![]() |
|
Filmy na święta - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25) +--- Wątek: Filmy na święta (/Thread-Filmy-na-%C5%9Bwi%C4%99ta--1992) |
RE: Filmy na święta - Dr Strangelove - 23-12-2024
RE: Filmy na święta - OGPUEE - 23-12-2024 (23-12-2024, 21:30)Bucho napisał(a): Czy ja wiem, Rambo byl przeganiany z miejsca na miejsce jak Najswietsza Panienka, a w trzeciej czesci Ruskie pytaja, czy Rambo jest Bogiem. Dej mi nad tym chwile posiedziec, z dusza szklanka czegos mocniejszego, a znajde tutaj symbolike narodzin Chrystusa, ukrzyzowania i zmartwychwstania, a finalnie talmudyczna subwersje oraz kabbalistyczny trumfalizm, pochloniete przez swiatlo Logosu Rambo :)Czyli współpraca z Talibami w trójce to pokazanie, że muzułmanie i chrześcijanie mają więcej ze sobą wspólnego niż ci drudzy i judaiści reprezentowani przez sowieckie władze. A tymczasem wleciał niespodziewanie inny short. Też produkcji brytyjskiej: Father Christmas (1991) - jeśli styl animacji skojarzy wam się z wybitnym The Snowman, to słusznie. Bo studio i scenarzysta ci sami (i nadal animacja jest w dechę). I jest nawet powtórzona scena bałwankowej imprezy z tamtej produkcji. Ta produkcja z kolei jest bardziej heheszkowa, czyli co robi Grubas przez pozostałe 364 dni. Inne podejście do mitu Świętego Mikołaja, dokładnie brytyjskiej odmiany - Father Christmas, która jest bliższa tutejszej tradycji niż komercyjnej wersji z Nowego Świata. Co prawda Mikołaj ma czerwony kubrak i sanie z reniferami, ale nie ma warsztatu, mieszka w Anglii na zwykłym osiedlu z psem i kotem. Przede wszystkim nie jest pomnikowym dobrodziejem. Wciąż to jowialny staruszek, ale bliżej mu charakterem do Janusza, niczym Ferdek Kiepski mówi co chwila "kurde" (tutaj bloomin') i nie stroni od wódy i papierosów. Nawet pokazali go nabzdryngolonego i skacowanego :). I jestem pewien, że gdy przypadkiem wbija na bal maskowy bogaczy, to ci bogacze robią jakieś niecne masońskie rzeczy ;). Całkiem to sympatyczne i 8/10. RE: Filmy na święta - Bucho - 24-12-2024 (23-12-2024, 22:28)Dr Strangelove napisał(a): Zloto :) RE: Filmy na święta - slepy51 - 24-12-2024 RE: Filmy na święta - OGPUEE - 26-12-2024 W Wigilię były Muppety. W pierwszy dzień świąt był fragmencik The Story Of Christmas (1963). Sądziłem, że cały special NBC będzie w internecie, ale nawet na Archive.org go ni ma. Pewnie jak znam życie to NBC w ramach robienia porządków świątecznych skasowały taśmy, jak to wówczas robiły telewizję. Na szczęście jeden fragment się zachował. I to nie byle jaki, bo segment animowany autorstwa Eyvinda Earle'a (tego co robił tła do disneyowskiej Śpiącej królewny) Skojarzenia z tamtym filmem na miejscu i od razu można rozpoznać styl Earle'a (którego bardzo cenię). I zacnie to wygląda jak na telewizyjne animacje z tych lat. Także czuć podniosłość chwili zbliżających do narodzin zbawiciela. Trochę też skojarzeń z wycinankami Lotte Reiniger. I z chęcią bym ujrzał w dłuższym metrażu. A dziś w drugi dzień Świąt ostatni odcinek mego maratonu (w Sylwestra coś jeszcze pewnie tu wrzucę), czyli: Mrs Santa Claus (1996) - w 1910 r. Pani Mikołajowa wypożycza jego reny, by przekonać się, że jej proponowana trasa będzie krótsza i zaoszczędzi czasu. Ostatecznie trafia do NYC, gdzie wprowadza progres - wspiera feminizm, polepsza warunki dzieci pracujących w fabryce budżetowego Tima Curry'ego i pomaga mniejszościom (tutaj Irlandczycy i Żydzi). Całkiem fajna familiada w stylu musicali Rodgersa i Hammersteina. I czuć tu to staromodna lewicowosc bez żadnej subwersji. Pierwszymi krytykami w filmie głównej sufrażystki są jakieś ciotki-klotki mówiące, że jej potrzebny jest chłop. A Mikołajowa choć czuje w pewnych aspektach niedoceniana przez małżonka, kocha go i jej nieautoryzowany lot saniami wynika z troski o niego. I sam Miki jest spoko i po prostu nie dostrzega pewnych rzeczy (których podchodzi potem entuzjastycznie). I w/w progres bohaterka w dobry, babciny i atrakcyjny sposób. Lansbury w głównej roli jak zawsze jest zajebista. Doceniam fakt, że Mikołajowa działa incognito, ale budżetowy Tim Curry szybko łączy fakty i domyśla się jej prawdziwej tożsamości. I to chyba jeden z nielicznych filmów, w których nie kwestionuje się istnienia Mikołaja. I z pełną powagą powiem, że jest tu jedne z najlepszych użyć CGI w latach 90. tj. nie ma zachłyśnięcia się nowymi zabawkami - latające renifery są kręcone z oddali i są maciupkie i zlewające, więc nie widać mocno komputerozy. I to tylko jeden moment. I reszta jest robiona w analogowy sposób (a renifery są grane przez żywe zwierzęta, a nie tanie muppety). Warto obczaić w następne święta. 8/10 RE: Filmy na święta - Bucho - 27-12-2024 Juz to kiedys wrzucalem, fabula/fikcja, ale prawdy w tym wiecej niz w wiekszosci ksiazek o kulturze: “Having a television in your home is like having a Jew in your living room.” Leonard E. Feeney, MICM; from “The Point” magazine, 1957 RE: Filmy na święta - shamar - 27-12-2024 "Zły Mikołaj" to jedna z najlepszych komedii. RE: Filmy na święta - Mefisto - 28-12-2024 (27-12-2024, 13:56)Bucho napisał(a): Juz to kiedys wrzucalem, fabula/fikcja, ale prawdy w tym wiecej niz w wiekszosci ksiazek o kulturze Kurczę, pewnie sporo w tym racji, ale akurat ten tytuł to zawsze był dla mnie bardziej "holiday" niż "christmas" movie. RE: Filmy na święta - Krismeister - 28-12-2024 (22-12-2024, 09:31)Corn napisał(a): Niezadowolonym z Carry-on mogę zaproponować Wolfs. Tym razem byłem trzeźwy i też zadowolony z seansu. Całość ma klimat nowojorskiego baru jazzowego o 3 nad ranem w zimowy grudniowy dzień. Wszystkie pomieszczenia mają przydymione oświetlenie, święta majączą gdzieś w tle dekoracjami, a na pierwszym planie Pitt wkurwia Clooney’a, a Clooney Pitta i tak przez półtorej godziny. Mogło być dłużej i bardziej wykręcenie, ale i tak mi się podobało bo to solidna podróbka Shane’a Blacka albo braci Coen Dołączam się do polecajki. Film jest po prostu super i zlatuje jak z bicza strzelił. Przede wszystkim, Pitt i Clooney to są takie kozaki, że ja chromolę. Nie grają tu nic wyjątkowego, a i tak kradną każdą scenę swoją charyzmą i chemią. Kadry są bardzo ładne, zwłaszcza na zewnątrz jak pruszy śniegiem. Muzyka dobrana super. Żałuję, że się tak szybko skończył i że nie będzie sequela, bo to bardzo dobry buddy movie. Patrząc na to, że wyreżyserował to Watts można stwierdzić, że jego Spidermany ssą nie przez niego a przez studio. Polecam fanom sigm i old money. Smoooth operaatoor!!! 8,5/10 Aha scena w metrze rozjebała mnie totalnie RE: Filmy na święta - Bucho - 29-12-2024 (27-12-2024, 21:27)shamar napisał(a): "Zły Mikołaj" to jedna z najlepszych komedii. Kiedys tez mi sie podobala, gdy mialem 20 lat, obecnie uwazam ten film za niesmaczna, prymitywna chucpe. RE: Filmy na święta - Gieferg - 29-12-2024 Widziałem raz, nigdy nie miałem ochoty do tego wracać. Tegoroczne święta zamknąłem z dośc słabym wynikiem, obejrzane tylko Scrooged (dzien przed wigilią), Christmas Vacation (wigilia), Home Alone i Die Hard (2 dzień świąt). RE: Filmy na święta - Bucho - 29-12-2024 Przy okazji Kevina, polecam komentarz do filmu: (28-12-2024, 00:29)Mefisto napisał(a):(27-12-2024, 13:56)Bucho napisał(a): Juz to kiedys wrzucalem, fabula/fikcja, ale prawdy w tym wiecej niz w wiekszosci ksiazek o kulturze I tu jest wlasnie pies pogrzebany :) Pies o ktorym mowie: https://pbs.twimg.com/media/GFIk0aWXMAMg0Ok.jpg :) Filmy na święta - Pitero - 29-12-2024 Wigilia - Kontrola bezpieczeństwa 8/10 1. Dzień Świąt - Czerwona jedynka 7/10 2. Dzień Świąt - Dear Santa 6/10 W Święta staram się oglądać tylko nowe filmy. I mam jedną żelazną zasadę. W Święta NIE oglądam Kevina. Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka RE: Filmy na święta - Gieferg - 29-12-2024 Do dupy z taką zasadą. Ja go oglądam tylko i wyłącznie w święta (lub kilka dni przed). RE: Filmy na święta - OGPUEE - 29-12-2024 (29-12-2024, 01:07)Bucho napisał(a): Kiedys tez mi sie podobala, gdy mialem 20 lat, obecnie uwazam ten film za niesmaczna, prymitywna chucpe. Można o dłuższy komentarz, bo żem ciekaw (a film też mi się podobał)? Pomnę, że Santa Claus to skomercjalizowana popkulturowa abominacja już dawno nie mająca nic wspólnego z św. Mikołajem z Miry :). A przy okazji o dziejach aktorskiego Grincha: RE: Filmy na święta - shamar - 29-12-2024 (29-12-2024, 01:07)Bucho napisał(a):(27-12-2024, 21:27)shamar napisał(a): "Zły Mikołaj" to jedna z najlepszych komedii. Wspanialy, życiowy film. Kevin? Nigdy nie oglądam w świeta. Co wiecej, chyba nigdy nie oglądalem w calosci. RE: Filmy na święta - slepy51 - 29-12-2024 Pitero napisał(a):1. Dzień Świąt - Czerwona jedynka 7/10 Ależ to było tragiczne, ledwo zmęczyłem, jedyny plus tego kasztana to Krampus a tak naprawdę tylko jego wykonanie (charakteryzacja itp.) i te różne gumowe stworki, które z nim urzędowały, cała reszta to tak wielka parująca kupa gówna, że szkoda gadać. RE: Filmy na święta - Bucho - 29-12-2024 (29-12-2024, 12:11)OGPUEE napisał(a):(29-12-2024, 01:07)Bucho napisał(a): Kiedys tez mi sie podobala, gdy mialem 20 lat, obecnie uwazam ten film za niesmaczna, prymitywna chucpe. Widze, ze nasze algorytmy maja duzo wspolnego :) Mnie nie obchodzi akurat samo przedstawienie Mikolaja, co caly ten przester, tematyka i smrod tej calej opowiesci, mimo odrobiny slodyczy. Zydzi zmienili Boze Narodzenie w komercyjna karuzele, a potem jeszcze te kolorowa karuzele oblali szambem, bo czemu nie. Film napisany, wyrezyserowany i wyprodukowany przez Zydow, ktory jest wywrotowy dla samej ideii, gdzie jakies tam tradycje, czy nostalgie upapranow gownie, po czym na to gowno polozona slodka wisienke i jest super. Coeni zreszta dobrze wiedza co i jak, i czuja swoja wyzszosc nad Gojami, co pokazali (delikatnie, ale zawsze) w Hail, Caesar! (29-12-2024, 15:19)shamar napisał(a):(29-12-2024, 01:07)Bucho napisał(a):(27-12-2024, 21:27)shamar napisał(a): "Zły Mikołaj" to jedna z najlepszych komedii. Szamar to, ze ten film jest dla Ciebie zyciowy to nawet mnie specjalnie nie dziwi :) Kevina nigdy nie widziales?! I Ty sie nazywasz Polakiem?! Wiesz kto nie ogladal Kevina?! Ukraincy. Prosze nadrabiac, a nie mi tu jakis banderyzm promujesz! RE: Filmy na święta - OGPUEE - 29-12-2024 (29-12-2024, 17:45)Bucho napisał(a): Kevina nigdy nie widziales?! I Ty sie nazywasz Polakiem?!Jakaś zwleczona z zachodu "tradycja" mająca 25 lat i wmówiona, że to polskie jak komuszy karp. Ty sprawdź, kim byli producenci oraz kto zarządzał ówczesnym Foxem :). RE: Filmy na święta - Bucho - 29-12-2024 Jak na Hollywood Americane to i tak dziw bierze, ze Kevin ma sceny z szopka i piekna rozmowe w kosciele :) Karpia nie jem od lat, a Kevina ostatnio widzialem po dluzszej przerwie i musze przyznac, ze to absolutna klasyka, ktora wie jak w komedie, wie jak w emocje i wie jaka wartosc ma polski smaczek w takim filmie :) |