![]() |
|
Oscary 2018 - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: Oscary 2018 (/Thread-Oscary-2018--4561) |
RE: Oscary 2018 - patyczak - 19-02-2018 "Blade Runner" to klimatyczna tapeta - wprowadza niby fajny klimacik, ale niczym szczególnym się nie wyróżnia. Żadnej nagrody bym nie przyznał :) A sprowadzanie "Kształtu wody" do samego tematu jest krzywdzące, dużo więcej tam "treści" - ale nawet kolejne aranżacje głównego motywu robią wrażenie - i jest to naprawdę wspaniale napisane. No jasne, jak ktoś zna Desplata, to niczego nowego nie usłyszy, bo muzyka nie jest zbyt oryginalna, ale technicznie to wysoki poziom. RE: Oscary 2018 - Huntersky - 19-02-2018 "Sea Wall" z Blade Runnera regularnie pojawia się na mojej playliście. A w połączeniu z obrazem to chyba najlepszy kawałek soundtracku jaki słyszałem od lat. :) RE: Oscary 2018 - Gieferg - 19-02-2018 W filmie spoko, ale poza nim... jeden z nielicznych na tej płycie, które regularnie skipuję. RE: Oscary 2018 - harlequinade - 19-02-2018 (19-02-2018, 19:13)patyczak napisał(a): "Blade Runner" to klimatyczna tapeta - wprowadza niby fajny klimacik, ale niczym szczególnym się nie wyróżnia. Żadnej nagrody bym nie przyznał :) Ja właśnie dobrze znam Desplata i w tym problem. Śpiąc mógł tą muzykę napisać, nic nowego ani nawet zapadającego w pamięć. RE: Oscary 2018 - Krismeister - 19-02-2018 Desplat to powinien wygrać już za to: RE: Oscary 2018 - patyczak - 19-02-2018 Puściłem sobie to "Sea Wall". Może to jest i spoko, nie umiem ocenić. Totalnie nie w moim guście. Może i fajnie podkreśla klimat filmu, ale nie widzę tu nic nadzwyczajnego. Jestem zdania, że muzyka to najmniej ciekawy element nowego "Blade Runnera", można by ją wymienić na soundtrack z innego blockbustera i film nic by na tym nie stracił. RE: Oscary 2018 - PropJoe - 19-02-2018 Kwestia gustu. Ja jestem nieobiektywny, bo Greenwood to jeden z moich ulubionych muzyków w ogóle a z kolei muzyka filmowa to jeden z elementów w kinie, który mnie najmniej jara - to znaczy jak najbardziej doceniam dobry score w filmie, ale nie mam ulubionych kompozytorów, informacja o autorze muzyki najrzadziej zwraca moją uwagę na dany film, praktycznie nie słucham muzyki filmowej itd. Dodatkowo uwielbiam Andersona a jego współpraca z Greenwoodem to dla mnie połączenie idealne. Desplat jest bez wątpienia bardzo dobrym kompozytorem, ale wydaje mi się, że w dużej mierze po prostu świetnie wpasowuje się w dosyć oczywiste oczekiwania w danej konwencji. Jego kompozycje często wpadają w ucho i świetnie się sprawdzają, ale nie pamiętam, żeby kiedykolwiek czymkolwiek mnie zaskoczył. Nie lubię przyznawania nagród za zasługi lub wcześniejsze dokonania, ale opinia, że Greenwood został okradziony przynajmniej z nominacji przy There Will Be Blood nie jest chyba skomleniem fanatyków Jonnego i PTA. Teraz akurat zrobił swój najbardziej mainstreamowy, ale też chyba zbierający najlepsze opinie score. Moim zdaniem jest najbardziej utalentowanym i wszechstronnym muzykiem spośród rozważanych do nagród, ale może być jednocześnie outsiderem, paradoksalnie z łatką muzyka rockowego, niegodnego poważnych nagród. @ Krismeister, Desplat przecież wygrał za Grand Budapest Hotel, nie? RE: Oscary 2018 - Krismeister - 19-02-2018 Faktycznie, ale i tak szkoda, że nie miał nominacji w 2011r. RE: Oscary 2018 - patyczak - 19-02-2018 Mnie się wydaje, że Oscary w kategorii muzyki nie rzadko wygrywają tacy outsiderzy, dość nieoczywiste wybory i niespodzianki, więc Greenwood ma chyba spore szanse :) I jeżeli tak chwalicie "Nić widmo", to życzę mu nagrody, bo muzyka do "Aż poleje się krew" była znakomita :D RE: Oscary 2018 - Kuba - 19-02-2018 A ja nadal uważam, że można by spokojnie wywalić Desplata/Williamsa i zamiast nich wrzucić Pembertona za "Króla Arthura", sam film choć raczej kiepski miał znakomita ścieżkę, dla mnie to ona samodzielnie ciągneła sceny jak w żadnym filmie w tym roku (a muzyka filmowa ma przede wszystkim działać w samej produkcji). Kawał naprawdę dobrej roboty. RE: Oscary 2018 - srebrnik - 20-02-2018 O, tak. Jestem niestety mało czujny w temacie muzyki filmowej, ale ta Pembertona zdecydowanie zapadła mi w pamięć. Jak na moje mało wyrafinowane ucho, to "King Arthur" miał wręcz chyba najciekawszy score w 2017 roku. Szkoda, że go pominięto. Zasłużył moim zdaniem na wyróżnienie. To taki przykład gdzie muzyki niesamowicie poprawia odbiór filmu. Bez niej byłoby źle. A z nią udało się wytworzyć taki nieoczywisty klimat. To chyba właśnie dzięki Pembertonowi dobrze wspominam ten film, mimo jego miliona wad. RE: Oscary 2018 - Kuba - 21-02-2018 Kostiumolodzy nagrodzili "The Shape of Water" zamiast "Phantom Thread" więc...choć nadal Bridges jest faworytem to film del Toro złapał kontakt i jeszcze może zaskoczyć. RE: Oscary 2018 - simek - 02-03-2018 Wczoraj byłem na maratonie oscarowych krótkometrażówek - animacje i aktorskie, zostawię tutaj krótkie opinie o całej dziesiątce: Dear Basketball - wśród członków Akademii musi być chyba wielu fanatyków Bryanta, bo nie wiem jak w innym wypadku docenić tego shorta. Zupełnie nieciekawa animacja, całość wygląda jakby ją zrobił chałupniczo jeden pasjonat, zupełnie nijaką muzykę napisał John Williams (to chyba kuriozum dekady, żeby takiego kompozytora angażować do tak błahego filmiku), a Kobe przeczytał najbanalniejszy tekst o miłości do koszykówki jaki można sobie tylko wyobrazić. Czekałem tylko na logo Nike na koniec, bo tylko jako reklama ta animacja miałaby sens. 3/10 Lou - niezapadająca w pamięć pokazówka od stażystów w Pixarze, animacja całkiem przyjemna. Dam 5/10 Revolting Rhymes Part One - wariacja o czerwonym kapturku z punktu widzenia wilka, całkiem pomysłowa i śmieszna, ale wygląda tak trochę niedzisiejszo. Przyjemne 6/10 Negative Space - to jedna z tych krótkometrażówek, które prawie wszystko zawdzięczają ostatniemu wypowiedzianemu, dowcipnemu zdaniu. Mi się bardzo podobało, lubię takie skromne, urokliwe filmiki z animacją poklatkową. 7/10 Garden Party - mój faworyt, jedyna w nominowanym gronie animacja bez słów, skupiona na samym obrazie, co przy krótkim metrażu uważam za duży plus. Wygląd samej animacji znakomity, mam wrażenie, że ten filmik miał budżet większy niż reszta razem wzięta. Może z lekką przesadą, ale dam 8/10 Te powyżej to animacje, poniżej aktorskie: My Nephew Emmet - kolejny film z cyklu "czarny krzywo na kogoś popatrzył i go biali zabili". Przykro mi, że go zabili, ale ileż można o tym filmy kręcić? Zwłaszcza, że nie ma tutaj żadnego innego wątku, żadnego pomysłu, to po prostu nudna rekonstrukcja zdarzeń. Nieźle to nakręcone i zagrane, więc dam 4/10 DeKalb Elementary - o rany, typ filmów, których nie znoszę - znowu rekonstrukcja prawdziwych zdarzeń, tym razem niedoszłego zamachu w szkole. Ciut intrygujące, ale jednak nudy, na plus bardzo dobra rola Shinelle Azoroh - prędzej jej się należy nominacja niż Octavii Spancer :P 4/10 The Silent Child - film z gatunku tych interwencyjnych, zwracających uwagę na jakiś problem, w tym wypadku głuchych dzieci, ale nie umniejsza to jego jakości, bo to kawałek nieźle nakręconego kina. Parę minut wystarczyło, żebym polubił główną bohaterkę i znienawidził rodziców dzieciaka - to porządnie wykreowane postaci. Porwę się na najlepszy komplement dla krótkometrażówki, czyli: chciałbym to zobaczyć bardziej rozwinięte. 7/10 The Eleven O'Clock - kapitalny pomysł: do psychiatry przychodzi pacjent cierpiący na megalomanię i uważający, że jest psychiatrą i zaczyna się pojedynek, bo każdy z rozmówców chce prowadzić rozmowę jako psychiatra wobec pacjenta :) Kupa śmiechu, fajne zakończenie. Znowu - chciałbym jeszcze, oczyma wyobraźni widzę to nawet w pełnym metrażu z jakimiś dobrymi aktorami. Mocne 7/10, trzymam kciuki za ten film. Jeszcze tak dodam a propos animacji, że oglądam nominowane filmy od kilku lat i wciąż Katedra Bagińskiego to najlepsza krótkometrażówka animowana jaką widziałem. Oscary 2018 - srebrnik - 02-03-2018 Ale fajnie, że rzucasz trochę światła na filmy, które zazwyczaj są tylko tytułami na liście oscarowej. Gdzie miałeś okazję to zobaczyć? Druga sprawa, to Twoja uwaga, że najlepszym komplementem dla krótkiego metraż jest chęć zobaczenia dłuższej wersji. Wiadomo - lepsze to niż przesyt. Jednak nie wiem czy to taki faktycznie najlepszy komentarz możliwy. Dla mnie ideałem jest sytuacja, gdzie short jednak jest shortem, bo tak to wymyślono i w takiej formie jest najlepszy. Oczywiście, że może być genialny krótki film, który pozwala na rozbudowę. Mówimy jednak o najlepszym komplemencie :-) Wspomniana "Katedra" to dobry przyklad. Dla mnie ona istnieje jako short tylko i wyłącznie. Nie potrzebuje nic więcej. Jej format koresponduje z treścią. To jest najlepsza możliwa sytuacja. W wypadku, gdzie dobrze by było zrobić ciąg dalszy, mamy do czynienia ze świetną sceną z potencjalnie większego filmu. RE: Oscary 2018 - simek - 02-03-2018 Organizowane są pokazy w kinach studyjnych, w tym roku w Krakowie 3 czy 4 kina miały to w repertuarze. Dystrybuuje to od lat ShortsTV, co ciekawe, to że krótkometrażówki z kilku lat mają nawet podstronę na Box Office Mojo. A tak w ogóle to w tym roku idę na rekord i do jutra będę miał zobaczone właściwie wszystkie możliwe nominowane filmy, nawet to sobie podsumowałem: -film 9/9 -reżyseria 5/5 -aktor pierwszoplanowy 4/5 (nie mam pojęcia jak zobaczyć Denzela) -aktorka pierwszoplanowa 5/5 -aktor drugoplanowy 5/5 -aktorka drugoplanowa 5/5 -scenariusz oryginalny 5/5 -scenariusz adaptowany 5/5 -nieanglojęzyczny 0/5 niestety -dokument krótkometrażowy 0/5 -dokument pełnometrażowy 2/5 -charakteryzacja 1/3 -muzyka 5/5 -piosenka 2/5 -scenografia 4/5 -FX 5/5 -kostiumy 3/5 -zdjęcia 5/5 -animacja 1/5 -dźwięk 5/5 -montaż dźwięku 5/5 -montaż 5/5 -krótkometrażowy aktorski 5/5 -krótkometrażowy animowany 5/5 Jestem przygotowany na galę jak nigdy :) RE: Oscary 2018 - Mierzwiak - 02-03-2018 (02-03-2018, 17:50)simek napisał(a): nie mam pojęcia jak zobaczyć Denzela:) Oscary 2018 - Badus - 02-03-2018 Ładny rekord :) Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka RE: Oscary 2018 - Szaman - 02-03-2018 Moje typy na niedzielę: Film: Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri Reżyser: Guillermo Del Toro- Kształt wody Aktorka: Frances McDormand- Trzy Billboardy Aktor: Gary Oldman- Czas mroku Aktorka drugoplanowa: Allison Janney- Ja, Tonya Aktor drugoplanowy: Sam Rockwell- Trzy Billboardy Scenariusz oryginalny: Uciekaj Scenariusz adaptowany: Tamte dni, tamte noce Film nieanglojęzyczny: The Square Charakteryzacja: Czas mroku Muzyka: Kształt wody Piosenka: Król rozrywki Scenografia: Kształt wody Efekty specjalne: Wojna o Planetę Małp Kostiumy: Nić widmo Zdjęcia: Blade Runner 2049 Animacja: Coco Dźwięk: Dunkierka Montaż dźwięku: Dunkierka Montaż: Baby Driver RE: Oscary 2018 - harlequinade - 02-03-2018 Ceremonia będzie na odkodowanym Canal+ na kilku kablówkach, na UPC na kanale 80 Po raz pierwszy od lat obejrzę jak człowiek a nie modląc się, żeby livestream się nie zesrał RE: Oscary 2018 - Kuba - 02-03-2018 Też obejrze. Na dodatek brakuje mi Post by mieć obejrzane praktycznie wszystko co istotne. Tez nigdy nie miałem tylu kategorii w pełni obejrzanych. Czekam na gale jak nigdy :D |