Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Iron Man (2008) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+---- Dział: MARVEL CINEMATIC UNIVERSE (MCU) (https://forumkmf.pl/Forum-MARVEL-CINEMATIC-UNIVERSE-MCU--54)
+---- Wątek: Iron Man (2008) (/Thread-Iron-Man-2008--429)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16


- Martinipl - 09-10-2010

Fabuła spoko - lubię takie historie, tyle tylko że reżyser mógłby darować sobie pokazywanie jej produkcji (tej zbroi), tych ćwiczeń itd. bo to, co ma na celu urzeczywistnienie w moich oczach całego projektu, w kolejnych scenach jest rozbierane na drobne debilizmamy w postaci upadku z dużej wysokości (siły ciążenia na bohatera nie działają = superman), może dostać z armaty 105mm przy ponad 230 decybelach podczas wybuchu i żaden narząd (oraz odłamki w ciele) nie są naruszone.

Gdyby... gdyby po prostu pokazał tę zbroję MKI, później akcję w niej - brałbym w ciemno. Ale walka z Raptorami to dno i trzy metry mułu, jak reszta.


- SonnyCrockett - 09-10-2010

Wczoraj także obejrzałem pierwszy raz "Iron Mana" ale w przeciwieństwie do kolegi Martinipl, oceniam go bardzo wysoko w kategorii film rozrywkowy, u mnie otrzymuje 8/10 bo zacnie się bawiłem. Wszelkie durnoty wyszczególniane przez Martinipl, są...absurdalene :P Przecież po adaptacji komiksu o facecie który sam tworzy niemal niezniszczalną super zbroję, zaprzeczającą ludzkiej wiedzy i możliwościom, a to nie może być filmem na poważnie. To superbohater niemożliwy w realnym świecie w żaden sposób, niemożliwy na poziomie samych założeń.
Więc należy zawiesić elementy wiedzy fizycznej, technologicznej itp. i bawić się dobrze oglądając Roberta Downey Jr. w bardzo dobrej, luzackiej roli Mega Playboya milionera, z kilkoma naprawdę zabawnymi scenami.


- Gieferg - 09-10-2010

Cytat: zbroja Wer II to crossover Transformer-Super-Iron-Man

O rly?

Ktoś tu chyba nie wiedział za co się zabiera...


- Danus - 09-10-2010

Martinipl napisał(a):zbroja Wer II to crossover Transformer-Super-Iron-Man i to tak debiln
A nie bo taka zbroja pojawia się dopiero w części drugiej na torze wyścigowym:)


RE: Iron Man - Drawski - 28-12-2010

Wreszcie jakiś czas temu obejrzałem "Iron Man" i muszę przyznać że bardzo mi się podobało. Film jest lekki, przyjemny, porządne kino akcji. Nie stara się na siłę być wybitnym dziełem kinematografii i świetnie spełnia się w swojej roli, a jako film komiksowy też dobrze się sprawdza. Jest masa nawiązań i smaczków do komiksu, zwłaszcza scena która pojawiła się po napisach jest dla mnie mistrzowska... widać że chcą budować wspólne filmowe uniwersum. Jednak największą zaletą ten produkcji jest przede wszystkim obsada, a raczej jeden świetny aktor - Robert Downey Jr. Charyzmatyczny, odważny, pewny siebie, dowcipny. Uważam za niezrozumiałe porównywanie go to bezpłciowego, nie charyzmatycznego, bez charakteru, Tobey'a Maguire znanego jako Spider-Man z filmów Sama Raimiego. Film właściwie skupia się na genezie Iron Mana, ale i też mamy miejsce na mały spisek. Czy pierwszy Iron był udany? tak, dla mnie był udany. Oddał klimat tej postaci i zafundował mi godziwą rozrywkę. Nie jest to kino ambitne, ale na pewno bardziej na ten tytuł zasługuje niż Transformersy.


- Mikoto - 29-12-2010

Pierwszy Iron - man to obok Punisher: War Zone (mi się tam podobał ;) ) najlepszy film Marvela. Przede wszystkim świetna rola Tony' ego Starka w wykonaniu Roberta Downey' a Juniora. Idealnie wcielił się w swoją postać. Co ciekawe film ogląda się głównie po to, żeby podziwiać jego grę aktorską, a nie żeby patrzeć na efekty specjalne, czy walki, tak jak to ma miejsce w innych produkcjach z superbohaterami. Reszta obsady też daje radę. Choć w filmie jest stosunkowo mało akcji to mimo to nie nudzi i ogląda się go z przyjemnością. Minusy filmu? Chyba tylko zbyt widoczne PG13 np. akcja w Gulmirze gdzie nie widzimy żadnego trupa, brak krwi. Szkoda też, że parę ciekawych scen wyleciało z filmu (niektóre zapewne w ramach kategorii wiekowej) jak np. ta zabawna kiedy pijany Rodes wychodzi z samolotu, albo rozmowa Tony' ego i Stane' a zanim ten złol umarł.
W ogóle od kiedy obejrzałem drugą część jedynka zaczęła mi się podobać jeszcze bardziej ;) , bo niestety kontynuacja (jak to zwykle bywa) nie umywa się do pierwowzoru.

9/10

Nie ma pełnej dziesiątki z powodu kategorii wiekowej i tych paru wyrzuconych scen.


- Gieferg - 29-12-2010

Cytat:obok Punisher: War Zone (mi się tam podobał ;) ) najlepszy film Marvela.

<ok> good one


- Mr. ?? - 24-04-2011

Moja ocena 9/10 film bardzo doby, świetna role Roberta Downeya Juniora i Jeffa Bridgesa do Toby'a Maguire filmowego Petera Parkera / Spider-Mana i jego przeciwników to nawet nie ma co porównywać.
Dali też logo Roxxon, organizacje 10 Pierścieni szkoda że nie wykorzystano ich w drugiej części :).
Na minus scena po napisach zwłaszcza Nick Fury który mówi że Tony nie jest jedynym superbohaterem i że stał się on częścią większego uniwersum :)
O Jezu jakby Tony Stark nie wiedział na jakim świecie żyje, chociaż wcześniej był Kapitan Ameryka :).


RE: Iron Man - Huntersky - 27-04-2013

Też zrobiłem powtórkę - komiksowy blockbuster idealny, koniec kropka. Pierwszy Iron Man posiada jakiś specyficzny, ciepły i bardzo pozytywny klimat, który odróżnia go od pozostałych filmów z uniwersum, nawet od Avengers. Poza tym brak zbędnych scen, wszystko płynie bez oporów jak prąd w idealnym obwodzie. :P W zasadzie przyczepić się mogę tylko do scen akcji - są za krótkie (i samej zbroi jest za mało, bo technologicznego porno nigdy za wiele), a końcowy pojedynek można było dużo bardziej urozmaić.

Kilkanaście seansów i wciąż ta sama świeżość.
9/10


RE: Iron Man - Gieferg - 27-04-2013

W jedynce jeszcze można to zrozumieć, że za mało akcji i za mało zbroi. Za to w dwójce, to samo jest już niewybaczalne.


RE: Iron Man - Huntersky - 27-04-2013

Dwójka w ogóle jest dziwnym filmem, w którym na pierwszy rzut oka niby wszystko jest w porządku, ale na kolejne rzuty mało jest rzeczy, do których się można nie przyczepić. Czas na powtórkę za kilka dni.


RE: Iron Man - Juby - 05-05-2013

[Obrazek: IM-21898R.jpg]

W mojej wypowiedzi nie znajdziecie nic nowego, czego by już tutaj nie napisano. Rewelacyjny film rozrywkowy. Dzisiaj obejrzałem Iron Mana chyba po raz piąty i uważam go za drugi najlepszy film na podstawie komiksów Marvela, oraz zdecydowanie najlepszy z dotychczasowych obrazów MCU. Doskonała rozrywka, w której nie przeszkadza nawet mała ilość głównego bohatera i akcji z nim, bo tempo filmu jest idealne, nie ma w nim ani jednej zbędnej sceny (choć zawsze gryzie mnie absurdalna ucieczka Starka z jaskini). Znakomicie skompletowana obsada, zajebisty Rober Downey Jr., dobry czarny charakter, dobre efekty, dużo humoru, skromny i klimatyczny finał. Tak jak wielu na forum zacząłem powtarzać Iron Many przed "trójką" i po dzisiejszym seansie nie widzą żadnych szans na to, aby IM3 mógł zbliżyć się do poziomem jedynki. 8/10


RE: Iron Man - Gieferg - 05-05-2013

Oglądając ten film kilka dni temu (po dwóch latach przerwy) rzuciło mi się w oczy jak się Downey postarzał od 2008 roku. Między IM2 a Avengers już takiej róznicy nie ma, ale w jedynce wyglądał inaczej, raz że fryzura, dwa - facjata dużo gładsza :P


RE: Iron Man - Szaman - 05-05-2013

Kiedyś musiało dać o sobie znać tyle lat picia i ćpania, ale gdy będę miał 48 lat to nie pogardzę wyglądem Downeya Jr :)


RE: Iron Man - Huntersky - 05-05-2013

W IM3 i tak prezentuje się młodziej niż w Avengers, inna fryzura i brak widocznej siwizny robi swoje. Podobnie jest u Craiga. W Skyfall wygląda 10 lat starzej niż w Casino mimo, że minęło 6 lat.


RE: Iron Man - Mefisto - 06-05-2013

(05-05-2013, 21:37)Juby napisał(a): bo tępo filmu jest idealne

tjaaa...


RE: Iron Man - Juby - 06-05-2013

Łups. Literufka.


RE: Iron Man - Mefisto - 06-05-2013

Dobra, dobra - ja wiem, że to przekaz podprogowy do filmu...


RE: Iron Man - nawrocki - 07-05-2013

Przed premierą IM3 też postanowiłem powrócić do jedynki i był to powrót bardzo udany. Nie jest to wielkie kino - i nawet przez sekundę nie chciało takie być. Jest za to wyluzowane, efektowne i wciągające. 8/10 jak nic i na tą chwilę numer jeden w moim rankingu filmów MCU. Przynajmniej do momentu, w którym nie obejrzę trójki lub nie powtórzę sobie Avengers.


RE: Iron Man - Mefisto - 07-05-2013

To już ich zapomniałeś?