Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Avatar (2009) reż. James Cameron - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87)
+---- Wątek: Avatar (2009) reż. James Cameron (/Thread-Avatar-2009-re%C5%BC-James-Cameron--1056)



- Mental - 18-03-2009

Cytat:ale Mental ma hute pod Czerwoankiem i to moze zle wplynac na interesy <rotfl>

boskie :)

a tak bardziej na serio, to ja po prostu nie znosze ekologów i ich kłamliwego bredzenia na temat dziury ozonowej.


- Mental - 18-03-2009

globalnego ocieplenia też:)


- Albertino - 18-03-2009

Łolaboga, przeczytajcie lepiej ten scriptment. Owe ekologiczne przesłanie ma (z tego co pamiętam) sens i nikt nie będzie tam biadolił o dziurze ozonowej :roll: Zwłaszcza, że akcja w zdecydowanej większości (chyba) będzie się rozgrywała poza naszą planetą.


- Predator895 - 18-03-2009

BTW sory jeśli już było, ale z tego co wiem to żaden dotychczasowy film Camerona nie schodził poniżej kategorii "R". Ciekaw jestem czy tu pójdzie z postępem i wystawi ekologiczne "PG-14+"


- Mierzwiak - 18-03-2009

Abyss i Titanic miały PG-13.

Avatar na bank będzie mieć PG-13, żadne studio nie wyłożyłoby 200 milionów na film z R-ką. Kręcone jednocześnie sequele Matriksa były wyjątkiem, ale to kontynuacje i wiadomo było że odniosą sukces kasowy, więc ryzyko było w zasadzie zerowe.


- Craven - 18-03-2009

Też bym stawiał na PG-13, chociaż ciekawe jak zrobione - tzn może w durny MPAA sposób, czyli nie będzie problemu ze strzelaniem z przystawienia bezbronnemu obcemu w łeb, jeśli tylko nie pokażemy krwi. Plus ogólne paskudztwa i okrucieństwa, ale póki nie ma cycka czy czerwonej krwi wszystko jest cacy.


- Albertino - 18-03-2009

Już raczej nie 200 milionowym, bo w Variety napisali całkiem niedawno, że budżet się waha pomiędzy 250 a 300 milionów baksów Oczko Czy tak rzeczywiście będzie to się oczywiście okaże, ale w Variety raczej nie mają skłonności do konfabulacji.

W "Abyss" PG-13 jakoś mnie nie raziło specjalnie. Mogły być faki, ale jakoś się obeszło, a w przypadku "Titanika" to nawet ta kategoria zupełnie niepotrzebna była. Zresztą Cameron tak naprawdę zrobił tylko jeden film dla dorosłego widza -> "Terminator" (ew. kontynuacja) reszcie dano eRkę raczej tylko dlatego, że były faki i dlatego, że MPAA jest głupią faszystowską organizacją Język, więc brutalności to bym się po "Avatarze" nie spodziewał.


- Mental - 18-03-2009

aliens całkowicie zasłużył na swoja R-ke. the abyss również powinna otrzymać R ze względu na dzianie się akcji w środowisku roboli - brak faków i pospolitych chamskich żartów jest trochę... mnie przynajmniej to raziło. nie to co u verhoevena w hollow manie (tam co warte podkreślenia akcja rozgrywa sie w środowisku naukowym, a jak wiadomo naukowcy nie przeklinają, bo mają wysokie wykształcenie:)).


- Monika - 18-03-2009

Mental napisał(a):naukowcy nie przeklinają, bo mają wysokie wykształcenieUśmiech).

Szczęśliwy


- Albertino - 18-03-2009

Też bym chciał żeby w "Avatarze" przeklinali i obcinali sobie kończyny jak w "Starship Troopers", ale do tego nie dojdzie, więc przestańmy marzyć Uśmiech

Nawet sam Verhoeven już sobie blockbusterów nie kręci, bo dziś nikt mu na to kasy nie da. Takie czasy przyszły, mam nadzieję, że się w końcu opamiętają :/ Po postu ktoś musi zakończyć działalność tego wymysłu, który zwie się MPAA i wtedy ludzie zaczną kręcić filmy takie jakie chcą, a nie takie jakie będą pasowały do PG-13 :roll: Ale to chyba nie miejsce na taką dyskusję.


- Mental - 18-03-2009

Cytat:Też bym chciał żeby w "Avatarze" przeklinali i obcinali sobie kończyny jak w "Starship Troopers", ale do tego nie dojdzie, więc przestańmy marzyć Smile

a ja bym nie chciał, bo komputerowe gore jest gorsze niz brak gore. ważne jest, aby avatar nie poszedł w stronę titanica czy the abyss, bo slumdog milioner w kosmosie za 300 baniek to lekka przesada. jesli o mnie chodzi to chciałbym ujrzeć jakąś bezkompromisowa kosmiczna bitke z beznadziejnie depresyjnym zakończeniem (np. wysadzenie w powietrze kuli ziemskiej albo zgładzenie kosmitki, w której zakocha się [?] główny bohater). coś, co pozwoliłoby mi zapamiętać ten film na dłużej niz wyniesie czas jego trwania.


- Mierzwiak - 18-03-2009

To trochę tak jakbyś od Poszukiwaczy zaginionej Arki oczekiwał że Marion trafi do Auschwitz i zostaną po niej tylko włosy i ubrania. Nie ta konwencja kolego.

Tak samo z Avatarem, to będzie przygodowe sci-fi z naciskiem na przygodowe, przynajmniej tak to się zapowiada (albo tak mi się tylko wydaje, whatever). Jeśli w swoim rodzaju będzie to coś świetnego, dlaczego nie?


- Craven - 18-03-2009

Cholera mam takie wrażenie, jakby ktoś porównał Abyss do Slumdoga Duży uśmiech brrr


- Mental - 18-03-2009

Mierzwiak napisał(a):To trochę tak jakbyś od Poszukiwaczy zaginionej Arki oczekiwał że Marion trafi do Auschwitz i zostaną po niej tylko włosy i ubrania. Nie ta konwencja kolego.

przecież żartuje:)


- Mierzwiak - 18-03-2009

Nie żartujesz, obaj o tym wiemyUśmiech Pomysł jak najbardziej w porządku, ale nie nadaje się na produkcję za kilkaset baniek.


- Mental - 18-03-2009

Cytat:Nie żartujesz, obaj o tym wiemy:)

:)

wysadzenie ziemi byłoby pomysłem tak dobrym, że przypomniał mi sie pewien tutek pod AE:

http://www.videocopilot.net/tutorial/planet_explosion/


- Corn - 18-03-2009

Od zniszczenia ziemi to się zaczyna jedyna animacja FOXa - Titan A.E., ale potem dochodzi nieszczęsny punkowo-młodzieżowy klimat i psuje się film. Mam nadzieję, że u Jamesa będzie inaczej.


- Craven - 18-03-2009

No wiesz Titan był skierowany do punkowej młodzieży Uśmiech

Ta młodzież zapewne zawiera się w targecie Avatara, ale się z nim nie pokrywa.


- Guzeppe - 18-03-2009

Co wy chcecie od tego Titanica? Zawsze piszę, żebyście się odczepili od tego filmu, bo jest zajebisty jak wsyzstkie filmy Mistrza. Czy to, że Cameron robił filmy akcji, s-f i sensację sprawia, że nie mógł zrobić historii miłosnej? Wiadomo- jest cukierkowo, są klisze (biedny, zdolny i wspaniały Jack, zły, nikczemny narzeczony, bogata, zagubiona dziewczyna), ale zauważcie, że kiedy ludzie są zakochani, to poziom endorfin sprawia, że świat wydaje się właśnie taki różowy i piękny. Fabuła prosta jak budowa cepa, ale historie miłosne takie są, a poza tym co można wsadzić na statek, który ma zatonąć? Titanic to Przeminęło z wiatrem na morzu czyli jednym słowem klasyk.


- Snappik - 18-03-2009

Dla mnie Titanic to przede wszystkim wielkie osiągniecie techniczne. Ten film prawie w ogóle się nie zestarzał jeśli chodzi o efekty (coś jak Żołnierze kosmosu). Sceny nocne po katastrofie wciąż kopią jaja.