Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


- Wawrzyniec - 31-01-2011

http://www.blisteredthumbs.net/2011/01/bulletstorm-demo-is-awesome/

Gameplay demka rodzimego Bulletstorm. Zapowiada się ostro i świeżo.


- Khet - 31-01-2011

Grałem w to demo chwile i szczerze - dupy nie urywa :] Może to kwestia samej mapki, która jest maksymalnie liniowa i ograniczona. Niby jest rozwałka, niby są punkty za wymyślne kombosy, ale mimo wszystko niespecjalne to jakieś. W dodatku graficznie też cienko (tekstury jak z początków ery PS3/X360).

Może to jednak kwestia wspomnianej cienkiej mapy i w pełnej wersji będzie więcej funu.


- Azgaroth - 02-02-2011

Need for Speed Hot Pursuit - genialne, nie mogę przestać grać. Jeszcze nigdy pościgi nie były tak fajne.


- Khet - 03-02-2011

http://www.thedutycalls.com/

Parodia Call of Duty autorstwa People Can Fly (czyli panów od wspomnianego trzy posty wyżej Bulltestorma).
Gameplay raptem na 15 min, ale polecam ściągnąć - jaja nieziemskie, pastisz nie tylko CoDa, ale liniowych i dość mało oryginalnych FPSów w ogóle.

Ja tym czasem lecę obadać betę multi Killzone 3:]


- BezcelowyAlbatros - 03-02-2011

FABLE II. Chciałem sobie pograć przed zakupem części III, ale po zapoznaniu się z tym i ukończeniu głównego wątku nie zamierzam grosza wydać na "trójkę". Takie to wszystko "dla dzieci". Może miłośnikom The Sims się spodoba...

Serio, nie ma jakiegoś dobrego action RPG na Xbox360?


- Wawrzyniec - 03-02-2011

Idzie wielkimi krokami Torchlight w formie DLC na Xboxa, ale tam jest kreskówkowa grafika, więc pewnie też "dla dzieci".


- BezcelowyAlbatros - 03-02-2011

Właściwie, to kupiłem po to, żeby w RDD pograć. No, teraz czekam na L.A. Noir, ale w międzyczasie w coś bym sobie fajnego pograł. Może Alana Wake sobie jutro kupię. Grał ktoś?


- Khet - 03-02-2011

Z tym FII "dla dzieci" to trochę interesująca opinia, zważywszy na sporo ciekawych treści, jakie gra zawiera (sodomia we wszystkich możliwych postaciach :mrgreen: ) Chyba, że pijesz tylko i wyłącznie do ogólnego dizajnu i wygląda całej gry, ale i w tym wypadku ciężko mi się zgodzić.

Obadaj nową Castlevanię może. Torchlight to jedynie klon Diablo - przyjemny, ale cholernie nużący na dłuższą metę.


- BezcelowyAlbatros - 03-02-2011

Ogólnie piję do pewnej naiwności założeń Fable II. Rzeczywiście, jest parę elementów, które dla młodszych graczy raczej nie są przeznaczone, ale gdyby te kilka detali wypieprzyć (alzuje homoseksualne, czy co tam jeszcze miales na myśli...) to byłby produkt typowo dziecięcy. Z drugiej strony gdyby przy tych założeniach (interaktywny świat, osobowości NPC, kupowanie wszystkiego, co się da, itp.) zrobić produkt bardziej serio, z jakimś lepszym systemem rozwoju postaci, to może by i to chwyciło mnie bardziej... Przez całą grę czyniłem zło a na koniec wybrałem kapuchę w postaci nagrody i nie dało mi to żadnej satysfakcji. Aż się boję, co by było, gdybym kroczył ścieżką dobra.

I co to za motywacja do starania się w walce: żeby ładniej wyglądać i nie mieć blizn? Po każdym zgonie reinkarnacja natychmiastowa, a jedyny koszt to trochę gorzej wyglądająca morda :)


- Khet - 03-02-2011

Cytat:Po każdym zgonie reinkarnacja natychmiastowa, a jedyny koszt to trochę gorzej wyglądająca morda :)
Zakładając, że uda Ci się zginąć :D W sumie problemem Fable jest to, że z jednej strony gra porusza dość odważne tematy (ale robi to w sposób jajcarski) i ogólnie pod względem treści skierowana jest raczej do dorosłego odbiorcy. Gameplayowo to z kolei produkt przeznaczony stricte dla casuali, i mimo że sam bawiłem się bardzo dobrze, to ciężko nie zwrócić uwagi na właściwie nieistniejący poziom "trudności".

F3 jest jeszcze prostsze :p


- BezcelowyAlbatros - 03-02-2011

No, o poziomie trudności tej gry to w ogóle nie ma co mówić... Przeciwników też trzy rodzaje na krzyż. Po prostu brak jakiejkolwiek motywacji, żeby w to grać, żeby czymś przyciągało do kolejnej posiadówy. No, chyba, że ktoś lubi sobie ubranka kupować, włoski ładne, bródki i wąsiki, mebelki-duperelki, tańczyć, gwizdać, robić głupie miny, czy pierdzieć do usrania. Jeśli ktoś tego w RPG szuka, to się nie zawiedzie :)


- Hitch - 04-02-2011

Khet napisał(a):Gameplay raptem na 15 min, ale polecam ściągnąć - jaja nieziemskie, pastisz nie tylko CoDa, ale liniowych i dość mało oryginalnych FPSów w ogóle.
Raczej na 5 minut. A poza tym, jaja słabe i to konkretnie. Brak tu parodii jako takiej, tylko tępe głosy wymieniają kolejno głupotki gier. Wszystko kończy się teaserem Bulletstorm. Jak dla mnie chamska reklama gry, która zdaje się jeszcze głupsza niż nowe CoD wszystkie razem wzięte. Nie polecam. W moim przypadku wyglądało to tak: 4 godziny ściągania i 5 minut gry w klikanie i słuchanie treści typu "o jestem kolejnym przeciwnikiem, jakie to nudne". Zaiste.


- military - 04-02-2011

Rozwala mnie myśl, że ktoś kupił Fable oczekując erpega.:) To jest fabularna simso-nawalanka i nikt się z tym nie kryje. Nie przepadam za nią, ale też trudno narzekać na lodówkę, że nie wypierze skarpetek.

Dobre erpegi na X360?

Mass Effect
Mass Effect 2
Dragon Age: Origins
Fallout 3
no i japońszczyzna, jeśli ktoś lubi: Star Ocean, Last Odyssei itp.

Ale też kupowanie Xboxa żeby pograć w erpegi jest, delikatnie mówiąc, nieprzemyślane - równie dobrze możesz kupić Wii i szukać mmorpgów albo strategii.


- Karol - 04-02-2011

Gra ktoś już może w "Dead Space 2"? Trochę już pograłem i jak na razie - wbija w ziemię poziomem efektowności, gore, klimatem, ciekawym scenariuszem (choć kilka motywów niezmiennie irytuje). Co prawda trudno nazwać grę specjalnie straszną (czyt.: kiedy idziesz korytarzem DOKŁADNIE wiesz skąd wyskoczy potwór), ale nie można oczekiwać poziomu "Amnezji" od każdego horroru :D. Inna sprawa, że DS2 ma naprawdę niepokojącą atmosferę, kapitalny design potworów, mnóstwo chorych pomysłów (patrz: pierwszy zgon), masę (mini)twistów (patrz: "After all, we don't want him to die..."), piękne lokacje, rewelacyjną oprawę wizualną. Bardzo fajna rzecz - aż żałuję, że nigdy nie skończyłem jedynki (przy formacie usunęli mi save'y a nie miałem czasu i ochoty przechodzić od nowa).


- Wawrzyniec - 04-02-2011

Na szczęście przechodzenie pierwszego Dead Space'a nie jest konieczne, żeby odnaleźć się w drugiej części. Znajduję się obecnie w 9 rozdziale DS2 i jest konkretnie. Jedno tylko mi w survivalach a'la Resident Evil 4 przeszkadza - ciągłe napięcie. Nie wiem jak to się dzieje, ale te gry wzmagają we mnie jakąś ponadprzeciętną chęć przetrwania. Zero strachu, jedynie stres. No i masa zagrań z wyskakującymi z dupy nekromorfami, czy nagle uaktywniającymi się dźwiękami otoczenia (a to uruchomi się alarm w budziku, gdzie indziej zabrzęczą jakieś wiatraki itp.) doprowadza mnie do szału. Silent Hill to nie jest, ale jako action game podlana horrorem sprawdza się wprost idealnie.


- BezcelowyAlbatros - 04-02-2011

military napisał(a):Ale też kupowanie Xboxa żeby pograć w erpegi jest, delikatnie mówiąc, nieprzemyślane - równie dobrze możesz kupić Wii i szukać mmorpgów albo strategii.

Jak już wspomniałem, kupiłem dla RDR. A teraz miałbym ochotę na jakiegoś RPG. Nie żebym nie wiedział, że konsola, to raczej nie jest platforma do tego typu gierek, ale z tego, co wymieniłeś, wnioskuję, że jednak coś tam na XBOX znajdę...


- Snappik - 04-02-2011

Ja już przeszedłem DS2 - gra lepsza niż jedynka ale z jebniętą końcówką. Nie tego się spodziewałem. Generalnie jednak oryginał wypada przy sequelu blado, przynajmniej dla mnie.

8/10 przy czym klimat w opuszczonej szkole 10/10 :)


- military - 04-02-2011

Jak się kończy? Dawaj spojler, i tak DS2 nie kupię, a jedynkę przeszedłem i chciałbym wiedzieć.:)


- Karol - 04-02-2011

Jeśli przeszedłeś jedynkę a wciąż interesuje cię fabuła, to chyba jednak warto zaczekać i zainwestować w DS2, szczególnie że za jakiś czas będzie znacznie tańsza, a jest ciekawsza od jedynki pod wieloma względami. Dodajmy do tego ciekawie prowadzoną fabułę i kapitalny motyw samowyniszczającej się religii. Ale jeśli jednak dalej chcesz spasować, to pozostaje youtube.

Obecnie jestem w szóstym rozdziale (i tak pewnie zostanie przez pewien czas, bo jestem z dala od domu), ale mam pewne domysły jak to się może skończyć. Jedno jest pewno: niezbyt dobrze się to wszystko skończy, bo przecież kolejne części muszą mieć jakąś furtkę... :)


- Snappik - 04-02-2011

military napisał(a):Jak się kończy? Dawaj spojler, i tak DS2 nie kupię, a jedynkę przeszedłem i chciałbym wiedzieć.:)

Żeby nie było - przez 90% czasu fabuła DS2 trzyma konkretnie za jaja. Nie rozumiem, czemu twórcy od bodajże 12 chaptera zboczyli tak mocno z kursu na rzecz....no tego co napisałem :)