Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Zachowanie ludzi w kinach - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25)
+--- Wątek: Zachowanie ludzi w kinach (/Thread-Zachowanie-ludzi-w-kinach--966)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Zychu - 17-01-2013

Jezu, jak ja nie na widzę jak ktoś gada. Żeby nikt mi nie przeszkadzał na Batmanie specjalnie poszedłem, w poniedziałek o 12tej. Jak ktoś gada to od razu proszę żeby się uspokoił.(no chyba że to jakiś kark, to siedzę cicho;)) Jeśli to nie pomagam sam, się przesiadam. Nie skupiam się na filmie, tylko na tym jak ktoś gada. No na serio mam, wtedy opierdolić ich..rodziców, że ich nie wychowali!


RE: Zachowanie ludzi w kinach - simek - 17-01-2013

Cytat:Rozumiem,że niektórzy nie oglądają zwiastunów i wolą porozmawiać zanim rozpocznie się film
Ja na zwiastunach i reklamach pozwalam sobie cicho rozmawiać, jak zaczyna się film, milczę jak grobowiec.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Sephiroth - 17-01-2013

Mnie najbardziej denerwują te świnie nienażarte, które wchodzą na salę z całą reklamówką jedzenia, picia i Bóg wie co tam jeszcze w tych reklamówkach mają. Siada taka świnia i przez cały seans grzebie w tej torbie robiąc przy tym straszny hałas, co rusz coś otwiera co akurat bardzo szeleści. Kina zabraniają wnosić własnych przekąsek i napojów na sale ale taka świnia i tak znajdzie sposób żeby przemycić tą reklamówkę żarcia.
W takich momentach po prostu uruchamia mi się wyobraźnia i świnia umiera na wiele sposobów a przeważnie na zakrztuszenie. Amen.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Motoduf - 17-01-2013

To niemal nie do pomyślenia, ale parodia filmów Adama Sandlera by "Family Guy" jest jeszcze mniej zabawna niż filmy Adama Sandlera.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - OGPUEE - 17-01-2013

A propo tego filmiku...

Nie wiem, czy to się przewinęło się przez wątek, ale przypomniała mi się akcja z Scary Movie:

Życiowe, jak cholera...




RE: Zachowanie ludzi w kinach - Zychu - 18-01-2013

Ta no szeleszczące jedzenie też może deprawować


RE: Zachowanie ludzi w kinach - military - 18-01-2013

Już nawet wymóg nabicia iluś postów nie odstrasza reklamowych trolli?


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Hitch - 18-01-2013

A co to za wymóg? 10 postów - tyle to się w max 15 minut pisze. Mówiłem 50, to nie. "Za dużo"! Nagle setka znowu jawi mi się jako rozsądniejsza bariera.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mefisto - 18-01-2013

5000!


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mierzwiak - 19-01-2013

O koledze z PS3 w avku.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - raven.second - 19-01-2013

I linkami w podpisie.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mierzwiak - 19-01-2013

No patrz, linków nie zauważyłem. Obraz jest jednak lepszą formą reklamy od tekstu :)


RE: Zachowanie ludzi w kinach - paj - 19-01-2013

(19-01-2013, 13:32)lugasek napisał(a): Najlepsza akcja była jednak, gdy musiałem iść z dziewczyną na "Jesteś Bogiem" i cała sala śpiewała piosenki PFK, nawet fala była.:)
Zmień dziewczynę, to powinno cię uwolnić od konieczności chodzenia na polskie filmy.



RE: Zachowanie ludzi w kinach - Gieferg - 19-01-2013

Gdyby mnie dziewczyna zmuszała do obejrzenia "jestem bogiem" też bym zmienił ale szybciej, tak by uniknąć tego fascynującego doświadczenia :)

Ostatnim polskim filmem na jakim byłem w kinie był "Wiedźmin" i tak już raczej zostanie. Jak przed Hobbitem puścili zwiastuny jakichś polskich filmów to na jednym nie rozumiałem w ogóle co aktorzy mówią (Bejbi blus ?), na drugim z kolei (jakaś komedia romantyczna o wysyłaniu na randkę "dublerów") poziom humoru prawie mnie zabił (ale ludzie w kinie oczywiście cały czas się śmiali). No i jeszcze coś o drogówce było chyba.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Perfik - 19-01-2013

Ten który miał premierę z rok wcześniej? :P


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Spirit - 19-01-2013

Ostatnio chodzę częściej do kina studyjnego, gdzie nie sprzedają i nie żrą popcornu, ani nie chleją coli, więc trochę spokoju, w Multikinie, zwłaszcza jak idę na jakiś blockbuster to zazwyczaj norma, ale raz, chodzę rano, drugi raz zawsze staram się siedzieć tak, by na bydło w pobliżu nie trafić, oczywiście jak jest sporo wolnych miejsc do wyboru.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mierzwiak - 19-01-2013

Nie sądziłem że seans z trzema pijanymi gostkami (gdzieś w połowie filmu słyszałem jak szklana butelka straciła swoją strukturę) siedzącymi OBOK może być udany, ale jednak :)


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Ash - 19-01-2013

Mierzwiak: a na czym byłeś? :)


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mierzwiak - 19-01-2013

Django :)


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Doveling - 20-01-2013

Na Django wybrałem się w piątek o 11:00 by uniknąć większej publiki. Zdziwiła mnie jednak jedna rzecz: seans rozpoczął się z 5-oma osobami na sali, film dokończyło raptem 3 (w tym ja i małżonka). Jedna osoba wyszła gdzieś w połowie, druga kilkanaście minut przed końcem. Zjawisko o tyle dziwne, że nawet nie chcę się nad nim zastanawiać. ;-)