![]() |
|
Zachowanie ludzi w kinach - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25) +--- Wątek: Zachowanie ludzi w kinach (/Thread-Zachowanie-ludzi-w-kinach--966) |
RE: Zachowanie ludzi w kinach - Zychu - 17-01-2013 Jezu, jak ja nie na widzę jak ktoś gada. Żeby nikt mi nie przeszkadzał na Batmanie specjalnie poszedłem, w poniedziałek o 12tej. Jak ktoś gada to od razu proszę żeby się uspokoił.(no chyba że to jakiś kark, to siedzę cicho;)) Jeśli to nie pomagam sam, się przesiadam. Nie skupiam się na filmie, tylko na tym jak ktoś gada. No na serio mam, wtedy opierdolić ich..rodziców, że ich nie wychowali! RE: Zachowanie ludzi w kinach - simek - 17-01-2013 Cytat:Rozumiem,że niektórzy nie oglądają zwiastunów i wolą porozmawiać zanim rozpocznie się filmJa na zwiastunach i reklamach pozwalam sobie cicho rozmawiać, jak zaczyna się film, milczę jak grobowiec. RE: Zachowanie ludzi w kinach - Sephiroth - 17-01-2013 Mnie najbardziej denerwują te świnie nienażarte, które wchodzą na salę z całą reklamówką jedzenia, picia i Bóg wie co tam jeszcze w tych reklamówkach mają. Siada taka świnia i przez cały seans grzebie w tej torbie robiąc przy tym straszny hałas, co rusz coś otwiera co akurat bardzo szeleści. Kina zabraniają wnosić własnych przekąsek i napojów na sale ale taka świnia i tak znajdzie sposób żeby przemycić tą reklamówkę żarcia. W takich momentach po prostu uruchamia mi się wyobraźnia i świnia umiera na wiele sposobów a przeważnie na zakrztuszenie. Amen. RE: Zachowanie ludzi w kinach - Motoduf - 17-01-2013 To niemal nie do pomyślenia, ale parodia filmów Adama Sandlera by "Family Guy" jest jeszcze mniej zabawna niż filmy Adama Sandlera. RE: Zachowanie ludzi w kinach - OGPUEE - 17-01-2013 A propo tego filmiku... Nie wiem, czy to się przewinęło się przez wątek, ale przypomniała mi się akcja z Scary Movie: Życiowe, jak cholera... RE: Zachowanie ludzi w kinach - Zychu - 18-01-2013 Ta no szeleszczące jedzenie też może deprawować RE: Zachowanie ludzi w kinach - military - 18-01-2013 Już nawet wymóg nabicia iluś postów nie odstrasza reklamowych trolli? RE: Zachowanie ludzi w kinach - Hitch - 18-01-2013 A co to za wymóg? 10 postów - tyle to się w max 15 minut pisze. Mówiłem 50, to nie. "Za dużo"! Nagle setka znowu jawi mi się jako rozsądniejsza bariera. RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mefisto - 18-01-2013 5000! RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mierzwiak - 19-01-2013 O koledze z PS3 w avku. RE: Zachowanie ludzi w kinach - raven.second - 19-01-2013 I linkami w podpisie. RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mierzwiak - 19-01-2013 No patrz, linków nie zauważyłem. Obraz jest jednak lepszą formą reklamy od tekstu :) RE: Zachowanie ludzi w kinach - paj - 19-01-2013 (19-01-2013, 13:32)lugasek napisał(a): Najlepsza akcja była jednak, gdy musiałem iść z dziewczyną na "Jesteś Bogiem" i cała sala śpiewała piosenki PFK, nawet fala była.:)Zmień dziewczynę, to powinno cię uwolnić od konieczności chodzenia na polskie filmy. RE: Zachowanie ludzi w kinach - Gieferg - 19-01-2013 Gdyby mnie dziewczyna zmuszała do obejrzenia "jestem bogiem" też bym zmienił ale szybciej, tak by uniknąć tego fascynującego doświadczenia :) Ostatnim polskim filmem na jakim byłem w kinie był "Wiedźmin" i tak już raczej zostanie. Jak przed Hobbitem puścili zwiastuny jakichś polskich filmów to na jednym nie rozumiałem w ogóle co aktorzy mówią (Bejbi blus ?), na drugim z kolei (jakaś komedia romantyczna o wysyłaniu na randkę "dublerów") poziom humoru prawie mnie zabił (ale ludzie w kinie oczywiście cały czas się śmiali). No i jeszcze coś o drogówce było chyba. RE: Zachowanie ludzi w kinach - Perfik - 19-01-2013 Ten który miał premierę z rok wcześniej? :P RE: Zachowanie ludzi w kinach - Spirit - 19-01-2013 Ostatnio chodzę częściej do kina studyjnego, gdzie nie sprzedają i nie żrą popcornu, ani nie chleją coli, więc trochę spokoju, w Multikinie, zwłaszcza jak idę na jakiś blockbuster to zazwyczaj norma, ale raz, chodzę rano, drugi raz zawsze staram się siedzieć tak, by na bydło w pobliżu nie trafić, oczywiście jak jest sporo wolnych miejsc do wyboru. RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mierzwiak - 19-01-2013 Nie sądziłem że seans z trzema pijanymi gostkami (gdzieś w połowie filmu słyszałem jak szklana butelka straciła swoją strukturę) siedzącymi OBOK może być udany, ale jednak :) RE: Zachowanie ludzi w kinach - Ash - 19-01-2013 Mierzwiak: a na czym byłeś? :) RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mierzwiak - 19-01-2013 Django :) RE: Zachowanie ludzi w kinach - Doveling - 20-01-2013 Na Django wybrałem się w piątek o 11:00 by uniknąć większej publiki. Zdziwiła mnie jednak jedna rzecz: seans rozpoczął się z 5-oma osobami na sali, film dokończyło raptem 3 (w tym ja i małżonka). Jedna osoba wyszła gdzieś w połowie, druga kilkanaście minut przed końcem. Zjawisko o tyle dziwne, że nawet nie chcę się nad nim zastanawiać. ;-) |