tyle dobrych jeszcze do obejrzenia. Ale Troll 2 to naprawdę rzecz tak zła, że aż dobra i za każdym razem sprawia mi taką samą frajdę. Braki w scenariuszu, braki w "aktorstwie", braki w efektach specjalnych, wspaniałe dialogi ("You can piss on hospitality, I won't allow it!" czy "They're eating her... and then they're going to eat me... OH MY GOD!"). Uwielbiam też łopatologię tego dzieła. Gdyby widz jakimś cudem nie domyślił się, że miejscowość Nilbog to Goblin czytane od tyłu, powie nam to jeden z bohaterów :)
Może nie tak dobre, ale też warte obejrzenia są: pierwsza część Trolla i obie części trzecie - tak jest, są dwa filmy Troll 3. Wszystkie równie złe, choć pierwszy Troll ma naprawdę niezłe efekty specjalne, do tego główny bohater to Harry Potter Jr!

Wspomniany tu Burial Ground to też wspaniale złe kino. Karła grającego dzieciaka, który odgryza sutki swojej matce, ciężko zapomnieć :)
Sam Spade, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jun 2013.

Odpowiedz
#4
Cytat:Może nie tak dobre, ale też warte obejrzenia są (...) obie części trzecie
Jeśli chodzi o tą część z roślinami, szczerze odradzam. Dłuży się, nie ma tych absurdów, niepotrzebne postacie i gdyby nie to, że oglądałem w towarzystwie, wyłączyłbym w cholerę.

Cytat: do tego główny bohater to Harry Potter Jr!
I grany przez Atreju.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości