Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Inglourious Basterds (2009) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Quentina Tarantino (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Quentina-Tarantino--61)
+---- Wątek: Inglourious Basterds (2009) (/Thread-Inglourious-Basterds-2009--1283)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25


- Arahan - 09-01-2010

Nie znam, aż tak dobrze historii, więc nie będę oceniał Edwarda I, ale nie byłbym do końca przekonany czy nie zabijał własnych ludzi. Wiele jest przykładów z wcześniejszych i późniejszych epok, gdzie władcy mordowali swoich. Choćby II wojna światowa i strzelanie do zawracających radzieckich żołnierzy.
Tak jak mówię, nie znam się, ale może Mel, aż tak bardzo nie przesadził ?

BTW - kiedyś oglądałem świetny dokument w telewizji publicznej o tworzeniu Braveheart. Kojarzy ktoś może tytuł ? Daaawno to było.


- Mental - 10-01-2010

Arahan napisał(a):Nie znam, aż tak dobrze historii, więc nie będę oceniał Edwarda I, ale nie byłbym do końca przekonany czy nie zabijał własnych ludzi.

mówisz o dwóch różnych rzeczach. czym innym jest strzelanie do swoich ludzi, walczących na polu bitwy (bezsens z ekonomicznego i taktycznego punktu widzenia - no ale efektownie to wygląda w filmie), a czym innym strzelanie do żołnierzy wycofujących się z pola bitwy. Gibson tak samo jak majstrował przy postaci Wallace'a, tak samo podkoloryzował postać Edwarda I.


- Jakuzzi - 10-01-2010

Cytat:bardzo ważna rzecz, o której zapomniałem napisać - Tarantino nazywa nazistów z imienia i nazwiska: Niemcy to, Niemcy tamto, będziemy okrutni dla Niemców, zabijemy każdego Niemca etc.

Ale z tego co pamietam najczesciej uzywa mimo wszystko okreslenia "nazisci".


- Arahan - 10-01-2010

Mental napisał(a):mówisz o dwóch różnych rzeczach. czym innym jest strzelanie do swoich ludzi, walczących na polu bitwy (bezsens z ekonomicznego i taktycznego punktu widzenia - no ale efektownie to wygląda w filmie), a czym innym strzelanie do żołnierzy wycofujących się z pola bitwy. Gibson tak samo jak majstrował przy postaci Wallace'a, tak samo podkoloryzował postać Edwarda I.

Dzięki temu tak świetnie się to ogląda. Wallece'a złagodził, Edwarda I z demonizował. Wyraźnie zaznaczony antagonista i protagonista. Widz wie do kogo się przywiązać, kto jest tym dobry. Swoją drogą dopóki nie przeczytałem przytoczonej przez Ciebie wypowiedzi Mela nie wiedziałem, że z Wallace'a był taki skurwysyn.


- Mental - 10-01-2010

Jakuzzi napisał(a):Ale z tego co pamietam najczesciej uzywa mimo wszystko okreslenia "nazisci".

aby odświeżyć sobie pamięć, wystarczy, że wejdziesz na imdb do działu memorable quotes. poniżej sam tylko monolog Aldo Raine'a:

We will be cruel to the Germans (...) And the German won't be able to help themselves (...) And the German will be sickened by us, and the German will talk about us, and the German will fear us. And when the German closes their eyes at night and they're tortured by their subconscious for the evil they have done, it will be with thoughts of us they are tortured with. Sound good?


- Jakuzzi - 10-01-2010

Przeciez ja nie pisalem, ze Tarantino w ogole nie stosuje okreslenia "Niemcy". Oczko
Jedynie, ze wydaje mi sie, iz slowo "Nazisci" wystepuje w tym filmie czesciej. W samym zapodanym przez ciebie monologu Raine'e zostalo uzyte ze cztery razy.


- Mental - 10-01-2010

napisałeś, że najczęściej. a już choćby z monologu Raine'a wynika, że najczęściej stosuje słowo German. zresztą... walić to. nie liczyłem i nie mam takiego zamiaruUśmiech


- Karan - 10-01-2010

Ja również nie liczyłem, ale sam Tarantino (w wywiadzie z poprzedniej strony) twierdzi, że przez większość filmu mówi się o nazistach i pod tym względem ta scena jest wyjątkowa. Takie też wrażenie odniosłem podczas seansu.

Ale to drobiazg. Film jest świetny i znajduje się z Pulpą oraz Psami na tarantinowskim podium.


- simek - 10-01-2010

Najważniejsze jest to, że Tarantino nie unika określenia Niemcy.


- Mental - 10-01-2010

w samych tylko cytatach z imdb naliczyłem 23 słowa German(s).

Aldo Raine: Every German we meet wearing a Nazi uniform... they're gunna die.

Hitler: I have an order I want relayed to all German soldiers stationed in France.


- simek - 10-01-2010

Heh, no chyba troche dziwnie by było jakby Hitler mówi o jakichś nazistowskich żołnierzach. Poza tym to czy mi się źle wydaje, ale podczas wojny Niemcy byli Niemcami, a nie żadnymi nazistami, Rosjanie Rosjanami, a nie komunistami, a Amerykanie to Amerykanie a nie żadni alianci. Dopiero potem, żeby zrzucić z siebie odpowiedzialność Niemcy i Ruskie woleli żeby nie nazywać tamtych zbrodniarzy tak jak powinni być nazywani.


- Mental - 10-01-2010

nazizm = narodowy socjalizm (z niemieckiego nationalsozialismus)

wszystkie te pojęcia były znane i używane "podczas wojny".

że dzisiaj nie są używane, to już inna historia - nadająca się w sam raz do wątku tzw. światopoglądowegoUśmiech


- simek - 10-01-2010

Znaczy wiem, że te wszystkie pojęcia istniały podczas wojny, bo czemu by miały nie istnieć, tylko rozkminiam potoczną mowę ludzi w tych czasach. Chyba nikt nie bawił się w mówienie, że Naziści, albo Komuniści mu syna zabili na wojnie, tylko Niemcy albo Ruscy.


- Ronaldinho - 10-01-2010

Wehikuł czasu by się przydał. Ja myślę, że zamiennie używali Rusek/Komuch, Niemiec/Nazista/Faszysta, chociaż wtedy nazistą mogli nazywać bardziej tych partyjnych, co należeli do NSDAP. Dziadka się zapytam przy najbliższej okazji, w chwili gdy wojna wybuchła miał 12-14 lat i zanim został zesłany na roboty przymusowe do jakiegoś Niemca na farmę, z pół roku nacieszył się 'wolnością' i musiał się zaznać jak potocznie nazywano naród niemiecki.


- Mefisto - 10-01-2010

Ale Nazista, a żołnierz niemiecki to dwie zupełnie różne sprawy - nie każdy Niemiec był automatycznie Nazistą, to raz.
Dwa, film ponoć najlepiej przyjęto w Niemczech, więc o co kaman?


- Ronaldinho - 11-01-2010

Mefisto napisał(a):nie każdy Niemiec był automatycznie Nazistą, to raz.

Tak samo jak nie każdy obóz znajdują się na terenie polski jest polskim obozem.


- Mefisto - 11-01-2010

to akurat zły przykład, bo żaden z obozów na terenie Polski nie był polskim obozem Język


- Ronaldinho - 11-01-2010

No zły przykład, ale sens wiadomy. W oczach sporej dość grupy ludzi na zachodzie obozy są polskie. Myślę, że w latach 30/40 podobna grupa określała każdego Niemca nazistą.

A tak przy okazji, to w moich oczach szykuje się kilka Oscarów dla "Bękartów". Film, reżyseria, scenariusz, pierwszoplanowa (Brad Pitt) i drugoplanowa męska (Christopher Waltz), zdjęcia i może kostiumy. Pewne jest, że w tych kategoriach nominacja być musi, zwłaszcza gdy teraz będzie więcej w kategorii najlepszy film, to nie widzi mi się ta kategoria w tym roku bez tego filmu, konkurencja w tym roku jest niezła.


- majlo - 11-01-2010

Ronaldinho napisał(a):A tak przy okazji, to w moich oczach szykuje się kilka Oscarów dla "Bękartów". Film
Gdyby nie "Gran Torino" to może i tak. Oczko


- Pitero - 11-01-2010

"Gran Torino" to rzecz jasna, film z zeszłego roku.