Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Avatar (2009) reż. James Cameron - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87)
+---- Wątek: Avatar (2009) reż. James Cameron (/Thread-Avatar-2009-re%C5%BC-James-Cameron--1056)



- Mierzwiak - 03-11-2009

Snappik napisał(a):zagrają full trailer przed 2012 (chodzi o film Emmericha)?
Oby, przynajmniej będzie jakiś pozytyw wypadu na ten film :razz:

Mówiąc serio myślę że będzie na bank.


- Mefisto - 05-11-2009

może było - japonski traila


- Craven - 05-11-2009

http://www.kino-govno.com/comments/24181 - a pod tym czarująco brzmiącym linkiem jest drugi TV spot.


- Mickey - 05-11-2009

Polski banner

http://img.stopklatka.pl/wydarzenia/60000/60200/60218-01.jpg

heh Oczko


- Anonymous - 05-11-2009

Co oni tak eksponują te latające skały? W filmie naprawdę nie ma czegoś bardziej charakterystycznego, co by popcornową publikę przyciągnęło?


- JohnBerebere - 05-11-2009

Mnie się podoba. Wyglądają jak latające buraki cukrowe. :grin:


- Craven - 05-11-2009

Solo napisał(a):Co oni tak eksponują te latające skały? W filmie naprawdę nie ma czegoś bardziej charakterystycznego, co by popcornową publikę przyciągnęło?

Rzeczywiście kurwa Solo, latające skały są takie passe, że ja pierdole :mrgreen:


- Anonymous - 05-11-2009

JohnBerebere napisał(a):Mnie się podoba. Wyglądają jak latające buraki cukrowe.

Taaaa, niebieski muminek i latające kamienie - rewolucyjny film akcji w kinach już w grudniu. Uśmiech


- Snappik - 05-11-2009

Solo, w ilu filmach widziałeś latające skały? Nie liczymy pasa asteroidów w Ataku Klonów...


- Mierzwiak - 05-11-2009

Tutaj z kolei nowy spot:

Po obejrzeniu japońskiego trailera już totalnie nie mogę się doczekać Uśmiech

[ Dodano: Czw Lis 05, 2009 19:23 ]
Making of w dobrej jakości:


- gigacz - 05-11-2009

Wyżej wspomniane, latające skały przypominają mi plakaty do drugiej części Transformers, gdzie piramida zbyt wyróżniała się z tła.


- Craven - 05-11-2009

Tak naprawdę to detale, tutaj po prostu wali po oczach, że nie ma zbytnio pomysłu na promowanie tego filmu i że chyba mają tylko tych kilka skrawków materiałów co internauci i tyle. "Weźcie chłopaki poskładajcie coś z tego co już jest na necie i poślemy to do kin". Poraża takie lanie na sprawę po tym jak wydali absurdalne miliony na produkcję...

Z drugiej strony ponoć ilościowo jest już mocniej - Cola Zero ma reklamy Avatarowe, kubki w kinach już są też z logiem AVTR, więc nawet jak popcornożercy nie wiedzą o co biega, to wiedzą, że jakiś duży film będzie. Ale czy to ich zachęci do wizyty w kinie?


- Bucho - 05-11-2009

Craven napisał(a):IMO Jake też jest perfekt, kiedy tylko nie jest w laboratorium przy bielusieńkim świetle:


Tak sobie teraz mysle...to wina tylko swiatla, czy moze tego, ze efekty do filmu powstaja juz od dwoch lat (z malymi dokretkami) W jednym z wywiadow Cameron mowil, ze zdaza sie im poprawiac efekty, ktore powstaly wczesniej, bo widac skok jakosciowy f/x pomiedzy poszczegolnymi scenami. Czesc f/x nie zostanie poprawiona z powodow czasowo-finansowych. Wystarczy spojrzec na sceny z mechami. Niektore wygladaja fatalnie (bieg, Jake wyjezdzajacy ze statku) inne natomiast urywaja glowe (Avatar walczacy z mechem, mech kraczacy dzungla)


Danus napisał(a):Beznadziejny plakat. Jeśli to oficjalny poster to wypada tylko skwitować to uśmiechem politowania. Eh Ci graficy.



Plakaty sa fatalne, to fakt.



Rodia napisał(a):Trailer fajowy, bo widowiskowy, monumentalny, kolorowy, efekciarski i w ogóle elo ziom Cameron jest.
Tylko, że mam nieodparte wrażenie, że wiem po nim jak ten film będzie wyglądać i jak się skończy. A będzie tak:



Cytujac klasyk: "Prorok jaki czy co?!" <rotfl>
Przeciez ogolny zarys fabuly jest mocno oczywisty. Tutaj beda liczyc sie szczegoly i to, czy Cameron odejdzie od schematow, jesl tak, to na ile - im bardziej, tym lepiej.


Rodia napisał(a):Powiem więcej, ja już wiem, że będę się wkurwiać na seansie tego filmu, bo za każdym razem, gdy wielka produkcja popada w schematy, zaczynam się denerwować



To musisz byc klebkiem nerwow...od 15 lat blockbustery, to jeden wielki schemat.



Rodia napisał(a):To będzie taki Pocahontas sci-fi dla chłopców, mówię wam.


Doszlismy do tego jakis 75 stron temu Uśmiech



Mefisto napisał(a):może było - japonski traila


Wlasnie mialem podeslac, dwie/trzy sceny rozniace sie od amerykanskiego...nadal czekam niecierpliwie



Solo napisał(a):Co oni tak eksponują te latające skały? W filmie naprawdę nie ma czegoś bardziej charakterystycznego, co by popcornową publikę przyciągnęło?


Solo przepraszam w imieniu skal Uśmiech Co maja pokazac? Niebieskie ufoki - zle! dzungla -zle!, Mechy - zle!, latajace jaszczury - zle! (czekam jak w swoim stylu odpiszesz...bo w sumie to tam nie ma co pokazywac)
Pokazauja kawalek planety z jej charakterystycznym elementem.



Solo napisał(a):Taaaa, niebieski muminek i latające kamienie - rewolucyjny film akcji w kinach już w grudniu.


Tjaaaa, a nie mowilem. Nie komentowalbym, ale teksty tego typu (nawet niech avatar bedzie nagorszym filmem dekady) od fana Star Wars (mam na mysli zwlaszcza nowa trylogie) to lekka hipokryzja.



Mierzwiak napisał(a):Tutaj z kolei nowy spot: http://www.youtube.com/wa...XPoQenVQxI&hd=1
Po obejrzeniu japońskiego trailera już totalnie nie mogę się doczekać


Dobrze, ze podeslales making of, bo cos nie moglem sie za to zabrac. Swoja droga w trailerze Jake wykrzykuje jakies banaly, ale w making of to dopieo pojawia sie prawdziwy kiler: Brothers, fly with me <lol>

Trailer japonski ok, co mnie jednak zaskoczylo na plus, to ten nowy spot - miodna sprawa. Atak na mecha i wybuch nad spadajacym mechem (0:25 kurcze, wyglada jak praktyczny efekt, a nie CGI tj. miniatura/go motion)


W tym momencie odpuszczam sobie ogladanie spotow (zaliczylem niby tylko 6 minut z 160 ale chyba juz wystarczy - nie chce juz sobie psuc zabawy, bo wydaje mi sie, ze dwa spoilery wychwycilem)





- Craven - 05-11-2009

Bucho napisał(a):Dobrze, ze podeslales making of, bo cos nie moglem sie za to zabrac. Swoja droga w trailerze Jake wykrzykuje jakies banaly, ale w making of to dopieo pojawia sie prawdziwy kiler: Brothers, fly with me <lol>
Owszem, jest to kilerskie, ale ostatnio słuchałem jakiegoś wywiadu w radio z Cameronem, i wygląda na to, że scriptment się mocno zmienił i Jake spędzi wśród Na'vi pokaźny kawał czasu...


Bucho napisał(a):Trailer japonski ok, co mnie jednak zaskoczylo na plus, to ten nowy spot - miodna sprawa. Atak na mecha i wybuch nad spadajacym mechem (0:25 kurcze, wyglada jak praktyczny efekt, a nie CGI tj. miniatura/go motion)

Ano spot jest w innym klimacie, ale scenka z japońskiego jak Zoe uczy Worthingtona strzelania z łuku - miazga.

No i jeszcze jedno, ciągle o tym zapominam, ale na moje oko udźwiękowienie jeszcze mocno zmienią - Thanator jak rzuca się na mecha, ewidentnie brzmi jak T-Rex ze starego poczciwego Parku.


- Bucho - 06-11-2009

Craven napisał(a):Owszem, jest to kilerskie, ale ostatnio słuchałem jakiegoś wywiadu w radio z Cameronem, i wygląda na to, że scriptment się mocno zmienił i Jake spędzi wśród Na'vi pokaźny kawał czasu...


Tez mi sie tak zdaje (tez zapoznalem sie z tym wywiadem - ulubiona scena Jimbo Uśmiech
Cameron bylby chyba szalony gdyby przemiana Worthingtona, akceptacja wsrod autochtonow, caly cyrk ze zlapaniem bakcyla zycia wsrod Navi i jeszcze pare innych rzeczy odbylo sie w przeciagu 3 miesiecy lub podobnego okresu - zobaczymy.

22:00 Bucho idzie spac Uśmiech


- Rodia - 06-11-2009

Bucho napisał(a):Cytujac klasyk: "Prorok jaki czy co?!" <rotfl>
Przeciez ogolny zarys fabuly jest mocno oczywisty. Tutaj beda liczyc sie szczegoly i to, czy Cameron odejdzie od schematow, jesl tak, to na ile - im bardziej, tym lepiej.

Zajebiście. Życzę przyjemnych wrażeń podczas wpatrywania się w ekran i wyszukiwania ile zagłębień mają skały, jak szczegółowo są oddane nerwy liści na Pandorze i jak kształtne są sutki na piersiach Niebieskiej.
I może się mylę, ale mam nieodparte wrażenie, że jeśli po zwiastunie filmu można dokładnie się domyślić o czym on będzie i jak się skończy, to nie świadczy to o tym filmie dobrze. A już w ogóle nie rozumiem podniecania się takim obrazem i pójściem na niego tylko po to, żeby sprawdzić na ile reżyser będzie miała jaja, żeby zrobić coś innego niż kolorową wydmuszkę. Już wolę obejrzeć ostatniego Star Treka, który dostarcza tyle dobrej zabawy, że jego schematy w ogóle nie przeszkadzają.

Bucho napisał(a):To musisz byc klebkiem nerwow...od 15 lat blockbustery, to jeden wielki schemat.

Nom. Nie chciałbyś mnie spotkać Oczko A tak serio to racja, ale czasem się zdarzają wśród nich perełki. Właśnie jak wspomniany Star Trek albo choćby Mroczny Rycerz.

Bucho napisał(a):Doszlismy do tego jakis 75 stron temu Uśmiech

Nie chciało mi się czytać 75 stron. I nie wiem od kiedy to napisanie w temacie czegoś co już zostało powiedziane wcześniej jest straszną zbrodnią ;]

I nie napiszę nic więcej bo jestem głodny i muszę iść coś zjeść :p


- Craven - 06-11-2009

Rodia napisał(a):A już w ogóle nie rozumiem podniecania się takim obrazem i pójściem na niego tylko po to, żeby sprawdzić na ile reżyser będzie miała jaja, żeby zrobić coś innego niż kolorową wydmuszkę. Już wolę obejrzeć ostatniego Star Treka, który dostarcza tyle dobrej zabawy, że jego schematy w ogóle nie przeszkadzają.

yyy ale przecież Star Trek to kolorowa wydmuszka i nie dostarcza rozrywki wysokiej próby, więc niezbyt kumam skąd tak różne miarki...


- Rodia - 06-11-2009

Ale ja LUBIĘ blockbustery Uśmiech Po prostu nie rajcują mnie tak jak kiedyś. Co nie znaczy, że nie potrafię się już nimi cieszyć. Tylko, że jest różnica między bezmózgą sieką pokroju Transformersów i wypasionym kinem s-f Abramsa. Mimo, że oba filmy należą do kategorii blockbusterów i nie dostarczają materiału do głębokich przemyśleń Język A ja po prostu boję się, że Avatar jest coraz bliżej Transformersów niż Star Treka...


- Craven - 06-11-2009

cóż, to sądzę, że będziesz mile zaskoczony. Bo Avatar nie aspiruje do odysei kosmicznej, ale transformerami to się nie skończy. Myślę, że Star Trek wypadnie jak kpina w porównaniu z Avatarkiem Uśmiech


- Mierzwiak - 06-11-2009

Rodia napisał(a):A ja po prostu boję się, że Avatar jest coraz bliżej Transformersów niż Star Treka...
Jasne, w Avatarze na pewno:
a) nie będzie fabuły,
b) w scenach akcji nie będzie nic widać,
c) humor będzie dostosowany do poziomu nastoletnich półmózgów.

Star Trek? Oby Avatar nie zbliżył się do tej kichy. Wypasione sci-fi buhaha :mrgreen: