![]() |
|
The Girl with the Dragon Tattoo (2011) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Davida Finchera (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Davida-Finchera--64) +---- Wątek: The Girl with the Dragon Tattoo (2011) (/Thread-The-Girl-with-the-Dragon-Tattoo-2011--2186) |
RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Bucho - 11-12-2011 Do jasnej cholery, to jest OST - ok, rozumiem ludzie kupuja i sluchaja soundtracki i zapewne kilka sprawdza sie poza filmem (mnie soundtracki czesto nudza, zwyczajnie robie selekcje kawalkow, ktore chce miec na mp3), ale najwazniejsze jest to zeby sprawdzaly sie w polaczeniu z filmem. RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - tomekd - 11-12-2011 Specyficzna muzyka. Tak jak w Social Network stworzona do filmu a nie na odwrót. Poza filmem do słuchania raczej dla miłośników Reznora i NIN. A tak w ogóle to gratulacje dla tych dwóch panów czyli Reznora i Rossa za powiew świeżości jeśli chodzi o muzyke filmową. Ileż można słuchać tego pompatycznego i patosowego dudnienia w stylu Zimmera i innych, którym skończyła się wena twórcza. RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Lawrence - 11-12-2011 Zarzucasz Zimmerowi i innym brak weny twórczej, ale w sumie to samo można zarzucić Reznorowi, który zarówno w "The Social Network" jak i teraz w "The Girl With The Dragon Tattoo" wręcz kopiuje siebie z Nine Inch Nails. Nie kwestionuję, że muzyka będzie się świetnie spisywała w filmie. Gdyż wątpię, aby ktoś taki jak Fincher pozwolił sobie na źle dopasowaną oprawę muzyczną. I nie mam też nic przeciwko dobremu dark ambientowi. Ale jednak z tą długością płyty to Reznor przesadził. Gdyż wiadomo, że on jest nie tylko kompozytorem, ale też i własnym producentem i co za tym idzie wydawcą. I według mnie na pewno płyta ta by zyskała, gdyby nie zdecydował się robić z niej complete score'a. Mimo to wielki plus, że znalazło się na niej "Immigrant Song". Gdyż mimo, że nie jestem fanem coverów, tak ta psychodeliczna wersja kawałka Led Zeppelin szalenie mi się podoba
RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Anielski_Pyl - 11-12-2011 Odsłuchałem pierwsze osiem utworów i dziękuję - nie moja muza. Ale w połączeniu z filmem Finchera na pewno wypadnie co najmniej poprawnie. RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mefisto - 11-12-2011 (11-12-2011, 13:47)Bucho napisał(a): Do jasnej cholery, to jest OST - ok, rozumiem ludzie kupuja i sluchaja soundtracki i zapewne kilka sprawdza sie poza filmem (mnie soundtracki czesto nudza, zwyczajnie robie selekcje kawalkow, ktore chce miec na mp3), ale najwazniejsze jest to zeby sprawdzaly sie w polaczeniu z filmem. Ale nikt nie neguje tego - ba! jestem pewien, że w filmie będzie miodzio. Niemniej można to było wydać lepiej - choćby jak TSN właśnie, czyli godzina muzyki, na którą składają się najciekawsze fragmenty i dziękuję. A tymczasem panowie popełnili wydawnicze samobójstwo proponując ludziom ścianę dźwięku. RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Lawrence - 11-12-2011 (11-12-2011, 17:58)Mefisto napisał(a): A tymczasem panowie popełnili wydawnicze samobójstwo proponując ludziom ścianę dźwięku. To, że ściana dźwięku to fakt, ale wydawnicze samobójstwo to raczej nie będzie. Trent Reznor ma taką pozycję w świecie muzycznym i tak zagorzałych fanów, że gdyby nagrał płytę z dźwiękami maszynki do borowania zębów, to i tak świetnie by to się sprzedało. Chociaż dałbym przysiąc, że na jednej płycie tak dźwięki słyszałem. Co do sprzedaży to nie wątpię, że będzie to jeden z lepiej sprzedających się soundtracków. Chociaż na pewno, gdyby na płycie nie pojawiło się nazwisko Reznor, to już tak super by sprzedażą nie było, nawet gdyby muzyka brzmiała tak samo. RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mental - 11-12-2011 SZOK! 25-minutowy fragment wyciekł do netu! Nigdy dotąd niepokazywane ujęcia! Scena seksu lesbijskiego wydłużona o 12 sekund! Daniel Craig torturowany! Wszystko w tym zwiastunie! http://www.mega_w_chuj_dlugi_zwiastun_dziewczyny_ze_smoczym_tatuazem_tylko_u_nas_kurwa_ogladaj_to.com.pl RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Artemis - 11-12-2011 pełna epa - dzięki Bogu zapodany przez Mentala trailer zdradza tylko pierwsze pięć minut filmu!! nawiasem, zauważyliście, że na polskich plakatach nie ma ani słowa o Millenium? (coraz ciekawsza ta kampania...
RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Gal Anonim - 12-12-2011 (11-12-2011, 21:42)Mental napisał(a): SZOK! 25-minutowy fragment wyciekł do netu! Nigdy dotąd niepokazywane ujęcia! Scena seksu lesbijskiego wydłużona o 12 sekund! Daniel Craig torturowany! Wszystko w tym zwiastunie!Nie działa mi link Weź wrzuć na YouTube... CWANIACZKU! HA HA HA! RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Lawrence - 14-12-2011 David Fincher wrócił do korzeni i nakręcił teledysk do "The Girl With The Dragon Tattoo". Naturalnie do "The Immigrant Song". Psychodeliczny kawałek, równie psychodeliczny teledysk. Jak dla mnie ekstra!!! RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Motoduf - 14-12-2011 To jest (ponoć) czołówka do samego filmu, była zresztą stronę/dwie temu
RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Lawrence - 14-12-2011 Ups, fail. Ale przynajmniej fail, za filmwebem, który nazwał ten urywek teledyskiem. Więc może połowicznie jestem usprawiedliwiony
RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mierzwiak - 14-12-2011 To jest teledysk i - podobno - czołówka zarazem
RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Lawrence - 14-12-2011 Uff, a więc jednak upiekło mi się
RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - hanys - 14-12-2011 http://www.rottentomatoes.com/m/the_girl_with_the_dragon_tattoo/ Jest dobrze! RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Galadh - 14-12-2011 (11-12-2011, 01:33)Artemis napisał(a): 40 minut? Że co? Doprawdy? W momencie, gdy pisałem tamten post minęło już trochę od obejrzenia przeze mnie tego trailera o niebotycznych rozmiarach, ale nie wydaje mi się, by było aż tak źle... Dość powiedzieć, że połowa klipu to chyba pierwsza rozmowa Henrika z Mikaelem. Tak czy siak, od wczoraj imdb.com jest zalewane opiniami użytkowników i sporo osób pisze, że wbrew pozorom ta kampania zaledwie dotknęła powierzchni filmu - ludzie, którzy zapoznali się ze wszystkimi materiałami i tak mieli ponoć świetne kinowe doświadczenie, także bez obaw. Recenzje krytyków póki co wyśmienite, wygląda na to, że mamy konsensus - reżyseria Finchera i rola Mary rewelacyjne, ale sporo osób krytykuje materiał źródłowy. Nie wszyscy są też zachwyceni tym, jak soundtrack współgra z obrazem... Tego akurat się nie spodziewałem. Tak swoją drogą, nie wiem, czy ktokolwiek dba tutaj o sezon nagród, ale sytuacja Mary jest niespodziewanie kiepska... Dostała zaledwie wyróżnienie od koła krytyków z St. Louis oraz wygrała najlepszy debiut National Board of Review, tyle że ex aequo z Felicity Jones... Wczoraj ogłoszone zostały nominacje CCA, gdzie jest 6 nominowanych na kategorie i nawet się nie zmieściła. Zdaje się, że za jakąś godzinę ogłaszają nom. SAG i podobno też nie ma szans, bo Rudin nie zadbał o wystarczającą ilość pokazów dla członków. Z drugiej strony dziewczyna gra podobno znakomicie, i to w głośnym blockbusterze, także sytuacja jest co najmniej dziwna. Naprawdę Akademia mogłaby ją pominąć...? RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Artemis - 14-12-2011 (14-12-2011, 14:21)Galadh napisał(a): Doprawdy? W momencie, gdy pisałem tamten post minęło już trochę od obejrzenia przeze mnie tego trailera o niebotycznych rozmiarach, ale nie wydaje mi się, by było aż tak źle... Dość powiedzieć, że połowa klipu to chyba pierwsza rozmowa Henrika z Mikaelem.Usłyszałeś o mordach kobiet? Usłyszałeś. To wypływa po półtorej godziny i dla mnie było wielkim wow, bo nie miałam zielonego pojęcia, że intryga dojdzie tak daleko, mimo wspominek w mediach, że "o, Szwecja rozlicza się ze swoimi nazistowskimi epizodami". Cytat:Tak czy siak, od wczoraj imdb.com jest zalewane opiniami użytkowników i sporo osób pisze, że wbrew pozorom ta kampania zaledwie dotknęła powierzchni filmu - ludzie, którzy zapoznali się ze wszystkimi materiałami i tak mieli ponoć świetne kinowe doświadczenie, także bez obaw.Ja nie mam obaw, nie czekam na ten film, po prostu rozbraja mnie kampania promocyjna kryminału, która OPOWIADA PRAWIE CAŁY FILM. RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Gal Anonim - 15-12-2011 (14-12-2011, 19:39)Artemis napisał(a):Według recenzji to postacie są ważne, nie intryga. Więc mnie tam wali, kto zabił, czy o co to się rozchodzi.Cytat:Tak czy siak, od wczoraj imdb.com jest zalewane opiniami użytkowników i sporo osób pisze, że wbrew pozorom ta kampania zaledwie dotknęła powierzchni filmu - ludzie, którzy zapoznali się ze wszystkimi materiałami i tak mieli ponoć świetne kinowe doświadczenie, także bez obaw.Ja nie mam obaw, nie czekam na ten film, po prostu rozbraja mnie kampania promocyjna kryminału, która OPOWIADA PRAWIE CAŁY FILM. RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Azgaroth - 15-12-2011 (14-12-2011, 19:39)Artemis napisał(a): po prostu rozbraja mnie kampania promocyjna kryminału, która OPOWIADA PRAWIE CAŁY FILM. Wiele osób i tak już zna fabułę z książki lub poprzedniego filmu. RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mierzwiak - 15-12-2011 (14-12-2011, 19:39)Artemis napisał(a): rozbraja mnie kampania promocyjna kryminału, która OPOWIADA PRAWIE CAŁY FILM.Studio władowało w ten R-rated film 100 milionów dolarów. Chcą go sprzedać i to bardzo. I tak, w dalszym ciągu uważam, że nawet 8-minutowy trailer mało zdradza. |