Truman Show
#21
Więc według ciebie w "Truman show" grał idiotę?

Cytat:Muzyka ? jakoś nie zapamiętana przeze mnie.



My gadamy o tym samym filmie?

Odpowiedz
#22
Glass to mistrz bez dwóch zdań:)

Odpowiedz
#23
(06-08-2011, 22:57)nawrocki napisał(a): My gadamy o tym samym filmie?

No to chyba jedyne co pod tym kątem mi się przypomniało

Odpowiedz
#24
Bardzo lubię ten film. Głównie za świetny pomysł, bo on jest w Truman Show podporą. Bardzo inteligentnie poprowadzony, wybornie zagrany - Carrey nigdy nie był lepszy. W pamięci zostaje również soundtrack - fragmenty muzyczne kiedy Truman wszystko zaczyna kapować i końcówka w łódce. Generalnie naprawdę świetny film, który mam ochotę oglądać bez przerwy.

10/10
"I have a competition in me. I want no one else to succeed. I hate most people." - Daniel Plainview

Odpowiedz
#25
Swietne!


wyciete sceny:

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#26
Uwielbiam wracać do tego filmu, dlatego ostatnią powtórkę postanowiłem przeznaczyć na wybranie najlepszej sceny (bo całość znam na pamięć). I wiecie co? Jednak "powrót ojca" wygrywa :) To esencja całej trumanowej otoczki, pokaz czystego skur...ysyństwa jakie zaserwowano bohaterowi, pokaz możliwości jak można manipulować ludźmi (również tymi przed TV), a na dodatek - ten montaż i muzyka w jednym. Christopf bawi się Trumanem jak zabawką, a Weir...robi dokładnie to samo z nami :) Uwielbiam ten fragment (rozmowa z kumplem i dyktowanie przez słuchawkę wszystkich kłamstw - MIAZGA!). Cytując komentarz z YT: Ed Harris directed the shit out of this scene!



10/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#27
Podczas pierwszego seansu rok temu popłakałem się na tej scenie z ojcem. Scena piękna i wzruszająca, ale gdy wie się, że to wszystko jest fałszem to jest to jeszcze bardziej depresyjne.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#28
Uwielbiam ten film, świetny klimat, Jim Carrey idzie na całość tylko w paru scenach, a całość przyozdabia piękna muzyka. Nie jestem fanem takich dramatów, ale gdy widzę ten film w tv, zawsze oglądam.

Odpowiedz
#30
Ja chciałem tylko w tym miejscu napisać, jak bardzo tęsknię za kinem Weira. "Pan i Władca", "Truman Show", "Fearless", "Świadek" czy "Piknik pod Wiszącą Skałą" to jedne z moich ulubionych filmów w ogóle. 

Odpowiedz
#31
Mam "Pana i Władcę" na swojej liście wstydu.

Odpowiedz
#32
Nadrabiaj, jak dla mnie scisla czolowka XXI wieku.

Odpowiedz
#33
Obejrzałem w niedzielę w kinie Luna w Warszawie w ramach retrospektywy Petera Weira. Www, że też tak długo ignorowałem ten film gdy leciał w tv. Obraz jest jednocześnie miły i niemiły w odbiorze przez to co przezywa główny bohater - wręcz kreskówkowo naiwny, którego cale życie to reality show bez jego wiedzy i zgody. Weir mimo w gruncie rzeczy ponurej historii co i rusz pokazuje nam kolorowe i wesołe obrazki - widać, że to sztuczne, ale widz to kupuję i uczestniczy w tej grze wcielajac się nie tyle w odbiorcę filmu co widza reality show z Trumanem w roli głównej. Każda decyzja jest manipulowana a każdy krok obserwowany. Przy czym historia działa jako tragikomedia i satyra na: utopię, kontrolę społecznej, telewizję, społeczeństwo, kapitalizm, konsumpcjonizm, religię i ogólnie ludzikie życie. W końcu główny bohater nie na darmo nazywa się Truman - true man po prostu, przy czym gdzie leży granicą między tym kim jest główny bohater (widz) widz a tym za kogo on (widz) się uważa i co bierze za cos naturalnego? Bdb scenariusz pióra Andrew Niccola, który potem napisał jeszcze "Gattace-szok przyszłości" i "Lord of War". W każdym razie jeden z lepszych filmów lat. 90-tych

Odpowiedz
#34
Gattaca była wcześniej.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#35
Aj faktycznie, jakos tak mi się ubzdurało, że Gattaca jest z 1998 r. a to jednak Truman Show jest z tego roku? W ogóle to ciekawe, że w tym samym okresie powstały (końcówka l. 90) takie filmy jak Truman Show, Dark City, Trzynaste piętro czy Matrix. W gruncie rzeczy wszystkie one poruszały w taki czy inny sposób temat sztucznej rzeczywistości- Truman to telewizja, Dark City to umysł i wspomnienia, a reszta to juz wirtualna rzeczywistość.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Rocky Horror Picture Show (1975) reż. Jim Sharman military 20 3,983 13-04-2025, 14:50
Ostatni post: samuuel



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości