Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Zapowiedzi - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy polskie (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-polskie--13)
+--- Wątek: Zapowiedzi (/Thread-Zapowiedzi--806)



- gigacz - 30-03-2010

Mental napisał(a):nakręci go jakiś dziad z PRLu!

Hmm.... Mental, Hoffman nakręcił "Ogniem i mieczem", który jest moim ukochanym polskim filmem, ale żeby zaraz dziad z PRLu? Nie wiem czy czepiać się słowa "jakiś" czy "dziad", bo z jednej strony jest świetnym reżyserem, ale z drugiej.... rzeczywiście jest dziadem, który (coś czuję że) nie ogarnie o co w tym chodzi.

No ale żeby "jakiś dziad" :mrgreen: ?

A co do państwowych pięniedzy to najbardziej się zgadzam. Producentami pewnie będzie jeszcze TVP bo chyba zawsze tak jest :twisted: Ale film zarobi ..... dzięki wycieczkom szkolnym.


- Kaczor - 09-04-2010

Od pewnego czasu kręcą film o jednym z "żołnierzy wyklętych" - "Roju". Chwytliwy tytuł "Historia Roja czyli w ziemi lepiej słychać" :roll:

W obsadzie m.in. Krzysztof "Zalef" Zalewski (ten metal z Idola), Paweł Kukiz, Julia "Brzydula" Kamińska i inni :wink: Premiera w listopadzie.

http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/1224594


- Sancho - 31-05-2010

Akcja promująca kino polskie:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=y4sjUMqqK28[/youtube]

Wszystko spoko, tylko ciekaw jestem kiedy PISF podziekuje jakims filmem zrealizowanym na podobnym poziomie jak ta reklamowka..


- Snappik - 31-05-2010

Szkoda że:
- budżet tej reklamy przekracza 90% polskich "hitów"
- sceny batalistyczne potrafimy robić tylko do reklam
- nawet z gatunku wojennego możemy zrobić nieśmieszną komedię
- uczestniczył w tym Bagiński
- reklama namawia do czegoś co nie zostanie zrealizowane


A tak generalnie to fajny klip :)


- gigacz - 31-05-2010

Sancho napisał(a):Akcja promująca kino polskie:

Jest też making OFF.


i galeria


EDIT:
a jeszcze więcej na stronie PISFu

http://www.pisf.pl/pl/kinematografia/news/najlepsi-polscy-filmowcy-na-planie-spotu-promujacego-polskie-kino


- Phlogiston2 - 01-06-2010

Sancho napisał(a):
Jak się przyłożą, to wychodzi im coś zjadliwego :smile: <ok>


- Martinipl - 02-06-2010

Moje wrażenie po obejrzeniu klipu: Omg, reklamówka lepsza od wszystkich filmów razem wziętych (szczególnie wojennych). Druga refleksja: wtf, ile to kosztowało? Trzecia: Szkoda, że na reklamie się skończy (vide, kampania wyborcza...)

Ale ładniutka ta reklamówka, robi wrażenie.


- Perfik - 02-06-2010

Nie wiem czym się podniecacie. Nakręcone to jako tako, ale w wymowie straszna żenua :roll:


- RandoMan - 02-06-2010

Nosz, fak...

Ten klip promujący PISF to jakieś propagandowe ścierwo.

Jest coraz więcej polskich filmów.

Od kiedy to ilość przechodzi w jakość? Serwują nam gnioty w stylu "Ciacha" i mamy się śmiać? Moralizatorskie bełkoty w stylu "Rewersu" a my już, że to najlepszy film roku 2009? Nudnawe semi-blockbustery w rodzaju nowego "Janosika", a my już mamy być o krok od okrzyknięcia PISF polskim Hollywood?

Międzynarodowe koprodukcje

I znowu: co z tego? Wspomniany Janosik był bodaj polsko - słowacki i czy to jakoś wpłynęło na jego jakość? Że o polsko - japońskim "Avalon" nie wspomnę.

Debiuty.

No tak... Wystarczy włączyć Canal plus o drugiej w nocy, by zobaczyć, na jakim poziomie są te nasze debiuty. Potrafimy robić tylko głębokie kino moralno - filozoficzne, bo na to pieniędzy nie potrzeba tylko trzech aktorów i dwa pokoje.

Polskie kino jest obecne na wielkich zagranicznych festiwalach

Ja w liceum byłem obecny na każdych zajęciach z fizyki. Ukończyłem ją z oceną dopuszczającą.

...i w małych kinach

Fajnie. CO Z TEGO?

Rekordowo wzrasta również frekwencja w polskich kinach.

Tak, ludzie przychodzą tam, by oglądać amerykańskie superprodukcje :) PISF - SZCZEŻNIJCIE W PIEKLE!


- soldamn - 05-06-2010

marudzisz. PISF to i tak duży postęp w porównaniu z tym co było na przełomie wieków.


- RandoMan - 05-06-2010

Najwyraźniej mam duże braki. Mógłbyś mi podać, drogi Soldamnie, listę dziesięciu tytułów sygnowanych logiem PISF, które warto obejrzeć? Chciałbym ponadto, by spełniały trzy warunki:

- nie dotyczyły PRLu w pośredni, czy bezpośredni sposób
- działy się w kilku lokacjach, w tym na terenach otwartych
- nie będących (i to w sumie najważniejszy warunek) kinem moralnego niepokoju?

Z góry dziękuję (nie usiłuję być złośliwy... no, może trochę). Codziennie będę zaglądał tutaj szukając odpowiedzi.

Do pozostałych: jeżeli wpadniecie na owy pomysł dziesięciu tytułów niezależnie od Soldamn'a, piszcie śmiało.


- soldamn - 06-06-2010

Kino Moralnego Niepokoju dotyczy filmów z lat 80, jak chcesz rzucać nazwami to najpierw się dowiedz co one znaczą.

tak na szybko z filmów które spełniają twoje wymogi

Ogród Luizy
Rezerwat
Wojna Polsko-Ruska

Wymieniłbym jeszcze kilka, ale dzieją się podczas PRL-u, a sam musisz że tego nie chcesz. Poza tym są filmy które słyszałem, że są dobre, ale jeszcze nie miałem okazji ich widzieć - np. Wino Truskawkowe czy 33 sceny z życia


- RandoMan - 06-06-2010

"Ogród Luizy" widziałem, przyznaję - dobry. O "Rezerwacie" nie słyszałem nic zgoła, sprawdzę. "Wojna polsko - ruska"... Najpierw przeczytam literacki pierwowzór. Na "Winie truskawkowym" wynudziłem się, jak mops. Ale dzięki za cynk.

Rozumiem pojęcie "kina moralnego niepokoju". Zauważ, proszę, że w języku kolokwialnym (a takim posługują się ludzie piszący na forach internetowych) nie dotyczy ono konkretnego diapazonu czasowego, a pewnej tendencji gatunkowej (czyli robimy film o tym, jaki ten żywot człeka poczciwego marny, bolesny i miażdżymy widzom jaja).

Ale na pewno o tym wiesz. Chciałeś po prostu być złośliwy :)

Przez kino moralnego niepokoju ja (i nie tylko ja) rozumiem np. "Rysę", która mnie wkurzyła, jak mało który film (nie tylko polski).


- Barnaby - 06-06-2010

RandoMan napisał(a):Rozumiem pojęcie "kina moralnego niepokoju". Zauważ, proszę, że w języku kolokwialnym (a takim posługują się ludzie piszący na forach internetowych) nie dotyczy ono konkretnego diapazonu czasowego, a pewnej tendencji gatunkowej (czyli robimy film o tym, jaki ten żywot człeka poczciwego marny, bolesny i miażdżymy widzom jaja).

A co w tym jest "moralnie niepokojącego"? :grin: Bardzo lubię jak ktoś tłumaczy komuś co rozumie pod tym czy tamtym pojęciem. Jest szczególnie śmiesznie kiedy przytaczana definicja nijak się ma tej właściwej. No ale od czego są "ludzie piszący na forach internetowych" jak nie od uwiarygodnienia bzdury. Niestety wielokrotnie powtórzona bzdura jest dalej bzdurą, sorry :smile: .


- Don Vito - 06-06-2010

Nie wiem czy sygnowane logiem PISF, ale "Bezmiar sprawiedliwości" jest dobrym filmem.


- soldamn - 07-06-2010

nie chce być złośliwy, po prostu nie lubie jak ktoś na siłę stara się wsadzać ambitne i trudne wyrazy, to do niczego nie zmierza a ty z tego co widzę robisz to nagminnie. Rozumiem o co ci chodzi, chcesz filmy niezbyt przygnębiające, lżejsze. Ale nazwa kino moralnego niepokoju przylegla do kilku filmow konca 70 i poczatku lat 80 i tak juz zostanie. tak samo jak szkola polska sa filmy z lat 50, mimo iz generalnie kazdy polski filmowiec skonczyl polska szkole:)


- Mierzwiak - 08-06-2010

Reklamówka zadomowiła się już w tv i muszę przyznać że jest nieoglądalna. Nic mnie tak ostatnio nie irytuje jak ten spot. Montaż tych kwestii, same kwestie, muzyka. Ugh.


- gigacz - 14-06-2010

"Latająca maszyna" - reportaż z planu.

"Latająca maszyna" to familijna produkcja animowano-aktorska twórców oscarowego "Piotrusia i Wilka", zrealizowana w nowatorskiej technologii 3D znanej z "Avatara". Powstała z myślą o propagowaniu muzyki Chopina. W głównej roli aktorskiej zobaczymy seksowną Heather Graham.

http://film.onet.pl/zwiastuny/0,6907596,267,1,filmy.html


- RandoMan - 15-06-2010

Przynajmniej z reklamówki PISF wycięli ten fragment o polskich kinach, poziom idiotyzmu i napuszenia troszeczkę dzięki temu zmalał :)


- B2Ka - 17-08-2010

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=1K4SmYfIT3k[/youtube]

Film dostał nagrodę najlepszego filmu niezależnego na 35 FPFF. Za reżyserię oraz scenariusz odpowiada Arkadiusz Jakubik (Notariusz z Wesela i Środoń z Domu Złego). Film powstał niemalże własnym sumptem i ponoć jest to nieszablonowa komedia romantyczna. Film nie może znaleźć dystrybutora. Nic dziwnego, pewnie jest tak dobry, a zarazem innym od tych wszystkich gniotów kom-romów, że nikt nie chce zaryzykować w jego dystrybucji bo myślę, że nagroda nie wzięła się z kapelusza. Zresztą proponuję poczytać na necie recenzje i opisy tego filmu zainteresowanym, a wszystkim polecam ten - http://przekroj.pl/ludzie_rozmowy_artykul,7322.html - obszerny wywiad z samym Arkadiuszem Jakubikiem, którego jeszcze bardziej polubiłem po przeczytaniu go.