Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Wiesz, wypowiadaj opinie na temat filmu, a nie na temat ludzi. To taka prosta zasada dotycząca każdej dyskusji. Czyżbyś jej nie znał? :roll:
10-10-2007, 20:49
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
A o wolności słowa towarzyszu słyszeliście?
Słuchaj, gdybym miał tutaj jednoznacznie stwierdzić "KAŻDY komu podobają się Włatcy móch to skończony kretyn" świadczyłoby o tym że sam nim jestem (a czy jestem to już inna historia :wink: ). To co napisałem odnosi się do przeciętnego odbiorcy tego serialu, do której to grupy nie należysz, mam rację?
10-10-2007, 20:56
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
A co ma wolność słowa do kultury dyskusji?
Powtórzę jeszcze raz: pisz opinie o FILMACH, a nie o LUDZIACH. Spróbuj to zrozumieć i nie drąż dalej tego tematu, bo przyznam szczerze, że Twoje tłumaczenie w ostatnim poście aż prosi się o komentarz typu "co Ty pieprzysz?" (bez urazy). ;)
I kim jest ten "przeciętny odbiorca"?
10-10-2007, 21:06
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Nie bierz tego za drążenie tematu, ale skoro zajrzałem sobie na filmweb i poczytałem wypowiedzi "fanów" tego serialu, wyrobiłem sobie opinię na temat jego - i tutaj te słowa - przeciętnego odbiorcy.
Ale ok, skoro tutaj nie można mieć sygnaturki jakiej się chce, to co dopiero wyrażaniu własnego zdania :wink:
10-10-2007, 21:10
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Powoływanie się na filmweb jest fe. W temacie o każdym filmie większość opinii jest na zatrważającym poziomie merytorycznym. Pozwala mi to wyciągać średnią z IQ fanów danej produkcji? I don't think so.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
10-10-2007, 21:12
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Mierzwiak napisał(a):Nie bierz tego za drążenie tematu, ale skoro zajrzałem sobie na filmweb i poczytałem wypowiedzi "fanów" tego serialu, wyrobiłem sobie opinię na temat jego - i tutaj te słowa - przeciętnego odbiorcy.
Nie odpowiedziałeś mi na pytanie - kim jest "przeciętny odbiorca"?
Ale dobrze troszkę Cię naprowadzę - serial nie jest kierowany do dzieci. Jednak pech chciał, że do internetu mają dostęp nieograniczony, odcinki oglądają, głupoty wypisują.
Do kina już ich nie wpuszczą.
Mierzwiak napisał(a):Ale ok, skoro tutaj nie można mieć sygnaturki jakiej się chce, to co dopiero wyrażaniu własnego zdania :wink:
Oho, wyszło szydło z worka - kompletny brak zrozumienia kwestii (albo uważnego czytania). :lol:
10-10-2007, 21:13
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Idę się biczować. Zadowoleni? Mam nadzieję. Bez odbioru.
PS:
romeck napisał(a):Do kina już ich nie wpuszczą.
Czasy kiedy nie wpuszczano dzieci na filmy "dla dorosłych" skończyły się już dawno temu :roll:
PS2. Zapomnij o tym co napisałem, ciągnięcie tej rozmowy nie ma najmniejszego sensu. Uważam ten serial za obrzydliwą kloaczną wydalinę i na tym chciałbym zakończyć.
10-10-2007, 21:15
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Tak, skaczemy z radości! :)
Komentarz zbyteczny, podsumowałeś wystarczająco. ;)
EDIT: OK, serial Ci się nie podoba, szanuję to.
10-10-2007, 21:18
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
A ja szanuję że Ci się podoba co nie zmienia faktu, że większość pochlebnych opinii na jego temat z którymi się spotkałem pochodzi od ludzi hmmm... od ludzi do których Ty się nie zaliczasz :)
10-10-2007, 21:24
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Jesteś pewien? :)
Nie no, oczywiście ludzie są różni.
Tak na marginesie wydaje mi się, że aby polubić ten serial, trzeba było dobrze trafić na odcinek. Bo czasem faktycznie można zauważyć tylko negatywne cechy. Mi się udało trafić na odpowiedni odcinek i złapać dystans. Na tyle, że stałem się fanem (kupiłem też na dvd). Przy okazji zaraziłem też swoją lepszą połowę i kilku znajomych.
Nie chcę do niczego namawiać, ale może warto tak "na zimno" obejrzeć jakiś wskazany odcinek? Mogę coś polecić. :)
10-10-2007, 21:33
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Chyba jestem już tak uprzedzony i zdegustowany tym co widziałem, że siłą by mnie nie zmusili do obejrzenia tego ponownie, więc podziękuję :)
10-10-2007, 21:35
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
OK, rozumiem, ale właściwie dlaczego? Jak dotąd, w tym temacie nie zobaczyłem wiele argumentów, więc daj proszę jakieś konkretne przykłady, naprawdę ciekawi mnie co Cię tak odrzuca? :)
10-10-2007, 21:41
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Ugh... to jak wizyta u terapeuty i flashback z traumatycznego przeżycia.
Co mnie odrzuca? Wszystko. Postacie, humor, dialogi, głosy, animacja, wszystko to razem tworzy nieznośnie irytującą pulpę której po prostu nie mogę znieść.
10-10-2007, 21:46
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
No to Ci się skumulowało. ;) Albo nie obejrzałeś ani jednego odcinka w całości. Ale zmuszać nie zamierzam. ;)
Postacie? Są świetnie zarysowane, każda ma swój charakter i swoje cechy.
Humor?
Z przedostatniego odcinka: stoją chłopaki w kostnicy nad zmarłym dziadkiem Anusiaka. Przychodzi matka, Anusiak mówi:
- Chciałem kolegom pokazać dziadka.
Czesio na to:
- Mmmmmm, fajoski, naprawdę fajoski.
Nie bawi Cię to? Mnie bardzo. :)
Dialogi, chociaż bardzo przerysowane, to oddają ducha i poziom przeciętnego drugoklasisty. Często się uważa, że tam jest dużo bluzgów, itp., ale to jest nieprawda. W przeciętnym odcinku padają może 2-3 niecenzuralne wyrazy.
Głosy - no ja akurat polubiłem ten dubbing. Każdy głos naprawdę fajnie pasuje do postaci - kwestia pierwszego wrażenia (pisałem wcześniej). Może tylko głos higienistki mi nie podchodzi.
Animacja? Nie no, to forma tylko. Minimalistyczna forma. :)
Ale serial ma też wiele wad. Odcinki bywają nierówne, zwłaszcza ostatnie są słabsze. Czasem twórcy się zagalopują i wypadają poza granicę dobrego smaku. Często sytuacje wpadają w spory absurd, gdzie nawet przerysowanie i wyolbrzymienie nie tłumaczy ich. Ale mimo wszystko lubię ten serial z powodu sytuacji, reakcji, dla niektórych wypowiedzi, dla spojrzenia na świat głównych bohaterów.
10-10-2007, 22:03
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
To ja też się wypowiem na temat filmu kinowego: 0\10 jeszcze przed premierą, szanuję ludzi którzy to coś lubią, choć ich nie rozumiem. :)
10-10-2007, 23:12
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Military, ja nie chcę prowokować, ale na jakiej podstawie? :)
Na takiej?
military napisał(a):[...]po obejrzeniu dwóch KOSZMARNYCH fragmentów oraz FATALNEJ czołówki [...]
I teraz jeszcze oceniasz film na 2 lata przed premierą? ;)
Sorki, ale... no wybacz... ja naprawdę nie chcę być niemiły. :)
10-10-2007, 23:36
Nowy
Liczba postów: 320
Liczba wątków: 29
Ja jak już pisałem â Nim zabrałem się za ocenianie tego serialu zobaczyłem kilka odcinków. Dodam że na samym początku byłem mimo sceptyczności jako-tako pozytywnie nastawiony.
- Polski South Park? Mh...To może wypalić.
Ale niestety się zawiodłem. 2 żarty które mogę uznać zabawne na odcinek, definitywnie za dużo bezsensownie użytych bluzg, postacie [z wyglądu, głosów i charakterów] drażniące i za wiele żartów związanych z wydalaniem. Czesiu wydał mi się na początku ciutkę lepszym akcentem od pozostałych ale szybko [czyt. Po połowie jednego odcinka] wydał mi się równie drażniący co reszta⌠jak nie bardziej.
Rozumiem że są osoby które to bawi i może ten serial jest dobry dla kilku śmiechów jak ktoś ma zupełnie nie wymagające poczucie humoru ale mnie po prostu żenuje.
P.S.
Także parę dni temu jeden siedmiolatek którego musiałem pilnować nagle zaczął cytować teksty z "Włatców" i udawać Czesia. Szczerze miałem ochotę udać się do jego rodziców i posłać im soczystą wiązankę o tym że powinni sprawdzić co leci nim posadzą go przed telewizorem ale ostatecznie uznałem że lepiej zrobię jeśli przemilczę sprawę...
10-10-2007, 23:59
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Romeck - obejrzałem jeden odcinek, którym nakarmiono mnie podczas wizyty towarzyskiej, i mało przez to brakowało a stałaby się nietowarzyska. :D Nie no, po prostu ten humor mi nie wchodzi. I wkurza mnie że to absolutna zrzynka z South Parku - tyle że mniej błyskotliwa.
11-10-2007, 08:32
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
Obejrzałem jeden odcinek po tym wszystkim czego się tutuaj naczytałem. Faktycznie jest to dosyć słaba replika South Parku, strasznie się to rzuca w oczy, i co by producenci nam nie wciskali to tak poprostu jest. Sam humor jest dosyć przeciętny. Parę razy zmusił mnie do uśmiechu czy do wydania serii krótkich dźwięków, ale żadnego chichrania nie było. Moja ocena 4/10.
11-10-2007, 09:31
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Mam małą prośbę: piszcie który odcinek oglądaliście co? :)
11-10-2007, 09:33
|