Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


- Khet - 25-01-2011

Ja chyba w końcu się zbiorę i kolejny raz skończę M2033 na tych hardcorowych trybach z DLC (one shot kill, działający w obydwie strony :P ). Doszedłem w sumie do Outpost właśnie, ale na tym poziomie trudności jest tam dość hardcorowo, a w dodatku filtrów brak.


- military - 26-01-2011

A tak w ogóle to mam taką ofertę:

Wymienię oryginalnego Dragon Age: Origins na X360 na innego rpga. Stan: jak nowy. Ktoś zainteresowany?


- Luis Cyfer - 26-01-2011

Metro skonczone. Dobrze, ze jednak dalem grze szanse:) Kawal dobrego szpila. Z bledami, bugami, ale i ze świetnym, rzadko spotykanym klimatem. Podobalo mi sie na 7/10. Gdyby to dopracowali to bylby hicior. Ksiazke ktos czytal?

ps. tez sie zaciąłem w Outpost:)


- Khet - 26-01-2011

Książkę czytałem, przed grą jeszcze ;-) Kontynuację również.


- Luis Cyfer - 26-01-2011

i warto sie za nia zabrac po przejściu gry? to to samo czy moze inna historia itp?


- Khet - 26-01-2011

Gra generalnie ślizga się jedynie po głównym wątku książki (czyli jakichś 30% treści), w dodatku miejscami go upraszczając i zmieniając (to samo tyczy zakończenia). Możesz więc śmiało czytać - książka jest niesamowicie klimatyczna, genialnie opisuje wszystkie zasady rządzące światem metra i jeszcze lepiej niż gra obrazuje całe to post-apokaliptyczne życie.


- BezcelowyAlbatros - 27-01-2011

Krótka recenzja ksiązki "Metro 2033", którą popełniłem jakiś czas temu na nieistniejącym już forum:

Cytat:Lubię opowieści, których akcja osadzona jest w post-apokaliptycznych klimatach, czy to w literaturze, czy na ekranie. Do tej pory powstało, w sumie, niewiele takich pozycji godnych uwagi, i tak na szybko, gdybym miał wymienić jakąś książkę, powiedziałbym: "Bastion". Wiem, że pewnie powstała tego masa, a ja w swojej ignorancji, po prostu ich (jeszcze) nie poznałem, więc nie wieszajcie na mnie wszystkich psów, za to, że jestem taki niedoinformowany ;--)

"Metro 2033", niestety, do tych (w domyśle: licznych) dobrych pozycji z kategorii: "nuklearna zagłada i co potem?" nie dołączy. Podczas lektury zachodziłem w głowę, o co tyle szumu - podobno jakieś problemy z wydaniem w Rosji były? - i skąd te wysokie oceny "Metra..."? Kontrowersyjna ta powieść z pewnością nie jest. Może jest kilka przytyków politycznych, ale są to raczej ogólne i powszechnie znane spostrzeżenia, niż jakieś prawdy objawione, których mogłaby się obawiać jakakolwiek cenzura, czy tym bardziej rząd za nią stojący :--) Głuchowski nawet o milimetr nie zbliżył się do "odkrycia Ameryki", a serwowane uwagi na temat pojęć takich, jak faszyzm, komunizm, anarchizm, czy refleksje nad naturą ludzką nie tylko brzmią banalnie, ale zahaczają dosłownie o przegięty truizm.

Z narracją jest kiepsko. Główny bohater miota się między jedną stacja a drugą, wysłuchując na każdej - i w drodze do nich - różnych historii, bajek i legend (których jakoś dziwnie wiele powstało i urosło w przeciągu zaledwie kilkunastu lat od zagłady) opowiadanych, czy to przez mieszkańców stacji, czy to jego pojawiających się nagle i równie szybko znikających, towarzyszy wędrówki. Nadmienię, że cel tej podróży jest niejasny do samego końca, w którym następuje twist tak żałosny i głupi, że wręcz śmieszny...

Czy czyta się to lekko? Może i tak, ale książka dość szybko nuży powtarzalnością schematu: stacja, kilka historyjek, droga na stację, kilka historyjek, stacja, jakaś akcja, potem kilka historyjek, i znowu w drogę na kolejną stację, może kilka historyjek po drodze, a może nie... :--)

Czy jest w "Metrze 2033" cokolwiek godnego uwagi? W zasadzie nic. Ani wizja szczególnie nowatorska, ani akcja specjalnie porywająca, ani bohaterowie jacyś fajni... Pomysły jakieś ciekawe? Nieszczególnie.

Jedyny plus, to dziwne rozważanie na temat fabularnych aspektów własnego życia i przeznaczenia, które wiedzie bohater mniej-więcej, w połowie książki. To jednak, że autor próbuje banalność rozwiązań i stosowanie oklepanych w literaturze i filmie pomysłów, usprawiedliwić tym, że losem każdego kieruje imperatyw narracyjny, w lepszym świetle tej słabej książki nie postawiło.

Nie polecam!



- Khet - 27-01-2011

Moim zdaniem to właśnie narracja jest główną zaletą Metra, ale widać to już od gustu zależy - ja po prostu lubię takie budowanie klimatu i powolne odkrywanie kolejnych zasad rządzących światem przedstawionym. Niemniej jak najbardziej rozumiem, że wielu taki sposób prowadzenia akcji może znudzić ;-)

Poza tym - kto powiedział, że to miała być kontrowersyjna i filozoficzna powieść? :P


- BezcelowyAlbatros - 27-01-2011

Oj, wiele osób... Nie chce mi się szukać, ale we większości recenzji wątek filozoficzny i wskazywanie na to, że "Metro 2033" jest "jakąś tam czegoś" parabolą są mocno akcentowane.

Powiem tak: jako scenariusz gry ta książka sprawdza się idealnie, bo mamy questa i różne "przeszkadzajki" po drodze, klimatyczne lokacje, itp.


- military - 27-01-2011

Gra ma bawić, nie musi być wcale jakąś tam parabolą.:) Poza tym Metro 2033 to JEDYNY spójnie wykreowany w grach świat post-apo.


- Khet - 27-01-2011

Cytat:Oj, wiele osób... Nie chce mi się szukać, ale we większości recenzji wątek filozoficzny i wskazywanie na to, że "Metro 2033" jest "jakąś tam czegoś" parabolą są mocno akcentowane.

Dlatego nie czytam recenzji :D Metro zacząłem czytać będąc w pełnej nieświadomości, więc może dlatego brak jakichś głębszych przesłań wcale mnie nie rozczarował, ani nie zmartwił.


- BezcelowyAlbatros - 27-01-2011

Ja też czytam książki przed przeczytaniem recenzji, z którymi zapoznaje się dopiero po lekturze. Dlatego tym bardziej byłem zdziwiony, ze ktoś znalazł w tej książce jakieś głębsze przesłanie, jakąś filozofię. Dla mnie to słabe, nudne i sztampowe czytadło.


- Khet - 27-01-2011

No niemniej - nadal uważam, że jeśli Cyferowi spodobał się klimat i historia w grze, to tym bardziej powinien sięgnąć po książkę. Zresztą zawsze może obadać pierwsze rozdziały/całość w Empiku chociażby ;-)


- Luis Cyfer - 27-01-2011

w rzeczy samej, czytam:) na psp, bo jestem biedakiem. Na razie bardzo spoko


- Snappik - 28-01-2011

Dead Space - fajny klimat, ociekający Cosiem i Alienem, dobra grafika (na PC chodzi szybko na starszym sprzęcie), świetny dźwięk. Ale: powtarzalność zagrywek (cel = przygotuj się na siekę), monotonia, fabuła (naprawdę mogli sobie darować ten Znak), główny bohater, zbyt mało bossów, brak systemu osłon, kilka głupich pomysłów (magazyny, w których kupuje się broń - wtf).

7,5/10


- military - 28-01-2011

Snappik napisał(a):brak systemu osłon

To akurat mi się podobało. System osłon w grze, w której i tak jest ciasno, a potwory mogą wyleźć ze ściany, to nie jest najlepszy pomysł.

Snappik napisał(a):powtarzalność zagrywek (cel = przygotuj się na siekę), monotonia

Yessss! Nareszcie ktoś to zauważył!:) Nie masz pojęcia ile batów zebrałem na forach krytykując za to tę grę.

Snappik napisał(a):główny bohater

Oj tam, na Freemana nie narzekasz, a to jest praktycznie to samo.

Snappik napisał(a):(magazyny, w których kupuje się broń - wtf)

Biorąc pod uwagę, że większość tych broni to narzędzia - ujdzie. Pochwalam pomysł zintegrowania absolutnie wszystkiego z rozgrywką. Ale wkurza mnie fakt, że te "narzędzia" są tak niepraktyczne, że po prostu nie wierzę w ich istnienie. To już wolałbym jasno powiedziane: tak, to są bronie. Bo jakoś nie widzę zastosowania w 3/4 głupot, którymi się w DS strzela.

Na DS2 przez jakiś czas byłem nawet napalony - po przeczytaniu recki w PSXE - ale jak tylko obejrzałem recenzję na Gametrailers, od razu przeszedł mi zapał. Więcej tego samego - dużo nagle wyskakujących potwórów, za dużo strzelania, zero prawdziwego budowania napięcia.

Za pierwszym zagraniem DS miał u mnie 9/10, ale po tym, jak wróciłem do tej gry, wylazły wszystkie jej wady. Teraz to dla mnie z 5/10, góra sześć.


- simek - 28-01-2011

Cytat:Za pierwszym zagraniem DS miał u mnie 9/10, ale po tym, jak wróciłem do tej gry, wylazły wszystkie jej wady. Teraz to dla mnie z 5/10, góra sześć.
Miałem identycznie z jedynką na PC i dwójką na Xboxie. Pierwsze parę godzin grania jest kapitalne, potem jest nudno i nużąco.


- Snappik - 28-01-2011

Milczący bohater DS w porównaniu do Freemana do wielki babol, bo w fabułę wpleciono dramaturgię związaną z narzeczoną.


- shamar - 31-01-2011

Duke Nukem Forever w maju

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=F-xdXcPu0uc&feature=player_embedded[/youtube]


- Rodia - 31-01-2011

Fajnie, szkoda, że wrzuciłem to 10 dni temu... :P