Zapowiedzi
Wygląda tragicznie i odpychająco. Jakieś generyczne zachodnie miasto i bieda Hogwart.
Zgadzam się - wychodzi mocne 1/10.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Wnioskuję, że ten Lucjusz Malfoy w białym kitlu to Golarz Filip, a mechaniczna lalka będzie mieć stylówę z Trona (i też jej zmieniono płeć). A polski Pingwin to Szpak Mateusz. I jak podejrzewałem, to jego królestwa będą atakować wilkołaki.

Jak już zdecydowali się nie ujawniać wiele Kleksa, to mogli chociaż być konsekwentni i nie ujawniać jego twarzy pod koniec trajla (co prawda to jednosekundowa szybka wstawka, ale wciąż). I mogli dać bardziej kolorowy look. Niech ma jak w książce LGBT fryzura i kruczoczarną brodę i generalnie niech będzie jak hipster.

Zdania na razie nie mam - martwi nieco amerykańskie miasto, choć domyślam że celują na szerszą dystrybucję i stąd pewnie wśród dzieciaków POC (to akurat złe nie jest i nie zdziwię, jeśli akademia będzie tu robić za erasmus). Wizualnie to powtórka z Za niebieskimi drzwiami (też z Kotem).

Fronczewski trochę zmarnowany - znaczy casting jako lekarza/psychiatry może być, choć po trailerze zwiastuję, że będzie to sympatyczny dziadzio. Gdy w kontraście do trylogii Gradowskiego powinien być sztywnym, marudnym zgredem rodem z Tata, a Marcin powiedział... czy Rodziny zastępczej.

EDIT:
Przy okazji jest zwiastun serialu, w którym miałem przyjemność statystować:

Odpowiedz
https://www.rp.pl/film/art37554591-nowe-produkcje-netfliksa-w-polsce-powstanie-lady-janosik

Netflix w formie

Cytat:Nowa twarz legendy
Własnym projektem Netfliksa jest również „Lady Janosik”, gdzie legenda Janosika ożyje w nowoczesnej interpretacji, gdy krewka nastolatka spotka na swej drodze bandę górali. Za reżyserię odpowiada Kalina Alabrudzińska, znana widzom Netfliksa dzięki „Sexify”, za scenariusz – Bartosz Sztybor, a za produkcję – Jan Kwieciński.



– Kolejny raz dostajemy szansę zrobienia rasowego kina gatunkowego – mówi producent, który wcześniej zrobił dla Netfliksa „W lesie dziś nie zaśnie nikt” Bartosza Kowalskiego. – „Lady Janosik” będzie filmem przygodowym, osadzonym w lokalnym folklorze i zrealizowanym z ogromnym rozmachem. Wywrócimy legendę Janosika do góry nogami.
Youniverse

Odpowiedz
Znając polskie realia to trailer Kleksa mógł wyglądać gorzej. Z tym 1/10 to bym nie przesadzał, bo trochę kreatywności w przedstawianiu świata można poczuć, mimo mocno mehowych efektów. Oczekuję przynajmniej czegoś poziom lepszego od gniota o tytule "Dzień czekolady".

Odpowiedz
Jak dla mnie akurat ten zwiastun Kleksa źle nie wygląda i niczego jeszcze nie przekreśla (pewnie następny to zrobi :P).

Może by tak jednak osobny wątek?

Cytat:„Lady Janosik”, gdzie legenda Janosika ożyje w nowoczesnej interpretacji, gdy krewka nastolatka spotka na swej drodze bandę górali.

Brzmi trochę jak porno-parodia :>

Odpowiedz
Na razie coś powiązane z seksem to będzie Brokat (kilka postów wyżej wrzuciłem zwiastun):
Cytat:Sopot, rok 1976. Trzy zdeterminowane kobiety szukają niezależności, wolności finansowej i miłości w kraju, przez który przetaczają się wielkie zmiany.

Na dobrą sprawę to powinna być Dama Janosik, skoro to się dzieje na Słowacji, a tam brytyjskich tytułów raczej uświadczano.

Przy okazji wspominają, że będzie nowy Pan Samochodzik:
Cytat:Ogłoszone właśnie nowe projekty to nie wszystko, co czeka fanów polskich filmów i seriali na Netfliksie. Wcześniej już firma informowała o innych tytułach, które widzowie będą mogli oglądać w 2023 roku. Są wśród nich adaptacja „Pana Samochodzika i templariuszy”, seriale „Informacja zwrotna”, „Dziewczyna i kosmonauta”, „Detektyw Fors” , „Infamia”, „Lovzone”, a także filmy „Dzisiaj śpisz ze mną” i „Freestyle”.

Odpowiedz
A nie Lady Samochodzik? :P

Odpowiedz
Te uczucie gdy przeglądasz najnowsze projekty polskiego Netflixa:


Odpowiedz
Cytat:Heweliusz – kolejny serial realizowany przez twórców Wielkiej Wody: reżysera Jana Holoubka, producentkę Annę Kępińską oraz scenarzystę Kaspra Bajona. Dramat katastroficzny inspirowany historią zatonięcia promu Jan Heweliusz.

To akurat spoko się zapowiada. I ekipa sensowna ;) Wielka woda nie była zła.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
A sorry, jesli tę Lady Janosik robi Netflix, to ci górale bohaterki nie bzykną bo to będzie banda pedziów.

Odpowiedz
Pełen zwiastun "Niebezpiecznych dżentelmenów"...

Odpowiedz
Chciałbym się mylić, ale 1/10. Żenująca zabawa żerująca na - tu damy Piłsudskiego, tutaj Boya, a tutaj he he he Lenina.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz

Odpowiedz
Kolejne arcydzieło polskiej kinematografii:

We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Pani Rosłaniec - ta od "Szatan kazał tańczyć" i "Galerianek" - zaprasza na nowy film:

We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Czy tylko mnie wkurwiają te zdrobnienia? Nowy film Kasi Rosłaniec, a nie Katarzyny? Aż tak bardzo widzowie polubili się z nią by nazywać ją Kasia? xD

Odpowiedz
Spytaj Pana Wojtka Smarzowskiego jak kiedyś go spotkasz na jakimś festiwalu, o co biega z tymi zdrobnieniami ;D
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Ona ma w ogóle jakichś widzów?
.

Odpowiedz
Inspirowany prawdziwymi wydarzeniami pełnometrażowy debiut Damiana Kocura. Student Warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego wraca na wakacje do swojej rodzinnej miejscowości na prowincji. Na miejscu staje się świadkiem rosnącego napięcia między swoimi kolegami, a mającymi arabskie pochodzenie pracownikami punktu z kebabem. W roli głównej uczestnik Konkursu Chopinowskiego i wykładowca Akademii Muzycznej w Katowicach - Tymoteusz Bies. W kinach 27 stycznia.

Odpowiedz
Pamiętam jak w Gdyni każdy się spuszczał nad tym dziełem jakby zobaczyli lepszego Kieślowskiego i po gali się pruli jaki to skandal, że tak wybitne dzieło opuściło festiwal z pustymi rękoma. A to po prostu kolejny nic nowego nie wnoszący film z niespełna rozumu rasistowskimi kibolami i wyróżniającym się na ich tle wrażliwym chłopaku :P

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości