![]() |
|
Filmy na święta - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25) +--- Wątek: Filmy na święta (/Thread-Filmy-na-%C5%9Bwi%C4%99ta--1992) |
RE: Filmy na święta - al_jarid - 03-12-2024 (03-12-2024, 15:39)simek napisał(a): A ja w święta nie oglądam filmów :) Ja tak samo - na filmy mam całą resztę roku. Będziemy śpiewać kolędy, grać w planszówki i obżerać się makówkami. Ot, tradycyjnie. RE: Filmy na święta - Reno - 03-12-2024 (03-12-2024, 15:48)Corn napisał(a): HISHE to każdy film mogą tak rozebrać, więc nie jest to dla mnie argument. Dla mnie zapowiada się zaskakująco staroszkolnie, finalnie może wyjdzie gówno, ale trailer mnie kupił. Handluj z tym :) No jakiś sztaroszkolny sznyt tutaj da się wyczuć, niech będzie. Ale koncepcja wkładania sobie czegokolwiek w otwory ciała bo się dostało taką wiadomość na Whatsappie? Ja nie kupuję. Wiecie jak to można fajnie sparodiować, nie? :) RE: Filmy na święta - OGPUEE - 03-12-2024 Ale temat się rozrósł, a myślałem, że dzisiaj tylko ja wrzucę posta :). (03-12-2024, 11:28)Kluski napisał(a): Grinch: świąt nie będzie (2000) (03-12-2024, 15:28)Bucho napisał(a): No i jest tez fabula, wymuszona, pretekstowa, z masa postaci, ktorych zwyczajnie nie da sie lubic. Ta mala jest urocza i jest tez Jim, ale to tyle.Film z Carreyem oraz animacja od Illumination mają ten problem, że próbują na 90-minutowy metraż adaptować kilkustronicową czytankę i jeszcze próbują dodawać coś od siebie, czasem wypaczając przesłanie oryginału. I najlepszą adaptacją Grincha jest 20-minutowa kreskówka od Chucka Jonesa z 1966 roku z Borisem Karloffem w roli głównej (na chomiku można ją dorwać z pl dubbingiem). (03-12-2024, 13:45)Mefisto napisał(a): W tym roku za dużo filmów na kupce, więc tylko 3 obowiązkowe klasyki polecą: DH, NLCV i P,T&A :)To się ogląda ową kupkę każdego dnia, jak się znajdzie czas. I tak to święto się reklamuje już od listopada ;). Jak tak robię i wczoraj była Harvey Comics/Hanna-Barbera, a dzisiaj poszło: Kiedy Święty Mikołaj spadł na ziemię? - niemiecka produkcja na podst. ichniejszej książki dla dzieci. Która widocznie pochodzi z czasów, gdy europejskie obchody Bożego Narodzenia były bardziej tradycyjne, bo inne są zasady. Tutaj jest cała Kraina Bożego Narodzenia i Mikołajów jest więcej i bardziej to funkcja (co mam sens, bo jeden koleś nie dałby rady ogarnąć prezentów w jedną noc. A samo niemieckie imię Mikiego - Weihnachtsmann to dosłownie "Bożonarodzeniowy Człowiek"). Sam niemiecki Mikołaj nawiązuje do pierwotnego przedstawienia sprzed globalizacji i Coca-Coli, gdzie Weihnachtsmann szedł z buta i za głównych towarzyszy miał aniołków, a nie jakieś skandynawskie elfoludki, a jego outfit to był szlafrok z kapturem. I w tej wersji nie jest to zarośnięty spaśluch, a młody rudowłosy gładkolicy chłopak. Oczywiście jest parę współczesnych naleciałości, bo jego cygański wóz ciągnie ren, a też ma za towarzyszy okropnie komputerowych elfów, pardon koboldów. I owy ciuch jest czerwony, gdy jeszcze na początku XX wieku nie była to konieczność. I Weihnachtsmann musi uciekać do ludzkiego wymiaru, bo rządzi tu magiczny BlackRock i jego dwu-metrowe Playmobile. Szacun za jakiś komentarz społeczny, gdyż główni źli chcą skomercjalizować święta i maksymalizować zyski kosztem dzieci i przez moment ich szef przebiera się w tradycyjny stój Santa Clausa. Co do reszty - to już wchodzi familijna sztampa. Weihnachtsmannowi pomaga dwóch smarków z tokenowymi problemami i jest trochę lukru. Ma również problem z tempem i też w mojej ocenie za długie o jakiś kwadrans. Efekty nie licząc tych komputerowych nawet niezłe i źle nie wygląda. I do gry aktorskiej nie ma się co przyczepić. Bardziej do kotleta (albo panierowanej ryby). 5/10 Filmy na święta - Pitero - 03-12-2024 Ja staram się ostatnio na święta oglądać zawsze coś nowego, nudzą mnie powtórki, że już nie wspomnę o pewnych dwóch filmach, które lecą co roku (i do tego z tak kiepskim tłumaczeniem). Zawsze coś się znajdzie nowego na platformach streamingowych. Ale jest żelazna trójka filmów świątecznych, które mogę oglądać co roku, czyli "To wspaniałe życie", "Szklana pułapka" i "Klaus". Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka RE: Filmy na święta - Kluski - 03-12-2024 (03-12-2024, 15:39)simek napisał(a): A ja w święta nie oglądam filmów :) (03-12-2024, 15:56)al_jarid napisał(a):(03-12-2024, 15:39)simek napisał(a): A ja w święta nie oglądam filmów :) Ale kogo to obchodzi? ;) Tutaj się jaramy i wymieniamy polecankami. Ale tak serio, u mnie to bardziej właśnie jak u OGPUEE, taki pseudo-maraton przedświąteczny, w same święta raczej też nie oglądam. Ja ogólnie lubię sobie przedłużać klimat świąteczny; za oknem szaro, brudno i ponuro, to przynajmniej niech w domu będzie jestklimacik™ Bucho napisał(a):Scrooged To właśnie muszę nadrobić, bo się często przewija w temacie, dobre to jest? RE: Filmy na święta - marsgrey21 - 03-12-2024 Scrooged, próbowałem kiedyś obejrzeć, ale nie weszło mi to w ogóle. RE: Filmy na święta - PropJoe - 03-12-2024 Nie ma w tym roku szans na The Holdovers, nie? W takim razie, co polecacie starszego, podobnego, mniej oczywistego? RE: Filmy na święta - Bucho - 03-12-2024 (03-12-2024, 15:56)al_jarid napisał(a):(03-12-2024, 15:39)simek napisał(a): A ja w święta nie oglądam filmów :) U mnie mogloby byc podobnie, gdybysmy z zona robili tourne po rodzinie, ale stwierdzilismy, ze pierwsze swieta na mieszkaniu spedzamy sami. Rodzine odwiedzamy w przedswiateczny weekend, pewnie juz jakos od czwartku - obiady, kolacje, zostawienie prezentow pod choinka i nara. Gry w sumie beda, ale poza tym to filmy na zmiane z wyprawami do Puszczy Zielonki. (03-12-2024, 17:21)OGPUEE napisał(a): Film z Carreyem oraz animacja od Illumination mają ten problem, że próbują na 90-minutowy metraż adaptować kilkustronicową czytankę i jeszcze próbują dodawać coś od siebie, czasem wypaczając przesłanie oryginału. I najlepszą adaptacją Grincha jest 20-minutowa kreskówka od Chucka Jonesa z 1966 roku z Borisem Karloffem w roli głównej (na chomiku można ją dorwać z pl dubbingiem). Dokladnie. Zreszta Jones mial mistrza w dostarczaniu klasyki w krotkich formach. (03-12-2024, 15:39)simek napisał(a): A ja w święta nie oglądam filmów :) Simek w swieta, co filmow nie oglada: https://www.indiewire.com/wp-content/uploads/2022/11/22The-Wolf-of-Wall-Street22.png :) (03-12-2024, 15:32)Corn napisał(a): Ja za to wyjątkowo w tym roku czekam na tego nowego netflixa - Carry On, które wygląda jak duchowa kontynuacja tradycji szklano-pułapkowej Obejrzalem do momentu wlozenia suchawki do ucha, pewnie potem sie "rozkreca", mozliwe, ze na gorsze, ale te pierwsze momenty wprowadzenia zajebiste i wiecej nie ogladam. Wlacze sobie w ciemno, najwyzej sie z lekka natne, ale ogolnie na plus, czuc odlskul, lubie tego Brytola, bedzie cos innego-swiatecznego do wrzucenia na ruszt. Dziekowac. (03-12-2024, 18:20)Kluski napisał(a): To właśnie muszę nadrobić, bo się często przewija w temacie, dobre to jest? Jak dla mnie ejtisowy klasyk, ktory kocham od dziecinstwa. Film zawsze troche pomijany na roznych swiatecznych listach, bo mocno nierowny jezeli chodzi o humor (technicznie swietny), dla niektorych zbyt mroczny (dziwny zarzut, imo), z koncowka napisana na kolanie, a w zasadzie improwizowana na zywca. Przy czym dla mnie ciagle kawal kina i gdyby tylko takie swaiteczne filmy powstawaly to mialby czlowiek tony klasykow do obejrzenia. Historycznie do Scrooged wracalem zdecydowanie rzadziej niz do chociazby Christmas Vacation, ale od jakiegos czasu ogladam je w pakiecie. Tylko ostrzegam, u mnie nostalgia robi swoje w ocenie tego filmu. Przy okazji, dwa obrazki juz na zawsze wspawane w moja dziecieco-dorosla, medialno-swiateczna swiadomosc: https://i.ytimg.com/vi/zN6pDh0uGPU/maxresdefault.jpg?sqp=-oaymwEmCIAKENAF8quKqQMa8AEB-AHUBoAC4AOKAgwIABABGE0gTihlMA8=&rs=AOn4CLAkHHJcjFr3ftEepfV2p5y2RvOi3w & https://theasc.com/imager/uploads/97246/Die-Hard-2-Yusei-Uesugi_6c0c164bd2b597ee32b68b8b5755bd2e.jpg <3 Matte painting - love, love. RE: Filmy na święta - Corn - 04-12-2024 Cytat:Nie ma w tym roku szans na The Holdovers, nie? W takim razie, co polecacie starszego, podobnego, mniej oczywistego?Hoosiers, jeśli chodzi o podobny klimat, choć to nie jest film stricte świąteczny, a jeśli chodzi o same świąteczne nieprzeruchane filmy to moje polecajki dwie: Ten drugi to już niemal coroczna tradycja dla mnie :) Cytat:To właśnie muszę nadrobić, bo się często przewija w temacie, dobre to jest?Początkowe 30 minut trochę przynudza, ale w pewnym momencie film zaskakuje i leci już do samego finału. Bardzo dobry 80siak. RE: Filmy na święta - Krismeister - 04-12-2024 The Night Before to najlepsza komedia z Rogenem a jego scena w kościele to majstersztyk A sorry nie licząc Supersamca :) RE: Filmy na święta - Gieferg - 04-12-2024 Cytat:Ja tak samo - na filmy mam całą resztę roku. Będziemy śpiewać kolędy, grać w planszówki i obżerać się makówkami. Ot, tradycyjnie. W planszówki grywam bardzo sporadycznie, kolęd nie śpiewam, a obżerać się najbardziej lubię przy filmach :P Ale czego bym w święta nie robił, koło północy i tak odpalę jakiś film (aczkolwiek zakładam, że popołudniowe rodzinne oglądanie Kevina i Christmas Vacation nastąpi). Scrooged pewnie też się załapie. RE: Filmy na święta - marsgrey21 - 04-12-2024 Ja jeszcze obejrzę pewnie Grincha i Fabrykę Czekolady Burtona jak będzie lecieć w tv. RE: Filmy na święta - OGPUEE - 04-12-2024 (03-12-2024, 15:28)Bucho napisał(a): Co mnie w tym roku czeka jezeli chodzi o filmy?! Przed swietami biblijno-historyczne klasyki,Ja z kolei w tym roku zaplanowałem też jednego historycznego klasyka i adekwatnie dziejącego się podczas Bożego Narodzenia (są nawet zapakowane prezenty i choinka z bombkami) i w Barbórkę poszedł: Lew w zimie (1968) - największa nieścisłość historyczna w tym filmie? Ano ówczesna rodzina królewska mówiąca perfekt po angielsku ;). Jakby wszedł w niezmienionej formie połowa internetu i tego tu forum forum narzekałaby, że ubrania są bez kolorów, bo król i jego rodzinka nosi w mdłych, brązowo-zielonych i skromnych ciuchach. A PETA za znęcanie nad zwierzami, bo jeden z psów ciągnie kurę za kuper. Jak dla mnie to idealny film na rodzinny seans w Wigilię - pełen pokrętnych intryg krewnych, którzy razem wypadają dobrze tylko na obrazie. Nie ma co zazdrościć Henrykowi II sytuacji, gdyż podczas świąt odkrywa że żaden z synów mu się nie udał. Jeden wygląda jak z Monty Pythona i Świętego Graala i mendzi o królestwo, choć z niego żaden król. Drugi ma w dupie czy będzie królem czy nie. A trzeci to jest śliską żmiją specjalizującą w wbijania noża w plecy (i paradoksalnie jest najlepszym kandydatem na monarchę). A wy plebs uważacie, że wy mieliście fatalne święta :). Z kolei małżonkowie nawet nie ukrywają, że się nie znoszą i sobie docinają jak typowe stare małżeństwo. I niby się nie lubią, a jednocześnie nie mogą bez siebie żyć. Film stoi kreacjami aktorskimi. Najlepsza jest Katharine Hepburn jako Eleonora Akwitańska, która w tej samej scenie jest godną współczucia zagubioną kobietą i wyrachowaną dążącą po trupach do celu królową śniegu. Też dobry był Timothy Dalton jako Filip II - raczej delikatny młodzian, ale potrafiący w odpowiednim momencie wbić szpilę i z satysfakcją przyjąć rolę chłodnego obserwatora; zważywszy, że był to jego debiut. Antek Hopkins jaki młody. Z realizacji to najbardziej mi się podobała muzyka, zwłaszcza jak wchodzą na początku te łacińskie chorały - Oscar zasłużony. Norton miał rację, że to ten film powinien otrzymać Rycerzyka w najważniejszej kategorii. 9/10 RE: Filmy na święta - OGPUEE - 07-12-2024 Wczoraj oglądałem o polskim Gwiazdorze. A pomiędzy nim (tj. przedwczoraj i dzisiaj) wpadły te same filmy: Alles is Liefde - Polacy byli jednak tymi gęsiami, bo wcześniej inne narody europejskie zrobili swoje wersje Love Actually. I pierwsi byli Holendrzy. Leuk feit: to najbardziej dochodowy holenderski film w historii. Wyszło całkiem sympatycznie. Czuć, że to holenderski film, bo czuć ich kulturę. Akcja dzieje się 5.grudnia, czyli hucznie obchodzone u Niderlandowów Wigilię św. Mikołaja i na początku jest mnóstwo Zwaarte Pietów. I odpowiednikiem premiera jest królewicz (który na końcu zjawia się na białym koniu). Też bardziej zgryźliwe. Więcej przekleństw i cięższe tematy. Organizacja wjazdu Sinterklaasa z 1. aktu to zakulisowy koszmar, a przedtem jest sporo. Trochę Holendrzy podobni są do nas Polaków. Nawet holenderskie cmentarze są do podobne do naszych. Widocznie to cecha uniwersalna Europejczyków. A jednocześnie jest w tym jakieś ciepło i szczerość od początku, np. fajny był motyw jak zastępczy Sinterklaas bez zastanowienia się wyskoczył do wody ratować tonące dziecko. Na pewno warto zapuścić 5 grudnia (czy w ogóle w grudniu). Przy okazji to minizapis czasów - dzieciak pary w separacji ma na DVD Rybki z ferajny i wśród zabawek jest A.T.O.M. – Alpha Teens On Machines. Aha, i Zwaarte Piety są Afrykanami, a nie kominiarzami. 7/10 i serducho ode mnie. Alles ist Liebe - kolejny z roku Love Actually, tym razem niemiecki (i też w ojczystym kraju odniósł sukces kasowy). Właściwie to nie. To niemiecki Alles is Liefte. Tak samo się zaczyna i ma tą samą piosenkę. I praktycznie to toczka w toczkę ten sam film. Jedyną różnica że dzieje się w okresie 24 grudnia i uwzględnia niemieckie grudniowe realia, gej zapija smutki nie u LARPowców, a w słowiańskiej karczmie i księciem z bajki jest brodaty gwiazdor kina akcji. Listy do M. przynajmniej miały oryginalną fabułę. Ale całkiem to kompetentny remake. Mimo kopiowania fabuły stara mieć własną tożsamość i w stosunku do Holendra bardziej akcentuje komediowa część filmu (i skoro to Niemcy, to trza przygotować na ichni toporny humor). No i sama historia jest dobra i całkiem uniwersalna. Produkcja z 2014 roku (10 lat - jeny...) i mam wrażenie, że to jest już zapis dawnych czasów, bo nie wiem czy w Niemczech takie obchody świąt Bożego Narodzenia są celebrowane (znając życie i moja ignorancję pewnie są). Bo są odgrywanie w szkole jasełka z alelujami i gwiazda kina odgrywa Archanioła Gabriela z żywym osłem. A matka 18-letniego kochanka słucha mszy świętej w tle. 7/10 i znów serducho. RE: Filmy na święta - Bucho - 07-12-2024 Dobra, wlasnie do listy dorzucilem tego klasyka, ktory wjedzie w parze z Gremlins, 22 grudnia. 23 to Griswoldowie i Scrooged, a 24 powigilijny Kevin i Die Hard. Pierwsze swieto It's a Wonderful Life i Die Harder (piekne combo, heh), a w swieto durgie The Long Kiss Goodnigt i drugi Kevin. https://i0.wp.com/picjumbo.com/wp-content/uploads/man-relaxing-in-a-living-room-and-watching-a-christmas-movie-in-the-evening-free-photo.jpg?w=2210&quality=70 (ok) (03-12-2024, 15:32)Corn napisał(a):Cytat:It's a Wonderful Life.George Bailey is literally me Coz, ja mam naprawde sporo ze swiatecznego Clarka Griswolda: https://static.wikia.nocookie.net/universe-of-smash-bros-lawl/images/8/8e/7a1567b5c8a0be11d114a421cce32df6--clark-griswold-griswold-family.jpg/revision/latest?cb=20180623213642 No to co :) RE: Filmy na święta - Krismeister - 08-12-2024 Listy do M. Pożegnania i powroty - już nawet nie nazwę tego filmu moim guilty pleasure, bo sorry ale to naprawdę bardzo dobra komedia. Uśmiałem się że hej, cała sala zresztą też. Karolak super, bez niego nie ma tych filmów, Adamczyk z Dygant również jak zwykle bezbłędni. Epizdoczny Mozil i cała ta trójka meneli to też złoto. Wyciąłbym jeszcze te dramatyzmy i byłoby w ogóle super. Jak dla mnie to mogą zrobić jeszcze i 20 części jeśli nadal będzie to trzymać taki poziom od piątki. Zdjęcia, kolory! Wyszedłem z sali bardzo zadowolony. Super komedia ze świątecznym smaczkiem. 8,5/10 ode mnie. RE: Filmy na święta - Reno - 08-12-2024 Kris, Ty żartownisiu, Ty! :) you almost got me there XD RE: Filmy na święta - Krismeister - 08-12-2024 Ale ja nie żartuję, serio mi się bardzo podobało xd Mam dosyć polskich filmów o polskiej patologii, chlaniu, ruchaniu i sraniu i rzyganiu (Vega, Kawulski, Smarzowski). Widząc taki kolorowy, ładny i zabawny polski film czuję ulgę i radość. Filmy na święta - Pitero - 08-12-2024 Pytanie co jest lepsze, gorzka prawda czy piękny fałsz? :) Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka RE: Filmy na święta - Krismeister - 08-12-2024 Wy spekulujcie a ja tam nadal jestem zadowolony hehe |