Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Captain America: The First Avenger (2011) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+---- Dział: MARVEL CINEMATIC UNIVERSE (MCU) (https://forumkmf.pl/Forum-MARVEL-CINEMATIC-UNIVERSE-MCU--54)
+---- Wątek: Captain America: The First Avenger (2011) (/Thread-Captain-America-The-First-Avenger-2011--1811)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14


RE: Captain America - The First Avenger. - Gal Anonim - 16-07-2012

Był tajemniczym zabójcą bodaj w latach 80-ych w komiksach o Capie, w ostatnich latach (historia Eda Brubakera, do której link dał Gieferg) okazalo sie, ze to Bucky, który został odratowany bodajze przez Zole (Toby Jones w jedynce) i po praniu mózgu wykorzystywany przez Rosjan jako zabójca, a pomiędzy misjami zamrażany, przez co prawie w ogole nie jest starszy niż w czasie drugiej wojny.


RE: Captain America - The First Avenger. - Mr. ?? - 17-07-2012

Falcon w CA: The Winter Soldier.
http://www.comicbookmovie.com/fansites/GraphicCity/news/?a=63962

P.S. Może pojawi się chociaż w epizodzie Jack Monroe (Nomad) :).


RE: Captain America - The First Avenger. - military - 28-07-2012

Ale fajny film. Po prostu fajny, przyjemny, wciągający. Widać, że komuś chciało się go zrobić. Trudno tu coś komentować - po prostu świetne kino popcornowe, i to w starym stylu. 8/10

BTW: tutaj jeden koleś zostaje ZMIELONY PRZEZ ŚMIGŁO SAMOLOTU! I maszyna leci dalej, ciągnąc za sobą czerwony ślad!

Tutaj ludzie wybiegający pod lufę jednego karabinu są DZIESIĄTKOWANI! Po krótkim ostrzale ziemia jest usiana ciałami!

Nolan, tak się kręci takie akcje! W Batmanie ściana ludzi idzie pod ostrzał - teoretycznie żaden strzał nie powinien chybić - i nikt nie ginie (no dobra, może jedna osoba upada). Tutaj duża grupa ludzi idzie bodajże na dwóch przeciwników - i padają jak muchy!

Ten film ma większe jaja, jest bardziej dorosły i brutalny niż wszystkie Batmany Nolana razem wzięte.:) A do tego nie bawi się w psychologiczne przedszkole i nie jest tak nadęty. Marvel:DC - 1:0.


RE: Captain America - The First Avenger. - EL-Kal - 18-08-2012

Bo Marvelowe filmy są kręcone przez ludzi, którzy nie tylko rozumieją daną postać, ale też z chęcią się nią bawią. Johnston idealnie pasuje do pseudo-WWII komiksowego ze swoją miłością do stylistyki dieselpunk. Branagh zszekspirował "Thora", co nawet świetnie pokazano w "Avengers" w teatralnym dialogu pomiędzy bogiem piorunek a Starkiem. Jak bardzo DC nie ma pojęcia, kogo zatrudnić do roli reżysera, dowodzi ostatni szum o tym, że niby Ben Affleck ma wyreżyserować JLA.

Affleck. Gdzie jesteś Amando. Affleck. Miasto zdłodziei... Justice League of America. No kurcze. Whedon to może zrobić.


RE: Captain America - The First Avenger. - Mierzwiak - 18-08-2012

Przede wszystkim Affleck nie jest tym zainteresowany więc news od dawna jest nieaktualny.

To że Warner zwrócił się do Afflecka dowodzi tego, że Warner chce dobrego reżysera, tylko że chyba poszli nie w tym kierunku, co trzeba. No chyba że chcieliby by JL było utrzymane nie w tak lekkim klimacie jak Avengers, a bardziej w stylu Batmanów Nolana.


RE: Captain America - The First Avenger. - EL-Kal - 18-08-2012

Tak przy okazji - czy Wam też się wydaje, że "Kapitan Ameryka" to jedyny film, który stara się oddać ducha ery nowej przygody (bądź filmów z lat 80.) i mu się to... udaje? O wiele bardziej niż np. w "Super 8"?

Chodzi mi o to, że poprowadzenie akcji, rozrysowanie postaci, scengorafia nie tylko wyglądają, jakby chciały oddać klimat Jonesa, Star Wars, ale zrobione są wg formuły, która w tamtych latach uczyniłaby z tego filmu kultowy hicior. I to wszystko o dziwo nie wali frankensztajnową reanimacją - to wszystko nie śmierdzi.

Military przypomniał mi dzisiaj, że chce obejrzeć Capa jeszcze raz ;-).


RE: Captain America - The First Avenger. - Mierzwiak - 18-08-2012

Masz rację, ale też chyba nie było tak, że zrobienie takiego filmu było konkretnym zamiarem reżysera, a może po prostu nie pamiętam, co mówił w wywiadach. Jeśli faktycznie wyszło to, powiedzmy, "przypadkiem", jako "efekt uboczny" czystej bezpretensjonalności i dobrego scenariusza, to nie ma w tym nic dziwnego. Wspomniane Super 8 od początku bardzo chciało być takim filmem, a jeśli coś jest celowe, wykalkulowane, to zazwyczaj nie ma w tym zbyt wiele szczerości.


RE: Captain America - The First Avenger. - Gal Anonim - 18-08-2012

Johnston na bank w wywiadach przywoływał porównania tego filmu do Indiany Jonesa.


RE: Captain America - The First Avenger. - jarod - 18-08-2012

Obadajcie Rocketeera tegoż reżysera - klimat retro przygodówki bardzo podobny, sam film zaś co najmniej o klasę lepszy.


RE: Captain America - The First Avenger. - Mr. ?? - 18-08-2012

Jest w wersji komiksowej :).
http://www.comicbookmovie.com/fansites/JoshWildingNewsAndReviews/news/?a=65942


RE: Captain America - The First Avenger. - Gal Anonim - 18-08-2012

Bo Rocketeer adaptacja komiksu, mistrzu. Jako ciekawostkę warto dodać, że autor komiksu jest wielkim fanem Betty Page i przyjaźnił się z nią, kiedy ta już była sędziwa. Z tego powodu ukochana Rocketeera jest wzorowana wizualnie na Page i gra ją w filmie Jennifer Connelly.


RE: Captain America - The First Avenger. - leMur - 19-08-2012

Mój jedyny problem z tym zupełnie przyzwoitym filmem (CA:TFA, a nie Rocketeer) to rola Czerwonej Czaszki. Facet praktycznie przez cały film zbiera wpierdol i bodaj ani przez moment nie sprawia Kapitanowi większych kłopotów. Weaving dostawał do tego stopnia, że w kinie było mi go aż szkoda i momentami mu kibicowałem. Szkoda, bo interpretacja aktora jest zupełnie niezła, a i charakteryzacja niezgorsza.


RE: Captain America - The First Avenger. - Lawrence - 19-08-2012

Dla mnie "The Rocketeer" czy "Captain America" cierpią na podobną przypadłość co większość filmów Joe Johnstona. Fajnie się je ogląda, ale po seansie szybko o nich zapominasz.


RE: Captain America - The First Avenger. - Gieferg - 23-08-2012

http://www.youtube.com/watch?annotation_id=annotation_22458&feature=iv&src_vid=QZkqC4Lz8dU&v=ruMO9SXto0Q


RE: Captain America - The First Avenger. - Bogdan - 03-10-2012

http://www.filmweb.pl/news/Gor%C4%85ce+aktorki+chc%C4%85+ukra%C5%9B%C4%87+serce+Kapitana+Ameryki-89413

Scarlett w kolejnym Keptenie? Całkiem spoko.


RE: Captain America - The First Avenger. - Perfik - 03-10-2012

Walić Scarlett. Mam nadzieję, że zobaczę tam Emilie Clarke, chociaż na Alison Brie też bym nosem nie kręcił :)


RE: Captain America - The First Avenger. - Gal Anonim - 04-10-2012

Alison Brie z chęcią bym zobaczył. Emilie Clarke wystarczy mi w GoT. Poza tym, coś czuje, że zrobiliby z niej brunetke w filmie, a ona i tak najlepiej wyglada w blond. :)


RE: Captain America - The First Avenger. - Gal Anonim - 16-10-2012

Mary Elizabeth Winstead i Josh Holloway/albo Nikolaj Coster Waldau/ MOŻE dołącza do obsady Capa 2:

http://my.spill.com/profiles/blogs/mary-elizabeth-winstead-josh-holloway-vying-to-join-captain-ameri

Super pomysl. Wolałbym Hollowaya, ale Waldau zupelnie by mnie nie zmartwil. Obu lubie podobnie, tylko że brakuje mi Hollowaya w wiekszych rolach. Waldaua mam obecnie pod dostatkiem w GoT i Headhunters.


RE: Captain America - The First Avenger. - Lawrence - 19-10-2012

(16-10-2012, 22:36)Phil napisał(a): Mary Elizabeth? Rewelacja. Kocham ją :).

To zmieniaj avatar i wracaj do KFSu, gdyż mamy wybory. ;)


RE: Captain America - The First Avenger. - Mefisto - 19-10-2012

To chyba pora odwiesić pelerynę... :)