![]() |
|
The Lord of the Rings Trilogy (2001-2003) reż. Peter Jackson - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: The Lord of the Rings Trilogy (2001-2003) reż. Peter Jackson (/Thread-The-Lord-of-the-Rings-Trilogy-2001-2003-re%C5%BC-Peter-Jackson--27) |
RE: Władca Pierścieni - Gieferg - 19-12-2012 Te płyty załączono też do wydań blu-ray (15 płytowe zbiorcze wydanie rozszerzone trylogii i 5-płytowe wydania poszczególnych filmów 2xBD+3xDVD). Cytat: Extended Cut "Drużyny" posiada masę klimatycznych scen, które dodają mnóstwo od siebie, jednocześnie nie psując tempa filmu. W "Dwóch Wieżach" i "Powrocie", to już raczej taki fan service. Jest pare klimatycznych i mocnych momentów, ale większość to zbiór ciekawostek i dodatkowych informacji z mitologii Środziemia, które pasują do i tak nierównego tempa tych filmów, jak pięść do nosa. Nie zgodzę się. Akurat w Drużynie nie ma w scenach rozszerzonych nic, co by mi było do szczęścia niezbędnie potrzebne, to samo z Dwiema Wieżami, a tylko Powrotu Króla nie wyobrażam sobie w ogóle oglądać w wersji kinowej (brak scen z Sarumanem czy wysłannikiem Saurona pod bramą), inna sprawa, że w kinowym Powrocie Jackson zostawił sporo rzeczy które mogły spokojnie trafić do wersji rozszerzonej (jak choćby część multiple endings). RE: Władca Pierścieni - Cator - 22-12-2012 (19-12-2012, 20:29)Gieferg napisał(a): Te płyty załączono też do wydań blu-ray (15 płytowe zbiorcze wydanie rozszerzone trylogii i 5-płytowe wydania poszczególnych filmów 2xBD+3xDVD). O, super. Oglądałeś je może? Jak wrażenia? Bo słyszałem, że sam materiał jest przycięty i ocenzurowany, za co Botes swego czasu, sporo żalu wylał na New Line, choć nie bardzo wiem na czym miałaby polegać cenzura w przypadku takiego materiału. RE: Władca Pierścieni - Proteus - 22-12-2012 Ja wprawdzie jeszcze nie widziałem tych materiałów, ale z tą cenzurą to było tak, że gdy Jackson zatrudniał Botesa to chciał by nakręcił reportaż z produkcji na zasadzie "warts and all". Czyli bez lukru, bez upiększania, bez owijania w bawełnę, pokazując również te momenty produkcji, gdy nie wszystko szło po myśli. Dał mu zupełnie wolną rękę i zaznaczył by w dokumencie umieścił wszystko co tylko nagra i nie martwił się by pokazać ekipę od jak najlepszej strony (czyli sposób w jaki kręcone jest 99% wszystkich zakulisowych materiałów). Dodatki do rozszerzonej edycji Władcy o których pisałem stronę wcześniej są przezajebiste, ale mimo wszystko wciąż sklejone na hollywoodzką modłę, gdzie wszyscy klepią się nawzajem po plecach, opowiadają o niesamowitej pasji na planie i o tym jak to wszyscy się ze wszystkimi wspaniale dogadywali. Dokument Botesa miał być inny. Sam Botes wielokrotnie powtarzał, że nigdy w życiu nie widział tak wspaniałej pasji i nakładu talentu, jak podczas produkcji Władcy, ale podkreślał też, że była to cholernie ciężka przeprawa, największe i logistycznie najbardziej skomplikowane przedsięwzięcie w historii dzisiejszego kina, w dodatku w dużej mierze robione przez nowozelandzkich prawie amatorów, którzy w życiu nie mieli wcześniej styczności z takim kolosem, z czego wynikało po drodze mnóstwo problemów. Pogoda nie zawsze sprzyjała, aktorzy czasami strzelali fochy, ludzie się kłócili, dochodziło do spięć i wkurwów, często coś się pieprzyło, a pod koniec dnia i tak trzeba było spiąć poślady i do końca, porządnie nakręcić materiał. Jego dokument miał to wszystko pokazywać. Jednak często publicznie się żalił, gdy okazało się, że New Line przycięło jego materiał, gdy wypuścili na DVD i BD. Z drugiej strony słyszałem też głosy, że cała ta afera, to po prostu pieprzenie ze strony obrażonego reżysera, z którym nikt nie raczył się skonsultować. Po prostu gdy wypuszczano dodatki, nikt o tym Botesa nie poinformował i nie poprosił o finalny montaż ani komentarz reżyserski. Materiał rzeczywiście przycięto, ale ponoć z czysto praktycznych powodów, bez żadnej cenzury, ani wybielania przedstawionych wydarzeń. Np. w finalnej wersji nie ma fragment, w którym grupa statystów przebranych za orków, w pełnych zbrojach i charakteryzacji zaczyna śpiewać "Stand by Me", a wywalono to bo New Line nie chciało płacić dodatkowych praw za puszczanie tej piosenki. Czy ujęcie na którym widać jakiś nowozelandzki landmark, który jest świętym miejscem kultu dla Maorysów i ponoć nie wypadało tego pokazywać. Tak więc czysto praktyczne i nieznaczne cięcia. That's what I heard anyway. (19-12-2012, 20:29)Gieferg napisał(a): Nie zgodzę się. Akurat w Drużynie nie ma w scenach rozszerzonych nic, co by mi było do szczęścia niezbędnie potrzebne, to samo z Dwiema Wieżami, a tylko Powrotu Króla nie wyobrażam sobie w ogóle oglądać w wersji kinowej (brak scen z Sarumanem czy wysłannikiem Saurona pod bramą), inna sprawa, że w kinowym Powrocie Jackson zostawił sporo rzeczy które mogły spokojnie trafić do wersji rozszerzonej (jak choćby część multiple endings).Prawda, że do Powrotu dodano "ważniejsze" rozszerzenia, jak śmierć Sarumana, ale Drużyna miała dla mnie dużo zgrabniejsze dodatki. Masę skromnych, ale klimatycznych scen będących, bardzo fajnym uzupełnieniem istniejącego już materiału i zgrabnie wpasowujących się w tempo narracji filmu (z paroma wyjątkami). W przeciwieństwie do dodatków z TT i ROTK, z których spora część pasowała do opowieści jak pieść do nosa i mąciła w i tak już nierównym tempie. RE: Władca Pierścieni - Gieferg - 22-12-2012 No właśnie w tym rzecz że Drużyna była perfekcyjna już w wersji kinowej i jej tempo narracji można już było tylko zepsuć. Na półce mam tylko wersje rozszerzone a więc takie oglądam, ale gdybym miał w tym wydaniu wybór wersji to FOTR i TTT byłyby na pewno czasami zapuszczane w wersjach kinowych. Cytat:O, super. Oglądałeś je może? Nie. Mam tylko wydania 4DVD, ale do tych filmów dodatków tam jest aż nadto, więcej mi nie trzeba o ile nie będą to sceny wycięte. RE: Władca Pierścieni - Kropka - 24-04-2013 Witam :) Wg mnie wersje rozszerzone są świetne, chociaż film momentami robi się przez to trochę przynudnawy. Co do wersji 15-płytowej, znalazłam taką za 300zł, ale boję się wydać na to takiej kasy, bo to blu-ray, więc może mi film nie zaskoczyć na kompie. Ale najbardziej zależy mi właśnie na dodatkach... Nigdzie ich nie ma. Czy ktoś wie czy i gdzie można znaleźć ten dokument Costy Batesa? Tak strasznie bym chciała go obejrzeć! RE: Władca Pierścieni - simek - 24-04-2013 Cytat: blu-ray, więc może mi film nie zaskoczyć na kompie.??? Ja miałem przypadki, że nowe płytki blu nie chciały się uruchomić na kompie, ale zaktualizowanie wszystkich programów powinno wyleczyć wszystkie problemy. RE: Władca Pierścieni - Gieferg - 24-04-2013 Ja bym raczej stawiał na to że film na BD nie pójdzie z powodu braku napędu blu-ray :P RE: Władca Pierścieni - military - 24-04-2013 A ja na to, że komp się przegrzeje/będzie ciął. RE: Władca Pierścieni - Kropka - 24-04-2013 (24-04-2013, 14:42)Gieferg napisał(a): Ja bym raczej stawiał na to że film na BD nie pójdzie z powodu braku napędu blu-ray :P O to mi chodzi. Nie mam niestety takiego napędu. RE: Władca Pierścieni - Mierzwiak - 24-04-2013 Może nie zaskoczyć na kompie? To znaczy, mimo braku napędu BD, uważasz że jest szansa że jednak zaskoczy? :) RE: Władca Pierścieni - Kropka - 27-04-2013 Dlatego nie kupuję. RE: Władca Pierścieni - raven.second - 01-07-2013 Wersje rozszerzone? Czy zwykłe? Bo to ma znaczenie, Drużyna w wersji rozszerzonej to ideał filmu fantasy jak dla mnie. RE: Władca Pierścieni - Mefisto - 01-07-2013 Amen. RE: Władca Pierścieni - Khet - 02-07-2013 (02-07-2013, 00:34)Phil napisał(a): rozdzielenie Drużyny na trzy podgrupki powinno nadać całości dynamizmu, ale cała czwórka hobbitów przez większość filmu jest absolutnie bierna i nie robi NIC. Przez to film niosą tylko losy Aragorna i jego towarzyszy. Ale to już zapewne wina Tolkiena. W książkach ten motyw jest niestety jeszcze bardziej ciężkostrawny - wydarzenia się nie przeplatają i najpierw, przez pół tomu, śledzimy losy Aragorna i spółki, a przez kolejne pół - Frodo i Sama. I tu brawa dla Jacksona za przeniesienie akcji z Szelobą do Powrotu Króla (w oryginale wydarzenia te mają miejsce w Dwóch Wieżach), który w formie papierowej był wg. mnie już wybitnie męczący. Właśnie przez rozdziały z Frodo i Samem w których, poza końcówką oczywiście, nie dzieje się niemal nic. RE: Władca Pierścieni - Albertino - 02-07-2013 Dlatego zawsze uważałem, że filmowej trylogii wyszłoby na lepsze jakby była dylogią :) RE: Władca Pierścieni - Mierzwiak - 02-07-2013 Nie wiem Phil co Cię podkusiło, żeby oglądać wersje kinowe. Toż to idealny sposób na zmarnowanie czasu. RE: Władca Pierścieni - simek - 02-07-2013 Akurat RotK w wersji rozszerzonej to idealny, ale środek nasenny. RE: Władca Pierścieni - Gieferg - 02-07-2013 RoTK dla mnie nie istnieje w innej wersji niż rozszerzona. FOTR i TTT niby też nie, ale je w wersjach kinowych jeszcze bym mógł w ostateczności obejrzeć, niestety poziom wybrakowania kinowego Powrotu Króla, w szczególności potraktowanie Sarumana jest dla mnie nie do przełknięcia. Ostatnio wersję kinową oglądałem w 2004 roku, nigdy do niej nie wrócę. Poza tym od dawna nie oglądam już tych filmów inaczej niż po jednej płycie z wersji Extended dziennie. Cytat:Szkoda tylko, że epilog trwa PÓŁ GODZINYJak cię tak boli to wyłącz zaraz po scenie koronacji i problem z głowy. Jak kiedyś zrobiłem fanedit całego LOTRa, który się zamykał w 3,5h, to właśnie w tym miejscu się kończył (pomijał też reunion w sypialni przechodząc od sceny z orłami niosącymi Froda i Sama bezpośrednio do koronacji). RE: Władca Pierścieni - nawrocki - 02-07-2013 Ja bym zakończył tak, jak mówi Randall: (od 3:20) :) RE: Władca Pierścieni - Gieferg - 18-11-2014 Giefeg napisał(a):Jak kiedyś zrobiłem fanedit całego LOTRa, który się zamykał w 3,5h, to właśnie w tym miejscu się kończył (pomijał też reunion w sypialni przechodząc od sceny z orłami niosącymi Froda i Sama bezpośrednio do koronacji). Teraz się przymierzam do odtworzenia tego w HD, udało mi się wygrzebać listę zmian na fanedit.org: Cytat:The Fellowship of the Ring (86 minutes) Za rok to samo czeka Hobbita :] |