![]() |
|
Parada banału - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25) +--- Wątek: Parada banału (/Thread-Parada-bana%C5%82u--807) |
RE: Parada banału - Gal Anonim - 22-01-2013 CAT FIGHT! RE: Parada banału - OGPUEE - 17-02-2013 Gdy w filmie o starożytności występuje Wenus z Milo, musi być scena jak rzeźba traci ręce. Dziecko zawsze ratuje dzień, gdy bandyci zagrażają bezpieczeństwu (W "Mothrze" to się nie udało). Groźni przestępcy są nieporadni w wyniku starcia z dzieciakami. Każdy dorosły jest idiotą i nie rozpoznaje w dorosłym człowieku w płaszczu dwóch dzieciaków stojących na sobie i zakrytych długim płaszczu (ironicznie wytknięte w "Ulysses 31"). Laska, który przez cały film jest silna, niezależna i potrafi dać popalić zbirom, w finale magicznie staje się nieporadna, daje się porwać złemu i musi zostać ocalona przez dobrego. Z irytujących tekstów: "To wszystko moja wina." "It's over! Come here!"... tja, na pewno wyjdę, byś mnie zabił - cyt. przyjaciela. "What're talking aubot?" Z tych nieirytujących: "Zapłacisz mi za to!" RE: Parada banału - military - 17-02-2013 A mnie krańcowo wkurza wykorzystywanie krzyku Wilhelma. O ile kiedyś był to dowcip używany od czasu do czasu, teraz w praktycznie KAŻDYM filmie z akcją musi zostać użyty ten efekt dźwiękowy! Czy twórcy są zobligowani prawnie do jego wykorzystywania? Ten efekt pojawia się tak często, że momentalnie wybija mnie z klimatu, przypomina że oglądam tylko film, że dźwięk jest efektem dodanym w postprodukcji, że nie ma nic wspólnego z tym, co dzieje się na ekranie. RE: Parada banału - Mefisto - 17-02-2013 (17-02-2013, 18:16)OGPUEE napisał(a): Gdy w filmie o starożytności występuje Wenus z Milo, musi być scena jak rzeźba traci ręce. wymień choć 3 filmy z tym motywem :) RE: Parada banału - Bogdan - 17-02-2013 Mi się kojarzy tylko Herkules disnejowski. RE: Parada banału - nawrocki - 17-02-2013 W którymś Asterixie (animowanym) też jest chyba taka scena. RE: Parada banału - Mefisto - 17-02-2013 no to faktycznie, taka parada, że hej! :D RE: Parada banału - nawrocki - 17-02-2013 No i trudno je traktować jako filmy o starożytności :) RE: Parada banału - OGPUEE - 17-02-2013 Cytat:wymień choć 3 filmy z tym motywem :) Mówisz i masz: "12 Asteriksa" "t's Greek to Me-ow!" "Hercules" (1997) ta reklama: RE: Parada banału - Mefisto - 17-02-2013 j.w. :P RE: Parada banału - Mental - 17-02-2013 Cytat:Z irytujących tekstów: Wg mnie to jest największy bieda-tekst, jaki człowiek może wypowiedzieć. Jak to słyszę, wyłączam film i idę sobie. RE: Parada banału - OGPUEE - 17-02-2013 A co powiesz na inny podobny banalny tekst - "To wszystko przez ciebie!"? Mniej biedny i zabawniejszy. Przypomniało mi się: Gdy bohater ociera łzę, to stwierdza, że "Wpadło mu coś do oka.". Gościu, nie rób z nas idiotów, bo widzimy, że płaczesz. Więc nie wstydź się naturalnych odruchów i nazywaj rzeczy po imieniu. No chyba, że rzeczywiście wpadł ci jakiś paproch do oka - to jesteś usprawiedliwiony i twardy. RE: Parada banału - Mierzwiak - 17-02-2013 OGPUEE, skąd Ty bierzesz te suchary? A co do tej łzy, to nawet jeśli tak mówi, to do innej postaci, więc o co chodzi z tym robieniem z "nas" idiotów? RE: Parada banału - OGPUEE - 18-02-2013 "Nas" to miałem na myśli właśnie te inne postacie. Nie sprecyzowałem, mój błąd. RE: Parada banału - Azgaroth - 18-02-2013 W każdym anime w scenach dialogu jeżeli ktoś się przedstawia, albo podaje jakieś imię druga osoba automatycznie to imię powtarza. Ogólnie dialogi nie są najmocniejszą stroną anime :) Ponad to:
RE: Parada banału - simek - 03-04-2013 We wszelakiego rodzaju opisach i wiadomościach o serialach praktycznie każdy ma "rekordową oglądalność" i "pobił rekordy popularności". Zazwyczaj naprawdę jest tak, że drugi sezon miał lepszą oglądalność niż pierwszy, więc ten drugi pobił rekord oglądalności :D RE: Parada banału - Juby - 03-04-2013 widmo rekordu oglądalności RE: Parada banału - Chaczeridi - 05-04-2013 Zdaje się, że temat powędrował w nie tą stronę co trzeba. Powinno się dyskutować o ogranych scenach, czy motywach, z kolei tutaj często gęsto mówicie o uproszczeniach, bez których film nie mógłby istnieć na tak wysokim poziomie. Hitchcock twierdził, że należy ułatwiać widzowi chłonięcie głównej idei filmu, a nie zaprzątać jego styraną facjatę duperelami. Mnie naprawdę gówno obchodzi, że po włączeniu telewizora od razu wyświetla się odpowiedni kanał i tak dalej. Komplikacje powinno się robić wtedy, kiedy znacznie wpływają one na fabułę. RE: Parada banału - OGPUEE - 14-04-2013 Jak jesteśmy przy opisach, to gdy w filmie dla dzieci głównym bohaterem jest kurdupel, określa się go "mały wzrostem, ale wielki duchem/ma wielkie serce/tym podobne". Zauważyłem, że jak bohater pierwszy raz zabija kogoś, to później wymiotuje (Lost, Życzenie śmierci). Nie wiem, może rzeczywiście tak się dzieje... W sumie nie wiem czy można zaliczyć to jako banał, ale od czasu "Ultimates" Marvela Nick Fury w każdej ekranizacji tego wydawnictwa jest czarny. RE: Parada banału - Mental - 14-04-2013 Nie wiem, czy już o tym wspominałem, ale są takie dialogi, po których usłyszeniu po prostu wyłączam film i rzucam w pizdu ;) Przykład: To są brudne pieniądze. Nie chcę ich. Te pieniądze są splamione krwią. Nie wezmę ich. Niewinni ucierpieli przez [tutaj nazwa złego przedmiotu]. Nie możemy tego wziąć. etc. |