![]() |
|
The Dark Knight Rises (2012) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +--- Wątek: The Dark Knight Rises (2012) (/Thread-The-Dark-Knight-Rises-2012--1845) |
- SonnyCrockett - 19-01-2011 Cytat:Wyleczył się i odbył trening ninja by wrócić do formy Dokładniej wyleczyła go czarna lekarka z nadnaturalnymi zdolnościami, która w wyniku tego wyleczenia cofnęła się w rozwoju do poziomu 7 letniej dziewczynki... :wink: - Arahan - 19-01-2011 Zmieniam zdanie, Catwoman to idealny wybór :D
- Albertino - 19-01-2011 Ona pasuje, tylko trochę chuda jest, ale kino czyni cuda ;) - Wawrzyniec - 19-01-2011 A propos powrotu Manbata do akcji, to pamiętam wątek jakiegoś techno-człowieka-nietoperza, który ostatecznie nakopał Bane'owi do dupy. Miał jakąś cyber-zbroję, strzelał z nadgarstków batarangami i ogólnie wgniótł przeciwnika w ziemię, w całej walce otrzymując chyba jednego kopa. Samej potyczce (bardzo klimatycznej) towarzyszyły strugi deszczu i okazjonalne zwiedzanie Gotham, w tym naparzanie się po gębach w metrze. Chciałbym to zobaczyć w filmie :). - Gieferg - 19-01-2011 Czytałem. Ten koleś to był Jean Paul Valley aka Azrael a ten komiks to ostatni "regularny" komiks o Batmanie jaki przeczytałem. Potem dałem sobie spokój z komiksami nie licząc okazjonalnie czytanych wydań specjalnych. - Arahan - 19-01-2011 Kiedyś pojawiły się pogłoski, że w obsadzie ma się znaleźć Joseph Gordon-Levitt i może się wojskowemu pomyliło ;) - Mefisto - 20-01-2011 Hathaway, really? :| Nie żeby była jakaś brzydka, ale nie pasuje. W ogóle mogliby sobie darować tą postać - wyżej rzyci (czyt. Michelle) nie podskoczysz, więc why, god, why?! - Mierzwiak - 20-01-2011 Mefisto napisał(a):W ogóle mogliby sobie darować tą postać - wyżej rzyci (czyt. Michelle) nie podskoczyszPrzed TDK mówiłem że Nicholsonowi nikt nie podskoczy, a jednak (chociaż porównania są nieuzasadnione, to dwie diametralnie różne postaci) się udało. Moja pierwsza reakcja to "Eee Hathaway? Przecież ona nie pasuje", ale może właśnie dzięki temu że to tak niespodziewany i powiedzmy oryginalny wybór to się uda. No i na pewno będzie Catwoman tak inna od Pfeiffer, jak to tylko możliwe pod każdym względem. Tom Hardy jako Bane = <ok> ale biorąc pod uwagę ugrzecznienie serii będzie ciężko. - military - 20-01-2011 Cytat:Kiedyś pojawiły się pogłoski, że w obsadzie ma się znaleźć Joseph Gordon-Levitt i może się wojskowemu pomyliło Nie, nie, chodziło mi o Hardy'ego właśnie. On i Bane? Może być ciekawie.:) - Jakuzzi - 20-01-2011 Mefisto napisał(a):Hathaway, really? :| Nie żeby była jakaś brzydka, ale nie pasuje. Eh, te tradycyjne komentarze o niedopasowaniu aktora do postaci przy wiekszych popkulturowych projektach... ;) Ledger tez mial wyzej Nicholsona nie podskoczyc, a Craig z blond wlosami i zakapiorskim ryjem nie pasowal na Bonda. ;) - Danus - 20-01-2011 Ja mam inny problem co do tego wyboru, bo o to mamy po raz kolejny Catwoman. Ja wiem, w TDK po raz kolejny mieliśmy Jokera, Dwie Twarze. Niestety dla mnie kobieta kot jako postać nie ma żadnego potencjału. W Batman Returns Catwoman niesamowicie mnie drażniła i była dla mnie najbardziej nieciekawą postacią. Tutaj widzę Nolan chce tej postaci, tylko nie wiem po motyla noga?? Jest przecież Bane, dzięki któremu możemy dostać świetną fabułę. Tom Hardy jako Bane, świetny wybór. Jest nikła szansa, dzięki potencjałowi jaki tkwi w w tej postaci, by przyćmić wielką rolę Ledgera. - Arahan - 20-01-2011 Akurat Catwoman jest dość istotnym bohaterem jeśli chodzi o uniwersum Batmana. Tajemnicza, seksowna i niebezpieczna. Można fajnie to rozwinąć w filmie i jak ktoś już wcześniej napisał, może Gacek coś wreszcie zaliczy ;)? Sam nie jestem do końca przekonany, ale brakuje tej serii wyrazistej kobiecej postaci. Mam nadzieję, że właśnie taką dostaliśmy. Akurat w BR Michelle Pfeiffer jako Catwoman była kapitalna :D
- Mierzwiak - 20-01-2011 Danus napisał(a):W Batman Returns Catwoman niesamowicie mnie drażniła i była dla mnie najbardziej nieciekawą postacią.Jak tylko wyjdziesz z domu, wypatruj celownika laserowego na swoim ciele :twisted: - Danus - 20-01-2011 Arahan napisał(a):kurat Catwoman jest dość istotnym bohaterem jeśli chodzi o uniwersum BatmanaTo wcale nie znaczy, ze pasuje do uniwersum Nolana, moim zdaniem nie pasuje. Arahan napisał(a):Można fajnie to rozwinąć w filmieWątpię, pewnie tak jak przy Returns Catwoman będzie mnie irytować. Mierzwiak napisał(a):Jak tylko wyjdziesz z domu, wypatruj celownika laserowego na swoim ciele :twisted:Co ja zrobię jak mi ta postać, nic a nic nie pasuje do uniwersum Nolana. - Arahan - 20-01-2011 Akurat pasuje bardziej niż Bane, Joker i Two-Face. Z tego co pamiętam nie ma żadnych mocy, ani nie jest zdeformowana. Trochę przypomina samego Batmana, nawet szkoliła się w boksie i wschodnich sztukach walki. Faktycznie, za cholerę nie pasuje do quasi realistycznego uniwersum, które wykreował Nolan. Jej osobowość i gierki Selina-Bruce\ Catwoman - Batman mogą dodać filmowi pikanterii i wyrazistości. - Danus - 20-01-2011 Catwoman nie miała, żadnych mocy? Naprawdę? A Joker, Two Face, Bane, jakie mieli? - Arahan - 20-01-2011 Bane zwiększał swoją siłę za pomocą narkotyku zwanego Venom. Wciskał przycisk i momentalnie rosły mu mięśnie. Faktycznie realistyczne. Two - Face - koleś traci połowę twarzy w wypadku, a po chwili zakłada garnitur i zaczyna wymierzać "sprawiedliwość". Joker - pomalowany farbkami, oszpecony psychopata. Na tym tle Catwoman - wyćwiczona laska zakładająca kostium (jak Batman) wypada najbardziej normalnie. Z mocami trochę przesadziłem, nie mniej Kobieta Kot jest chyba najnormalniejsza z całej menażerii, więc idealnie wpisuje się w konwencję którą obrał sobie Nolan. - Danus - 20-01-2011 Arahan napisał(a):Bane zwiększał swoją siłę za pomocą narkotyku zwanego Venom. Wciskał przycisk i momentalnie rosły mu mięśnie. Faktycznie realistyczne.Zamieniasz to na sterydy i masz realistycznego Bane'a któremu nie rosną mięśnie na zawołanie, ma silę wyćwiczoną gdzieś tam i jest geniuszem zbrodni. Realizm zachowany. Arahan napisał(a):Two - Face - koleś traci połowę twarzy w wypadku, a po chwili zakłada garnitur i zaczyna wymierzać "sprawiedliwość".Połowę twarzy ma spaloną, można z tym żyć, można wymierzać sprawiedliwość. Nie ma w tym nic nierealistycznego, nie moja wina, że Nolan z ekipą przesadzili z charakteryzacją. Cytat:Joker - pomalowany farbkami, oszpecony psychopata.gdzie tu brak realizmu? Arahan napisał(a):Na tym tle Catwoman - wyćwiczona laska zakładająca kostium (jak Batman) wypada najbardziej normalnie.najnormalniejsza? Bo chyba nie mówimy o Catwoman znanej z Returns. Ty twierdzisz, ze pasuje do konwencji Nolana, ja twierdzę że nie:P Chyba nie dojdziemy do porozumienia. - Arahan - 20-01-2011 To, że Burton wymyślił sobie taką, a nie inną Catwoman to już jego wizja. Catwoman z komiksów jest taka jak napisałem. Była prostytutka, która trenując boks i wschodnie sztuki walki hartuje ciało, a następnie postanawia okradać biednych i bogatych. Dla mnie realistyczne. Cytat:Połowę twarzy ma spaloną, można z tym żyć, można wymierzać sprawiedliwość. Nie ma w tym nic nierealistycznego, nie moja wina, że Nolan z ekipą przesadzili z charakteryzacją. Dent musiałby co 30 minut aplikować sobie POTĘŻNE dawki środka przeciwbólowego bo wszystkie mięśnie, a i niektóre kości dyndają mu na wierzchu. Owszem można z tym żyć, ale rehabilitacja i dojście do jakieś sprawności trochę jednak trwają. Cytat:gdzie tu brak realizmu? Bo każdy geniusz zbrodni maluje się na biało, a włosy na zielono. Cytat:Ty twierdzisz, ze pasuje do konwencji Nolana, ja twierdzę że nie:P Chyba nie dojdziemy do porozumienia. Skoro w filmie Nolana będzie Catwoman to wg. reżysera postać ta pasuje do jego konwencji. - Danus - 20-01-2011 Arahan napisał(a):Skoro w filmie Nolana będzie Catwoman to wg. reżysera postać ta pasuje do jego konwencji.Catwoman jakoś mi nie pasuje do świata przedstawionego w TDK, po prostu. Arahan napisał(a):Dent musiałby co 30 minut aplikować sobie POTĘŻNE dawki środka przeciwbólowego bo wszystkie mięśnie, a i niektóre kości dyndają mu na wierzchu.Dlatego napisałem, ze Nolan przesadził z charakteryzacją. Arahan napisał(a):Bo każdy geniusz zbrodni maluje się na biało, a włosy na zielono.To, że nie każdy geniusz zbrodni tak robi nie znaczy, ze nie jest to realistyczne. |