Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Zachowanie ludzi w kinach - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25)
+--- Wątek: Zachowanie ludzi w kinach (/Thread-Zachowanie-ludzi-w-kinach--966)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43


RE: Zachowanie ludzi w kinach - OGPUEE - 07-08-2013

Dlatego staram się chodzić do kina w takich porach, gdzie małp nie będzie wcale.

Jak to dobrze, że jestem po liceum i żaden z współuczniów nie przeszkadza w delektowaniu się seansem...


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Arahan - 08-10-2013

Ostatnio na Riddicku (film jakby nie było z R-ką, dosyć krwawy, a i cycki są) młode małżeństwo wzięło ze znajomymi na seans (na oko) 6 lata. Mina dziecka (mieszanka przerażenia i szoku) przy wychodzeniu z sali - bezcenne :D tak się rodzą psychopaci


RE: Zachowanie ludzi w kinach - military - 08-10-2013

W tym wieku miałem już za sobą to:

[Obrazek: deadly_friend.gif]

a mój syn pewnie będzie miał za sobą Pitch Black.:)


RE: Zachowanie ludzi w kinach - The Vujek - 08-10-2013

(08-10-2013, 14:42)Arahan napisał(a): Ostatnio na Riddicku (film jakby nie było z R-ką, dosyć krwawy, a i cycki są) młode małżeństwo wzięło ze znajomymi na seans (na oko) 6 lata. Mina dziecka (mieszanka przerażenia i szoku) przy wychodzeniu z sali - bezcenne :D tak się rodzą psychopaci

Albo genialni reżyserzy :)



RE: Zachowanie ludzi w kinach - desjudi - 08-10-2013

Teściowe byli wczoraj na Wałęsie.
Znowu po seansie pojawiły się oklaski. To się naprawdę bardzo rzadko zdarza.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Craven - 08-10-2013

Nie wiem na ile to pasuje do tematu, ale na FMFie pod koniec Matrix Live (i w sumie poprzedniego koncertu też) była mocna wioska, tzn tabuny ludzi zaczęły pchać się do wyjścia, robić zamieszanie, tupać i hałasować jeszcze zanim Neo wyszedł z budki telefonicznej, że już nie wspomnę o tym co się działo na napisach końcowych, gdy można było skupić całą uwagę na orkiestrze czy o braku mocniejszych oklasków gdy na ekranie w creditsach pojawiło się nazwisko Don Davis.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mefisto - 08-10-2013

to chyba w sektorze B :P


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Craven - 08-10-2013

Niestety po prawej też był dudniący sznureczek z sektora A.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mierzwiak - 08-10-2013

Gravity - żadnych rozmów. Żadnych dzwoniących telefonów i uaktualniania statusu na fejsie. Żadnego wychodzenia do kibla. Cisza.

Seans marzenie!



RE: Zachowanie ludzi w kinach - Gal Anonim - 08-10-2013

Bo twoj seans reżyserował Cuaron, dlatego nic nie slychac.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - SonnyCrockett - 08-10-2013

Ten film jest pewnie tak nudny że nikogo poza Mierzwiakiem tam nie było :P


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Gal Anonim - 08-10-2013

Ten film jest tak nudny, że nawet Mierzwiaka tam nie było i nawet nie zdał sobie z tego sprawy!


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mierzwiak - 08-10-2013

Crov jak zwykle zabawny, Sonny jak zwykle czerstwy :]


RE: Zachowanie ludzi w kinach - SonnyCrockett - 08-10-2013

Równowaga w naturze trwa :]


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mefisto - 09-10-2013

(08-10-2013, 23:45)Crov napisał(a): Ten film jest tak nudny, że nawet Mierzwiaka tam nie było i nawet nie zdał sobie z tego sprawy!

Mierzwiak spał w domu, śniąc o tym, że śni na seansie Gravity. To sen we śnie we śnie w kinie!

[Obrazek: inception-brrrrmmmmmspinningtop.gif]


RE: Zachowanie ludzi w kinach - simek - 25-10-2013

Wczoraj na Życiu Adeli, Pod Baranami, sporo osób na sali. Przy scenach ostrego rżnięcia czułem się jak w gimnazjum gdy ktoś przyniósł świerszczyka do szkoły: śmichy chichy, pewnie zarumienienia na twarzach i poszeptywania "o, widać cipke, haha". Nie przeszkadzało mi to szczególnie, ale trochę dziwnie, że ludzie nie potrafią w spokoju obejrzeć takich scen.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Mefisto - 25-10-2013

A jaka była publika? To Ci wszystko powie :)


RE: Zachowanie ludzi w kinach - JC-H - 25-10-2013

Wydaje mi się, że to jest przypadłość takich, którzy muszą komentować ( nie zawsze sensownie) obraz oglądany na ekranie. Nie znoszę ludzi opowiadających mi filmy w kinie, na seansie. Rozumiem, że sceny seksu wywołują emocje - bo powinny. Sposób reakcji na nie jest wyznacznikiem dojrzałości emocjonalnej, kultury i szacunku dla osób siedzących obok.
Wygrywa jednak szczeniacka chęć zaistnienia i popisania się.



RE: Zachowanie ludzi w kinach - piwon - 25-10-2013

a ja ostatnio doświadczyłem szeleszczących czipsów na filmie, na którym nigdy nie powinno mi się to zdarzyć- Grawitacji. tak, większość nastrojowych scen w ciszy było przerywanych tym cholernie wkurwiającym dźwiękiem dobiegającym zza pleców. eh...


RE: Zachowanie ludzi w kinach - tchopz - 26-10-2013

Za hałasowanie na Grawitacji powinno się wystrzeliwać delikwenta na orbitę.

Na moim seansie była kompletna cisza. W jednym tylko momencie jakiś totalny debil kopnął torbę papierową, którą sobie pod nogami położył. Burak jeden. To byłem ja...