Zaplątani
#1
[Obrazek: Tangled-Movie-Trailer-Poster.jpg]


Na film poszedłem przypadkiem, bo miałem dwugodzinne okienko i parę groszy w portfelu. Wyszedłem z sali super zadowolony i podładowany pozytywną energią.

Zaplątani to adaptacja jednej z bajek braci Grimm. Główną bohaterką jest Roszpunka - piękna niewiasta z długimi włosami o magicznej mocy... Tak naprawdę wstęp nie jest potrzebny, bo ten kto obejrzy nową animację Disneya po 3 minutach będzie wiedzieć o co tak naprawdę chodzi (ewentualnie przeczytał bajkę lub sobie wygooglował zawczasu).

Disney mnie zaskoczył. Nie wiem na ile jest to zasługa Johna Lessetera, który rzucił Pixara na rzecz stołka w nowym studiu, ale jeśli maczał on palce przy Zaplątanych, to niewątpliwie był to dobry ruch. Bajka urzeka wizualnie (o ile postacie są tylko dobre, to wykreowany świat miażdży), jest wypełniona po brzegi fajnym humorem i przede wszystkim kapitalnymi piosenkami - tu wręcz muszę wspomnieć o scence w karczmie. Kawał znakomitej roboty. Rzekłbym, że jest to jeden z najbardziej lajtowych i funiastych filmów roku. Duch Disneya unosi się nad Tangled cały czas i tylko momentami całość zbacza w kierunku czegoś shrekowego, co czasami bywa zaletą (np. koń Maximus :)). Natomiast oceniając kompleksowo animację nie można jej niczego zarzucić. Bo są:
- ciekawi bohaterowie
- akcja
- wyśmienite żarty
- doskonała strona wizualna
- wyśmienita końcówka
- przyjemny, polski dubbing (tu kłania się przede wszystkim Maciek Stuhr w roli Flynna Rydera)

Po seansie duzi i mali byli wniebowzięci, ja wśród nich nie byłem wyjątkiem. CHolernie pozytywna rzecz, której nie można nie docenić.

8/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#2
Bardzo przyjemna animacja - jeden z najlepszych Disneyów w ostatnich latach. Świetne postaci, teksty (z oczywiście polskimi wtrętami, jak np. stęka, stęka wypowiadane przez... Stenkę :D ), akcja, humor (kapitalne nawiązanie do/parodia Transformers :D ), dubbing też bardzo fajny. Kameleon i koń rządzą, a sceny takie jak rozświetlające się powoli lampiony, to czysta magia kina. Ogromny plus także za pewne odejście od disneyowatości - zdecydowanie nie jest to w pełni klasyczna i konserwatywna baja tego studia. Na pewno jeszcze wrócę do tego filmu - zakup na blu obowiązkowy :D

8/10

PS. Garnek, żaba - proszę :lol:
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#3
Mefisto napisał(a):humor (kapitalne nawiązanie do/parodia Transformers :D ),

Przypomnij mi to nawiązanie, bo nie pamiętam ;)

A lampiony, wiadomo - <ok>
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#4
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#5
A faktycznie, pamiętam już. Dobre to było! :mrgreen:
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#6
Baja świetna, dodać tylko mogę tylko, że animacja i mimika postaci znów zrobiła krok naprzód i podkreślić zajebistość konia.

Odpowiedz
#7
To jeszcze ja dodam, że to chyba najlepsza zeszłoroczna animacja (z całym szacunkiem dla Toy Story 3, który może i ma jakieś głębsze przesłanie itp. itd. ale momentami mnie ostro wynudził). Nie będę wymieniał co mi się konkretnie w tym filmie podobało, bo wszystkie te elementy wymieniliście ;)

Przy okazji warto by dodać, że Tangled to obok Avatara, najdroższy film w historii. Kosztował... 260 baniek :)

Odpowiedz
#8
Dżizus Krajstus... Jakim cudem?

Poza tym nie obok Avatara, tylko chyba obok Piratów z karaibów 3 i Superman Returns.

Odpowiedz
#9
Też się dziwię. Na co idzie taka kasa przy produkcji animacji? Te animacje z roku na rok są coraz droższe.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#10
Craven napisał(a):Poza tym nie obok Avatara, tylko chyba obok Piratów z karaibów 3 i Superman Returns.

Blisko :) W/g Wikipedii Tangled to drugi najdroższy film w historii, między Piratami z Karaibów 3, a Spider-Manem 3.

Wyczytałem gdzieś, że film był w produkcji od 2001 roku i przez różnego rodzaju perturbacje (zmiana reżysera, zmiana konwencji filmu, problemy z 3D itp.) jego budżet rozrósł się do takich rozmiarów.

Odpowiedz
#11
to Tangled był 3D? W którym miejscu?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#12
Być może w Polsce nie był wyświetlany w 3D - w innych krajach był. Na BluRay też wychodzi w 3D.

Odpowiedz
#13
O kurde, nawet nie wiedziałem o tych perturbacjach, a budżet mnie zamiótł. W takim razie to taki Obcy 3 wśród animacji :)

Tangled był w 3D :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#14
Łał, niezła kasa poszła w tę animacje ale efekt końcowy jest dobry i jedyne narzekanie jakie słyszałem, to że za dużo piosenek. No ale to przecież Disney a piosenka w oberży pozamiatała mnie doszczętnie jak i Maximus - Transformers :) Koń i kameleon rządzą ale ja nie mogłem oderwać wzroku jeszcze od czegoś - włosów Roszpunki. Jak prawdziwe.

U mnie w kinie była wersja 2D i 3D. Nie wiem, 3D do takiej baśni średnio mi pasuje.

Odpowiedz
#15
Sceny z wodą, ujęcie zamku na początku, wieży Roszpunki - były ewidentnie skrojone pod 3D.

Odpowiedz
#16
Sympatyczna, przyjemna animacja w stary, dobrym stylu. Scenariuszowo oczywiście, bo technicznie to rzecz z wysokiej półki i chociaż mieliśmy już animacje lepsze, to trudno mi zaprzeczyć, że Tangled wygląda po prostu ślicznie.

Rewelacji jednak nie ma, miejscami historia wydała mi się nieco niedopracowana (finał na wieży jest bardzo słaby a sposób w jaki Rapunzel zorientowała się że jest księżniczką bardziej naciągany niż jej włosy w momencie używania ich jako liny), drażniły mnie też piosenki. No i wybaczcie główna parko, jakkolwiek fajne z was Disneyowskie postacie, to koń i kameleon (z naciskiem na tego pierwszego) zwyczajnie skradli film.

Odpowiedz
#17
A ja muszę powiedzieć, że jestem zachwycony. Oglądałem z córą i oboje po napisach końcowych mieliśmy ochotę obejrzeć jeszcze raz. Animacja przepiękna, historia wzruszająca i bardzo wciągająca, bohaterowie przecudnie sympatyczni.
Nie wiem, chyba mam słabość do animacji Disneya tak samo jak do filmów o Inwazji obcych.
Daję pełną dychę i mam nadzieję zobaczyć to na BD:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#18
Danus napisał(a):Daję pełną dychę i mam nadzieję zobaczyć to na BD:)

już wyszło ;) BD + DVD zdaje się
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#19
Wiem, wiem, ale na razie finanse nie pozwalają na zakupy:(
Jeszcze słowo na temat filmu, koń wymiata wszystko:) Każda scena z nim to szeroki banan na ryju. Najlepsze były jego miny zdziwienia:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#20
jakby tak moderator przeczyścił wątek...

Bajka w disneyowskim stylu, technicznie śliczna (woda, włosy - te aż odcinały się od "normalnych" postaci, wyglądają jak prawdziwe), dobry humor (wspomniany koń i kameleon, przypomnę też scenę w gospodzie), akcja i piosenki na wysokim poziomie. Dla mnie na raz, dzieciarni pewnie spodoba się bardziej, a jedynie motyw z uświadomieniem sobie rodowodu księżniczki zaniża ocenę.
Edit: a niech będzie 8/10.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości