![]() |
|
Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56) +---- Wątek: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson (/Thread-Star-Wars-Episode-VIII-The-Last-Jedi-2017-re%C5%BC-Rian-Johnson--3934) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
|
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Huntersky - 25-02-2018 To nie Disney, to Kennedy i Johnson. Feige nie odwala takich akcji w Marvelu, ale on ma takie rzeczy jak talent i wizja. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - zombie001 - 25-02-2018 Jeśli to prawda, to ci dopiero twist. Wywalili gościa, który prawdopodobnie jako jedyny gadał tam z sensem
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Mierzwiak - 25-02-2018 Tak się kończy decydowanie o tym jakie danie zrobić w momencie gdy składniki już są w garnku i od dawna się gotują. Ten cyrk nadaje się do wrzucenia do gniazda Sarlacca razem z DCEU. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Huntersky - 25-02-2018 Grace fajnie pokazuje różnice w zarządzaniu MCU, DCEU i SW. Co prawda niewiele jest tam krytyki SW, ale doskonale widać, dlaczego nie wychodzi im budowanie swojego uniwersum. Do tego zestawienia dodałbym jeszcze ekspermenty Universala, MonsterVerse, pseudouniwersum Spider-Mana Sony i wychodzi obraz niczym z nieudanych eksperymentów z Robocopa 2 i Iron Mana 2. Zasypać to wszystko wapnem i uwolnić od cierpienia. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Gieferg - 25-02-2018 Jakaś skrócona wersja dla tych, którzy nie są w stanie tej baby słuchać?
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Badus - 25-02-2018 (25-02-2018, 15:06)Gieferg napisał(a): Jakaś skrócona wersja dla tych, którzy nie są w stanie tej baby słuchać? Podbijam. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Phlogiston2 - 07-03-2018 Wycięta scena z Phasmą(od 1.37) Brienne mając do dypozycji głos i jedno oko daje przez dwie minuty lepszey performance niż Rose mając do dyspozycji pół filmu i całą twarz
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Arahan - 08-03-2018 Fajna scena. Mogła zostać. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - patyczak - 11-03-2018 Moja opinia będzie dość krótka i chaotyczna, bo piszę na gorąco ![]() To jest tak wtórne, zapętlone i rezonujące tylko z tym, co już widzieliśmy, że aż mi smutno. Widzę tu jedynie zbiór gagów, motywów, z których można zrobić zabawki, komentarzy społecznych, a czasem nawet i niezłych pomysłów oraz ładnych scen, ale bez życia i emocji. "Last Jedi" to ciągła, jałowa "rozmowa" z poprzednikami. Mam wrażenie, że większość filmu nakręcono tylko po to, żeby nawiązać do jakiejś sceny wcześniej i klepnąć fana po plecach albo wręcz przeciwnie - zaśmiać się z oczekiwań i zdemitologizować opowieść. Po co? Najlepsze w "Gwiezdnych Wojnach" było to, że Lucas naczytał się o mitach i postanowił stworzyć coś równie pierwotnego i archetypicznego. To było prawdziwe, bo najważniejsza była opowieść. A "Ostatni Jedi" to sztuczny, fabrycznie wyprodukowany twór. Nikt tu nie chce opowiedzieć niczego nowego. Powiedziałbym nawet więcej - tutaj nikt nie chce opowiedzieć niczego, bo inwencja twórców kończy się na pojedynczych scenach, nabudowanych na wcześniejszych filmach - nawet jeżeli w kontrze do nich: taka budowa na zgliszczach. Yoda dobrze pokazuje problem tego filmu. Twórcy pomyśleli sobie "wsadzimy kukiełkę, bo w starych filmach była kukiełka". I walić to, że dzisiaj taka kukiełka wygląda nędznie i nijak nie pasuje do reszty filmu. Bo nie chciano opowiedzieć historii, tylko "pogawędzić" sobie z ludźmi, którzy lubią SW. I może nawet chcieli trochę podrażnić i spytać "a za co, drodzy fani, w ogóle lubicie SW?" 5/10 RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Gal Anonim - 11-03-2018 No ej, patyczak, ale był hologram Lei z Epizodu IV, nie płakałeś? Albo jak porgi robiły słodkie minki? Albo jak Rołz z ratowała rzeczy dla miłości? Choć dla mnie Luke nie jest do końca fajnie poprowadzony w tej serii, to jednak dobrze się patrzy na Hamilla w tej roli i, kurde, gość pokazuje, że mógłby z tą postacią jeszcze wiele dobrego zrobic. Szkoda, że Disney ma to w nosie. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - patyczak - 11-03-2018 Luke jest najlepszym elementem "Last Jedi" i nawet kupuję jego przemianę w cynicznego dziada pozbawionego złudzeń. I Hamill świetnie gra. Problem mam z tym taki, że on w ogóle nie pasuje do tego filmu
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Proteus - 11-03-2018 Najlepszy moment tego filmu, to "srednio-stary, staro-młody" Luke, z krótszą, mniej siwą brodą i w czarnym kostiumie, jaki pojawił się w finalnej bitce. Ziściły się w tym momencie moje dziecięce wyobrażenia o Luke'u jako o Expanded Universowym Mistrzu Jedi. W życiu tez nie podejrzewałbym, że podstarzały Hamill mógłby tak dobrze wyglądać, nawet na diecie. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Gal Anonim - 11-03-2018 (11-03-2018, 01:20)patyczak napisał(a): Luke jest najlepszym elementem "Last Jedi" i nawet kupuję jego przemianę w cynicznego dziada pozbawionego złudzeń. I Hamill świetnie gra. Problem mam z tym taki, że on w ogóle nie pasuje do tego filmuWłaśnie tak. Odniosłem to samo wrażenie. Jego wątek to jest osobny film w ogóle. I własnie oglądając ten wątek szkoda mi było, że ten wątek nie stanowił osobnego filmu. Ale w ogole myslę że Fors Ałejkens i Last Zderzak powinny byc jednym filmem, pierwszym z tej trylogii. Moglibyśmy mieć zaczęty wątek Luke'a w odosobnieniu i pierwsze próby przekonania go by trenował Rey, a potem Rey leci jednak pomóc Rebelii mimo braku treningu. Na koncu Luke pojawia się tam, gdzie podczas seansu kinowego liczyłem, że się pojawi - czyli w lesie, gdy drży miecz i zamiast Rey to Luke go łapie i powstrzymuje Kylo, by dać czas reszcie na ucieczkę. Plus, Kylo zyskałby na grozie rozwalając Rey i Finna, zabijając Hana, a potem jeszcze walcząc w miare jak rowny z rownym z Lukiem. A w drugim filmie możnaby rozwinąć wątek tych wątpliwości Luke'a z tym całym "O mój boże Rej jesteś taka super-potężna, że się boję! Jednak nie bedę cię trenował elo!" RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Proteus - 12-03-2018 ![]()
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Danus - 12-03-2018 Śmiechlem srogo
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - shamar - 13-03-2018 https://naekranie.pl/aktualnosci/rian-johnson-zignorowal-pomysly-j-j-abramsa-na-nowa-trylogie-gwiezdnych-wojen-3011547 RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Badus - 13-03-2018 (13-03-2018, 01:15)shamar napisał(a): https://naekranie.pl/aktualnosci/rian-johnson-zignorowal-pomysly-j-j-abramsa-na-nowa-trylogie-gwiezdnych-wojen-3011547 Nawet jeśli to prawda, to wszystko działo się za wiedzą i przyzwoleniem osób decyzyjnych, wyżej niż jakimś tam Johnson. Nie zmienia to faktu, że trylogia Disney'a jest/okaże się clusterfuckiem. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Phlogiston2 - 13-03-2018 Najlepsze: smutny Luke i cameo Hardego najsłabsze: Rose gryząca Huxa, srsly? RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Grievous - 14-03-2018 Zostawiłbym scenę z kurtką i nagranym pożegnaniem Rey, jestem zarówno za i przeciw dla sekwencji z imprezą Caretakerów (za, bo jest to trzecia lekcja, dla której nie ma żadnej alternatywy w ostatecznej wersji, plus Luke jest tutaj totalnym trollem; przeciw, bo sekwencja sama w sobie wypada tak sobie). Cameo Tomka całkiem zabawne, ale kompletnie tego nie widziałbym w ostatecznej wersji. Reszta słusznie została wycięta/skrócona, z absurdalnie długim pościgiem w Canto Bight na czele. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Lawrence - 14-03-2018 Mother of God!!! To Canto Bight i Rose mogło być jeszcze więcej???!!! Toż to ta ucieczka mogła się ciągnąć w nieskończoność. A poza tym kolejna scena gdzie Hux daje się poniżyć . Ta trollingiem Rey ze strony Luke'a, no sam nie wiem :/ |