X-Men 97
#1
Nowy serial X-Men, z oryginalnym intrem i muzyką, z tą samą obsadą co oryginał,  tylko w wersji bardziej dojrzałej i mrocznej.

[Obrazek: magneto-and-rogue-dancing-together-in-x-...de-5-1.jpg]

Pierwsze dwa odcinki są zwyczajnie bardzo dobre - tacy retro X-Meni w nieco lepszej wersji, z ciekawszymi postaciami, bardziej rozbudowanymi relacjami i dialogami - nawet Storm i Cyklop są tutaj interesujący. Świat też jest mocno przyziemny, gdzie głównym wątkiem jest relacja X-Menów z ONZ, a Profesor X nie żyje (to nie spojler - dowiadujemy się na samym starcie) i jest trochę survivalowy klimat jak w Loganie.

Odcinek trzeci niezbyt mi się podobał, jakiś przedziwny mix Dr Strange Multiverse of Madness, z nagłymi plot twistami, stanowczo zbyt pośpieszoną fabułą, motywami horroru klasy B i przejściem z względnie dojrzałej bajki do full komiksowości. Wizualnie kreatywny i ładny, nie w moim guście, ale widzę że oceny ma wysokie.

Odcinek czwarty do pominięcia.

Odcinek piąty, holy shit, ale klimat, ale setting, ale wykonanie. Nawet tylko dla niego warto oglądać.

Odpowiedz
#2
Profesor X żyje Oczko nie oglądałeś oryginału z lat 90., co nie? Oczko

Odpowiedz
#3
Odpuściłem sobie ten serial, nie podoba mi się wizualnie, wygląda jak bardziej bogata animacja z tych gier przeglądarkowych z 2010, odpycha mnie to wręcz, brak w niej życia.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
#4
(24-04-2024, 08:02)Albertino napisał(a): Profesor X żyje Oczko nie oglądałeś oryginału z lat 90., co nie? Oczko

Oglądałem ale jako dzieciak, w latach 90-tych.

To że na starcie nie ma profesora X daje fajne interakcje, bo nie ma kto godzić zespołu, a Cyklopa jako lidera połowa średnio akceptuje, z Wolverinem na czele.

Odpowiedz
#5
Disney w końcu się ogarnął i rzucił na polskiego D+ w całości starszą animkę. Także przez ostatnie tygodnie odświeżyłem sobie hicior z dzieciństwa (fun fact - nie wszystkie odcinki były u nas emitowane) i to wreszcie w kolejnośći chronologicznej - co w tym przypadku ma znaczenie.

Co zaś do X'97, to jestem świeżo po finale sezonu. Słodki Jezu, jakie to jest dobre...
Dla mnie to taki animkowy odpowiednik case'u Top Gun: Maverick - współczesna produkcja, ale godnie kontynuuje poprzednika, a nawet go często przewyższa. Wszystko tutaj zagrało, dawno żaden film/serial nie wywołał we mnie tego magicznego uczucia powrotu do czasów szczyla i towarzyszących temu emocji.

Chyba wleci cała kolekcja X-Menowych figurasów Uśmiech


[Obrazek: 8qxuu7.jpg] 
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#6
(22-05-2024, 22:40)Badus napisał(a): Disney w końcu się ogarnął i rzucił na polskiego D+ w całości starszą animkę. Także przez ostatnie tygodnie odświeżyłem sobie hicior z dzieciństwa (fun fact - nie wszystkie odcinki były u nas emitowane) i to wreszcie w kolejnośći chronologicznej - co w tym przypadku ma znaczenie. 
O, czyli Disney skompletował w całości polski dubbing z Fox Kids (choć pewnie parę odcinków gdzieś pewnie zapodział).

Odpowiedz
#7
Animka jest kompletna, część odcinków tylko w wersji EN.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#8
Przy okazji podobno polska wersja do X-Men 97 ma najwięcej zachowanych oryginalnych głosów ze wszystkich dubbingów oryginalnego serialu. I na Dubbingpedii piszą, że w X-Men 97 Jacek Mikołajczak wystąpił jako Hulk. Fajny szczegół, bo wówczas seriale Marvela były jednym uniwersum, a Mikołajczak dubbingował Hulka w jego kreskówce (która dostała do jednego odcinka redubbing, ale wystąpiła większość oryginalnej obsady). Gdy w latach 90. nie było takiej konsekwencji (np. Iron Mana w jego kreskówce grał Jacek Bończyk, ale w Spider-Manie TAS grał go Cezary Kwieciński, a w Hulku Jarosław Boberek).

Odpowiedz
#9
Showrunner w końcu odnosi do zarzutów Disneya:
https://screenrant.com/marvel-disney-rob-liefeld-beau-demayo-accusations-video/


W skrócie - Disney jest fałszywy w swojej postępowości i DeMayo miał być ich poster boyem (czego on nie chciał). Bo i tak Disney zamierzał narzucić swoją wizję. I gdy się stawiał, to coraz bardziej góra go odpychała od projektu.

Odpowiedz
#10


Jaranko Uśmiech
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości