![]() |
|
Avatar (2009) reż. James Cameron - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87) +---- Wątek: Avatar (2009) reż. James Cameron (/Thread-Avatar-2009-re%C5%BC-James-Cameron--1056) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
|
- Craven - 28-12-2009 MNU = RDA = Weyland-Yutani Hell's Gate to nie baza w Iraku, tylko kolonia górnicza. Może, powtarzam MOŻE, gdyby Mental obejrzał film, to by zauważył. - Bucho - 28-12-2009 Mental napisał(a):no ale o tym już pan "kocham zieleń" Cameron słowem nie wspomni, bo po co. Kocham zielen...a filmu nadal nie widzial. Mental napisał(a):Bucho, nie bądź naiwny: żaden rząd NIGDY nie będzie siedział w kieszeni korporacji. co najwyżej korporacje będą siedziały w kieszeni rządu i pod przykrywką tychże korporacji rządy czynić będą zło. właśnie żyjemy u progu takiej epoki. Tjaaa, nigdy nie bylo silnych bogatych grup lobbujacych wsrod politykow takie, a nie inne posuniecia, nigdy nie bylo silnych i bogatych grup pomagajacych wcisnac sie na stanowiska "swoim" ludziom. (panstwo bankrut pozyczajace kase od mega korporacji - kto jest w czyjej kieszeni?) Mental, nie wejde z Toba w te rejony, bo to i tak nie ma sensu. Zreszta, nigdy nie widziales filmu w ktorym to mamy doczynienia z rzadami korporacji? To tylko film, to nie wyklad z mysli polityczno-prawnej. Ja to lykam, bo to jak najbardziej realne, Ty nie - kropka. Mental napisał(a):Blomkamp w District 9 miał przynajmniej na tyle jajec, żeby można było bez trudu skojarzyć MNU = ONZ albo jakąś United Nations. facio przynajmniej nie wciskał naiwnym pokemonom bajeczki o evil korpo. w dobie wszechobecnego interwencjonizmu, fiskalnego terroru, centralnego sterowania gospodarkami i podażą pieniądza, szefowie korporacji nie mogą się nawet wysrać bez zgody polityków. Jezu, tu nie chodzi o jaja, lub ich brak - ONZ u Blookampa, to byla rzecz oczywista - widziales gdzies zmasowane przesiedlenia, stany wyjatkowe itp bez ONZ? Tutaj mamy prywatna firme z najemnikami - totalny realizm i oczywistosc. Stac ich, to leca. Branson za dwa lata chce rzucic oferta liniowych lotow kosmicznych - docelowo hotel na ksiezycu - niech ma, prywaciarz jeden ![]() Mental napisał(a):bzdura. Irak został podzielony na strefy wpływów bez problemu. oczywiście cały ten podział odbył się dla mediów, prawdy nigdy się nie dowiemy. tak czy siak Avatar w mojej wersji byłby zwyczajnie niezrozumiany przez dzieci. bo dzieciom wciska się eko-bullshity, a dorośli lubią politykę. Strefa wplywow z kim - gospodarka lezy i kwiczy, panstwa maja inne rzeczy na glowie - Zreszta, w wersji Camerona tylko jedna firma/panstwo olasily sie o kolonicacje - tyle i az tyle. - Mental - 28-12-2009 Snappik: nie tylko ja tak sobie kojarzę. na zagranicznych forach roi się od podobnych zestawień. że Blomkamp nie mógł wprost powiedzieć ONZ (a zrobił to bez ogródek Andrew Niccol Lord of War) nie oznacza wcale, że takie skojarzenia są nieuprawnione. Multi-National United = United Nations (jeśli to nie jest dla ciebie ONZ, to wybacz - ode mnie EOT) [ Dodano: Pon Gru 28, 2009 13:59 ] Bucho napisał(a):Tjaaa, nigdy nie bylo silnych bogatych grup lobbujacych wsrod politykow takie, a nie inne posuniecia, nigdy nie bylo silnych i bogatych grup pomagajacych wcisnac sie na stanowiska "swoim" ludziom. i to się nazywa POLITYKA I RZĄD. to się nazywa korupcja na styku rząd-bizens. to się nazywa protekcjonizm i interwencjonizm. to jest coś, co się recenzentom GW w głowie nie mieści. wiadomo, że lepiej wciskać ludziom do makówek bajeczki "evil korpo" niż "goverment lied". - Bucho - 28-12-2009 Mental napisał(a):problem z wizją Mentala jest taki, że jest ona a) polityczna; b) niepoprawna i niewygodna; c) żadne dziecko by jej nie skumało. Nie o to chodzi - jakkolwiek ciekawie ona nie brzmi, to pod wzgledem realizmu jest nie do wykonania Gdybym obejrzal, to w tej wersji, to bym sie osmarkal ze smiechu - dziki zachod normalnie, dziki zachod w XXII wieku - a potem zabierzmy sie za zydow, moze sa jacyc na Pandorze - C`mon! Lot obca planete, zeby wszystko powybijac w godznie, to juz ze zwyklych powodow ekonomicznych jest niemadre nawet nie wiesz jakie mozliwosci niesie ze soba flora i fauna - dlatego w filmie jest zaplecze badawcze itp) Po prostu, zeby bylo jasne: No atomica tonight Mental, no atomica tonight. - Mental - 28-12-2009 słowem nie wspomniałem o bombie atomowej. mówiłem o wirusach. najtańszym, najcichszym i najskuteczniejszym sposobie eksterminacji. mówiłem o broni biologicznej. - Bucho - 28-12-2009 Mental napisał(a):i to się nazywa POLITYKA I RZĄD. to się nazywa korupcja na styku rząd-bizens. to się nazywa protekcjonizm i interwencjonizm. to jest coś, co się recenzentom GW w głowie nie mieści. Dobra, dobra - co nie znaczy, ze w filmie musimy sytuacje na lini rzad-biznes rozbijac na atomy i pokazac 2,5 godzinne obrady senatu W filmie jest prywatna korporacja i to dziala wystarczajaco. Maja ograniczenia, maja swoje prawa i tyle. Nie musza rozpierdalac planety, bo tak. Imo w przypadku tak bogatego terenu totalna eksterminacja, to totalna glupota - zwlaszcza, ze kolonisci nie mieli powodow, zeby owa ekstermnacje przeprowadzac. Koncowki nie licze, bo wtedy Quaritch rzucil czym tylko mial z gazem wlacznie. ] Mental napisał(a):mówiłem o wirusach. Atomica, bron bio-chem - ogolnie bron masowego razenia jest beee i jej uzycie zle wyglada w Wyborczej Mental napisał(a):wiadomo, że lepiej wciskać ludziom do makówek bajeczki "evil korpo" niż "goverment lied". Dlatego, to tylko film z uproszczonym systemem na lini rzad- korp. Nie ogladam Wall Street, ani Super Hero Economic Adwenczer tylko kolorowe s-f, zeby bylo smieszniej ogladajac Alien (kazda jedna czesc) tez miales evil korp i nikt nic nie mowil. Troche luzu Mental, troche luzu
- Mental - 28-12-2009 Bucho napisał(a):Imo w przypadku tak bogatego terenu totalna eksterminacja, to totalna glupota W I R U S Y. broń biologiczna. nawet listek nie spadnie z drzewa. Bucho napisał(a):W filmie jest prywatna korporacja i to dziala wystarczajaco. no niestety działa. Bucho napisał(a):Dobra, dobra - co nie znaczy, ze w filmie musimy sytuacje na lini rzad-biznes rozbijac na atomy i pokazac 2,5 godzinne obrady senatu ale to byłoby genialne! wystarczyłoby 10 minut politykowania na ziemi. obrady ONZu, politycy głosują, wypowiadają się w mediach "lecimy na Pandore czynić dobro bla-bla-bla", a potem ustawiają przetargi z szefami korporacji. ty budujesz to, ty tamto, ty kładziesz rurociągi, ty stawiasz rafinerie... - Snappik - 28-12-2009 Multi-National United = United Nations (jeśli to nie jest dla ciebie ONZ, to wybacz - ode mnie EOT) Dobra niech Ci będzie. Niech będzie to obsrane ONZ. Tylko, że akcja filmu Camerona rozgrywa się w XXII wieku i nie wiemy w zasadzie nic na temat sytuacji politycznej na Ziemi - kto wie, może władzę przejął Korwin i wszystko poszło w pizdu, a korporacje oderwały się trwale od rządów
- Mental - 28-12-2009 Snappik napisał(a):kto wie, może władzę przejął Korwin i wszystko poszło w pizdu, a korporacje oderwały się trwale od rządów umarłem.
- Bucho - 28-12-2009 Mental napisał(a):ale to byłoby genialne! wystarczyłoby 10 minut politykowania na ziemi. obrady ONZu, politycy głosują, wypowiadają się w mediach "lecimy na Pandore czynić dobro bla-bla-bla", a potem ustawiają przetargi z szefami korporacji. ty budujesz to, ty tamto, ty kładziesz rurociągi, ty stawiasz rafinerie... Nie zaprzeczam, w takiej wersji byloby ok, bardzo ok. Sa jednak rzeczy, ktore fizycznie nie musza sie znalezc na ekranie i jest dobrze ( Alien/s) Mental napisał(a):W I R U S Y. No, ale po co zabijac autochtonow? Na samym poczatku, nie ma zadnych problemow z Na`vi - czasem z luku postrzelaja, ale ogolnie jest spokoj. Gdy przychodzi co do czego, Quaritch wie co robic. Tak jak pisal snapik, moze grypa na nich nie dziala - z drugiej strony mozna wymyslic filmowego wira - tylko po co? Cameron trzyma sie mocno realiow, nie mozesz tak po prostu przeprowadzic ekdterminacji, bo tak. Jest ten motyw w filmie. - Mental - 28-12-2009 Cytat:No, ale po co zabijac autochtonow? bo ja wiem? prędzej czy później zaczną sprawiać kłopoty i potem "zabawa" z nimi może słono kosztować... tak sobie gdybam ok, filmu nie widziałem, ale nich mi ktoś wytłumaczy, jakim cudem full wypasiona technologicznie armia ludzi nie zdołała wytrzebić tubylców latających na smokach? a może zdołała? jak to się skończyło? - Mental - 28-12-2009 żaden wstyd fotografować się z reżyserem Terminatora 2. tez bym se fotke z nim strzelił (a na odchodne usłyszał "odpierdol się - zajmujesz mi przestrzeń zyciową!")
- Lawrence - 28-12-2009 Rety trochę się gubię w którym temacie na temat tego filmu można się wypowiadać :???: Czy ten jest tylko do wypowiadania się "czy film się podobał, czy nie?". Czy nie łatwiej byłoby złączyć oba tematy i stworzyć jeden wielki o "Avatarze"? To tylko moja propozycja. Dlatego też pewnie jak się drugi raz wybiorę na ten film, to me kolejne wrażenia, obserwacje chyba będę pisał tutaj. O ile komukolwiek będzie chciało je się czytać :wink: - Snappik - 28-12-2009 Mental - Bo to nie jest full zaawansowana armia. Sprzęt na Pandorze jest old-fashioned jak to ujął Cameron w jednym z wywiadów. Są mechy, latadła i to wszystko. Nie ma pól siłowych, blasterów i Bóg wie czego. A jak skończyło? - Bucho - 28-12-2009 Craven napisał(a):Zanim cokolwiek... Bucho - czy Ty nigdy nie piszesz krótkich postów? Zawsze sie tych odpowiedzi usra tyle :oops: Craven napisał(a):No mi się wydaje, że tam Lang każe załadować wahadłowiec tym wybuchowym szajsem. Lub po prostu, Selfridge mial juz dosc silowych rozwiazan Craven napisał(a):Najbardziej jednak chyba żałuję, że brakuje ataku Hammerheada kiedy prom przybywa na początku filmu. Scena była bezcenna: Nie wiem, czy to wogole bedzie, a by sie przydala taka scena i to bardzo. Do tego w tej wersji - Craven - 28-12-2009 Mental napisał(a):ok, filmu nie widziałem, ale nich mi ktoś wytłumaczy, jakim cudem full wypasiona technologicznie armia ludzi nie zdołała wytrzebić tubylców latających na smokach? Obejrzysz, to się dowiesz. Może dotrze, że to nie jest full wypasiona technologicznie armia, tylko garstka ochroniarzy-najmników. Ale nie sądzę. Ktoś już napisał, że zdarta płyta to understatement... - Bucho - 28-12-2009 Mental napisał(a):bo ja wiem? prędzej czy później zaczną sprawiać kłopoty i potem "zabawa" z nimi może słono kosztować... tak sobie gdybam Owszem, jest taka mozliwosc (jak pokazal film) ale po prostu, jesli przeprowadzisz sie kiedys do Czerwonaka, to nie zagazujesz wszystkich mieszkancow, zeby pod blokiem halasu nie bylo, ani kolejek do spozywczaka ![]() Mental napisał(a):ok, filmu nie widziałem, ale nich mi ktoś wytłumaczy, jakim cudem full wypasiona technologicznie armia ludzi nie zdołała wytrzebić tubylców latających na smokach? "Armia" byla ograniczona ilosciowo i technologicznie - nowoczesna bron ziemska po prostu nie dzialala na Pandorze w prawidlowy sposob - pole silowe ksiezyca czy cos
- Mental - 28-12-2009 wśród bohaterów Avatara nie ma najwyraźniej nikogo myślącego w kategoriach czysto ekonomicznych (moze w wersji DC takowy sie ujawni ) bo ja bym od razu zaproponował skombinowanie wirusa, wytrzebienie populacji i dopiero potem desant. tanio, szybko i wygodnie. a media dostałyby do rozpowszechnienia historyjkę, jaką się zazwyczaj sprzedaje mediom i tłuszczy do poczytania.
- gigacz - 28-12-2009 Mental napisał(a):skombinowanie wirusa, wytrzebienie populacji i dopiero potem desant. Wirus mógłby też uszkodzić surowce i pewnie jeszcze ludzie musieliby zamiast masek nosić całe kombinezony. Po za tym, ci co wydobywają to pewnie koreańscy robole pracujący za wiadro ryżu :razz: - Bucho - 28-12-2009 Craven mnie ubiegl ![]() Najlepsze sceny/ujecia? Artemis napisał(a):Ej, czemu bohater zakochuje się w jakiejś szczurokotce, a nie Michelle Rodriguez w jej przepoconym podkoszulku i wojskowych bojówkach? Po trailerach i pokazie śmierdzi mi w tym miejscu jakimś błędem konstrukcyjnym, ale mogę się mylić Hmm, Roudrigez...przygarbiona, z karkiem zapasnika, przepocona, w buciorach, z figura porownywalna do worka ziemniakow - zaraz sie zakocham ![]() Nie zrozum mnie zle, nie jestem mega podniecony widokiem Na`vi, ale Roudrigez jest po prostu aseksualna. Weaver w Aliens byla seksowna, Vasquez nie - to samo mam z Trudi Chacon - zero seksapilu, zer przyciagania, do tego malo czasu ekranowego i wspolnych scen - Norm Spellman mial na nia podobno apetetyt. Artemis napisał(a):Ale w podkoszulku i bojówkach kobieta może wyglądać znacznie ponętniej niż w piórkowym bikini - mogę ci cały esej na ten temat trzasnąć, ale mi się nie chce Moze, ale Roudrigez nie wyglada. Hitch napisał(a):Czy tylko ja widzę tego posta? Hitch, mamy XXI wiek (w filmie nawet XXII) Osobiscie widze to tak: plus =
|