Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Hellboy (temat ogólny) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+--- Wątek: Hellboy (temat ogólny) (/Thread-Hellboy-temat-og%C3%B3lny--1135)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13


RE: Hellboy (temat ogólny) - Pelivaron - 28-05-2019

https://wegotthiscovered.com/tv/exclusive-netflix-planning-hellboy-tv-show-cast/

W sumie spodziewałem się tego, jak ogłoszono nawiązanie współpracy.


RE: Hellboy (temat ogólny) - slepy51 - 04-07-2019

[Obrazek: x8Prr6D.gif]

Głupio mi trochę za ludzi. Obejrzałem wczoraj nowego "Hellboya" i bawiłem się znakomicie. Dlaczego mi głupio? Ano później przejrzałem sobie recki i opinie o tym obrazku i oniemiałem - najgorszy film roku, ogólnie syf, kila i mogiła. Widocznie mam zjebany gust;)

Poważnie - bardzo dobry B-klasowy akcyjniak fantasy, nie roszczący sobie praw do bycia czymś więcej. Aż tyle i tylko tyle. Tylko, ze to "aż tyle" jest w skali 1-10 podciągnięte na 11, a "tylko tyle" maksymalnie ociera się żenadą wykonania na jakąś czwóreczkę. Złe nie jest na pewno, no może tylko czasami. Wykreowany świat super - maksymalnie zróżnicowany, ale spójny (komiksów nie znam); u Del Toro to wszystko było takie niedoprawione, tutaj z przyprawami grubo przegięli, ale mimo wszystko wolę przesolone:)

Inna sprawa, że ludzie i na dobroć narzekają - że bluzgów i krwi za dużo, że film jest przez to obrzydliwy. No nie jest, normalny R-rated fantasy filmik, jakich obecnie na lekarstwo. To tak, jakby ktoś się oburzył dawno temu, że "Total Recall" z Arnoldem to film "rzyg"; jest po prostu inny niż obrazki Del Toro no i fajnie - myślałem, ze dziś szeroko pojęta różnorodność jest w cenie.

Obsada spoko - co najważniejsze, dla mnie Harbour lepszy od Perlmana w tytułowej roli - lepszy głos, charakteryzacja itp. Postać napisana też ciekawiej niż w poprzedniej jedynce - na szczęście odjęli zbędny wątek miłosny, który zastąpiono w miarę ciekawą relacją z ojcem. Drugi plan ok - ani ziębi, ani grzeje, ale swoją role spełnia. Ian McShane, gdy tylko nie jest CGI rzygiem jest świetny, Milla jako komiksowy złol też fajnie wypada - mimo wszystko szoł kradnie Śfynia - dla mnie pomagier złego kompletny - tak charakterem (akcent kapitalny) jak i wykonaniem.

Właśnie, wykonanie. To jest rożne, choć częściej ok - cieszy duże wykorzystanie animatroniki i charakteryzacji, ale CGI jak na 50 milionowy budżet też w większości jest niezłe. Jasne, są momenty słabe (wspomniane "rzygi"), ale są też znakomite, jak choćby cała sekwencja z Babą Jagą. Ogólnie nawet te słabsze momenty ratuje dizajn całości, który jest zróżnicowany i nieoczywisty (dom na kurzej łapce). Widać, że włożono w to wszystko sporo serducha, a momentami i jakiś pierwiastek talentu nam się tutaj objawi.

Jasne, nie jest to kino bezbłędne, ba, tych błędów ma sporo, ale dla mnie ta cala "kanciastość" i nieoszlifowanie działa tu na korzyść - widać, że nie jest to klepany od sztancy, przeźroczysty stylowo Marvel np. Może samo w sobie jest gorsze, bardziej "upośledzone" filmowo, ale wygrywa moje serducho tym właśnie swoim nieokrzesaniem.

"Hellboy" Marshalla ma dla mnie trochę taki "urok" pijanego łobuza - może i puścił bełta, zarzygał buty i bluzgał jak pojebany, ale jednocześnie potrafił świetnie rozkręcić imprezę i ma charakter. A w tego typu rozrywkowym kinie jest to według mnie ważniejsze niż bylejakość. Cytując gików z YouTube'a - mocna siódemeczka z ogromnym serduchem;)


RE: Hellboy (temat ogólny) - zdzichon - 04-07-2019

Kurde, zachęciłeś. Także gifem :) Zwiastuny były strasznie nierówne. Cieszyło pokazanie wielu z elementów, które lubiłem w serii (dom na kurzej łapce, świniak, itd.), mniej cieszyło wykonanie. Ostatnio trochę tęsknię za takim B-klasowym kinem we współczesnym wydaniu. Może będzie ok.


RE: Hellboy (temat ogólny) - Grievous - 14-07-2019

Przez cały seans chodziła mi po głowie myśl, że jakby to nieco zmodyfikować w kilku miejscach, to by to uszło jako taki bieda-prequel do filmów Del Toro. Ale z jakiegoś powodu jest to bieda-reboot prowadzący donikąd.

Internet jak zwykle przesadza i znalazł sobie nowego chłopca do bicia, bo daleko temu do absolutnej tragedii. Całość jest po prostu miałka, słabo zmontowana i raczej nieangażująca. Ale znalazło się kilka kreatywnych zgonów, tu i tam pośród CGI jedbała, można wypatrzyć jakiś całkiem sprawny użytek z praktycznej części efektów. No i świniok fajny był. Oglądasz, myślami odlatujesz gdzie indziej i jakoś to leci. W tym filmie po prostu nie niczego tak chujowego, aby przykuło jakąkolwiek uwagę. Taka tam B-klasowa popierdółka do zapomnienia po kilku godzinach.


RE: Hellboy (temat ogólny) - Mierzwiak - 14-07-2019

Ja z kolei po dekadzie powtórzyłem sobie The Golden Army i film zalicza zjazd z oceny 6 na 3/10, ledwo na tym wysiedziałem.

Strona wizualna jest bardzo spoko - mniej zdjęcia, bo te są mocno przeciętne, bardziej kostiumy, projekty stworów i scenerie, ale i tutaj nie jest idealnie. Nie wierzę w ten świat, bo wygląda to, no właśnie - na kostiumy i scenografie, a nie coś organicznego, wiarygodnego. Jest zbyt sterylnie i wręcz teatralnie, no ale to akurat najmniejszy problem w obliczu wkurwiającego Hellboya i znudzonego Perlmana, wymuszonych kłótni z Liz (gdzie się podziały błękitne płomienie?), generycznej, kurewsko nudnej intrygi i żałosnego czarnego charakteru oraz jego beznadziejnej siostry. Nie podoba mi się też tak duża zmiana klimatu w stosunku do pierwszego filmu, powiedziałbym że Del Toro odbębnił tu postać Hellboya i wszystko co z nim związane bo jedyne co go interesowało to jakieś fantasy, którego normalnie pewnie nie mógłby zrealizować i wyszło takie ch** wie co. Efekt jest okropny, tonalnie panuje tu jeden wielki burdel. Bleh.


RE: Hellboy (temat ogólny) - al_jarid - 28-07-2019

Wcale niezły ten nowy "Hellboy". Nie nudzi, nie ma dłużyzn, ale i nie pędzi na złamanie karku, akcja jest spoko, humor w odpowiednich dawkach, co jakiś czas nawet trochę klimatu się wkrada. To rzeczywiście taki film klasy B, ale dostarcza rozrywki. Jak dla mnie najlepsze, co do tej pory nakręcił Marshall, bo jego filmy jak dotąd do mnie zupełnie nie trafiały (poza "Centurionem", ten był nawet w porządku).


RE: Hellboy (temat ogólny) - nawrocki - 25-08-2019

Ten film cierpi przede wszystkim przez to, że upchnięto tutaj zdecydowanie zbyt wiele. Okazjonalne objawy fajności są skutecznie zwalczane przez natłok wątków i postaci, wrzucanych często od czapy, co tworzy wrażenie skrótowości i chaosu. Zmontowane jest to chwilami naprawdę fatalnie. Akcja jest w porządku, chociaż wali kompem, ale jednak jest na tyle spoko zrobiona (gore, potworki, te sprawy), że przymykalem na to oko i cieszyłem się rozwałką... aż do trzeciego aktu, w którym kompletnie straciłem zainteresowanie tym, co się dzieje na ekranie.

O ile we wcześniejszych partiach filmu Marshall zdawał się dobrze bawić i dostarczać dość glupawe, miejscami niezgrabne i często pudłujące, ale za to wydaje mi się szczere i bezpretensjonalne b-klasowe widowisko, tak w finale jakby zdjął nogę z gazu, obejrzał się z przestrachem na coraz bardziej zdziwionych producentów i uznał, że starczy tego dobrego i trzeba uruchomić taśmę. Cała ta walka w katedrze to jeden wielki meh i snoozefest. CGI-McShane tylko dopelnił obrazu nędzy i rozpaczy. Jedyne, co im się udalo to pochód demonicznych potworków przez Londyn, efektownie przerabiajacych jego mieszkańców na mielone.

Sam Hellboy jako postać to raczej meh, zdecydowanie łatwiej było mi polubić wersję Perlmana.


RE: Hellboy (temat ogólny) - marsgrey21 - 15-10-2019




RE: Hellboy (temat ogólny) - Mierzwiak - 27-12-2019

Dziwaczny ten nowy Hellboy.

Sprawia wrażenie filmu pozszywanego z fragmentów nakręconych przez różnych ludzi: jednym zależało na zbudowaniu klimatu, innym na horrorze i gore, innym na żarcikach a jeszcze innym na hałaśliwej akcji. Nie klei się to ze sobą w ogóle, ale obejrzałem bez bólu, choć było to takie beznamiętne wpatrywanie się w TV. Gdyby było coś takiego jak miernik emocji, mój przez cały film wskazywałby pewnie "0".

Harbour wypadł w porządku, wizualnie prezentuje się bardzo fajnie i tak jak pisałem pod tym względem podoba mi się bardziej od Perlmana.

4/10


RE: Hellboy (temat ogólny) - OGPUEE - 31-03-2020

Harbour jest zdania, że wszystko by się udało, gdyby nie te fany del Toro:
https://www.slashfilm.com/hellboy-reboot-failure/


RE: Hellboy (temat ogólny) - Danus - 31-03-2020

A moze wystarczylo nakrecic dobry film. Tak po prostu.


RE: Hellboy (temat ogólny) - shamar - 30-05-2021

Nie jest to tak tragiczny film jak niektórzy go malują. Ale nie jest też dobry. Przede wszystkim to jeden wielki pierdolnik, jakby twórcy chcieli tam upchać ile się da i... Wychodzi taka sklejka pomysłów na 2 godziny.
Ten cały Harbour wcale nie jest zły ale jego Hellboy to męcząca pipa. W pewnym momencie to narzekanie staje się wkurwiające.
Mila jest... Stara. Widać to idealnie, bez makijażu. CGI w większości to taki koszmar, że oczy bolą. Jakość z początku XXI wieku

4/10 to max

Byłbym zapomniał. Jak film dostaje R to bohaterowie muszą.. po prostu muszą... Klnąć co drugie, trzecie zdanie. To jest żenujące i za c*uja nie wygląda autentycznie.


RE: Hellboy (temat ogólny) - SonnyCrockett - 15-09-2021

Ten ostatni Hellboy jest dokładnie tym czym zapowiadały go trailery. Totalnym pieprznikiem. Fabularnym. Wciśnięto w ten jeden film niemal wszystkie wątki z komiksów, a sceny bonusowe są wręcz komiczne w tym siłowym odhaczaniu kolejnych ważnych postaci z mitologii Hellboya. Realizacyjnym. Bo niby spoko że jest trochę tradycyjnych efektów czy charakteryzacji ale niestety w parze z koszmarnym CGI. Produkcyjnym. Gdyż chcę wierzyć że reżyser chciał to sklecić logiczniej, mniej rozbuchanie (przy tym budżecie aż się prosiło o bardziej klimatyczne horrorowe podejście a nie heheszkowe kino akcji) i bez tych nachalnie wklejanych piosenek (jest to jeszcze bardziej nietrafione stosowanie niż w SS Ayera). Wynik całego bałaganu taki że to film w sam raz na Hit TV Puls. Słuszny flop w BO.


RE: Hellboy (temat ogólny) - Rozgdz - 15-09-2021

Dawno już widziałem ten film ale moim zdaniem ta scena jest w pełni autorska:)



więc myślę ze  reszta filmu też ;)


RE: Hellboy (temat ogólny) - slepy51 - 25-03-2022




RE: Hellboy (temat ogólny) - Melvin27 - 25-03-2022

Mi tam w sumie ten film dobrze wszedł, żadne arcydzieło ale całkiem spoko się to oglądało, ostatnio powtórzyłem też oryginał Del Toro i podobał mi się mniej niż kiedyś a i w końcówke troszkę mnie wymęczył


RE: Hellboy (temat ogólny) - marsgrey21 - 18-02-2023

https://bloody-disgusting.com/movie/3751899/hellboy-millennium-media-reportedly-looking-to-make-a-brand-new-movie/

Cytat:Discussing Film exclusively reports this week that Millennium Media is “actively developing a new live-action Hellboy film, which has already been written with a director attached.”

According to the site’s sources, Brian Taylor (Crank, Gamer, Ghost Rider: Spirit of Vengeance, Mom and Dad) has been chosen to direct the upcoming movie for Millennium.

Discussing Film also reports that the project’s current working title is Hellboy: The Crooked Man, which might suggest it’s an adaptation of a comic book story from 2008.

In the 3-issue series, Hellboy confronts a minion of the devil in 1950s Appalachia.

The new movie could begin filming as soon as April in Bulgaria, the site also notes.



RE: Hellboy (temat ogólny) - Danus - 18-02-2023

Niech dadza dokonczyc Del Toro trylogie. Zarobi to wiecej niz jakikolwiek nowy projekt.


Hellboy (temat ogólny) - zombie001 - 18-02-2023

Perlman jest zdecydowanie za stary, żeby powtarzać rolę. Ale gdyby Del Toro zdecydował się na recasting i soft-reboot, to nie miałbym nic przeciwko.

Niestety w Hollywoodlandzie nienawidzą chyba tej postaci, skoro oddają reżyserię w ręce kogoś takiego... Już wolałbym sequel od Marshalla i Harboura.

Wysłane przy użyciu Tapatalka


RE: Hellboy (temat ogólny) - marsgrey21 - 18-02-2023

Wątpię by Marshall chciał się w to pakować, powiedział w wywiadzie, że on nie miał żadnej kontroli nad ostatnią częścią, stąd też CGI burdel.

Perlman mógłby wrócić, ale musiałby grać starszego Hellboya i dubler musiałby wykonywać akcje, to jest wykonalne, bo to jeden film, ale myślę, że ludzie dający kasę wolą mieć kogoś młodszego na dużą serię.