Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56)
+---- Wątek: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] (/Thread-Rogue-One-A-Star-Wars-Story-2016-re%C5%BC-Gareth-Edwards-SPOILERY--4272)



RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Huntersky - 08-04-2016

Pomijajac juz Star Warsy, filmow wojennych w takim settingu nigdy za wiele. Z ostatnich dobrych przypominam sobie tylko Edge of Tomorrow i Avatara.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Gieferg - 08-04-2016

Edge of Tomorrow ma takie zakończenie, że nie jestem w stanie zmusić się do nazwania go dobrym czy obejrzenia po raz drugi.

Ale pomijając już to, że mam wywalone na SW - owszem, dobry film wojenny w takim settingu mógłby być ciekawy, ale nie ufam temu reżyserowi. Not one bit.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Mierzwiak - 08-04-2016

Powtórzę to po raz nie wiem który, ale i ostatni: reżyseria Edwardsa w Godzilli to ostatni problem tego filmu. Wróć, to w ogóle nie jest problem.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Gieferg - 08-04-2016

Ok, w takim razie kogo obwiniać za to, że wszystkie potencjalne sceny akcji w tym filmie poza finałem zostają ucięte zanim się zaczną? Mam rozumieć, że reżyser nie miał w tej sprawie nic do powiedzenia? Owszem, główny bohater to większy problem, ale gdyby było tam co oglądać, to łatwiej byłoby go przeżyć.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Mierzwiak - 08-04-2016

Sugerujesz że w scenariuszu było inaczej? Uśmiech


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Gieferg - 08-04-2016

Zakładając, że scenariusz to biblia opisująca ujęcie po ujęciu co ma się znaleźć w filmie i reżyser nie ma prawa do podejmowania żadnych decyzji, to faktycznie nie ma się co czepiać.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Mierzwiak - 08-04-2016

Z wywiadów wynika, że taki był zamysł i scenarzysty, i Edwardsa, więc jeśli go o to obwiniasz, to po części masz rację, ALE ja ten koncept rozumiem i tak jak piszesz większym problemem są słabe postaci czy zastąpienie Cranstona Johnsonem etc. Nie sądzę by takie ucinanie akcji miało mieć miejsce również w RO, bo i po co?


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - military - 08-04-2016

Ja jeszcze dodam, że gówniarzem będąc, nie wyobrażałem sobie, żeby tak bardzo, bardzo, bardzo zwisał mi nowy film starwarsowy. TFA nawet się jarałem (dopóki nie obejrzałem), ale ten... Poziom mojego zainteresowania równy z Fast & Furious 10.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Mierzwiak - 08-04-2016

No i fajnie. Znaczy się to twój ostatni post w tym temacie? Uśmiech


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Bucho - 08-04-2016

@ Crov, Proteus, Simek - jestescie geja...co ja mowie, macie racje, przekonaliscie mnie Uśmiech

W sumie jakims fanem wielkim nie jestem, po prostu SW kojarzy mi sie z bajami w kosmosie, a tu jakies szpiego-borny sie robia, choc mam nadzieje, ze koslawych walk w stylu Matusia bedzie malo.

Jedno co mnie cieszy, to wysoka umieralnosc zalogi, ktora ruszy w celu zdobycia tych planow, a przynajmniej to mowila Lea, ze wiele osob zginelo, zeby te plany zdobyc. Mam nadzieje, ze bedzie motyw eki z samobojcza misja, bo mam slabosc do takich patentow i zazwyczaj sie to sprawdza.

Donnie Yen, mi to oblatuje, ale myslicie, ze to bedzie Jedi (wzgledny mlodzik bez dyplomu, ktory sie ostal po O66?), zeby Vader mial sie z kim zmierzyc? Ogolnie motyw poswiecenia i solowki to again, latwy sposob abym posikal sie po rajtuzach, a do tego miec Vadera w filmie i nie dac mu pomachac kijoszkiem? Hm...


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Gieferg - 08-04-2016

(08-04-2016, 10:54)Mierzwiak napisał(a): Z wywiadów wynika, że taki był zamysł i scenarzysty, i Edwardsa,

No więc nie ufam kolesiowi bo miewa bardzo *ujowe zamysły Uśmiech


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - szopman - 08-04-2016

Skoro ten film ma byc bardziej krwawy niz dotychczasowe Star Wars, to mogliby pokazac jakas fajna scene typu Vader zrobil mala rzeźnie i wyrżnął cały oddział rebeliantów. Nie muszą pokazywać całej masakry, ale np sugestywne rozpoczącie sceny od uduszenia ostatniego żywego i pokazanie z 10 trupów dookoła Uśmiech


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Arahan - 08-04-2016

@Bucho, innych Jedi ma nie być, za to ma być (podobno) Vader, który ucina łapy i głowy Rebeliantów, a z ich ciał robi sobie tarcze.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Bucho - 08-04-2016

To bedzie Jedi Łanabi, lepszy rydz niz nic dla Vadera, znudzonego zabijaniem rebeliantow z blasterami.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - shamar - 08-04-2016

(08-04-2016, 11:18)Bucho napisał(a): Donnie Yen, mi to oblatuje, ale myslicie, ze to bedzie Jedi (wzgledny mlodzik bez dyplomu, ktory sie ostal po O66?), zeby Vader mial sie z kim zmierzyc?


Fajnie by było ale... nie Uśmiech Po prostu wsadzili Donniego, żeby pokazać kilka sekwencji kopano-walecznych ale wątpię, żeby mieli jaja zrobić z niego coś więcej niż chwilowego wymiatacza.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Lawrence - 08-04-2016

(08-04-2016, 03:47)Proteus napisał(a): A co do Samuraja - co jak co, ale akurat ten element pasuje do SW jak ulał. Nosz kurva, przecież całe to uniwersum to sklejenie różnych pseudo-azjatyckich filozofii i pomieszanie tego z europejskimi mitami, nie wspomnając o licznej japońskiej popkulturze, która zainspirowała Lucasa.

@Proteus jak zawsze bardzo ładnie piszesz i dziękuję za to, też że można prowadzić z Tobą kulturalną dyskusję. Tylko, że nie mogę się zgodzić. Doh, oczywiście, że Lucas czerpał z Kurosawy to ja to wszystko dobrze wiem i wiedziałem już od dawna, bardzo dawna. Tylko w świecie Star Wars brało się różne elementy z "ziemskiej kultury" wierzenia itd. i przybierało w ten świat odległej Galaktyki. Han Solo jest kosmicznym piratem, ale to nie znaczy, że ma opaskę na oczu, papugę na ramieniu i robi Arrrrrr!!!! A ten samuraj  no wygląda jak samuraj żywcem także z kostiumem i bronią wzięty z japońskich filmów.

Ale jak pisałem ja jestem konserwatywny zacofany i raczej wolę Gwiezdne wojny w jednej stylistyce. To tak jak kiedyś przy Hollywood ROundtable prowadzący zapytał jednego z prezesów Disneya, czy nie ma aż za dużo filmów z superbohaterami. A na to ten odpowiedział, że nie, gdyż w zasadzie  Thor 2 to dramat szekspirowski, a Kapitan Ameryka Zimowy Żołnierz to film szpiegowski, a więc jest zróżnicowanie.
I coś czuję, że teraz tak samo będzie ze Star Wars, tutaj film wojenno-szpiegowski, oddzielny film z Obi-Wanem jako western, film o o Baba Fecie jako heist-movie itd.

A co do Jyn, to wiadomo, że oceniam wyłącznie po tym teaserze. I może gdyby się pojawiła Furiosa, czy Emily Blunt z Edge of Tomorrow i powiedziały "This is a rebellion. I rebel." to w ich ustach bym bardziej uwierzył, a tak to brzmi to naprawdę sassy. Ale wiadomo to tylko z perspektywy teasera, film wszystko zweryfikuje. I jak w nim się okaże, że Jyn super przechytrzy i upokorzy Vadera, to wtedy będziemy, a szczególnie Negatywny mógł się bać Oczko


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - raven.second - 08-04-2016

Nie czytałem wszystkich postów, bo mi się nie chce, ale tutaj się wtrącę (i pewnie błędnie, ale co tam).

Cytat:wolę Gwiezdne wojny w jednej stylistyce
Prosta, oszczędna, klimatyczna z części 4-6, kolorowa aż do porzygu i sztuczno-plastikowa, "so dense" z 1-3, czy coś pomiędzy, czyli część 7 i Hultaj Pierwszy?


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - szopman - 08-04-2016

Wgl skoro wszystkie te spin-offy poki zapowiadaja sie na prequele ANH, osadzone miedzy III i IV to nie zdziwie sie jesli wyjdzie z tego Interquel Trilogy Duży uśmiech


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - al_jarid - 08-04-2016

Jeszcze a propo bohaterki - nie mam żadnych wątów do żeńskich postaci w rolach głównych, a Jyn w zwiastunie robi na mnie lepsze wrażenie niż Rey, ale to zwiastun, więc jaka będzie jej postać w filmie - nie wiem. Mam nadzieję, że Disney choć trochę przejmuje się krytyką i nie zafunduje nam kolejnej Mary Sue (chociaż przy takich zyskach krytykę mogą olewać). Ale w każdym razie nie odbieram tego, że w roli głównej znowu kobita, za jakiś zamach na "Star Wars" w imię politycznej poprawności. Gorzej jeśli w swoim spin-offie Han Solo dostanie partnerkę ekranową, która go zepchnie nieco na ubocze (jak w nowym "Mad Maksie" czy tym ostatnim "Hitmanie"). Wtedy dopiero dołączę się do chóru krytyki i wyjdę na ulicę z tabliczką "Disney = feminazi".


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - shamar - 08-04-2016

(08-04-2016, 02:03)Proteus napisał(a): Tyle, że nie było w starej trylogii żadnej sugestii, że Leia Organa osobiście brała udział w przechwyceniu planów Gwiazdy Śmierci.

No popatrz... Ale było np. że pamięta matkę i multum innych rzeczy, które twórcy postanowili zlać, na swój sposób.

(08-04-2016, 02:03)Proteus napisał(a): W tym filmie mogłoby się nawet i 5 bohaterów z OT pojawić i to nadal będzie spin-off. Bo nie ważne jakie cameo czy ukrywani przez twórców returning characters pojawią się w tym filmie, już teraz wiemy, że Rogue One to opowieść o grupie zupełnie nowych bohaterów, których przygody toczą się wokół totalnie pobocznego, nieistotnego dla całości Sagi, motywu przechwycenia planów Gwiazdy Śmierci, która w oryginalnej trylogii, została podsumowana jednym zdaniem o "coś tam, coś tam rebel spies". To jest totalne side story jak na standardy tego uniwersum i film traktujący o tej tematyce to jak najbardziej spin off.

Piszesz, że Gwiazdy Śmierci, Moc, Jedi nie są integralnymi, najbardziej rozpoznawalnymi elementami sagi, w okół, których toczą się wszystkie filmy? Tu masz wykreślone 2 pozycje z równania. W PT miałeś wykreśloną jedną.

DOBRA. Niech będzie to SPIN-OFF. Mam to gdzieś. Później będzie "Solo", który też będzie spin-offem choć będzie opowiadał o Solo i wcześniejszych wydarzeniach.


(08-04-2016, 01:43)srebrnik napisał(a): Na potrzeby tego filmu wymyślono nowe postacie, historia zdaje się być osadzona dość daleko od pierwszej części Star Wars. Opowieść ma dotykać tylko wspomnianego tak w jednym zdaniu wydarzenia, z tego co pamiętam. (...) Z jakiego powodu ktoś miałby widzieć w tym prequel OT? Poza tym, że chronologicznie dzieje się to przed wydarzeniami z ANH, to ten film nie wydaje się, że będzie miał wiele wspólnego z sagą. (...) Tutaj wydaje się, że ma być opowieść o konkretnej ekipie, która wykonała konkretną misję.


J.W.