![]() |
|
Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +---- Dział: TRANSFORMERS UNIVERSE (https://forumkmf.pl/Forum-TRANSFORMERS-UNIVERSE--68) +---- Wątek: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay (/Thread-Transformers-The-Last-Knight-2017-re%C5%BC-Michael-Bay--4318) |
RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - simek - 26-06-2017 To moje pierwsze Transformersy w kinie, poprzednich części, to nawet nie wiem ile widziałem w sumie, chyba dwie. Najbardziej podobało mi się kilka pierwszych minut z wczesno-średniowieczną bitwą, potem jest już równa pochyła aż do przeciągniętego finału, w ogóle film jest wprost absurdalnie długi, aż pierwszy raz w życiu myślałem o wyjściu z sali przed końcem. Nie ogarniam nadal gdzie w tej serii są ładne zdjęcia, jedyne co mogę pochwalić to same efekty, które rzeczywiście są dopracowane i skalę rozpierduchy, ale żadnych pomysłowych ujęć, ciekawego ruchu kamery czy fajnej sklejki montażowej nie stwierdzono - wszystko to blockbusterowy standard. Ogółem daję 4/10, ale za dramatyczne zmiany formatu obrazu (od biedy akceptuję, że między scenami można zmienić, ale podczas dynamicznej walki szatkować AR między ujęciami, to woła o pomstę do nieba) obniżam na 3/10 i więcej się do tej serii nie zbliżam. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Gieferg - 26-06-2017 Jeszcze kilka uwag: - Optimus Prime oczywiście rzucił dwa razy swoim ulubionym "I'll kill You!" i przedstawił się chyba z dziesięć razy. - Megatron znowu jest Megatronem, ani słowa wyjaśnienia co się stało z jego poprzednim wcieleniem - jest tu najsłabszy główny villain w całej serii - i najnudniejsza finałowa bitwa w całej serii - i najmarniejsze finałowe starcia z głównymi przeciwnikami w całej serii - wrzucamy do filmu transformera-okręt podwody - super, nie? Szkoda tylko, że nigdy się nie transformuje - Parafrazując klasykę - "A dziewczynka? Chooy z dziewczynką, równie dobrze w ogóle mogło nie być żadnej dziewczynki". - na cholere robić scenę prezentacji jakichś jednostrzałowych pionków? - jesli ktoś uważa, że "Martha" to słaby motyw to... just wait for it. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - simek - 26-06-2017 Dobra jest też przemiana Optimusa Prime - bije się on z Bumbelbee przez jakąś chwilę, aż nagle w pewnym momencie Bumbelbee mówi mu "ej stary, to ja, nie poznajesz?" a Optimus na to "o kurde, rzeczywiście, już jestem dobry" i to cała przemiana :D RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Arahan - 26-06-2017 Może faktycznie za szybko, ale dla mnie sam moment w którym BB się oddzywa jest świetny. Worldwide 265 mln. Raczej słabo. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Gieferg - 26-06-2017 Po wczorajszym seansie po raz pierwszy chcę, żeby ta seria zdechła. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Arahan - 26-06-2017 Po wczorajszym seansie, ta seria przestała mi być obojętna i chętnie zobaczę ciąg dalszy :) co kto lubi. Mnie wyjątkowo podeszło. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Gieferg - 26-06-2017 Nie mam nawet siły komentować opinii twojej i Mierzwiaka. Normalnie mózg rozjebany. btw - pomijając już to, jak ten film jest koszmarnie zmontowany i przepełniony gównem, jak dla mnie zarżnęli całkowicie motyw na który przez długie lata czekałem. Poza tym mam już serdecznie dość Bumblebee i Optimusa, a ta seria skupia się właściwie tylko na nich. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Arahan - 26-06-2017 Z całym szacunkiem, ale opinia kogoś kto uważa ten syf zwany RotF jest mało istotna. Bez złośliwości. Ma Ostatni Rycerz wady, ale po prostu bardzo dobrze się bawiłem. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Gieferg - 26-06-2017 ROTF przy TLK to jest wielkie kino. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Arahan - 26-06-2017 Chyba takie jak ta parodia "Wielkie kino". Ostatni Rycerz jest jakieś 10 razy mniej żenujący, ma dużo lepszy humor, lepszy finał, lepsze efekty i bohaterów. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Gieferg - 26-06-2017 ![]() I nudzi jakieś 10 razy bardziej. Ale cieszę się twoim szczęściem, ja w każdym razie wysiadam. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Arahan - 26-06-2017 Ja tam wolę się ponudzić przez 20 min nim akcja się rozwinie, niż czuć zażenowanie przez cały seans. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Gieferg - 27-06-2017 Też bym wolał. Ale 150 minut to już jednak nie dla mnie. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - simek - 27-06-2017 Eh, a ci znowu dyskutują które gówno mniej śmierdzi ;) RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Juby - 27-06-2017 Jeśli Gieferg wystawia 2/10 nowym Transformerom to wiedz, że Miałem przejść się do IMAXa 3D, żeby tak jak Mierzwiak zobaczyć to w najlepszej możliwej jakości, ale uznałem, że jeszcze taki seans przysłoniłby mi jeśli byłby to zły film. Poza tym, wolałem wydać 14 zł niż 34. To była dobra decyzja. :) ![]() Jeśli myślałeś, że gorzej być nie może, Michael Bay udowadnia, że zawsze da radę. Ostatni Rycerz to gargantuiczny pierdolnik. Od samego początku skacze z retrospekcji do scen ekspozycji, do Hopkinsa z offu, do scena akcji, do dziesiątek postaci, które ciągle wprowadza i które nie są potrzebne (Izzy, jej BB-8, Lennox, Simmons - wszyscy do wywalenia), montaż jest jakiś dziwny, czasami strasznie zapindala, a scena gdy Megatron zbiera swój Suicide Squad przyprawiła mnie o niemały ból głowy. Bardzo trafne porównanie Gieferga, że film to jakiś Kod Da Vinci, bo w pewnym momencie strasznie go przypomina. Bay chyba naoglądał się też Gwiezdnych wojen i Gladaitora (opening), bo tak bardzo nowe Transformersy w niektórych miejscach z tych filmów czerpią. W ogóle jest to okropny miszmasz, bez ładu i składu, który oferuje mnóstwo akcji i eksplozji, ale nie wzbudza nawet ułamka emocji (nie to co część pierwsza). Wizualnie może i jest zachwycający, ale np. Barricade wygląda o wiele słabiej niż 10 lat temu. Piąta część poszła w ślady trójki, czyli całkowicie sra na to co było w poprzednich częściach. Megatron już nie jest Galvatronem, bo tak. Jego plan był jednak inny niż Cube, bo tak. A gdy Optimus stwierdził, że słyszy głos Bee pierwszy raz od upadku Cybertronu to było dla mnie tak ogromne WTF?! A co z finałem pierwszej części, gdy trzmiel prosił o możliwość pozostania z Samem? Film jest krótszy od poprzednich sequeli, a i tak za długi. Wahlberg, jego nowa panienka (w końcu nie jakaś wypindrzona nastolatka), cameo Tucci'ego, akcja z rozpadającym i składającym się Bee i to, że ze trzy razy się uśmiechnąłem ("Fuck You" XD) - na plus. Reszta to poziom Independens Dej: Resurdżenz, czyli straszna, spektakularna kupa z cudownie dopieszczonym CGI i rekordowo dojebaną do pieca skalą w finale. PS Nie ogarniam po co Bay zrobił z AR to co zrobił? Uznał, że tak film będzie wyglądał lepiej? Że będzie się go lepiej oglądało? :P Cóż, pomylił się. Powtórzyłem w tym tygodniu wszystkie filmy serii i mój ranking wygląda tak: Transformers - 8/10 Revenge of the Fallen - 6/10 Dark of the Moon - 3/10 Age of Extinction - 3+/10 - byłoby ze dwa oczka więcej, gdyby trwał chociaż kwadrans krócej The Last Knight - 3/10 Pierwszą część bardzo lubię, mimo sporej ilości problemów ogląda się wybornie, a scena przybycia Autobotów na Ziemię to prawdziwa magia kina. Sequel był już dużo słabszy, ale widziałem go chyba piąty raz i wciąż mi się go nieźle ogląda, a także potrafię mu sporo wybaczyć, bo wiem z jakimi problemami podczas produkcji się borykał. Trójkę widziałem pierwszy raz od rozczarowującego, kinowego seansu sprzed 6 lat. Troszkę lepiej ją odebrałem, ale to wciąż IMO bardzo, bardzo nudny film (ostatnie 20 minut przysypiałem, choć oglądałem to w dzień), z najgorszym humorem w całej serii. Czwórka jest lepsza, byłaby dużo lepsza, ale to też scenariuszowy pierdolnik, który nie wie kiedy się skończyć i ciągnie się o jakieś 40 minut za długo. Piątka jest chyba najgorsza, ewentualnie na równi z trójką. W każdym razie na półce mam tylko pierwsze dwa odcinki i to się nie zmieni, bo tylko te IMO są warte tego, żeby do nich wracać. Dopiero oglądając te filmy teraz, po kolei, zrozumiałem o czym tak truje Gieferg. Rzeczywiście, Optimus od czwórki zmienił się w jakiegoś socjopatę, który w co drugim zdaniu powtarza, że kogoś zabije! :D RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Arahan - 27-06-2017 Dalej nie rozumiem jak można tej parującej kupię zwanej RotF wystawić taką ocenę. To jest niepojęte. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Juby - 27-06-2017 Równie dobrze mógłbym napisać to o twojej opinii o tym filmie. :P Akcja w lesie z RotF >> wszystko co później powstało w tej serii. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Gieferg - 27-06-2017 Cytat:Rzeczywiście, Optimus od czwórki zmienił się w jakiegoś socjopatę, który w co drugim zdaniu powtarza, że kogoś zabije! :D Od czwórki? Dobijanie bezbronnych wrogów i "Give me your face" było już w dwójce - w trójce było "We will kill them all", "You Die!" i dobijanie błagającego o litość Sentinela, który sam Optimusa oszczędził, gdy miał okazję zabić. RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Danus - 27-06-2017 (27-06-2017, 10:49)Arahan napisał(a): Dalej nie rozumiem jak można tej parującej kupię zwanej RotF wystawić taką ocenę. To jest niepojęte. Co sie dziwisz? To czlowiek, ktory twierdzi, ze tylko trojka sra na poprzednie filmy, a AoE to lepszy film od RoTF. Ja rozumiem Gieferga, ze mu sie moglo nie podobac, jemu ogolnie nie podobaja sie filmy, ktore trzymaja jakis poziom, chwali tylko parujace kupy gowna. Od Jubego jednak spdziewalem sie wiecej, a nie kopiuj wklej opinnie G. I poklepywanie sie po pleckach. Gargantuiczny pierdolnik? Przeciez ta fabula to maly pikus w porownaniu do AoE. Lub ROTF. Ostatni rycerz to film z prosta i schematyczna fabula, ktora idzie od punktu a do b bo bardzo prostej linni. Za duzo postaci? Co ty gadasz, mam wymienic postacie w Rotf czy AoE ktore biegaly w poblizu bohaterow i mialy za duzo czasu ekranowego? Nie mowiac juz o humorze ktory byl zalosny, zwlaszcza w dwojce. I jakiez to problemy przy produkcji mial Bay, ze zmuszony byl pokazac ruchajace sie pieski czy robota ktory dyma noge Mikaeli? RE: Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay - Arahan - 27-06-2017 Danus, nie za często się z Tobą zgadzam, ale tutaj piona! Idealnie w punkt. |