Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Transformers: Revenge of the Fallen (2009) [temat spoilerowy] - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+---- Dział: TRANSFORMERS UNIVERSE (https://forumkmf.pl/Forum-TRANSFORMERS-UNIVERSE--68)
+---- Wątek: Transformers: Revenge of the Fallen (2009) [temat spoilerowy] (/Thread-Transformers-Revenge-of-the-Fallen-2009-temat-spoilerowy--1356)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21


- Snappik - 15-12-2009

Jeżeli ten przeciek to prawda to film już jest masakrą przed premierą. Stek bzdur, jeszcze więcej "szczelania po kątach" i robotów (no bo w ROTF(L) było ich mało...). No i wcisnęli ponownie tego pajaca Leo, który jest postacią żałosną do kwadratu i nadaje się tylko na asystenta klauna w cyrku. Coś czuję, że jeszcze bardziej docenimy pierwszą część.


Ostateczne spostrzeżenia co do filmu! - Danus - 17-12-2009

Parę dni temu obejrzałem Transformers: Revenge of the Fallen na Blu- Ray i po ponownym seansie oraz po jednej dyskusji na tym forum doszedłem do fajnych dla mnie wniosków którymi będę chciał się tu podzielić.
Ale najpierw ostateczna opinia co do filmu Michasia Wyspy.
Jakowielki fan universum transformujących się robotów potrafię naprawdę dużo wybaczyć twórcom za to jakim filmem jest druga część Transformers. Wybaczyłem scenarzystom a po części i Michasiowi to jak potraktował osobowości robotów które tak zajebiście były rozrysowane w Generation 1 czy komiksach. Mimo tego że komiksów mało czytałem to pamiętam z niektórych zeszytów to jak postacie były przedstawione, jakie były relacje między robotami a nawet ludźmi i robotami. O tym właśnie Bay zapomniał co jest pierwszym i najważniejszym moim zarzutem co do filmu.
Już na samym początku rzuca się to w oczy. Roboty to bezimienne kupy żelaza bez osobowości, bez charakteru i tak naprawdę bez dokładnego ukierunkowania, motywacji. Bo co się dowiadujemy? Jeden z robotów jest tu cytat po polsku: "Cholera, dobry jestem". I tyle ot zajebiste przedstawienie postaci. W filmie występuje wiele robotów, twórcy chwalili się że ich jest ponad 40 ale co z tego? Pytam się po co? Skoro połowy z nich nie znamy, nic o nich nie wiemy, nie znamy imienia dosłownie nic! Jedynie Optimus i Megatron miały porządnie rozbudowane role, cokolwiek o nich mogliśmy się dowiedzieć. Niestety to trochę za mało.
Drugim poważnym zarzutem dzięki któremu wielu ludzi jechało po tym filmie jak po łysej kobyle to szaletowy humor. Dużo w tym racji bo Bay zatracił się chyba podczas produkcji. To tylko i wyłącznie jego wina, że film wygląda tak jak wygląda. Dowodem są chociażby filmy w dodatkach na BD. Tam Bay z uśmiechem na przykład wymyśla "jaja dewastatora".
Nie będę pisał nic więcej, jest to minus filmu lecz dla mnie nie jest powodem by równać go z gnojem.
Efekty mistrzostwo świata, realistyczne, niezwykle czytelne, wszystko widać jak na dłoni, metal wygląda jak prawdziwy itp,itd.
Podsumowując mimo tego iż film kuleje fabularnie jest to wciąż rozrywka na wysokim poziomie. Film który fajnie się ogląda i miło spędza się czas przy telewizorze. Daję 6/10 i taka ocen zostanie a na pewno nie zejdzie niżej bo obraz Baya na to nie zasługuje.

Teraz coś o widzach i krytykantach tego obrazu. Do zaskakujących wniosków doszedłem po ostatniej dyskusji na temat efektów w Transformers. Wiele osób uważają ten film za dno, gówno, pomyje, rzygowiny lecz czy ten film naprawdę taki jest? Oczywiście nie każdemu musi się podobać. Ale ja tak naprawdę nie o tym. Parę osób na tym forum nazwało ten film i pewnie tak twierdzi dalej, że to film dla dzieci debili, lub niedorozwiniętych widzów. Ja mam inną teorię i to trafniejszą! Obraz Baya to po prostu film rozrywkowy, produkt który ma bawić i tylko tym jest niczym więcej. Dlatego uważam że nazywanie tego gównem lub nazywanie ludzi którym się film podobał debilami jest kretynizmem i naprawdę niedojrzałością osoby z której ust padło takie stwierdzenie. Równie dobrze ja mogę nazwać człowieka który twierdzi że w leśnej bitwie nic nie widać i nie wiadomo kto kogo bije debilem, ślepakiem, wolno myślącym, niedorozwojem? Nie ogarnąć tak oczywistej sceny jak przedstawiona wyżej to trzeba mieć niesamowity talent nie powiem do czego. I to też ma być argument przeciwko jakości efektów specjalnych. No niestety ILM nie musi odpowiadać za gorszy wzrok "widzów" lub ich brak myślenia. Tak dochodzimy tu do takiej konkluzji do której nie trafnie wy krytykanci tego filmu doszliście wcześniej. To nie ludzie którym się ten film podobał mają problemy z mózgiem tylko wy! Wy którzy równacie ten film z gównem, wy którzy zniżacie się nawet do tak żałosnego poziomu i specjalnie przekręcając tytuł filmu(parę osób wie o co chodzi)- co to ma być wyraz młodzieńczej frustracji. Kto tu jest nie myślącym debilem odpowiedzcie sobie sami?
Reasumując to ostatni mój wpis na temat tego filmu, nie mam zamiaru go bronić gdy ktoś piszę jakieś sensowne argumenty ale jeśli ktoś pisze pierdoły i tak naprawdę nie ma nic sensownego do napisania tylko coś o falusach i gównie i nazywa widzów debilami tego nie odpuszczę:)
Pozdrawiam wszystkich malkontentów i snobów.


- Hitch - 17-12-2009

Przynieść ci śliniaczek? :)
Bez kitu, czasami brzmisz jak Kononowicz.


- Danus - 17-12-2009

Hitch, bez kitu samych siebie byście czasami poczytali i to już nie chodzi o Transformery.
A co do śliniaczka to nie dziękuję mam własny:)


- Snappik - 17-12-2009

Danus, ale to właśnie tym wywodem podkreśliłeś że druga część jest filmem fatalnym :) Powinieneś dopisać na końcu że reżyserem ROTF jest ILM.


- Azgaroth - 17-12-2009

Danus napisał(a):Obraz Baya to po prostu film rozrywkowy, produkt który ma bawić i tylko tym jest niczym więcej.

Nawet kina rozrywkowe nie zwalnia z obowiązku trzymania pewnych standardów intelektualnych, posiadania w miarę spójnej fabuły i w miarę poprawnie rozpisanych postaci, że o jakimkolwiek poziomie dowcipu nie wspomnę.


- Danus - 17-12-2009

Nie było to na celu moim potwierdzenie że ten film jest fatalny, w wielu aspektach ten film rzeczywiście jest fatalny przecież tego nie neguję. Dla mnie jest filmem mocno średnim z paroma scenami których nakręcenia nie powstydziłby się sam Cameron. Bay to reżyser który ma potencjał by nakręcić naprawdę widowiskowe i niegłupie kino akcji. A że tego nie wykorzystuje bo pewnie nie chce nawet to inna sprawa.
A co do reżyserii to niestety to Bay reżyserował. W dodatkach wydania BD jest o tym jak ILM kręciło scenę na rozbitym statku Nemesis na księżycu Jowisza. Z początku mieli tylko zarys sceny i sami mieli to nakręcić i co się okazało? Że ILM nie potrafi ustawić wirtualnej kamery w tej scenie czy jakoś tak. I wtedy na pomoc przyszedł Bay i dopiero im pokazał. Sam ustawiał im wtedy jak w scenie ma wędrować kamera.

[ Dodano: Czw Gru 17, 2009 21:40 ]
Azg z czterech wymienionych przez ciebie standardów kina rozrywkowego Transformers spełnia trzy. To bardzo dobry wynik, nieprawdaż?


- Mierzwiak - 18-12-2009

1) Trzeba było walnąć przed tym bełkotem nagłówek "Do Mierzwiaka", twoje aluzje są równie subtelne co humor w filmie Baya.
2) Wnioski do których dochodzisz są doprawdy niesamowite. Wiesz że w ten sam sposób, min. na tym forum, broniono... pierwszej części? Pytanie "Długo nad tym myślałeś?" nabrało właśnie nowego znaczenia.
3) Revenge of the Fallen to a) pun intended b) nawiązanie do okołoseksualnego humoru w filmie c) zwykła złośliwość. Wiem że to cię przerasta, ale mógłbyś się chociaż postarać zrozumieć takie proste rzeczy.

Danus napisał(a):doszedłem do fajnych dla mnie wniosków
Danus napisał(a):To nie ludzie którym się ten film podobał mają problemy z mózgiem tylko wy!
Słyszeliście ten odgłos? To Danus jebnął o intelektualne dno.


- Mental - 18-12-2009

Snappik napisał(a):Powinieneś dopisać na końcu że reżyserem ROTF jest ILM.

[Obrazek: 28qs2f4.jpg]

Bay: Tam będzie wielki robot i wybuchy dodane w 3D Maksie.
Szyja: A tam?
Bay: Tam będzie wybuchający wielki robot.


- BezcelowyAlbatros - 18-12-2009

B2Ka napisał(a):scenariusz do Transformers 3

To --> http://en.wikipedia.org/wiki/John_Henry_(Transformers) by mogli sfilomować. To jedyny komiks o TF, który czyta się bez bólu i jest oparty na fajnym pomysle. Zajeżdża do tego trochę "Ligą Niezwykłych Dżentelmenów". Polecam!


- Danus - 26-01-2010

Kurde chyba przechodzę na ciemną stronę mocy. Ostatnio zapuściłem sobie T:ROTF na BD i niestety już się tego nie da oglądać. Przejrzałem co fajniejsze sceny akcji i tyle. Już raczej nigdy nie obejrzę filmu w całości. Jako zlepek scen akcji które można obejrzeć dla efektów sprawdza się doskonale. Kurde co się ze mną dzieje.:P
Pierwsza część Transformers jest jednak dużo lepszym filmem. Aż boję się o część trzecią.
Mimo wszystko dalej uważam że efekty wymiatają i to najpoważniejszy IMO konkurent w oscarach dla Avatara.
Michasiu Wyspo, skończ wreszcie kręcić filmy! :razz:


- Martinipl - 23-03-2010

Parę dni temu miałem powtórkę z Transformatorów. I tak 1 jest genialnie nakręcona - dosłownie porwała mnie ta konwencja, sposób przedstawienia postaci i one same (roboty mają tutaj dusze, dopełniają obrazu). ROTF niestety jest głupie, efekciarskie i nawet nie śmieszne. Akcji tam tyle i maszyn, że ciężko się połapać. Oglądałem i kląłem "Jak można było tak spierdzielić drugą część"?
Transformers 9/10
T:ROTF 1/10 (za akcję w lesie! - jedyna spójna i czytelna)


- military - 09-06-2010

Jestem zszokowany - film lepszy niż część pierwsza. Ale chyba niżej zejść się nie dało - i to jedyny powód. Śmieszą mnie opinie ludzi, którzy wychwalają jedynkę, a ganią dwójkę, bo to zasadniczo identyczne filmy z jedną zasadniczą różnicą - w dwójce jest mniej gadania. I bardzo dobrze. Jeśli w trójce będzie jeszcze mniej fabuły, może wystawię jej coś więcej niż 3/10 - na tyle zasługuje ROTF. Przypomnijmy: jedynka to 0/10 jak nic.


- Mierzwiak - 09-06-2010

military napisał(a):film lepszy niż część pierwsza
Tylko military mógł napisać coś takiego :lol:


- majlo - 09-06-2010

Nawet gdyby nazwy użytkowników były zasłonięte, ja również nie miałbym trudności z rozszyfrowaniem autora tego wpisu. ;)


- Gieferg - 23-07-2010

Jako zagorzały fan Transformers jakoś daję radę to oglądać, choć zazwyczaj oglądam skróconą domowymi sposobami o 20 minut wersję ale o ile jedynkę broniłem i wciąż ją uważam za bardzo dobry rozrywkowy film akcji z elementami komedii tak dwójki bronić po prostu nie wypada. Wszystkie złote malinki zasłużone, Bayowi należy się za ten film konkretny kop w dupsko.


- Jakuzzi - 08-03-2011

http://www.huffingtonpost.com/2011/03/06/michael-bay-on-transformers-2_n_831942.html

Hlehle.


- Jakuzzi - 08-03-2011

http://www.huffingtonpost.com/2011/03/06/michael-bay-on-transformers-2_n_831942.html

Hlehle.


- Danus - 08-03-2011

Stare jak świat, była ta wypowiedź cytowana kilka razy na tym forum.


- Danus - 08-03-2011

Stare jak świat, była ta wypowiedź cytowana kilka razy na tym forum.