![]() |
|
Oscary 2019 - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: Oscary 2019 (/Thread-Oscary-2019--4877) |
RE: Oscary 2019 - Galadh - 10-12-2018 To nie do końca tak, Kryst. :) Rozumiesz, że powodem dyskwalifikacji filmu może być nawet jeden scenarzysta bez członkostwa (bo Variety, a ich śladem FW tego nie tłumaczy...)? Dlatego co roku mamy takie przewiewy wśród nominowanych, a te nagrody nie są poważane tak, jak PGA/DGA/SAG, gdzie nie ma podobnych wymogów: oczywiście zaistniały przez to brak nominacji w jakimś tam stopniu szkodzi widoczności filmów, ale jeśli coś ma wygrać tego Oscara za scenariusz, to poradzi sobie bez WGA. Tarantino do dzisiaj nie należy do szeregów tej organizacji. Jakby komuś zależało, to wiedząc, że jest w nadchodzącym sezonie nagród poważnym pretendentem, po ludzku dołączyłby do nich, a nawet, jeśli część z jakiegoś powodu nie chce/nie może, to widać, że przede wszystkim mają na to wywalone. Przykłady filmów z ostatniej dekady, które wygrały Oscara/y za scenariusz mimo dyskwalifikacji przez WGA: "The King's Speech", "Django Unchained", "12 Years a Slave" (Ridley rezygnował z członkostwa podczas strajku scenarzystów), "Birdman" (tutaj np. jest 4 scenarzystów i chyba tylko jedna osoba nie była członkiem WGA). Z kolei "Moonlight" dwa sezony temu został przez WGA przesunięty do kategorii scenariuszy oryginalnych i w pewnym sensie gwizdnął trofeum "Manchester by the Sea", ale na Oscarach Jenkins i Lonergan tryumfowali już razem, w osobnych kategoriach. "3B" miały w drodze na tegoroczną galę oscarową więcej nagród niż przynajmniej niektóre z wymienionych w przykładach (Glob + BAFTA normalnie załatwiają sprawę), a i tak przegrały, co świadczy raczej o tym, że Akademicy w przeciwieństwie do pokrewnych organizacji nie byli niestety aż tak powaleni filmem McDonagha, czego oznaką był już brak nominacji za reżyserię; pokochali raczej obsadę, a tak to szukali alternatyw. Po przegranej scenariusza z "Get Out" było już na 95% pewne, że nie będzie głównego trofeum. Film Lanthimosa wciąż jest w tej kategorii... faworytem (faworytą) do ustrzelenia BAFTA i ma spore szanse na Globa, także... Z innej beczki, wczoraj rozdano nagrody LAFCA, czyli drugiego stowarzyszenia krytyków obok NYFCC, które od lat zdaje się mocno wpływać na wyścig oscarowy: https://awardswatch.com/2018/12/09/los-angeles-film-critics-association-lafca-winners/ Raczej bez niespodzianek. Spodziewałbym się jednak, że film Pawlikowskiego spokojnie coś tam ugra, a tu masz... W środę ogłoszenie nominacji SAG. RE: Oscary 2019 - Kryst_007 - 10-12-2018 Dzięki za ten komentarz. Trochę tu rzuciłeś światła na rzeczy, o których nie miałem pojęcia. Patrząc na to, że "3 billboardy" wszędzie indziej były nagradzane, to mnie się wydawało, że ta przegrana McDonaugha właśnie wynikała z wykluczenia z WGA i nie wiedziałem że to ze względu na brak członkostwa. A tak poza tym to bywał właśnie ostatnio jakiś przypadek, gdy film który nie wygrał Oscara ani za reżyserię, ani za scenariusz został nagrodzony w głównej kategorii? Ostatnio chyba było tak z "Chicago". RE: Oscary 2019 - Galadh - 10-12-2018 Tak, jeśli przyjmiemy takie kryterium, to musielibyśmy sięgnąć aż do gali 2003 i czasów "Chicago". Zaledwie dwa lata wstecz masz ten sam przypadek w postaci "Gladiatora". Więcej przykładów XXI w. nie pamięta. Mnie ciekawi, kiedy był ostatni przypadek zwycięzcy w głównej kategorii bez nominacji aktorskich? "Roma" ma już pod górkę przez nieanglojęzyczny status, a jak dopiszemy do tego brak wyróżnień dla obsady... Tylko Aparicio ma jakieś realne szanse, ale wątpię, że prekursorzy ją specjalnie wyróżnią. RE: Oscary 2019 - nawrocki - 10-12-2018 Nominacje do Critics' Choice: https://www.hollywoodreporter.com/lists/2019-critics-choice-awards-nominations-list-full-1166282 RE: Oscary 2019 - harlequinade - 10-12-2018 Tyle tych nominacji byle trafić w to co Akademia wybierze RE: Oscary 2019 - Kryst_007 - 10-12-2018 O wiele za dużo nominacji do "Black Panther" i to tylko kolejny zły omen przed Oscarami. Przynajmniej nominację za scenariusz mogli sobie darować :P RE: Oscary 2019 - harlequinade - 10-12-2018 Panterę to już na pewno do tego Best Picture nominują, ba, niektórzy nawet obstawiają że wygra lol RE: Oscary 2019 - Badus - 10-12-2018 Jedno wielkie xD RE: Oscary 2019 - simek - 10-12-2018 (10-12-2018, 19:56)harlequinade napisał(a): Panterę to już na pewno do tego Best Picture nominują, ba, niektórzy nawet obstawiają że wygra lolPóki co wygląda to tak, że rzeczywiście nominacja do głównej kategorii coraz pewniejsza. Pozostaje liczyć na to, że krytycy, dziennikarze i różne gildie swoją drogą, a stare, białe dziadki z Akademii na to nie pozwolą uznając, że czarni już dostali swojego Oscara dwa lata temu i więcej nie ma co robić szopki. RE: Oscary 2019 - Kryst_007 - 10-12-2018 Ja tam myślę, że Panterka skonczy co najwyżej z jedną lub dwoma nagrodami technicznymi i na tym koniec. Poza tym mają jeszcze do nagrodzenia "If Beale Street Could Talk" i Reginę King, która powoli odbiera szansę na rycerzyka dla Adams. RE: Oscary 2019 - Kuba - 11-12-2018 Szanse które od początku były nikłe. King i Hawke na razie wydają sie nie do ruszenia..podobnie jak w tamtym roku na tym etapie Chalamet i Dafoe. Ostatecznie obaj przegrali (z jednym wyborem zgadzam sie w 100%, w przypadku tamtego rozdania i pierwszej kategorii zarówno Chalamet, Oldman jak i DDL byli godni nagrody). "If Beale Street Could Talk" spokojnie idzie po nagrode za muzyke, scenariusz i King ma spore szanse. Pantera zgarnie pule nominacji i ostatecznie Oscar wpadnie za scenografie/efekty. "The Favourite" to ciągle faworyt w swojej scenariuszowej kategorii. "First Reformed" i "Green Book" to jedyni sensowni konkurenci. "Roma" raczej zgarnie tylko nominacje, Cuaron i tak jest mocnym faworytem do wygrania aż trzech statuetek i dołączenia do grona najczęściej nagradzanych. Na razie obstawiam: Film- ASiB Scenariusz orginalny - Favourite Adaptowany- If Beale Reżyseria-Roma Najlepszy zagraniczny- Roma RE: Oscary 2019 - Kryst_007 - 11-12-2018 (11-12-2018, 10:07)Kuba napisał(a): Na razie obstawiam: Jak wyżej napisałem dana produkcja musi być przynajmniej nagrodzona za scenariusz lub reżyserię by otrzymała też nagrodę za film. Z takimi przewidywaniami to ASiB na 90% by nie zgarnęło Oscara w głównej kategorii. Mam też wątpliwości czy Akademia będzie chciała wcisnąć Jenkinsowi drugą statuetkę tak wcześnie. RE: Oscary 2019 - Kuba - 11-12-2018 Akademia raczej nie kieruje sie zasadą "dostał dwa lata temu to teraz nie". RE: Oscary 2019 - Kryst_007 - 11-12-2018 Może w przypadku tych już nieco bardziej zasłużonych artystów (Inarritu, Lubezki) to nie, ale wątpię czy tak szybko będą chcieli nagrodzić drugi raz początkującego twórcę. RE: Oscary 2019 - Galadh - 12-12-2018 Nominacje do nagród SAG: https://www.hollywoodreporter.com/lists/2019-sag-nominations-complete-list-1166352 Dziwny sezon nagród, który utwierdza mnie w przekonaniu, że już naprawdę dość śledzenia oscarowych zmagań. Nominacje dla obsady to jakieś kuriozum: film Lanthimosa ma 3 nominacje indywidualne, ale pewnie, lepiej wcisnąć tam same hity finansowe; maksymalny populizm. Patrząc na wieloletnią korelację między tymi nagrodami i główną kategorię na Oscarach (tylko dwukrotnie w historii film bez nominacji SAG dla obsady zgarnął główne trofeum, a aktorzy to najliczniejsza reprezentacja Akademii), wygląda na to, że film Coopera staje się coraz większym faworytem... Cieszy za to podwójna nominacja dla Blunt, która w końcu powinna sięgnąć po pierwszą nominację oscarową. Super, że Adams też w grze. RE: Oscary 2019 - simek - 12-12-2018 Rzeczywiście nominacje dla obsady to straszna żenada. RE: Oscary 2019 - Kryst_007 - 12-12-2018 Tak jak gdy pisałem ten wątek miesiące temu to byłem święcie przekonany, że BP nie ma szans na żadną ważniejszą nominację. Teraz to się niepokoję, że to zgarnie Oscara za "Best Picture", tym bardziej że dla mnie to nawet dobry film nie jest. Jeśli faktycznie zwycięży to będzie to moim zdaniem największa żenada w głównej kategorii od czasu "Crash" i najprawdopodobniej ostatni wyścig jaki będę śledził. RE: Oscary 2019 - Juby - 12-12-2018 Słyszę takie deklaracje od kilku osób co roku... a w kolejnym sezonie, te same osoby znowu go przeżywają. :) Dla mnie Czarna Pantera to spoko film, nie gorszy od wielu innych nominowanych czy nagradzanych Oscarami. Jednak do ogłoszenia nominacji do Globów wciąż wierzyłem, że wszelkie teksty o nominowaniu go w najważniejszej kategorii w poważniejszych od MTV nagrodach to tylko złudne nadzieje Disneya. Tymczasem, wszelkie stowarzyszenia dające temu filmowi nominacje robią krzywdę, i jemu i sobie. Jemu, bo coraz bliżej mu do rangi najbardziej przereklamowanego filmu dekady, i sobie, bo jakikolwiek prestiż tych nagród idzie się kochać. Globy, Akademia i cała reszta, nie nominując w 2008 roku TDK popełniły duży błąd. Przez lata - jako fan gatunku, do którego przynależność praktycznie eliminowała w grze o ważniejsze nagrody wszystkie filmy - czekałem aż w końcu jakiś przełamie passę i zostanie należycie doceniony. Szkoda, że tym pierwszym, najbardziej nagradzanym będzie / jest Pantera, bo nawet jeżeli uznałbym go za świetny film, to wiem, że nominowany jest z innych powodów. Jakość filmu, konkurencja i ważność dla gatunku superhero nie mają tu nic do rzeczy. Zostaje nominowany, bo to CZARNA Pantera. I to jest smutne. Gdyby nominowali w ubiegłym roku Logana - super, bo choć to też film z problemami, to był ważnym, małym krokiem milowym dla kina superhero, poprzez zrobienie go brutalnym R-rated dramatem, czego w tym gatunku / serii / uniwersum jeszcze nie było (zresztą, fajnie go doceniono, bo to pierwszy superhero oparty na komiksie nominowany za scenariusz). Gdyby nominowali w tym roku Infinity War - też super, bo to epickie wydarzenie dla filmów komiksowych jakim Powrót Króla był dla kina fantasy + to chyba najbardziej lubiany film roku wśród widzów. Black Panther nie jest żadnym kamieniem dla kina superhero, jest po prostu kolejnym filmem superhero, nie lepszym od wielu innych, które nie dostały nawet jednej nominacji do czegokolwiek. Shame. Nie wiem co to za nagrody SAG i jakie mają znaczenie, ale aktorstwo w Panterze było bardzo okej, chyba tylko koleś z Get Out był cienki, więc jeśli nagradzają tę obsadę, nie widzę problemów. Gorzej jak nominują / nagradzają go za najlepsze VFX roku, kiedy film ten ma jedne z najgorszych CGI w wysokobudżetowych filmach 2018. :P RE: Oscary 2019 - Kuba - 12-12-2018 SAG w kontekście Oscarów są najważniejsze. Może tylko BAFTy i inne nagrody Gildii liczą się równie mocno. Za efekty na razie w wyścigu prowadzi IW. SAG w tamtym roku też się skompromitowało kompletnie olewając Daniela Day-Lewisa. RE: Oscary 2019 - Szaman - 12-12-2018 (12-12-2018, 18:41)Galadh napisał(a): Nominacje do nagród SAG: Dzięki za ten post! Tak wytrawny weteran oscarowych sezonów utwierdził mnie w przekonaniu, że jednak jeszcze nie zwariowałem :) |