![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
404
405
406
407
|
- military - 20-06-2010 Dzięki! Mortal nigdy nie wyglądał lepiej.:) Ale odnowiona wersja i tak się przyda - mam nadzieję, że zlikwidują główny problem gry, czyli "kto ma dłuższe ręce - wygrywa". P.S. Ta gra ewidentnie oszukuje. Wyprowadzam cios, WIDZĘ że dochodzi, przeciwnik nie trzyma bloku - i tak nie zalicza trafienia. Albo: wyprowadzam cios, już prawie dochodzi, gościu nagle wykonuje superszybkie PODSTAWOWE uderzenie. W ogóle to jest durne - komputer reaguje na cios zanim zacznie się jego animacja, "widząc" uderzenia w klawisze! Nie wiem, jak inaczej wytłumaczyć, że w walce z Kung Lao NIGDY nie można zablokować jego rzutu, on ZAWSZE blokuje fireballe itp. Gra do poprawienia i już. - Hitch - 20-06-2010 Którymś klawiszem F1-12 można wejść w ustawienia systemu danej gry (automatu) i zmieniać poziomy trudności, płatności (ja mam ustawioną darmową grę, co by nie musieć wciskać co raz klawisza odpowiedzialnego za "wrzucanie monety") i inne ciekawe duperele. - simek - 20-06-2010 military napisał(a):Ta gra ewidentnie oszukuje. Wyprowadzam cios, WIDZĘ że dochodzi, przeciwnik nie trzyma bloku - i tak nie zalicza trafienia. Albo: wyprowadzam cios, już prawie dochodzi, gościu nagle wykonuje superszybkie PODSTAWOWE uderzenie. W ogóle to jest durne - komputer reaguje na cios zanim zacznie się jego animacja, "widząc" uderzenia w klawisze! Nie wiem, jak inaczej wytłumaczyć, że w walce z Kung Lao NIGDY nie można zablokować jego rzutu, on ZAWSZE blokuje fireballe itp. Gra do poprawienia i już. A to w jakiejś bijatyce tak nie ma? Nie jestem fanem gatunku, grać nie umiem, ale czasami sobie lubię popykać i we wszystkim co ostatnio pogrywałem - Street Fighter, Naruto, Soulcalibur - było tak jak opisałeś. Zawsze jak się zwiększa poziom trudności to przeciwnicy po prostu w większym stopniu wykorzystują to, że wiedzą co nacisnąłeś i co twoja postać zrobi za ułamek sekundy. - military - 20-06-2010 No np. w Tekkenie tego nie zauważyłem. - Tr? - 20-06-2010 z tym zlikwidowaniem rrod w nowym xie to nie tak, ze ulepszyli wystarczajaco bebechy (chociaz licze ze tak), tylko ze wzgledow marketingowych zdecydowali ze konsola w inny sposob bedzie komunikowac ze padla. Termin rrod stal sie po prostu zbyt popularny. - Mierzwiak - 20-06-2010 Teraz będzie Red Dot of Death. "Będzie", bo podobno problem został wyeliminowany. Się zobaczy. PS. Wszyscy dziennikarze obecni na konferencji MS na E3 dostali Slimki w prezencie. Szczęściarze. - Mental - 20-06-2010 graliście już w red Dead Redemption? kto grał palec pod budkę! jakie wrażenia? czy Hillary Clinton zażąda usunięcia tej gry z rynku? - Luis Cyfer - 20-06-2010 gralismy. moja mikro recka z poprzednich stron: Red Dead skonczony. Zajelo mi to troche ponad 15 godzin spokojnej gry, robienia misji pobocznych, zbierania ziół, polowania na zwierzeta etc. Ta gra ma wszystko czego mozna wymagac od Westernu! Z poczatku obawialem sie, ze tak duzy teren bedzie owocowac monotonnia, bo co tam mamy? Pustkowia:) A jednak. Jest tam wiecej do roboty niz w np. GTA4. Co chwila cos sie dzieje; a to zasadzka bandziorow, a to puma probuje mnie zniszczyc, a to komus ukradli konia i musze go go odzyskac. Tzn. nic nie muszę, ale chce:) Masa randomowych sytuacji. Mialem na prosbe szeryfa zlapac jakiegos bandziora, zywcem. No wio to na koniu ruszylylem do jego kryjowki. Rozwalam jego pionkow, lapie bossa na lasso, krepuje, wsadzam na konia i wracam do szeryfa. Szeryf mi dziekuje, daje kase i...strzela bandziorowi w tyl glowy kiedy ten lezy skrepowany na glebie. fuck yeah. Jeszcze sporo rzeczy mi zostalo do roboty np. odnajdywanie skarbow. Ogolnie czad. Gra jest ogromna. Uwielbiam tracic czas na pokerka bo w inne gry hazardowe nie umiem:) Wspaniale sie blefuje;) A jak ktos z grajacych to zauwazy to moze mnie wyzwac na pojedynek. Do minusow bym zaliczyl slaby system walki na piesci, brak plywania (choc w sumie po co to komu?) i czasem glugie dojazdy na misje, no i jakas konkretniejsza muza by sie przydala podczas przeczesywania dzikiego zachodu. Jest jeden taki moment kiedy pierwszy raz przyjechalem do Meksyku. Palace slone, gory, rwace rzeki i zajebista piosenka katry w tle. Klimat sie doslownie wylewa. Wspaniala gra - simek - 20-06-2010 Ja grałem przez pół godzinki, nie robiłem żadnej misji, tylko tak sobie jeździłem. Erekcji nie dostałem, więc czekam jak wyjdzie na kompa. - piXi - 21-06-2010 [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ZeCgUzLzrZo[/youtube] Przewińcie sobie do 5:25... Wpadka niezła... Wersja pokazywana na E3 miała śmigać na X360, a wyszło, że albo to wersja z PC, albo na jakimś komputerowym emulatorze X'a (który wcale nie musi zachowywać się w 100% identycznie jak X360) leciało... ;-) - Snappik - 21-06-2010 Gra nie weszła nawet w fazę beta. Takie crashe to norma na tym etapie prac. I nie ma emulatora X360 na PC ;) - piXi - 21-06-2010 Snappik napisał(a):Gra nie weszła nawet w fazę beta. Takie crashe to norma na tym etapie prac.Tutaj nie chodzi, że się wysypało... Tylko jak się wysypało... Na E3 była pokazywana wg zapewnień producenta TYLKO I WYŁĄCZNIE wersja na X360... A wywalił się PC z Windowsem... ;-) Snappik napisał(a):I nie ma emulatora X360 na PC ;)Jasne, że jest... W pakiecie SDK od Microsoftu, który służy do programowania gier... Programiści podczas pisania kodu nie robią wersji finalnej z autorunem, itp. którą da radę odpalić na X360, nie wypalają płytki i biegną sprawdzić na konsoli jak to wygląda... Mają swoje zabawki na komputerze (w tym różne debbugery, analizatory, emulator, itp. wszystko wchodzi w skład SDK do programowania gier na X360 i nie jest dostępne dla żadnego śmiertelnika)... ;-) Sony też udostępnia swoje SDK do pisania gier na PS3... ;-) - Khet - 22-06-2010 Ktoś tu coś kiedyś mówił o cenach gier na konsole? ;-) KLIK! - piXi - 22-06-2010 200 zł za wszystkie 3 epizody czy za 1? Z tego co kiedyś czytałem każda rasa ma mieć swój epizod oddzielny wydany... Coś się zmieniło? - military - 22-06-2010 Ja znowuż czytałem, że 1 epizod będzie te dwie stówy kosztować, ale pozostałe będą w jakichś śmiesznych cenach (50 zł or sth). Co nie zmienia faktu, że jak na PC to drogoooo. - Khet - 22-06-2010 Jeśli faktycznie za pierwszą kampanię zażyczą sobie dwie bańki, a za pozostałe dwie kolejne - założmy, że mniejsze - kwoty, to to będzie gwóźdź do trumny. Oczywiście Starcraft ma i tak zapewniony wysoki poziom sprzedaży z racji olbrzymiego fanowskiego środowiska, ale kazać sobie płacić kilka razy za coś, co powinno być wydane jako całość jest skandalem samym w sobie, a cena tylko dopełnia obrazu całości. - Wawrzyniec - 23-06-2010 Ninja Gaiden 2 (X360) Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek darzył grę jednocześnie nienawiścią i miłością. A jeśli już, to na pewno nie w takich proporcjach. NG II dostarcza tyleż samo momentów satysfakcji, co chwil maksymalnego wkurwa. Bogu dziękuję, że nie pokusiłem się o drugi z dwóch dostępnych na początku poziomów trudności. Ale abstrahując od nieraz absurdalnej ilości atakujących non-stop (często nie ma sekundy przerwy pomiędzy kolejnymi ciosami) przeciwników, to gra się wyjątkowo miodnie. Największa zasługa oczywiście płynności samej walki (bardzo przystępny system). Wciskamy kilka klawiszy i nasz ninja przystępuje do wykonywania zabójczej kombinacji ciosów, które nie dość, że cholernie efektownie wyglądają, to po prostu dają poczuć, że Ryu Hayabusa to nie jakiś kelner, tylko pierwszej klasy rzeźnik. Zestaw broni jest idealny - każda z nich to pokaz niesamowitych akrobacji, od których nie sposób oderwać wzroku. Multum razy złapałem się na tym, że po prostu trenowałem sobie chwyty, tylko po to, żeby nacieszyć oczy widokiem wirujących ostrzy przeróżnego sortu (jak na razie na szczycie listy jest kij-maczuga, nunchaku z przytwierdzonymi do pałek nożami i łańcuch zakończony hakiem). Jeśli komuś starczy cierpliwości, to może po gierę sięgnąć. Będzie żałować tylko chwilami. - Luis Cyfer - 23-06-2010 Nom, NG2 to masakrator. Udalo mi sie skonczyl na Hardzie, a na Master Ninja juz nie dalem rady. Mega trudna gra, ale tez niewiarygodnie satysfakcjonująca i nagradzajaca skilla. Zaczynalem od drugiego poziomu trudnosci i zginalem ze 100 razy. Potem włączyłem pierwszy poziom easy, zeby acziwmenty pozbierac, to padlem 3 razy. Na "Mentorze" juz nie liczylem:) - military - 24-06-2010 Ja utknąłem na bossie - wielkim żółwiu/pancerniku. Gnój mnie masakruje. Nie wiem, jak go przejść. - Karol - 24-06-2010 Heh, a mi przypomina się jak mój młodszy brat (15) był już w przedostatnim rozdziale, ale jego kolega włączył grę na jego koncie i nadpisał mu save'y... :D |