Program którego początki sięgają lat 70, a który zaliczył spory wzrost oglądalności w latach 90 kiedy to zaczął prowadzić go Jeremy Clarkson.
Show jest o tyle niezwykłe, że nawet jeżeli ktoś nie lubi/nie interesuje się/ nie zna się (niepotrzebne skreślić) na motoryzacji to i tak będzie oglądał program z bananem na ustach i sporym zaciekawieniem.
Wszystkie informacje techniczne podane są w sposób prosty i zrozumiały. Samochody są świetnie kadrowane, a goście specjalni ciekawi i zaskakujący ( umiejętności niektórych nie powstydziłby się kierowca rajdowy ).
Ale czym byłby Top Gear bez kompletnej obsady składającej się z 4 osobników:
- Clarksona,
- Hammonda,
- Maya.
Panowie sprawiają, że nie sposób się nie śmiać. Chemia między nimi jest fantastyczna, kapitalnie się uzupełniają, a docinki i przezwiska, którymi się obrzucają potrafią zapewnić niezły masaż przepony. Fantastyczne są zwłaszcza epizody w którą mają coś do zbudowania, lub wyruszają na wyprawę poza granice Anglii - nie sposób się nudzić !
Zespół uzupełnia człowiek legenda - STIG, czyli kierowca potrafiący ujarzmić każdy samochód :)
Mimo, że większość sytuacji jest reżyserowana to charyzma prowadzących sprawia, że kupujemy to bez mrugnięcia okiem.
![[Obrazek: topgear.jpg]](http://blogauto.blox.pl/resource/topgear.jpg)
Show jest o tyle niezwykłe, że nawet jeżeli ktoś nie lubi/nie interesuje się/ nie zna się (niepotrzebne skreślić) na motoryzacji to i tak będzie oglądał program z bananem na ustach i sporym zaciekawieniem.
Wszystkie informacje techniczne podane są w sposób prosty i zrozumiały. Samochody są świetnie kadrowane, a goście specjalni ciekawi i zaskakujący ( umiejętności niektórych nie powstydziłby się kierowca rajdowy ).
Ale czym byłby Top Gear bez kompletnej obsady składającej się z 4 osobników:
- Clarksona,
- Hammonda,
- Maya.
Panowie sprawiają, że nie sposób się nie śmiać. Chemia między nimi jest fantastyczna, kapitalnie się uzupełniają, a docinki i przezwiska, którymi się obrzucają potrafią zapewnić niezły masaż przepony. Fantastyczne są zwłaszcza epizody w którą mają coś do zbudowania, lub wyruszają na wyprawę poza granice Anglii - nie sposób się nudzić !
Zespół uzupełnia człowiek legenda - STIG, czyli kierowca potrafiący ujarzmić każdy samochód :)
Mimo, że większość sytuacji jest reżyserowana to charyzma prowadzących sprawia, że kupujemy to bez mrugnięcia okiem.
![[Obrazek: topgear.jpg]](http://blogauto.blox.pl/resource/topgear.jpg)
23-05-2011, 22:08





