Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Matrix (1999-2022) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: The Matrix (1999-2022) (/Thread-The-Matrix-1999-2022--97)



RE: Matrix Trilogy - Juby - 25-06-2013

(24-06-2013, 15:31)Mental napisał(a): Sen we śnie w konwencji snu. Incepcja!!!

Poprawione. ;)


RE: Matrix Trilogy - Lawrence - 25-06-2013

Czy to widmo jest rzeczywiste?


RE: Matrix Trilogy - military - 25-06-2013

Mam lepszy pomysł - w końcówce Neo obudziłby się z głową na klawiaturze, okazałoby się że to był sen, ale wtedy Neo sięgnąłby do kieszeni i ze zdziwieniem wyciągnął z niej zgiętą łyżkę.:)


RE: Matrix Trilogy - Lawrence - 25-06-2013

O to już jest zdecydowanie bliższe Dickowi zakończenie. Aż mi się przypomniał "Ubik" i "Trzy Stygmaty Palmera Eldritcha. :)


RE: Matrix Trilogy - Albertino - 25-06-2013

Za grzeczne, wspomniane przez ciebie książki to piętrzące się mindfucki, taki motywik pasuje zaś do jakiegoś Nolana.


RE: Matrix Trilogy - shamar - 25-06-2013

(24-06-2013, 06:19)Hitch napisał(a): Najgłupszy patent wszech czasów. W sumie nie dziwię się, czemu go wymieniłeś...:)

Nie. Idealny "kop na ryj" dla ówczesnej gimbazy, której ten film poszedł tak ostro na mózg, że dopuszczała powstanie nowej religii i w ćpuńskim amoku zastanawiała się, czy oby rzeczywisty świat to nie Matrix. John Matrix.


(25-06-2013, 12:56)Lawrence napisał(a): O to już jest zdecydowanie bliższe Dickowi zakończenie.

Dobra ale co z nim? To jest niby na podstawie Dicka?




RE: Matrix Trilogy - Albertino - 26-06-2013

Poniekąd. Nie od dziś wiadomo, że "Matrix" dlatego jest taki atrakcyjny, bo czerpie to, co najlepsze z wielu przed nim - "Ghost in the Shell", filmów Johna Woo, Dicka, Gibsona, Herberta, Lewisa Carrolla, komiksów i mang z przełomu lat 80. i 90. Można tak wymieniać.


RE: Matrix Trilogy - Lawrence - 26-06-2013

(25-06-2013, 22:50)Albertino napisał(a): Za grzeczne, wspomniane przez ciebie książki to piętrzące się mindfucki, taki motywik pasuje zaś do jakiegoś Nolana.

Nolan też na pewno czytał Dicka. Zresztą w "Inception" też czuję sporo "Ubika".

Przy czym wiadomo wiem, że Dick jest ponad wszystko to, chodziło mi bardziej o inspiracje.


RE: Matrix Trilogy - Albertino - 26-06-2013

Inspiracje są wręcz oczywiste, bo właściwie to Dick stworzył tego typu narrację, ale wątpiłbym akurat w "Ubika" - bardziej przypominało mi to jego wcześniejsze powieści albo niektóre opowiadania (np. Adjustment Team).



RE: Matrix Trilogy - Mental - 26-06-2013

Cytat:Nie od dziś wiadomo, że "Matrix" dlatego jest taki atrakcyjny, bo czerpie to, co najlepsze z wielu przed nim - "Ghost in the Shell", filmów Johna Woo, Dicka, Gibsona, Herberta, Lewisa Carrolla, komiksów i mang z przełomu lat 80. i 90. Można tak wymieniać.

Podejrzewam, że 90% widowni nic nie wiedziało i do dzisiaj nie wie o żadnych Karolach i Hubertach oraz innych inspiracjach. Po prostu obejrzeli świetny filmik tak jak ja. Jestem mega troglodytą jeśli chodzi o te wszystkie inspiracje i nawet sobie nie zaprzątałem nimi głowy oglądając Matriksa.


RE: Matrix Trilogy - Azgaroth - 26-06-2013

(26-06-2013, 21:07)Mental napisał(a): Jestem mega troglodytą jeśli chodzi o te wszystkie inspiracje i nawet sobie nie zaprzątałem nimi głowy oglądając Matriksa.


Te inspiracje są tak oczywiste, że się same narzucają :)




RE: Matrix Trilogy - simek - 26-06-2013

W wypadku takiego filmu jak Matrix odkrycie możliwych inspiracji i podobieństwa do innych twórców to tylko ciekawostka, która nijak nie pomaga i nie polepsza(albo pogarsza, jak tam kto uważa) seansu, czasami takie podobieństwo jest wartością samą w sobie i wpływa na odbiór filmu, a tutaj to nie są żadne aluzje, które wyłapują co bardziej otrzaskani kulturowo, tylko konkretne elementy fabularne które Wachowscy poskładali, dodali swój talent i innowacyjne wykonanie i wyszedł zajebisty film.


RE: Matrix Trilogy - Mierzwiak - 26-06-2013

(25-06-2013, 12:30)military napisał(a): Mam lepszy pomysł - w końcówce Neo obudziłby się z głową na klawiaturze, okazałoby się że to był sen, ale wtedy Neo sięgnąłby do kieszeni i ze zdziwieniem wyciągnął z niej zgiętą łyżkę.:)
Opowiadanie z zakończeniem opartym na dokładnie takim samym motywie napisałem w szkole podstawowej jakieś 15 lat temu. Zlituj się :P


RE: Matrix Trilogy - shamar - 26-06-2013

(26-06-2013, 19:41)Albertino napisał(a): Poniekąd. Nie od dziś wiadomo, że "Matrix" dlatego jest taki atrakcyjny, bo czerpie to, co najlepsze z wielu przed nim...

To akurat wiem. Chodziło mi o jakiś szczególny i charakterystyczny Dickowski konkret o jakim ja nie mam pojęcia.




RE: Matrix Trilogy - Gieferg - 26-06-2013

Mierzwiak napisał(a):w szkole podstawowej jakieś 15 lat temu

Poczułem się staro :(




RE: Matrix Trilogy - Azgaroth - 27-06-2013

Ty jesteś stary :)


RE: Matrix Trilogy - military - 27-06-2013

(26-06-2013, 23:18)Mierzwiak napisał(a): Opowiadanie z zakończeniem opartym na dokładnie takim samym motywie napisałem w szkole podstawowej jakieś 15 lat temu. Zlituj się :P

Twój sensor ironii nawala, poza tym rozumiem, że nie widziałeś tego:

http://www.filmweb.pl/film/Jankeska+na+dworze+Kr%C3%B3la+Artura-1989-131276

Bo tak właśnie kończy się ten film.


RE: Matrix Trilogy - Joe Chip - 27-06-2013

O Matrixie 1 powiem jedynie, że to ostatnie dotąd s-f który określę jako więcej niż tylko dobry. Po nim nie powstało już nic gdzie mógłbym przypisać stanowczo przymiotnik - "wielki". Czekam na taki i się doczekać nie mogę.


RE: Matrix Trilogy - Hitch - 27-06-2013

"District 9"?


RE: Matrix Trilogy - tchopz - 27-06-2013

Prometeusz !!!111stojedenaście

O, tutaj motyw snu by się przydał...

Na koniec filmu Scott budziłby się zlany potem i rzucał coś w stylu: "Ojejku, jejku, co to był za koszmar."