![]() |
|
Teenage Mutant Ninja Turtles (2014-2016) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +--- Wątek: Teenage Mutant Ninja Turtles (2014-2016) (/Thread-Teenage-Mutant-Ninja-Turtles-2014-2016--3535) |
RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Mierzwiak - 18-07-2014 (18-07-2014, 19:49)raven.second napisał(a): W tym rzecz, to strasznie sztucznie wygląda, jak z jakiejś gry, nie filmuTakie sceny też trzeba umieć robić, i wcale nie chodzi o jakość CGI. Podstawowa sprawa? Praca kamery. Jeśli coś wygląda, jakby mogło faktycznie zostać nakręcone, to już połowa sukcesu. Tutaj kamera lata jak wściekła, wykonuje totalnie niemożliwe ruchy i bierze udział w szalonej akcji. WRRROOOOONG! RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Negatywny - 19-07-2014 (18-07-2014, 23:57)Mierzwiak napisał(a):(18-07-2014, 19:49)raven.second napisał(a): W tym rzecz, to strasznie sztucznie wygląda, jak z jakiejś gry, nie filmuTakie sceny też trzeba umieć robić, i wcale nie chodzi o jakość CGI. Podstawowa sprawa? Praca kamery. Jeśli coś wygląda, jakby mogło faktycznie zostać nakręcone, to już połowa sukcesu. Tutaj kamera lata jak wściekła, wykonuje totalnie niemożliwe ruchy i bierze udział w szalonej akcji. WRRROOOOONG! Raczej chyba dobrze :) Przecież od początku widać, że nikomu w tej produkcji nie zależy na realizmie czy innych pierdołach, nikt tu nie ma ambicji na przesuwanie granicy wiarygodności efektów specjalnych. Budżet tego filmu to 125 milionów dolców czyli 1/3 tego ile kosztuje superprodukcja w obecnych czasach - będzie sobie lajtowy film na pograniczu kreskówki do sprzedawania zabawek dzieciakom, przy odrobinie farta może będzie lepszy niż G.I Joe - a tu ludzie znowu marudzą, jakby drugiej gorączki się spodziewali :) RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Gieferg - 19-07-2014 Cytat:Tutaj kamera lata jak wściekła, wykonuje totalnie niemożliwe ruchy i bierze udział w szalonej akcji. I bardzo dobrze. Nie wiem czemu w takim filmie miałby to być problem. RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Mierzwiak - 19-07-2014 (19-07-2014, 00:22)Negatywny napisał(a): Przecież od początku widać, że nikomu w tej produkcji nie zależy na realizmie czy innych pierdołach, nikt tu nie ma ambicji na przesuwanie granicy wiarygodności efektów specjalnych.Jakie znowu przesuwanie granicy wiarygodności efektów specjalnych? Napisałem, że NIE chodzi o jakość CGI. Jaki znowu realizm? W całkowicie animowanym Rango masz chodzące w ubraniach zwierzątka żyjące w westernowym miasteczku i jakoś nie przeszkadza to, że film w całości nakręcony jest tak, jakby faktycznie nakręcono go prawdziwymi kamerami. I właśnie dlatego ogląda się go jak film, a nie pokazówkę nowego silnika z targów E3. Co i rusz ludzie krytykują filmy za to, że coraz bardziej zbliżają się do bycia niczym innym jak gameplayami gier, no to wyjaśniłem, w czym problem. Scena może sobie być totalnie przesadzona, odrealniona i co tam jeszcze, ale to nie znaczy, że nie można jej nakręcić czy też, jak w przypadku scen stuprocentowo CGI, zasymulować normalnego, mającego jeszcze cokolwiek wspólnego z filmem sposobu ukazywania akcji. I na pewno nie trzeba do rozmowy o tym mieszać Gorączki Michaela Manna. (WUT?) RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Negatywny - 19-07-2014 Ale co to jest za wada, że kamera wykonuje niemożliwe do wykonania ruchy i nie jest ograniczona do tego co mogłaby zrobić gdyby targał ją na plecach pan z wąsem? Nie byłby to problem gdyby to był jakiś "ambitny film" - patrz Lubezki - tym bardziej nie jest to problem przy akcyjniaku dla dzieciaków o NASTOLETNICH ŻÓŁWIACH NINJA. Dla mnie to tak jakby ktoś uważał, że techniczne ograniczenia do których się przyzwyczaił przez ostatnie 30 lat były nieodłącznym składnikiem realizmu. 13 letni target tego filmu raczej nie będzie miał tych ograniczeń. RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Mierzwiak - 19-07-2014 To jest argument z tej samej półki co "Ale to film o wielkich robotach, on nie potrzebuje fabuły ani interesujących postaci!" Wada? Nie, po prostu nie podobają mi się takie zabiegi, tak samo jak nie podobają mi się cool ujęcia z kamery przelatującej przez silniki samochodów w FF czy przez ucho dzbanka do kawy w Panic Roomie. Sztuczne ujęcia to sztuczne ujęcia, bez względu na gatunek lub target. (sic!) RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Negatywny - 19-07-2014 (19-07-2014, 01:18)Mierzwiak napisał(a): To jest argument z tej samej półki co "Ale to film o wielkich robotach, on nie potrzebuje fabuły ani interesujących postaci!" Dokładnie odwrotnie, żaden film nie potrzebuje podbijania realizmu przez udawanie, że nie możemy odkleić kamery od statywu. To nie ma nic wspólnego z realizmem. (19-07-2014, 01:18)Mierzwiak napisał(a): Wada? Nie, po prostu nie podobają mi się takie zabiegi, tak samo jak nie podobają mi się cool ujęcia z kamery przelatującej przez silniki samochodów w FF czy przez ucho dzbanka do kawy w Panic Roomie. Sztuczne ujęcia to sztuczne ujęcia, bez względu na gatunek lub target. (sic!) Ja nie lubię jak kamera przelatuje przez silnik, bo tam zwyczajnie nie ma nic ciekawego i nic czego nie widziałbym 5000 razy w jakiejś reklamie oleju, ale lubię jak kamera swobodnie i bez żadnych ograniczeń zagląda wszędzie tam gdzie coś się dzieje ciekawego, nic w tym nie ma sztucznego. Generalnie to w takim razie, królem sztucznych ujęć jest matrix, bo to co oglądamy teraz, czyli cool slo-mo kamera latająca parabolami dookoła miejsca akcji to jest pokłosie tego co Wachowscy zrobili 15 lat temu, jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś mógłby mieć do nich o to pretensje. Pomijając już to, że tego typu zabiegi uwielbia autor uwielbianego przez ciebie man of steel. RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Mierzwiak - 19-07-2014 (19-07-2014, 01:30)Negatywny napisał(a): żaden film nie potrzebuje podbijania realizmu przez udawanie, że nie możemy odkleić kamery od statywu. To nie ma nic wspólnego z realizmem.Pamiętasz jak kiedyś prosiłem, byś czytał moje posty, zanim na nie odpowiesz? Nie? Właśnie widzę :) Nie wiem po co powtarzasz moje wnioski, ale cieszę się, że się zgadzamy! Aha, może wyjdę na hipokrytę, ale przypomniał mi się jeden przykład takiej nakręconej w "niemożliwy" sposób sceny, która akurat bardzo mi się podoba, bo jest po prostu fajnie pomyślana i nie chodzi w niej tylko o to, że kamera robi co chce: (niestety nie w całości) (19-07-2014, 01:30)Negatywny napisał(a): Generalnie to w takim razie, królem sztucznych ujęć jest matrix, bo to co oglądamy teraz, czyli cool slo-mo kamera latająca parabolami dookoła miejsca akcji to jest pokłosie tego co Wachowscy zrobili 15 lat temuTylko że te ujęcia w pierwszym Matriksie powstały fizycznie, przy użyciu kamer. Odsyłam do making ofów. Dopiero sequele poszły na całość i pokazały wirtualnie nakręcone sceny z CGI aktorami na CGI planach. Nie powiedziałbym, że Man of Steel ma cokolwiek wspólnego z tamtym stylem, czy też że z niego się wywodzi, ot mamy tam standardowe ujęcia, których nie ogranicza tradycyjna kamera, bo powstały w całości w komputerze. "Czyli to jest to samo, co w przypadku Żółwi?" ktoś zapyta. I tak, i nie. Tak, bo kamera dotrzymuje "kroku" latającym, poruszającym się z niesamowitą prędkością postaciom. Nie, bo ta akurat konkretna scena w Żółwiach nie musiałaby być nakręcona w tak oczojebny, konsolowy sposób, ostatecznie rozgrywa się na ziemi, a nie setki metrów nad miastem :) RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Negatywny - 19-07-2014 (19-07-2014, 01:34)Mierzwiak napisał(a): Nie wiem po co powtarzasz moje wnioski, ale cieszę się, że się zgadzamy! A to spoko jak tak :D (19-07-2014, 01:34)Mierzwiak napisał(a): Tylko że te ujęcia w pierwszym Matriksie powstały fizycznie, przy użyciu kamer. Odsyłam do making ofów. Dopiero sequele poszły na całość i pokazały wirtualnie nakręcone sceny z CGI aktorami na CGI planach. W tych making ofach które ja oglądałem to nie były kamery tylko dziesiątki aparatów ustawionych w rządku dookoła podczepionych na linkach aktorów na tle greenscreenu. http://www.insidehollywoodfilms.com/2012/01/matrix-11-behind-scenes-photos-11-pics.html (19-07-2014, 01:34)Mierzwiak napisał(a): Nie powiedziałbym, że Man of Steel ma cokolwiek wspólnego z tamtym stylem, czy też że z niego się wywodzi, ot mamy tam standardowe ujęcia, których nie ogranicza tradycyjna kamera, bo powstały w całości w komputerze. "Czyli to jest to samo, co w przypadku Żółwi?" ktoś zapyta. I tak, i nie. Tak, bo kamera dotrzymuje "kroku" latającym, poruszającym się z niesamowitą prędkością postaciom. Nie, bo ta akurat konkretna scena w Żółwiach nie musiałaby być nakręcona w tak oczojebny, konsolowy sposób, ostatecznie rozgrywa się na ziemi, a nie setki metrów nad miastem :) Seems legit :D A co do sceny z tintina, to chyba właśnie dla mnie sztandarowy przykład bezsensu, i nie chodzi o pracę kamery, bo do tej nic nie mam, tylko ja nie rozumiem zwyczajnie czemu to służy, że bohater leci sobie bezwolnie do przodu jak kulka w "układance" i co by się nie stało to tylko go popchnie dalej w dobrą stronę - może to fajne od strony twórcy - wykombinowanie toru dla bohatera-kulki, ale dla mnie po prostu pointless. RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - shamar - 19-07-2014 (18-07-2014, 19:18)OGPUEE napisał(a): AVGN ma inne zdanie: mam to w kroczu, że inne zdanie ma serwis, którego nawet nie było, kiedy ja byłem już "prawdziwym jebaką, żującym tytoń" :) RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Mierzwiak - 19-07-2014 (19-07-2014, 01:37)Negatywny napisał(a): W tych making ofach które ja oglądałem to nie były kamery tylko dziesiątki aparatów ustawionych w rządku dookoła podczepionych na linkach aktorów na tle greenscreenu.Aleś Ty drobiazgowy. Co za różnica. Zrobili to na planie. Przykład totalnie chybiony. RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Corn - 19-07-2014 Cytat:Aha, może wyjdę na hipokrytę, ale przypomniał mi się jeden przykład takiej nakręconej w "niemożliwy" sposób sceny, która akurat bardzo mi się podoba, bo jest po prostu fajnie pomyślana i nie chodzi w niej tylko o to, że kamera robi co chce: (niestety nie w całości)Akurat praca kamery w tej scenie jest w miarę możliwa do odtworzenia w warunkach rzeczywistych (przy odpowiednim montażu). Tutaj akurat widać jak lekko twórcy podchodzą do praw fizyki, ale czepianie się tego w przygodowej kreskówce to przykład wewnętrznej nudy widza ;] RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - shamar - 19-07-2014 (19-07-2014, 01:13)Negatywny napisał(a): Ale co to jest za wada, że kamera wykonuje niemożliwe do wykonania ruchy ... To z tego, że sugeruje to FAŁSZ. Sugeruje grę wideo. Sugeruje ingerencję komputera. Czyli... w skrócie- WALI SZTUCZNOŚCIĄ. TEN KLIP - jest koszmarny. RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Negatywny - 19-07-2014 (19-07-2014, 23:16)shamar napisał(a): To z tego, że sugeruje to FAŁSZ. Baz jaj :D A 3 metrowe humanoidalne żółwie są rozumiem całkowicie spoko? Dziękuję, ja wysiadam. RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - shamar - 20-07-2014 (19-07-2014, 23:28)Negatywny napisał(a): A 3 metrowe humanoidalne żółwie są rozumiem całkowicie spoko? To wysiadaj bo serio chyba niczego nie kumasz. 2 metrowe żółwie 30 lat temu "zaistaniały" i plastikowo nie wygladały. PS - Przegapiłeś fragment o "grze komputerowej"? To wygląda sztucznie bo wygląda jak filmik z gry. Jak animacja, ze srającą na wszystkie strony wirtualną kamerą (którą jest). To wg. Ciebie ma dodawać realizmu, do (prawdopodobnie) całkowicie animowanej sceny? RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Negatywny - 20-07-2014 (20-07-2014, 01:01)shamar napisał(a): To wg. Ciebie ma dodawać realizmu, do (prawdopodobnie) całkowicie animowanej sceny? Bo przecież pisałem o tym, że dokumentalny realizm to priorytet numer 1 w bajkach dla dzieci! Powinni zacząć od wyhodowania prawdziwej ludzko żółwiej hybrydy i nakręcić to jak "Powstanie Warszawskie" - zero fałszu! RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Juby - 20-07-2014 Ohydny plakat potwierdza dubbing:
RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - OGPUEE - 20-07-2014 Ta akurat bylo do przewidzenia. I nie widze nic zlego. Leo wyglada jak Perlman z "W imie rozy". RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - shamar - 20-07-2014 (20-07-2014, 09:03)Negatywny napisał(a): Bo przecież pisałem o tym, że dokumentalny realizm to priorytet numer 1 w bajkach dla dzieci! Jako, że jestem "pozytywnie nastawionym człowiekiem" uznam, że też u Ciebie "gorąco jak w piekle", jak tu. I, że to "przez to". I napiszę jeszcze raz: animki w scenie, animowana scena, do tego "sztuczna" animowana kamera. Czyli przykład natłoku CGI, które w żadnym punkcie nie ukrywa, że jest dziełem komputera. Nie chodzi o dokumentalne zdjęcia ale chociażby odrobinę przyhamowania i udawania, że to, co widzisz na ekranie to "prawdziwe żółwie (jak w ORYGINALE - znów się powtarzam?) a nie ANIMKI... RE: Teenage Mutant Ninja Turtles(2014)- Jonathan Liebesman - Negatywny - 20-07-2014 no w ORYGINALE to były prawdziwe żółwie stworzone na bazie prawdziwego ludzika Michelin, filmowane PRAWDZIWĄ kamerą przyklejoną do statywu i to było takie zajebiste jak pranie ręczne zamiast zdehumanizowanego prania w pralce automatycznej. |