Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - military - 24-05-2011

FEAR - kupiłem jedynkę, bo trailer trójki mnie zainteresował, i... uwaga... ta gra to IDEAŁ. Przynajmniej dla mnie. Genialna rozgrywka, świetny klimat, dobra fabuła, no i absolutny brak tego, co irytuje mnie we współczesnych fpsach, czyli:

- odnawiającego się zdrówka (apteczki możliwe do zebrania rulez),
- gigantycznej gwiazdki na ekranie, zawsze pokazującej gdzie jest cel,
- przeciwników nasyłanych na gracza w hurtowych ilościach, padających od jednego strzału w nogę (tu przeciwnicy naprawdę się liczą, każdy z nich jest potencjalnie niebezpieczny),
- poziomów prostych jak konstrukcja cepa (zawsze jest kilka dróg, niektóre są bezpieczniejsze, niektóre krótsze ale trudniejsze),
- przesadnego natężenia intensywnych strzelanin i rzucania gracza z miejsca na miejsce (tutaj miejsc akcji jest niewiele, ale można się w nie tak wczuć, że tylko Condemned i Q4 poskoczy w tym względzie),
- wrażenia że sam nie posuwam fabuły czy ogólnie gry naprzód, tylko uczestniczę w filmie, który można oglądać z możliwością poruszania kamery,
- 5-godzinnej kampanii.

FEAR jest genialny i ma tylko jedną wadę: za cicho nagrane niektóre wiadomości głosowe, co w połączeniu z brakiem napisów przysparza trudności z ich zrozumieniem. Nic to, właśnie skończyłem grę i zamawiam FEAR Files i FEAR 2. 11/10, absolutnie najwyższa półka jeśli chodzi o obecną generację. Giera stoi obok Condemned, Quake 4, Lost Planet, Halo 3 i pierwszego Left 4 Dead. Lepiej po prostu się nie da.

[Obrazek: fear-screenshot-_4.jpg]


RE: Gry - patyczak - 24-05-2011

Bardzo lubię FEARa:)

Nawet ten "minimalizm" w budowaniu lokacji, krytykowany w recenzjach (tzn. jest raczej pusto i powtarzalnie) tworzy świetny klimat.

Zachowanie przeciwników (animacja ruchu, ale przede wszystkim AI) z FEARa jest dla mnie niedoścignionym wzorem. Jest w nich jakaś iskierka życia:D


RE: Gry - military - 24-05-2011

Minimalizm to największa zaleta tej gry. Dzisiejsze strzelanki po prostu muszą mieć Baysplosions, rozgrywać się w 20 krajach i rzucać gracza na otwartą wojnę, gdzie całe miasto wybucha, a strzelają do siebie grupy 50 na 50. Wkurza mnie to, bo to nie ma klimatu - tzn. już nie ma; miało za czasów MW, ale co za dużo to niezdrowo. FEAR jest po prostu piękny właśnie dzięki temu, że nie próbowali na siłę go urozmaicić.


RE: Gry - Hitch - 24-05-2011

Cytat:nie próbowali na siłę go urozmaicić.
Poza tanim s-f, jeszcze tańszymi chwytami horrorowymi i bullet timem :)


RE: Gry - military - 24-05-2011

Ale wiesz że to gra, i to z gatunku sf-horror, a nie symulacja działań oddziału specjalnego?


RE: Gry - Hitch - 24-05-2011

A gdzie ja się czepiam, że to nie symulacja? Stwierdzam tylko, że byłoby klimatyczniej bez tych robotów, laserów, tajnych laboratoriów i obowiązkowej s-f lokacji, wielgachnego generatora-czy-co-to-tam-było, który się ciągnie kilkadziesiąt pięter w dół, że dna nie widać.

Kiedyś pisałem, że początek gry jest genialny. Ale im dalej się posuwa fabuła i więcej się rzuca graczowi w oczy tego całego cyber-techno-gówna to klimat zanika, a w jego miejsce pojawia się irytacja tymi wszystkimi ogranymi, zbędnymi pierdołami.


RE: Gry - military - 25-05-2011

No tak, czego się spodziewać po gościu, który krytykuje MK za to, że to gra fantasy, i że nie jest symulatorem walki dżudoków.:)


RE: Gry - Hitch - 25-05-2011

Dlatego wystawiłem nowemu Mortalowi 8/10 właśnie :)
Czepiałem się tylko nie pójścia za ciosem i przeredagowania wszystkiego na wzór Rebirth, co byłoby oryginalne, zaskakujące, zachęcające do poznawania świata gry od początku zupełnie. A także, że jak na BIJATYKĘ, gdzie rdzeniem rozgrywki jest WYMIANA CIOSÓW, to mało tam wymiany ciosów per se, tylko przerzucania się animacjami kombosów. Raz jeden, raz drugi, nigdy w tym samym czasie, a tak właśnie wygląda BICIE SIĘ.

FEAR za to, to inna bajka. Gra do bólu efekciarska (choć nie w stylu serii MW, co jest małym plusem). A jak wiadomo, horror efekciarski, to nigdy nie będzie straszny horror. Bo o ile wspomniany początek potrafi nieźle zaniepokoić, tak w momencie wyskakiwania robotów z mega działami laserowymi, to gracz łapie się na tym, że z początkowego niepokoju nie zostało nic, bo nawet wizje i duchy są przegięte. Zostaje tylko pacyfikacja milionów wrogów w bullet time. Scenariusz jak z najlepszych horrorów rzeczywiście :)


RE: Gry - military - 25-05-2011

Gdyby Fear był powolny i nieefekciarski, jak sobie tego życzysz, to byłby... Condemned - inną grą z tego samego roku, od tego samego producenta (Monolith). Tak samo dobrą. Spróbuj - przynajmniej pierwszą część, bo druga to już inna bajka, bardziej fantasy niż mocarny horror z bardzo delikatnie zarysowanym wątkiem fantastycznym. Dlatego też Feara tak bardzo lubię - bo to kompletnie inne podejście do tego samego tematu, co Condemned właśnie. Widać że Monolith eksperymentował z horrorami FPP, i obie próby wyszły równie udanie. Jeśli więc chcesz czegoś mniej efektownego, bardziej realistycznego, wolniejszego i klimatycznego - łap Condemned. Może wtedy bardziej docenisz też Feara za to czym jest.

[Obrazek: condemned-2-bloodshot-inside.jpg]

Tak właśnie wygląda Condemned - mroczne, bardzo zwyczajne miejscówki (takie jak w Fear), przeciwnicy to wariaci i ćpuni, a walczysz z nimi głównie napieprzając jakąś rurą albo inną deską, którą znajdziesz w śmietniku.


RE: Gry - Hitch - 25-05-2011

Nie ma być powolny, tylko zdecydować się, czym jest - albo horrorem, albo s-f. Połączenia tych gatunków nie są w ogóle straszne. A w Condemned grałem. Głupkowate to to strasznie, jakieś wizje, gadżety i inne pierdoły.


RE: Gry - military - 25-05-2011

:) Czy istnieje coś poza Jetem Li, czego nie uważasz za pierdołę?


RE: Gry - Hitch - 25-05-2011

Tak. Rzeczy, które są tym, jak są zapowiadane. Jak czytam opis Condemned, że to mroczna historia o ściganiu seryjnego mordercy, to tego chce, nie apokaliptycznych wizji i laboratorium CSI w telefonie komórkowym. Nie mówię, że takie rzeczy mają nie powstawać, wszystko dla ludzi. Tylko wkurza mnie, kiedy jestem zwodzony w granie lub oglądanie czegoś, co jest cholernie dalekie od opisu.

Jak idziesz do sklepu i prosisz o bułkę z jagodami, dostajesz opakowanie z napisem "bułka z jagodami", otwierasz a tam bułka z bananem - cieszysz się? Ja bym się wkurwił, i tak samo się wpieniam jak instaluje rzekomy horror, a każą grać mi w Gwiezdne Wojny.


RE: Gry - Motoduf - 25-05-2011

W Condemned grałem dość dawno, ale jeśli dobrze pamiętam, to elementy fantasy pojawiają się tam dopiero gdzieś tak około czterech piątych gry (między innymi absurdalna napierdalanka z szatanem). Wcześniej jest mrok i klimaty, choć nieodłączne takim grom majaki też się pojawiają.

Ale gra obietnicę dobrego horroru spełnia - jest mało broni, brudne lokalizacje, zaćpani przeciwnicy i fajny klimat, potęgowany przez typowo horrorowe zagrywki. Plus sama możliwość przeszukiwania miejsc zbrodni też jest świetnie pomyślana.


RE: Gry - Hitch - 25-05-2011

Bohater ma wizje tuż przed tym, jak musi uciekać przed policją. O ile dobrze pamiętam, to jest na początku. Z resztą, nie spędziłem z tą grą dłużej niż godzinę. Właśnie przez to i gadżety głupkowate, więc musiało to być na początku.


RE: Gry - military - 25-05-2011

Czyli wkurzasz się na marketing, tak? Zrozumiałe - ja po RDR oczekiwałem gry westernowej, a dostałem naiwny interaktywny film. No to rozumiem niechęć do Condemned. Ale w takim razie nie wiem czemu czepiasz się Feara, którego sam tytuł wskazuje na s-f i horrorowe zapędy. A zresztą whatever.:)


RE: Gry - Hitch - 25-05-2011

First Encounter Assault Recon nie zwiastuje s-f. Zwiastuje horror swoim skrótem. Poza tym, taka dawka s-f, co była np. w demie jeszcze by uszła. Armia klonów wyjaśnia skąd się wzięły tysiące przeciwników do odstrzału, a futurystyczny pancerz ich oraz twoją wytrzymałość. I to w połączeniu z dziewczynką z Ringu było spoko. Spoko, dopóki nagle nie wyskoczył wielki robot, a później akcja nie przeniosła się do wielkiego kompleksu badawczego, wyładowanego po brzegi ogranymi motywami.

Jako s-f może to jest fajne. Może w każdym s-f musi się pojawić wielkie pomieszczenie, które się ciągnie w dół tak daleko, że w dole widać aż mgłę, ale nie dno. Ja nie lubię s-f i dlatego nie gram w gry s-f. FEAR oceniam jako horror, bo taki ponoć jest główny gatunek tej gry. I jako horror sprawdza się świetnie przez godzinę-dwie. Potem nie jest już w ogóle straszny. Nie ma zbyt wielu horrorów FPS, dlatego miałem jakieś nadzieje odnośnie tego tytułu, ale też dlatego rozczarowanie było tak silne w moim wypadku :)


RE: Gry - Motoduf - 25-05-2011

Wydaje mi się, że to nie tyle wizja, co krótki majak. Ale mogę się mylić. W każdym razie mi to klimatu nie zaburzyło :).

A z horrorów jeszcze - grałeś w Call od Cthulhu? Na końcu też jest dość durna rozpierducha, ale pierwsza połowa gry to wyborny horror.


RE: Gry - patyczak - 25-05-2011

No pierwsza połowa Call of Cthulhu jest mocarna:)

Bardzo żałuję, ale nie skończyłem tej gry - nie dlatego, że koniec był słaby, tylko nie mogłem sobie z czymś poradzić. Ale to plus - takich trudnych gier się już nie robi.


RE: Gry - Hitch - 25-05-2011

Robi, tylko w strasznie chamski i prostacki sposób. Np. nowy Mortal Kombat - finałowy boss robi z tobą, co chce nie dlatego, że jest lepszym fajterem tylko ma wachlarz debilnie przegiętych ciosów, które ci zabierają 1/4 paska życia każdy, a wykonuje je sobie ot tak, jak ty proste kombosy. Do tego nie można nim rzucać, bo każda próba kończy się oberwaniem po ryju. Przez to grę trzeba przejść dokładnie tak jak 20 lat temu - trzymając dystans i puszczając kolorowymi kulkami energii z dupy. Jakbym chciał strzelankę fantasy, to zapuściłbym sobie Painkillera. No ale to w sumie wada każdej bijatyki. Jakoś twórcy nie mogą pojąć, że finałowy boss po prostu powinień się dobrze bić. A tak dwa razy cię pociągnie z bara (drugi raz to jeszcze zanim dobrze staniesz na nogach, więc nie możesz tego zablokować), walnie wielkim młotem w łeb, poprawi świecącą włócznią i przegrałeś.


RE: Gry - Mierzwiak - 25-05-2011

(25-05-2011, 16:29)Hitch napisał(a): albo horrorem, albo s-f. Połączenia tych gatunków nie są w ogóle straszne
Alien vs Predator 2?

Nie mówiąc już o samym filmie Alien, ale nie wiem czy piszesz ogólnie, czy w kontekście gier.